Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Ogólnie o Biblii. Dlaczego powinniśmy Ją czytać, jak powinno się czytać Pismo Święte, itp.
david491
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 268
Dołączył: 2017-02-06, 20:59
Podziękował: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: david491 » 2017-10-12, 18:30

Tomaszek pisze:Nie rozumiem dlaczego piszesz, żebyśmy nie skakali po Internecie. Ja tylko napisałem, że w Internecie są materiały pomocne do studiowania tekstu oryginalnego. Czasami jest to konieczne aby zajrzeć do tekstu oryginalnego. Dlaczego? Choćby dlatego, że każdy język jest inny i nie da się języka na inny język idealnie przetłumaczyć. Greckie słowo Logos to nie polskie słowo. Owszem jest to jedno ze znaczeń słowa greckiego, ale Logos to także wiele innych znaczeń. I nie trzeba być filologiem aby to zrozumieć. Wystarczy mieć rozum i robić z niego użytek.


Materiały pomocnicze do studiowania Ewangelii, to są pod każdą
Ewangelią. Są tam wyjaśnienia jak rozumieć, nawet każdy werset.
Są one zatwierdzone przez Kościół. A św , Piotr tak pisze co do prywatnego wyjaśniania: (20) To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia.(2 List Piotra 1:14-20)

Tomaszek pisze:Co do Słowa Bożego. Proste pytanie mam do Ciebie. Kim jest Jezus Chrystus Twoim zdaniem? Czy tylko człowiekiem? Czy może Kimś więcej? Czy Jego życie zaczęło się w momencie poczęcia z Maryi Panny czy przed wiekami? Czy wierzysz, że przez Chrystusa - Słowo (Logos) wszystko się stało?


Ja, wierzę mocno i wyznaję wszystkie i poszczególne prawdy zawarte w symbolu wiary, a mianowicie:
Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba i za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem. Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. Zmartwychwstał trzeciego dnia jak oznajmia Pismo. Wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych; a Królestwu Jego nie będzie końca. Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę; który mówił przez proroków. Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden Chrzest na od¬puszczenie grzechów. Oczekuję wskrzeszenia umarłych. I życia wiecznego w przyszłym świecie. Amen. Przyjmuję również i z mocnym przekonaniem zachowuję wszystkie ogólne prawdy dotyczące nauki wiary i obyczajów, a przez Kościół bądź uroczyście ogłoszone, bądź zwyczajnym nauczaniem stwierdzone i wyjaśnione - tak jak są przez Kościół przedstawiane - w szczególności zaś te, które dotyczą tajemnic świętego Kościoła Chrystusowego.

Tomaszek pisze:1 Nie chciałbym, bracia, żebyście nie wiedzieli, że nasi ojcowie wszyscy, co prawda zostawali pod obłokiem1, wszyscy przeszli przez morze 2 i wszyscy byli ochrzczeni w [imię] Mojżesza2, w obłoku i w morzu; 3 wszyscy też spożywali ten sam pokarm duchowy3 4 i pili ten sam duchowy napój. Pili zaś z towarzyszącej im duchowej skały4, a ta skała - to był Chrystus 1Kor 10:1-4 Prawo Mojżeszowe jest Prawem Chrystusowym i to właśnie objawia NT. Według NT to przez Chrystusa wszystko się stało i trwać w Jego nauce to nie tylko trwać w nauce NT ale całej Biblii. Bo Całe Pismo jest natchnione pisze apostoł Paweł 2Tm 3:16


A przecież kresem Prawa jest Chrystus, dla usprawiedliwienia każdego, kto wierzy” – Rzymian 10:4 Powyższy werset biblijny powinien kończyć wszelkie spory na temat przestrzegania czegokolwiek, co pochodzi z prawa Mojżeszowego. Chrystus jest końcem prawa a jeśli ktoś nie wie, czym jest koniec, to niech przyjrzy się osobie umierającej.
Zobaczy wówczas, jak coś się kończy i później jest martwe. Ludzie są jednak uparci i bardzo przyzwyczajają się do swoich prywatnych przekonań, dlatego zamiast przyjąć tę prostą informację upierają się, że niektóre elementy prawa należy nadal przestrzegać. Prawo mojżeszowe dla nas już nie istnieje, gdyż dla prawa jesteśmy martwi a żyjemy dla Jezusa . Dlatego to uchodzić będzie za cudzołożną, jeśli za życia swego męża współżyje z innym mężczyzną. Jeśli jednak umrze jej mąż, wolna jest od tego prawa, tak iż nie jest cudzołożną, współżyjąc z innym mężczyzną. Tak i wy, bracia moi, dzięki ciału Chrystusa umarliście dla Prawa, by złączyć się z innym – z Tym, który powstał z martwych, byśmy zaczęli przynosić owoc Bogu. Jak długo bowiem wiedliśmy życie cielesne, grzeszne namiętności przez Prawo działały w naszych członkach, by owoc przynosić śmierci” – Rzymian 7:3-5.

