Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Rozmowa na temat upadłego anioła, czyli szatana, jego cel w świecie, początek jego istnienia, itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Praktyk
Posty: 1127
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 217 razy
Otrzymał podziękowań: 134 razy

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: Praktyk » 2018-06-11, 00:24

Dezerter pisze:
2018-06-10, 11:24

Przyjmij więc takie wstępne, zdrowe stanowisko, że jeśli Prawda kłuci ci się z nauka KK, czy Biblią, to tą prawdę trzeba zbadać, przedyskutować z nami, bo może się okazać, że coś źle rozumiesz, albo źle rozumiesz naukę KK, lub za[pis Biblijny (częste).
Ja tak robię i pytam na forum, lub zaprzyjaźnionego mądrego księdza - jeszcze się nie zawiodłem.

Dezerterze... a co ja tu cały czas robię ? Dyskutuję z wami :)
Nie zakładam, że mam rację. Ale jeśli widzę dziury w spójności przekazu, w tłumaczeniach które tu dostaję, to je wskazuję.
Przedstawiam wam też mój punt widzenia, żeby przeciąć go jakoś z kanonem wiary.
Ale jeśli dochodzimy w pewnym momencie do argumentu "nie dyskutuj bo to nie po chrześcijańsku"... to nie podoba mi się to.

Wydaje mi się, że celem jest by każdy doszedł do prawdy i w nią szczerze wierzył w swoim czasie, a nie żeby każdy już teraz ją powtarzał nie do końca wierząc i rozumiejąc. Szanujmy proces dochodzenia innych do prawdy. A proces ten najczęściej przebiega przez zadawanie trudnych pytań i doświadczanie trudnych sytuacji, a nie przez przeczytanie mądrych myśli innych.


A co do homoseksualizmu muszę się jeszcze zastanowić :) dziś już za późno.


Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Tagi tematu:

Awatar użytkownika
Praktyk
Posty: 1127
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 217 razy
Otrzymał podziękowań: 134 razy

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: Praktyk » 2018-06-11, 00:27

Dezerter pisze:
2018-06-10, 11:42

Gratuluję Skały - moja wspólnota nazywa się Dom na Skale :) - zapraszamy jak będziesz w czwartek na kujawach o 19 :ymhug: poczujesz się jak w domu.
Teraz święci i papieże, czy biskupi, prezbiterzy, zakonnicy/e i reszta Kościoła - zastanów się proszę, czy jeśli twoja Skała jest tą sama Skała na której stoi wymieniony wcześniej Kościół - czy to może być różne?
Hierarchia oczywiście jakaś jest w Kościele nawet wielu ją stosuje (wartościowanie takie) nawet w odniesieniu do Biblii:
najważniejsze jest to co :
- w Ewangeliach
- to co powiedział Jezus
- to co w NT
- podane wprost Prawdy wiary i przykazania z NT
Później - nie chce powiedzieć mniej ważne:
- Dzieje
- Listy
-Apokalipsa
- ST
Jeszcze inny podział wartościujący jest w zależności od gatunków literackich i form stylistycznych zastosowanych przez pisarza.
Reasumując nigdy top co powiedział papież nie będzie ważniejsze od tego co powiedział Jezus - to oczywiste. Cały autorytet papieża biskupa , prezbitera bierze się z jego przylgnięcia do Jezusa/Boga jedynego źródła Świętości i autorytetu w chrześcijaństwie.

Ale wróćmy do tematu wątku.
Dziękuję za zaproszenie, szkoda, że dość daleko, ale może nasze drogi się zejdą :)

Poważnie Ewangelie stoją wyżej niż to co powiedział Jezus ? Jaka jest za tym logika ?


Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7084
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 834 razy

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: Andej » 2018-06-11, 10:59

Praktyk pisze:
2018-06-11, 00:27
... Poważnie Ewangelie stoją wyżej niż to co powiedział Jezus ? Jaka jest za tym logika ?
Nie. To lapsus formy jeno. To jest bez stopniowania.