Ktoś kto trzyma się prawa Mojżeszowego nie może połączyć się z Chrystusem. Każdy więc, kto trzyma się prawa nie ma nic wspólnego z Mesjaszem. Ktoś kto chciałby zachować choćby część prawa i być jednocześnie z Chrystusem, przypomina nierządnicę, która ma męża a mimo to chce połączyć się z kimś innym. Taki jest sens słów Pawła w liście do Rzymian. Nie możemy połączyć się z Chrystusem dopóki jesteśmy złączeni z prawem. Dalej w liście do Rzymian czytamy:„Teraz zaś Prawo straciło moc nad nami, gdy umarliśmy temu, co trzymało nas w jarzmie, tak, że możemy pełnić służbę w nowym duchu, a nie według przestarzałej litery” – Rzymian 7:6. Każdy kto trzyma się przepisów prawa choćby tylko jednego zabiega o to by przywrócić nad sobą moc prawa i nie może pełnić służby w nowym duchu. Jest to działanie przeciw Chrystusowi, dlatego Paweł o tych co chcieli przestrzegać niektórych przepisów prawa powiedział:„Obawiam się o was: czy się dla was nie trudziłem na próżno” – Galatów 4:11.

Tomaszek pisze:Przykazanie miłości jest w Torze Mojżesza, to jest cytat ze Starego Zakonu. To nie jest nowe przykazanie, ale na nowo odczytane. Zapisane w sercu.


(34) Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. (35) Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali. (Ew. Jana 13:34-35)

Tomaszek pisze:Czy naprawdę ma to sens aby Jezus jako ta duchowa Skała wpierw nadał Prawo Mojżeszowi a potem je znosił, do krzyża przybijał? Co za bezsens?


Już to pisałem że: w zależności od potrzeb i sytuacji Przymierza zawierane były w różnych okresach. Jego warunki ustalane były przez Boga i miały charakter warunkowy [uzależniony od człowieka (2 Mojżeszowa 19:5 / Dzieje Apostolskie 3:18-20)] lub bezwarunkowy [uzależniony od Boga (1 Mojżeszowa 9:11). Niektóre Przymierza [tylko warunkowe] były zrywane, a więc wygasały. Na przykład Przymierze Edenowe, czy Przymierze Mojżeszowe. Powodem tego było nieposłuszeństwo, odstępstwo lub ignorancja Bożej woli (Ozeasza 6:7 / Izajasza 30:9-11 / Jeremiasza 16:10-13).

Tomaszek pisze:Przykład z Krzewem - uważasz, że podane i przez Ciebie cytaty zmieiają sens mojej wypowiedzi?


Uważam że ( Jeżeli zaś niektóre gałęzie zostały odcięte, a na ich miejsce zostałeś wszczepiony ty, który byłeś dziczką oliwną) Gałęzie odcięto, abym ja mógł być wszczepiony (20) Słusznie. Odcięto je na skutek ich niewiary, ja zaś trzymam się dzięki wierze. I nic więcej.

Wybacz że tak ostro.



Tags:

Awatar użytkownika
Tomaszek
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 518
Dołączył: 2015-09-13, 19:37
Lokalizacja: England
Podziękował: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Kontakt:

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: Tomaszek » 2017-10-12, 22:34

Materiały pomocnicze do studiowania Ewangelii, to są pod każdą
Ewangelią. Są tam wyjaśnienia jak rozumieć, nawet każdy werset.
Są one zatwierdzone przez Kościół. A św , Piotr tak pisze co do prywatnego wyjaśniania: (20) To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia.(2 List Piotra 1:14-20)


Dlatego ja nie zajmuję się wyjaśnianiem tekstów biblijnych, a jedynie ich oryginalnym brzmieniem - aspekt filologiczny. Moimi nauczycą ielami Greki Koine są katoliccy księża, rzymsko-katoliccy, a moim głównym nauczycielem hebrajskiego biblijnego jest dr hebraistyki, wkrótce profesor, katolicki teolog. I wreszcie przypisy w Bibliach (np. w BT) przeznaczone są do szerokiego grona czytelników, natomiast osoby bardziej zafascynowane teologią i Biblią mają możliwość skorzystać z bardziej zaawansowanej i rozszerzonej pomocy. Korzystam z narzędzi internetowych rekomendowanych przez osoby pełniące odpowiedzialne funkcje w Kościele Rzym-Kat.

Co do kwestii tego w co wierzysz zrozumiałem. Ok. Ale musiałem wiedzieć dla jasności i ułatwienia rozmowy,

A przecież kresem Prawa jest Chrystus, dla usprawiedliwienia każdego, kto wierzy” – Rzymian 10:4


O Prawie Bożym Biblia mówi, że ono trwa na wieki. I to też mówi Jezus. Już to cytowałem, ale przypomnę:
Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Mt 5:18

Apostoł Paweł nie mówi tu o kwestii przestrzegaia Prawa, ale o usprawiedliwieniu. W czasach Pawła Apostoła wielu uczniów przychylalo się do faryzejskiej opinii, że usprawiedliwienie człowiek osiąga własną pracą na podstawie przestrzegania Prawa. Paweł nie mówi aby Prawa nie przestrzegać, ale aby nie polegać na swoich uczynkach, lecz na wierze. NIe chodzi więc o to czy przestrzegać Prawa czy nie, ale o usprawiedliwienie z wiary. Paweł stoi na stanowisku, że każdy człowiek jest niedoskonały i winny w oczach Boga. Ludzka sprawiedliwość w oczach Stwórcy jest jak zakrwawiona szmata. Izajasz 64:5

(34) Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. (35) Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali. (Ew. Jana 13:34-35)


Tak, rzeczywiście tak sformułowanego przykazania wcześniej nie było. Jednak Jezus mówi o dwóch największych przykazaiach, które są w Prawie Mojżesza o miłości Boga i bliźniego. Mk 12:28-34

Już to pisałem że: w zależności od potrzeb i sytuacji Przymierza zawierane były w różnych okresach. Jego warunki ustalane były przez Boga i miały charakter warunkowy [uzależniony od człowieka (2 Mojżeszowa 19:5 / Dzieje Apostolskie 3:18-20)] lub bezwarunkowy [uzależniony od Boga (1 Mojżeszowa 9:11). Niektóre Przymierza [tylko warunkowe] były zrywane, a więc wygasały. Na przykład Przymierze Edenowe, czy Przymierze Mojżeszowe. Powodem tego było nieposłuszeństwo, odstępstwo lub ignorancja Bożej woli (Ozeasza 6:7 / Izajasza 30:9-11 / Jeremiasza 16:10-13).


Prawo jest na wieki już to cytowałem. I apostoł Paweł pisze:
Co prawdą - gdy chodzi o Ewangelię - są oni nieprzyjaciółmi [Boga] ze względu na wasze dobro; gdy jednak -chodzi o wybranie, są oni - ze względu na przodków - przedmiotem miłości. 29 Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne.
Rzymian :11:28-29

Uważam że ( Jeżeli zaś niektóre gałęzie zostały odcięte, a na ich miejsce zostałeś wszczepiony ty, który byłeś dziczką oliwną) Gałęzie odcięto, abym ja mógł być wszczepiony (20) Słusznie. Odcięto je na skutek ich niewiary, ja zaś trzymam się dzięki wierze. I nic więcej.

Wybacz że tak ostro.