To, co powiedział (i uczynił) Jezus jest zapisane w NT, a w szczególności w Ewangelii. Ewangelia jest świadectwem Jezusa, a NT świadectwem Ewangelii. Jednak przyczyna i podstawą jest Jezus. A krok dalej idąc, to Bóg w Trójcy świętej JEDYNY jest wszystkim. Jest skałą, opoką. Jest początkiem i końcem. A epizod w czasie pobytu Jezusa-Człowieka na ziemi jest cząstka dzieła Boga na przestrzeni wszechczasów. Ale już ponadczasowa obecność Chrystusa i Ducha świętego na przestrzeni wieków jest opisana w Piśmie świętym, pomimo tego, że wciąż trwa.



Awatar użytkownika
agust
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 413
Rejestracja: 3 cze 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 56 razy
Otrzymał podziękowań: 77 razy
Płeć:

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: agust » 2018-07-01, 09:51

Magnolia pisze:
2017-12-02, 18:06
Bardzo dziękuję za jasne przytoczenie/określenie stanowiska Kościoła.
Ale taka argumentacja dotrze do osób już wykształconych/dojrzałych.

Moja córka ma w klasie w liceum dwie koleżanki, które nie kryją się że są ze sobą w związku....
Moje pytanie jest takie jak córce doradzić jak ma na takie zachowania reagować? Jak pokazać że się toleruje osoby, a nie toleruje zachowań homoseksualnych?

Innymi słowy, dyskusje biblijne sa bardzo ważne, ale do młodych ludzi trzeba znaleźć inny język... pomóżcie...
"Osoby takie powinno się traktować z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich oznak niesłusznej dyskryminacji"

No nie, jeżeli alkoholizm, narkomanię, seksoholizm i inne odchyłki od normy uznamy za chorobę i należy ich traktować tak jak zalecają traktować homoseksualistów, to widzę, że świat będzie schodził na psy. O takich zachowaniach należy w domu mówić wyłącznie źle i pokazywać skutki takich zachowań. Takie dwie psiapsiułki chcą sobie zrobić dobrze i chcą być traktowane nawet z podziwem. Czytałem, że już na koloniach szkolnych młodzież zażywa bezpiecznego seksu, bo tak można bezpiecznie, a opiekunowie znajdują po krzakach dużo chusteczek higienicznych pobrudzonych kałem, tylko kupy brak. Tylko wyrozumiałość, szacunek i zrozumienie - daleko zajdziemy...
Ostatnio zmieniony 2018-07-01, 09:54 przez agust, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7084
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 834 razy

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: Andej » 2018-07-01, 13:33

agust pisze:
2018-07-01, 09:51
...
"Osoby takie powinno się traktować z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich oznak niesłusznej dyskryminacji"
...
O takich zachowaniach należy w domu mówić wyłącznie źle i pokazywać skutki takich zachowań. ...
Masz rację, osoby kochać i szanować, a złe zachowania potępiać i ganić.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7866
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1377 razy
Otrzymał podziękowań: 1506 razy
Płeć:

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: Magnolia » 2018-08-14, 08:12

Znalazłam List Kongregacji Nauki Wiary do biskupów o duszpasterstwie osób homoseksualnych

Zacytuję to co wydało mi się najważniejsze:
"Wybór aktywności seksualnej z osobą tej samej płci jest równoznaczny z odrzuceniem bogatego symbolizmu i znaczenia, nie mówiąc już o celach i zamyśle Stwórcy odnośnie do rzeczywistości płciowej. Aktywność homoseksualna nie wyraża komplementarnej jedności, zdolnej do przekazywania życia, i dlatego zaprzecza powołaniu do istnienia przeżywanego w formie dawania siebie, które według Ewangelii stanowi istotę życia chrześcijańskiego. Nie oznacza to, że osoby homoseksualne nie są szlachetne i nie składają daru z samych siebie, lecz gdy angażują się w aktywność homoseksualną, wzmacniają w sobie nieuporządkowaną skłonność płciową, która sama przez się charakteryzuje się samozadowoleniem.
Jak ma to miejsce w każdym innym przypadku nieporządku moralnego, także aktywność homoseksualna przeszkadza w realizacji siebie i szczęściu, ponieważ sprzeciwia się stwórczej mądrości Boga. Odrzucając błędne opinie na temat homoseksualizmu, Kościół nie ogranicza, lecz raczej broni wolności i godności osoby, realistycznie i autentycznie rozumianych.
"

Źródło: http://www.vatican.va/roman_curia/congr ... ns_pl.html
Podaje link dla osób pragnących lepiej zrozumieć stanowisko Kościoła w tej sprawie, całość warto przeczytać.


Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne, zmiłuj się nad nami.

Awatar użytkownika
SzymonL
Przybysz
Przybysz
Posty: 22
Rejestracja: 30 cze 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć:

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: SzymonL » 2018-08-14, 13:02

Marek_Piotrowski pisze:
2018-01-04, 18:00
Nie możemy akceptować uprawiania homoseksualizmu, Biblia nie pozostawia tu wątpliwości:
  • ?Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. /Kpł 20,13a/
  • Sodoma i Gomora - zostały zniszczone za wyuzdanie i homoseksualizm.
  • ?Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość! Nie będziesz obcował cieleśnie z żadnym zwierzęciem; przez to stałbyś się nieczystym. Także i kobieta nie będzie stawać przed zwierzęciem, aby się z nim złączyć. To jest sromota! Tymi wszystkimi rzeczami nie plugawcie się, bo tymi wszystkimi rzeczami plugawiły się narody, które wypędzam przed wami. Także i ziemia stała się nieczysta. Ukarałem ją więc za jej winę, a ziemia wypluła swoich mieszkańców. Strzeżcie więc ustaw i wyroków moich, nie czyńcie nic z tych obrzydliwości?./Kpł 18,22-25/
Nauka ta została potwierdzona w Nowym Testamencie:
  • "Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego."/1 Kor 6,9b-10/
  • 1 Tm 1,9-11: "rozumiejąc, że Prawo nie dla sprawiedliwego jest przeznaczone, ale dla postępujących bezprawnie i dla niesfornych, bezbożnych i grzeszników, dla niegodziwych i światowców, dla ojcobójców i matkobójców, dla zabójców, dla rozpustników, dla mężczyzn współżyjących z sobą, dla handlarzy niewolnikami, kłamców, krzywoprzysięzców i [dla popełniających] cokolwiek innego, co jest sprzeczne ze zdrową nauką, w duchu Ewangelii chwały błogosławionego Boga, którą mi zwierzono."
  • ?Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie.?/ Rz 1,26-27/