Dopóki nie jesteś złośliwy, niemiły, wrogo nastawiony itd. a jedynie stanowczo bronisz swojej wiary, to wszystko jest w porządku. A co do samego cytatu, to oczywiście chodzi o wiarę. Wiara jest podstawą w nauce Pawła i na tym polega różnica w tzw. ekonomii zbawienia w nauczaniu Pawła a np. faryzeuszów oraz pewnej grupy uczniów w czasach Pawła. Ci drudzy opierać chcieli swoją sprawiedliwość na własnych uczynkach, swoich zasługach. Nie chodzi więc w ogóle o to czy przestrzegać Prawo czy nie, ale o usprawiedliwienie.
"Aby rozumieć przypowieść i przenośnię, słowa mędrców i ich zagadki."

david491
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 268
Dołączył: 2017-02-06, 20:59
Podziękował: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: david491 » 2017-10-13, 20:29

Tomaszek pisze:Prawo jest na wieki już to cytowałem. I apostoł Paweł pisze:


Ja tez cytowałem, i to nie jeden raz. A teraz zobacz co pisze bardzo mądra Głowa:Co więcej - głosili prorocy - Bóg planuje nowe przymierze ze swoim ludem, przymierze doskonalsze od tego, jakie zostało zawarte na Synaju: "Oto nadchodzą dni - wyrocznia Pana - kiedy zawrę z domem Izraela nowe przymierze. Nie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami, kiedy ująłem ich za rękę, by wyprowadzić z ziemi egipskiej. (...) Lecz takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach - wyrocznia Pana: Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu. Będę im Bogiem, oni zaś będą mi narodem" (Jr 31,31-33).

"I dam wam serce nowe - obiecywał Bóg to samo w Księdze Ezechiela - i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań i według nich postępowali" (Ez 36,26n).

O. Jacek Salij - polski prezbiter rzymskokatolicki, dominikanin, profesor nauk teologicznych, pisarz "Praca nad wiarą"

http://www.nonpossumus.pl/biblioteka/ja ... ara/03.php

Awatar użytkownika
Tomaszek
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 518
Dołączył: 2015-09-13, 19:37
Lokalizacja: England
Podziękował: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Kontakt:

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: Tomaszek » 2017-10-14, 21:06

Artykuł, do którego link podałeś przeczytałem. Wypowiedź mądra, ciekawa, Widać, że autor patrzy na Biblię głębiej. Jednak temat jest odrobinę inny niż nasz. Może dajmy teraz wypowiedzieć się innym. Cóż mogę dodać? Na każdy fragment Pisma można spojrzeć pod różnym kątem. Między innymi filologicznym też i na co innego zwrócić baczniejszą uwagę.

Przypomnę fragment, który wcześniej podałeś.

Albowiem nie chcąc uznać, że usprawiedliwienie pochodzi od Boga, i uporczywie trzymając się własnej drogi usprawiedliwienia, nie poddali się usprawiedliwieniu pochodzącemu od Boga.
4 A przecież kresem1 Prawa jest Chrystus, dla usprawiedliwienia każdego, kto wierzy.
Rzymian 10:3-4

Dla słowa "kresem" bądź "końcem" tekst grecki ma telos - τέλος. Jednak τέλος oznacza także cel. Celem Prawa jest Chrystus. Prawo nie jest wrogiem Chrystusa ale drogowskazem w Jego kierunku, patrząc z perspektywy Pawła apostoła.
Zobacz co mówi Paweł w cytowanym tutaj fragmencie. Mówi o usprawiedliwieniu z wiary wersus z uczynków. Tu nie chodzi o to czy wolno cudzołożyć czy nie, bo Prawo mówi nie cudzołóż. Tu chodzi o to, że nawet jeżeli nie cudzołożysz, nawet w sercu nie patrzysz pożądliwie na obcą kobietę, to jeszcze za mało aby zostać zbawionym. Dlaczego? Bo robisz TYLKO to co należy, czego się od Ciebie oczekuje. Nic ponad.

Prawo samo jest bezsprzecznie święte; święte, sprawiedliwe i dobre jest też przykazanie. 13 A więc to, co dobre, stało się dla mnie przyczyną śmierci? Żadną miarą! Ale to właśnie grzech, by okazać się grzechem, przez to, co dobre, sprowadził na mnie śmierć, aby przez związek z przykazaniem grzech ujawnił nadmierną swą grzeszność.


I dalej:

Jeżeli zaś czynię to, czego nie chcę, to tym samym przyznaję Prawu, że jest dobre. 17 A zatem już nie ja to czynię, ale mieszkający we mnie grzech.
Rzymian 7 rozdział.

Jaki wniosek? Tylko Chrystus naprawdę wypełnił Prawo. W innych znaleziono niedoskonałość. Pawel mówi o ludzkiej tragedii. Chcemy żyć święcie i nic z tego nie wychodzi. Nawet w aniołach Bóg widzi niedoskonałość.

Wszak On sługom swoim nie ufa:
i w aniołach braki dostrzega.
Hioba 4:18

Paweł nie mówi, że przykazania Boże są nieaktualne. Mówi wręcz przeciwnie, że przykazanie jest święte i dobre.

Czy więc przez wiarę obalamy Prawo? Żadną miarą! Tylko Prawo właściwie ustawiamy.
Rzymian 3:31

Chodzi o usprawiedliwienie z wiary a nie z własnych uczynków.

Jeżeli prawo jest wypisane na sercu zamiast na kamieniu, no to powiedz szczerze, czy to znaczy, że prawo na sercu wypisane jest inne przez to? Nie zabijaj na kamieniu jest łatwiejsze. Bo w sercu nagle czujesz, że nawet gniew wobec bliźniego jest zabójstwem. W sercu już zabijasz.
"Aby rozumieć przypowieść i przenośnię, słowa mędrców i ich zagadki."

patrycjak1991
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Dołączył: 2017-05-10, 17:44

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: patrycjak1991 » 2017-10-15, 11:26

To prawda przykazania mają służyć ku dobremu. Pozdrawiam.

david491
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 268
Dołączył: 2017-02-06, 20:59
Podziękował: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: david491 » 2017-10-15, 12:29

Tomaszek pisze:Artykuł, do którego link podałeś przeczytałem. Wypowiedź mądra, ciekawa, Widać, że autor patrzy na Biblię głębiej. Jednak temat jest odrobinę inny niż nasz. Może dajmy teraz wypowiedzieć się innym. Cóż mogę dodać? Na każdy fragment Pisma można spojrzeć pod różnym kątem. Między innymi filologicznym też i na co innego zwrócić baczniejszą uwagę.

Przypomnę fragment, który wcześniej podałeś.

Albowiem nie chcąc uznać, że usprawiedliwienie pochodzi od Boga, i uporczywie trzymając się własnej drogi usprawiedliwienia, nie poddali się usprawiedliwieniu pochodzącemu od Boga.
4 A przecież kresem1 Prawa jest Chrystus, dla usprawiedliwienia każdego, kto wierzy.
Rzymian 10:3-4

Dla słowa "kresem" bądź "końcem" tekst grecki ma telos - τέλος. Jednak τέλος oznacza także cel. Celem Prawa jest Chrystus. Prawo nie jest wrogiem Chrystusa ale drogowskazem w Jego kierunku, patrząc z perspektywy Pawła apostoła.
Zobacz co mówi Paweł w cytowanym tutaj fragmencie. Mówi o usprawiedliwieniu z wiary wersus z uczynków. Tu nie chodzi o to czy wolno cudzołożyć czy nie, bo Prawo mówi nie cudzołóż. Tu chodzi o to, że nawet jeżeli nie cudzołożysz, nawet w sercu nie patrzysz pożądliwie na obcą kobietę, to jeszcze za mało aby zostać zbawionym. Dlaczego? Bo robisz TYLKO to co należy, czego się od Ciebie oczekuje. Nic ponad.

Prawo samo jest bezsprzecznie święte; święte, sprawiedliwe i dobre jest też przykazanie. 13 A więc to, co dobre, stało się dla mnie przyczyną śmierci? Żadną miarą! Ale to właśnie grzech, by okazać się grzechem, przez to, co dobre, sprowadził na mnie śmierć, aby przez związek z przykazaniem grzech ujawnił nadmierną swą grzeszność.


I dalej:

Jeżeli zaś czynię to, czego nie chcę, to tym samym przyznaję Prawu, że jest dobre. 17 A zatem już nie ja to czynię, ale mieszkający we mnie grzech.
Rzymian 7 rozdział.

Jaki wniosek? Tylko Chrystus naprawdę wypełnił Prawo. W innych znaleziono niedoskonałość. Pawel mówi o ludzkiej tragedii. Chcemy żyć święcie i nic z tego nie wychodzi. Nawet w aniołach Bóg widzi niedoskonałość.