Oprócz motywacji religijnych, jest i motywacja całkowicie naturalna.
Parę faktów (wybaczcie pewien chaos - liczby szczegółowe mogą sie różnic w zależności od daty i miejsca badania):
  1. Polski Instytut Epidemiologii (?) podaje że w 2012 67% zachorowań na AIDS przypadało na mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami (średnia światowa 60% zachorować - instytut Kocha dla Niemiec)
  2. homoseksualistów jest 1%
  3. homoseksualiści kilkukrotnie częściej stają się narkomanami
  4. homoseksualista ma statystycznie 12 partnerów rocznie, a żyjący żyje w "stałym, stabilnym związku" ... 8 partnerów rocznie
  5. 25% gejów w USA twierdzi że miało ponad 1000 partnerów, 50% między 500 a 1000, 25% poniżej 100
  6. Do 40% pedofili jest homoseksualistami
  7. Mimo że pary lesbijskie stanowią niewielki odsetek wszystkich, co 3 przemoc domowa w Szwecji jest w związku lesbijskim
  8. 12 proc. dzieci wychowanych przez matkę lesbijkę i 24 proc. tych, którymi opiekował się ojciec "gej" przyznawało, że myślało ostatnio o popełnieniu samobójstwa. Dla porównania w przypadku kompletnych rodzin i samotnego rodzica biologicznego odsetek dzieci rozważających odebranie sobie życia wyniósł 5 proc.
  9. 28 proc. dzieci wychowanych przez matkę lesbijkę podawało, że nie ma obecnie pracy. Brak zatrudnienia sygnalizowało 20 proc. dzieci wychowanych przez ojca geja, a tylko 8 proc. z kompletnych rodzin biologicznych i 13 proc. wychowanych przez jednego rodzica.
  10. Aż 23 proc. dzieci wychowanych przez matkę lesbijkę mówiło, że było ?dotykane seksualnie? przez ich rodzica lub jej partnerkę. Odsetek ten w przypadku pełnej rodziny biologicznej wyniósł 2 proc., w przypadku ojca geja ? 6 proc. natomiast pojedynczego rodzica ? 10 proc.
  11. 31 proc. tych wychowanych przez matkę lesbijkę, 25 proc. przez ojca geja i 8 proc. z pełnych rodzin biologicznych było zmuszanych do seksu wbrew ich woli
  12. 40 proc. wychowanych przez matkę lesbijkę i 25 proc. wychowanych przez ojca geja miało romans w czasie małżeństwa lub wspólnego mieszkania z partnerem.Dla rodzin tradycyjnych odsetek ten wynosi 13 %
  13. 19 proc. wychowanych przez matkę lub ojca homoseksualistów przechodzi lub ostatnio przechodziło psychoterapię. Tymczasem o potrzebie konsultacji z psychoterapeutą mówiło 8 proc. wychowanych w rodzinie biologicznej.
  14. 20 proc. wychowywanych przez matkę lesbijkę i 25 proc. przez ojca geja podawało, że nabawiło się infekcji przenoszonych drogą płciową. Odsetek takich przypadków w odniesieniu do dzieci z rodzin tradycyjnych wyniósł 8 proc.
  15. 61 proc. wychowanych przez matkę lesbijkę i 71 proc. wychowanych przez ojca geja określało siebie jako ?całkowicie heteroseksualnych?. Do takiej tożsamości przyznawało się natomiast 90 proc. tych wychowanych w pełnej biologicznej rodzinie.
  16. W populacji jest tylko 1-3 % homoseksualistów
  17. Mimo tak niewielkiej reprezentacji w społeczeństwie, 9-40% (najwięcej źródeł mówi o ok. 35%) wszystkich aktów pedofilskich to akt pomiędzy dorosłym mężczyzną a dzieckiem płci męskiej
    Mimo to propagandyści homolobby twierdzą, jakoby homoseksualizm nie był w żaden sposób związany z pedofilią. W jaki sposób to argumentują? Poprzez prosty zabieg ? wystarczy wydzielić mężczyzn współżyjących z chłopcami jako osobną kategorię, nie wchodzącą w skład grupy ?homoseksualiści? i? gotowe. Homoseksualiści nie mają nic wspólnego z pedofilami, bo ?mają swoje preferencje co do płci i wieku dziecka, a zwykle nie wykazują zainteresowania dorosłymi mężczyznami?.
    Pomyślmy: załóżmy że mamy statystyki (nie ma takich, to tylko przykład!) mówiące że 70% lekarzy będących narkomanami wypisuje sobie fałszywe recepty na morfinę. Należałoby więc zwrócić na nich specjalną uwagę. Aż tu nagle pojawia się ktoś i mówi ?wcale nie chodzi o lekarzy-narkomanów tylko lekarzy-morfinistów, nie biorących innych narkotyków? i dlatego ?twierdzenie że narkomania lekarzy ma coś wspólnego z wypisywaniem fałszywych recept jest nieuzasadnione?.
    Jak byście zareagowali na takie twierdzenie?
  18. Badania amerykańskie mówią, że (męscy) homoseksualiści (mimo, jak już wspominałem, że jest ich w populacji męskiej zaledwie ok.1%) odpowiadają za 50% zakażeń HIV (67% wśród mężczyzn) .
  19. 70% nosicieli AIDS w USA to homo ? biseksualiści.
  20. Homoseksualiści mają statystycznie wielokrotnie więcej (co najmniej 5 razy) partnerów w ciągu roku niż heteroseksualiści
  21. 25% gejów w USA twierdzi że miało ponad 1000 partnerów, 50% między 500 a 1000, 25% poniżej 100
    Nie przeszkadza to wcale napisać że ?Nie ma istotnych statystycznie różnic pod względem zaangażowania w związek pomiędzy parami homo- a heteroseksualnym?. Jak tłumaczą sprzeczność ze statystyką? Otóż bardzo prosto: ?wierność? oznacza co innego dla homoseksualistów ? między innymi to że tacy ?wierni? homoseksualiści ?mogą utrzymywać kontakty seksualne z innymi mężczyznami?.
    Zaiste ? ?inne rozumienie? wierności, nieprawdaż?