Wszak On sługom swoim nie ufa:
i w aniołach braki dostrzega.
Hioba 4:18

Paweł nie mówi, że przykazania Boże są nieaktualne. Mówi wręcz przeciwnie, że przykazanie jest święte i dobre.

Czy więc przez wiarę obalamy Prawo? Żadną miarą! Tylko Prawo właściwie ustawiamy.
Rzymian 3:31

Chodzi o usprawiedliwienie z wiary a nie z własnych uczynków.

Jeżeli prawo jest wypisane na sercu zamiast na kamieniu, no to powiedz szczerze, czy to znaczy, że prawo na sercu wypisane jest inne przez to? Nie zabijaj na kamieniu jest łatwiejsze. Bo w sercu nagle czujesz, że nawet gniew wobec bliźniego jest zabójstwem. W sercu już zabijasz.


Ja co miałem do powiedzenia to już powiedziałem i zdania swojego nie zmieniam. Stary testament są to tylko cienie rzeczy przyszłych, a rzeczywistość należy do Chrystusa" (Kol 2,16n).

A teraz zobaczy jak to dalej widzi: O. Jacek Salij - polski prezbiter rzymskokatolicki, dominikanin, profesor nauk teologicznych, pisarz.

http://mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_28.htm

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1007
Dołączył: 2016-11-20, 09:48
Otrzymał podziękowań: 28 razy

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: Andej » 2017-10-16, 12:10

Wrócę do korzeni. Dlaczego niedziela nie ma być Dniem Pańskim spędzanym na chwałę bożą, a sobota dniem odpoczynku?

david491
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 268
Dołączył: 2017-02-06, 20:59
Podziękował: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: david491 » 2017-10-16, 17:19

Andej pisze:Wrócę do korzeni. Dlaczego niedziela nie ma być Dniem Pańskim spędzanym na chwałę bożą, a sobota dniem odpoczynku?



Myślę że najpierw trzeba wyjaśnić, dlaczego epoka patriarchów nie znała szabatu, dlaczego Bóg dał go dopiero swojemu Ludowi, z wyjściem z niewoli egipskiej.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1007
Dołączył: 2016-11-20, 09:48
Otrzymał podziękowań: 28 razy

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: Andej » 2017-10-17, 08:40

Dawidzie, czy rozszerzysz temat? Wyjaśnisz? Dla mnie to terra incognita, więc dyskusji nie podejmę, ale z chęcią przeczytam, co wiesz i myslisz na ten temat.

I jeszcze jedno, co skojarzyło mi się, że tym co napisałeś: Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. Nie wiem, jak w oryginale. Ale zalecenie jest dość stare.

david491
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 268
Dołączył: 2017-02-06, 20:59
Podziękował: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: david491 » 2017-10-17, 18:38

Andej pisze:Dawidzie, czy rozszerzysz temat? Wyjaśnisz? Dla mnie to terra incognita, więc dyskusji nie podejmę, ale z chęcią przeczytam, co wiesz i myslisz na ten temat.

I jeszcze jedno, co skojarzyło mi się, że tym co napisałeś: Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. Nie wiem, jak w oryginale. Ale zalecenie jest dość stare.



To w takim razie Andeju, ja źle zrozumiałem Twoje wrócę do korzeni. Wrócę do korzeni (Dlaczego niedziela nie ma być Dniem Pańskim spędzanym na chwałę bożą, a sobota dniem odpoczynku? ) Ja zrozumiałem że chodzi tu o początek, szabatu, który został nadany w Dekalogu na Górze Synaj przez Boga, Izraelitom. No bo przecież według mnie to tu trzeba szukać korzeni świętowania niedzieli. Jak już jestem przy niedzieli , to niedziela dla mnie JEST dniem Pańskim, dlatego że Pan Jezus przyszedł wypełnić szabat który był jedynie figurą starego przymierza. I zmartwychwstał w niedzielę, ukazywał się swoim uczniom w niedziele. I Apostołowie też zbierali się na Eucharystii w niedzielę. Ślad utrwalania się kultu niedzielnego u samych początków chrześcijaństwa przekazuje Apokalipsa św. Jana (1, 10). Czym dla chrześcijan był ów wspomniany mimochodem „dzień Pański”, informują najstarsze już źródła patrystyczne.