    Zresztą nie tylko wierność jest rozumiana inaczej ? dokonano również redefinicji pojęcia ?związek monogamiczny? ? w wykonaniu homoseksualistów oznacza ono ?parę, w której obaj partnerzy zgodzili się, że przypadkowy seks jest dopuszczalny, gdy są w niego zaangażowani obaj partnerzy?
  22. W 2008 roku stwierdzono, że homo- i biseksualistów cechuje (poza zaburzeniami psychicznymi i samobójstwami) wzmożona skłonność do nadużywania środków psychoaktywnych i samookaleczeń).
  23. liczba homoseksualistów jest zawyżana przez media. Np przeciętni Amerykanie sądzą, że prawie co czarty z nich jest homoseksualistą - podał Instytut Galllupa. Tymczasem według jego badań, przynależność do mniejszości LGBT deklaruje jedynie 3,8 proc. badanych.
    Jeszcze większy rozdźwięk między rzeczywistością a wyobrażeniami Amerykanów wykazywały badania z 2011 r. Wedle nich, obywatele USA wierzyli, że geje i lesbijki to 25 proc. ich społeczeństwa.
    Nawiasem mówiąc, ankieta Gallupa, mówiąca o 3,8 proc. homoseksualistów społeczeństwie, dała wynik istotnie wyższy od innych badań. Te z nich, które za homoseksualistę uznają kogoś, kto odbywał stosunki seksualne wyłącznie z osobami tej samej płci, zwykle wyznaczają odsetek populacji homoseksualnej w granicach 1 proc
  24. W badaniach tylko 7 ze 156 par homoseksualnych była sobie wierna, a większość związków nie trwała dłużej niż 5 lat. Jeżeli niektóre trwały dłużej, to tylko dlatego, że relacja ta opierała się na tzw. "związku otwartym", dopuszczającym regularne kontakty seksualne z innymi partnerami
  25. w USA w wiezienach wsrod pedofilow po wyrokach 87% deklaruje sie jako homoseksualisci

  • Teraz będzie parę danych o DOROSŁYCH dzieciach wychowywanych przez homoseksualistów.
    • MYSLI SAMOBÓJCZE - 12% wychowanków lesbijki, 24% wychowanków homoseksualisty, 5% dzieci wychowanych w normalnych rodzinach
    • BRAK PRACY - 28% wychowanków lesbijki, 20% wychowanków homoseksualisty, 8% dzieci wychowanych w normalnych rodzinach
    • "ZŁY DOTYK" w domu - 23% wychowanków lesbijki, 6% wychowanków homoseksualisty, 2% dzieci wychowanych w normalnych rodzinach
    • ZMUSZANIE DO SEKSU WBREW ICH WOLI - 31% wychowanków lesbijki, 25% wychowanków homoseksualisty, 8% dzieci wychowanych w normalnych rodzinach
    • MYSLI SAMOBÓJCZE - 12% wychowanków lesbijki, 24% wychowanków homoseksualisty, 5% dzieci wychowanych w normalnych rodzinach
    • NIEWIERNOŚĆ W ZWIĄZKU WYCHOWANKA - 40% wychowanków lesbijki, 25% wychowanków homoseksualisty, 13% dzieci wychowanych w normalnych rodzinach
    • KONIECZNOŚĆ PSYCHOTERAPII - 19% wychowanków lesbijki, 19% wychowanków homoseksualisty, 8% dzieci wychowanych w normalnych rodzinach
    • CHOROBY PRZENOSZONE DROGĄ PŁCIOWĄ - 20% wychowanków lesbijki, 25% wychowanków homoseksualisty, 8% dzieci wychowanych w normalnych rodzinach
    • SKŁONNOŚCI HOMOSEKSUALNE LUB BISEKSUALNE - 39% wychowanków lesbijki, 29% wychowanków homoseksualisty, 10% dzieci wychowanych w normalnych rodzinach
    Ponieważ od dawna każde uczciwe badanie jest przez homolobby w ten sposób dyskredytowane, więc podaję dane według raportu DZIAŁAJĄCYCH NA RZECZ HOMOSEKSUALISTÓW Karli Jay i Allana Younga (byli zbulwersowani własnymi wynikami).
    Badania wykazały że:
    • 35% osób udzielających odpowiedzi przyznało, te mieli 100 lub więcej partnerów seksualnych do momentu badania
    • 77% odpowiedziało że przynajmniej raz uczestniczyło w tzw.trójkącie"
    • 59% uczestniczyło w orgiach lub grupowym seksie
    • 38% zaś ? doświadczyło praktyk sadomasochistycznych.
    Nie przypadkowo Gaetan Dugas, "pacjent nr 0" (ten, od którego zaczęła się epidemia AIDS) był homoseksualistą mającym około 200 RÓŻNYCH partnerów rocznie.
  • W Europie co 3 osoba (ogólnie) choruje na choroby wenerycznie
Przede wszystkim osób LGBT nie jest 1%, a około 5%, co potwierdzają liczne badania:

https://www.chillizet.pl/News/Policzono ... ejska-2895

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Sytuacj ... T_w_Polsce


I dlaczego łączysz pedofilie z homoseksualizmem? Co ma jedno do drugiego? Pedofilię oczywiście trzeba potępiać, bez różnicy czy pedofil jest homo czy hetero.

A że częściej nadużywają używek wynika przede wszystkim z tego, że cały czas musza się zmagać z nienawiścią i agresją wobec nich, zwłaszcza w takich krajach jak Polska.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... -lgbt.html

I przede wszystkim z tym należy walczyć, nie może być zgody na taką mowę nienawiści.

A co do adopcji, to też głównym problemem jest złe nastawienie części ludzi do tego oraz to, że te dzieci mogą być wyśmiewane z tego powodu. Dlatego w Polsce narazie jest na to za wcześnie. Uważam za to, że nie ma przeciwwskazań żeby wprowadzić związki partnerskie i małżeństwa homoseksualne.

To prawda, że statystycznie geje mają więcej partnerów seksualnych, ale to ich prywatna sprawa z kim sypiają i co komu do tego. Z resztą to wynika też z tego, że nie mają dzieci, nie mają zobowiązań wobec rodziny, wiec nie muszą na siłę z kimś być.

Co do fragmentów Biblii, które przytoczyłeś, oczywiście są takie, ale uważam że nie można traktować ich dosłownie. W Biblii są i takie fragmenty:
https://bezuzyteczna.pl/autentyczne-cyt ... lii-215115

Oczywiście te tam wybrane są najbardziej "jaskrawe" i mają na celu skompromitowanie Biblii, co mi się nie podoba. Uważam jednak, że trzeba pamiętać że Biblia była pisana w zupełnie innych czasach, i nie można wszystkiego traktować dosłownie. Najważniejsze jest żeby być dobrym człowiekiem. Te kilka fragmentów o homoseksualizmie często się wyciąga, żeby udowodnić zło tej orientacji, a równie dobrze możnaby wyciągnąć z kontekstu którychś z fragmentów przytoczonych w artykule i twierdzić, że jak ktos uderzy rodzica, to trzeba go zabić. Nie ma to najmniejszego sensu.

Z resztą są już odłamy chrześcijaństwa, w których kościoły udzielają ślubów homoseksualnych i tam nikomu to nie przeszkadza.



Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7589
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 593 razy
Otrzymał podziękowań: 1146 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-08-14, 13:13