Zachęta zawarta w Didache (ok. r. 95) jest bowiem skierowana do chrześcijan żyjących współcześnie z autorem Apokalipsy: „W dzień zaś Pański zgromadzajcie się, łamcie chleb i czyńcie dzięki (eucharist駸ate), wyspowiadawszy się pierwej z grzechów swoich, ażeby czysta była ofiara wasza” (Didache 14, 1). Dzień Pański, dzień zmartwychwstania Chrystusa, a nie sobota, był już wówczas dla chrześcijan dniem wspólnego gromadzenia się i sprawowania „łamania chleba”.

Wyraźnie ze zmartwychwstaniem Pańskim łączy dzień kultu chrześcijańskiego list B a r n a b y (ok. r. 90): „Przeto radośnie obchodzimy dzień ósmy, w którym Jezus zra ar twych wstał i zjawiwszy się wstąpił na niebiosa” (15, 9). Natomiast wyraźne przeciwstawienie dnia Pańskiego żydowskiej sobocie znajdujemy zarówno w liście B a r n a b y (15, 6—9), jak u św. I g n a c e g o (zm. r. 107): „Otóż nawet wychowańcy starego rzeczy porządku nowej się teraz uchwycili nadziei i już nie święcą szabatu, ale zachowują dzień Pański, dzień, w którym poczęło się nasze życie przez Niego i przez śmierć Jego” (do Magnezjan 9, 1).

Jednak trzeba wiedzieć o tym że : Niedziela, która była od początku dniem liturgii, nie od razu jednak stała się dniem odpoczynku świątecznego. Pierwsze prawo o obowiązkowym odpoczynku w niedzielę wydał dopiero cesarz K o n s t a n t y n 3 marca 321 r., Aż do r. 321 w imperium rzymskim nie był znany żaden — z wyjątkiem żydowskiego szabatu — oparty na siedmiodniowym cyklu dzień odpoczynku świątecznego i chrześcijanie ani nie byliby w stanie, ani nie mieli aspiracji zapewnić dniowi Pańskiemu jakichkolwiek przywilejów prawnych, niedziela była więc także dla chrześcijan zwykłym dniem pracy.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1007
Dołączył: 2016-11-20, 09:48
Otrzymał podziękowań: 28 razy

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: Andej » 2017-10-18, 14:13

Dzięki. Nie wiedziałem, kiedy ustanowiono niedzielę dniem wolnym od pracy.
Ale wcześniej wspomniałeś o patriarchach w aspekcie szabatu. Zechcesz coś więcej napisać?

david491
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 268
Dołączył: 2017-02-06, 20:59
Podziękował: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Dlaczego niedziela jest Dniem Panskim, a nie sobota?

Postautor: david491 » 2017-10-18, 19:06

To co ja napiszę o patriarchach szabatu to Ty Andeju bardzo dobrze znasz, i większość forumowiczów zarejestrowanych na tym forum też zna. No ale trzeba coś napisać ponieważ różne osoby to forum odwiedzają, niewierzące też. Trzeba zacząć od tego że ustanowienie szabatu nastąpiło dopiero z wyjściem ludu Bożego z niewoli egipskiej. Jeszcze epoka patriarchów nie znała szabatu, Bóg dał go swojemu ludowi dopiero w czasach Wyjścia. Ustanowiony w związku z wyjściem z niewoli, szabat miał być zarazem jego pamiątką: Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i wyprowadził cię stamtąd twój Bóg, Jahwe, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem: przeto ci nakazał twój Bóg, Jahwe, strzec szabatu” (Pp 5, 15) Sobotnie powstrzymanie się od pracy miało być znakiem i przypomnieniem, że niewolnicza praca już się skończyła, bo sam Bóg przyniósł narodowi wyzwolenie. Odpoczynek sobotni był więc wyrazem czci i wdzięczności dla Boga Wybawcy.