SzymonL pisze:
2018-08-14, 13:02
Przede wszystkim osób LGBT nie jest 1%, a około 5%, co potwierdzają liczne badania:
https://www.chillizet.pl/News/Policzono ... ejska-2895
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Sytuacj ... T_w_Polsce
Badania są całkowicie rozbiezne. Ja wierzę tym wcześniejszym, zanim wyniki stały się istotne politycznie.
I dlaczego łączysz pedofilie z homoseksualizmem? Co ma jedno do drugiego? Pedofilię oczywiście trzeba potępiać, bez różnicy czy pedofil jest homo czy hetero.
Dlatego że istnieje przytłaczająca korelacja pomiedzy oboma zboczeniami.
A że częściej nadużywają używek wynika przede wszystkim z tego, że cały czas musza się zmagać z nienawiścią i agresją wobec nich, zwłaszcza w takich krajach jak Polska.
Jasne. A pijak pije bo ma żonę niedobrą.
A co do adopcji, to też głównym problemem jest złe nastawienie części ludzi do tego oraz to, że te dzieci mogą być wyśmiewane z tego powodu. Dlatego w Polsce narazie jest na to za wcześnie. Uważam za to, że nie ma przeciwwskazań żeby wprowadzić związki partnerskie i małżeństwa homoseksualne.
To przeczytaj jeszcze raz to, co komentujesz.
To prawda, że statystycznie geje mają więcej partnerów seksualnych, ale to ich prywatna sprawa z kim sypiają i co komu do tego. Z resztą to wynika też z tego, że nie mają dzieci, nie mają zobowiązań wobec rodziny, wiec nie muszą na siłę z kimś być.
Nie całkiem. To się wiąże zarówno z zagrożeniem zdrowotnym, jak i z przestępczością.
Co do fragmentów Biblii, które przytoczyłeś, oczywiście są takie, ale uważam że nie można traktować ich dosłownie
W takim razie po co w ogóle czytac Biblię, skoro to Ty decydujesz, co sobie z niej wybierzesz?
W Biblii są i takie fragmenty:
https://bezuzyteczna.pl/autentyczne-cyt ... lii-215115
Oczywiście te tam wybrane są najbardziej "jaskrawe" i mają na celu skompromitowanie Biblii, co mi się nie podoba. Uważam jednak, że trzeba pamiętać że Biblia była pisana w zupełnie innych czasach, i nie można wszystkiego traktować dosłownie. Najważniejsze jest żeby być dobrym człowiekiem. Te kilka fragmentów o homoseksualizmie często się wyciąga, żeby udowodnić zło tej orientacji, a równie dobrze możnaby wyciągnąć z kontekstu którychś z fragmentów przytoczonych w artykule i twierdzić, że jak ktos uderzy rodzica, to trzeba go zabić. Nie ma to najmniejszego sensu.
Zwracam CI uwagę, że przytoczyłem fragmenty z Nowego Testamentu, więc bez takich.
Z resztą są już odłamy chrześcijaństwa, w których kościoły udzielają ślubów homoseksualnych i tam nikomu to nie przeszkadza.
Tym gorzej świadczy to o tych odłamach.


Szymonie, żebyś mnie dobrze zrozumiał: Twoja sprawa. Możesz odrzucić nauczanie bibijne i robić co Ci się podoba.
Każdy moze.
Ale nie usiłuj wmówić sobie i innym, że ono jest inne niż jest, tylko dlatego że chciałbyś jednocześnie je odrzucić i mieć komfort że jesteś z nim zgodny.

Homoseksualizm to wezwanie do świętości. Cholernie trudne wezwanie, ale świętość nigdy nie jest łatwa.
Ostatnio zmieniony 2018-08-14, 13:57 przez Marek_Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Viridiana
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1005
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 293 razy
Otrzymał podziękowań: 169 razy
Płeć:

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: Viridiana » 2018-08-14, 20:18

SzymonL pisze:
2018-08-14, 13:02
A co do adopcji, to też głównym problemem jest złe nastawienie części ludzi do tego oraz to, że te dzieci mogą być wyśmiewane z tego powodu. Dlatego w Polsce narazie jest na to za wcześnie.
Co do adopcji dzieci przez związki homoseksualne - myślę, że dziecko potrzebuje opiekunów obojga płci, bo uczymy się czegoś zarówno od ojca, jak i od matki. Opieka dwóch kobiet czy też dwóch mężczyzn to nie do końca to samo, co opieka mężczyzny i kobiety.


Omnia vincit Amor et nos cedamus Amori (Wergiliusz, Eklogi)

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7589
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 593 razy
Otrzymał podziękowań: 1146 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-08-14, 21:05

A propos adopcji:
"Pochodzący z Kalifornii Thomas Lobel, mimo że ma dopiero 11 lat, jest już całkowicie pewny, kim chce zostać w przyszłości. – Czuję się dziewczynką i z całego serca chciałbym nią być – mówi zdecydowanym tonem. – Kiedy tylko stanę się pełnoletni, poddam się operacji zmiany płci – dodaje.

Jego wyznania na łamach amerykańskiej prasy zszokowały opinię publiczną, jednak dwie lesbijki, które są prawnymi opiekunkami dziecka, pochwalają jego pomysł. – Adoptowałyśmy Thomasa, gdy miał dwa latka. Już rok później zaczął prosić, aby nazywać go Tammy i przebierać w sukienki – wspominają z rozrzewnieniem Paulina Moreno i Debra Lobel