Szabat w Starym Testamencie był ponadto uczczeniem i naśladowaniem Boga Stwórcy. To był chyba nawet motyw pierwszorzędny święcenia szabatu. „Bo w sześciu dniach uczynił Jahwe niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Jahwe dzień szabatu i uznał go za święty” (Wj 20, 11). Szabat był darem Bożym, bo był świadectwem, że człowiek został zaproszony do odpoczynku w Bogu. I jako pamiątka stworzenia i jako pamiątka wyzwolenia, szabat był znakiem przymierza: „znak pomiędzy Mną a wami... że Ja jestem Jahwe, który was uświęciłem” (Wj 31, 13)

Gdy Pan Jezus rozpoczął swoją publiczną działalność wyraźnie powiedział że nie przyszedł znosić szabatu, ale go wypełnić, szabat musi ustąpić miejsca Rzeczywistości, której był cieniem. To że szabat ustępuje nadchodzącej
Rzeczywistości można przeczytać w ewangelii św. Jana o uzdrowieniu w szabat chromego. Najważniejszy argument, że Jezus miał pełne prawo dokonać tego uzdrowienia w dniu szabatu, brzmi następująco: „Ojciec mój aż do tej chwili działa, (a więc) i Ja działam” (5,17).

Argument sięga więc bezpośrednio do starotestamentowego uzasadnienia szabatu (siódmy dzień jest dniem odpoczynku, bo Bóg po stworzeniu świata w siódmym dniu odpoczął) i jest odbiciem problemów ówczesnej egzegezy żydowskiej na temat charakteru Bożego odpoczynku. Pan Jezus jakby kwestionuje fakt Bożego odpoczynku: Ojciec mój aż do tej chwili działa, a więc jeszcze nie zakończył dzieła stworzenia. Jeśli ostateczny odpoczynek Boga jeszcze nie nastąpił, również szabat nie jest jeszcze rzeczywistością, a tylko cieniem. Pan Jezus przypisuje sobie wyraźne miejsce w tym uwieńczeniu dzieła stworzenia: nie tylko Ojciec działa, ale i On działa.

Według faryzeuszy uzdrawianie jakie dokonywał Pan Jezus w szabat , było łamaniem szabatu, ale było to jedno z ich wypaczeń szabatowych. W istocie rzeczy Jezus głosił wypełnienie szabatu: szabat, który był jedynie figurą starego przymierza, oto obecnie ustępuje Rzeczywistości, którą zapowiadał. Taki jest sens ewangelicznych perykop, mówiących o stosunku Chrystusa do szabatu (Mt 11, 28—12, 14; Mk 2, 23—3, 6; Łk 6, 11—11; 13, 10—17; 14, 1—6; J 5, 1—16; 7, 14—24; 9, 1—41). Jest rzeczą uderzającą, że jedynym sposobem, w jaki Jezus „łamał” szabat, było uzdrawianie chorych . To nie przez przekorę Jezus czynił w szabat to, co mógłby przecież uczynić kiedy indziej: w ten sposób objawia się jako Wybawca i Wyzwoliciel.

Wybawienie z niewoli egipskiej, którego pamiątką był szabat, było jedynie cieniem tego wybawienia, jakim Bóg postanowił obdarzyć ludzi przez Chrystusa. Sw. Łukasz, opisując uzdrowienie w szabat, wprost mówi o Jezusie jako o Wyzwolicielu: „A tej córki Abrahama, którą szatan osiemnaście lat trzymał na uwięzi, nie należało uwolnić od tych więzów w dzień szabatu?” (13, 16). Obecnie, gdy zapowiedzi Starego Testamentu stały się rzeczywistością, sam Jezus Chrystus jest naszym Szabatem, naszym prawdziwym Wyzwoleniem i prawdziwym Odpoczynkiem. Taki właśnie sens Ewangelista Mateusz nadaje zaproszeniu Chrystusa do wszystkich utrudzonych i udręczonych, aby przyszli do Niego po pokrzepienie i odpoczynek (11, 28—30).


A więc szabat był pamiątką wyzwolenia z niewoli egipskiej, a Chrystus uzdrawiał w szabat i łamał w ten sposób przepisy żydowskie, żeby objawić się nam jako Wyzwoliciel z niewoli najgorszej, groźniejszej nawet niż niewola egipska, z niewoli grzechu i szatana. On nie tylko walczył ze skostniałymi przepisami, bo to czynili również niektórzy rabini: On ogłosił się wówczas Wyzwolicielem, przywracającym wolność więźniom już nie faraona, ale szatana.


Wróć do „Biblia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości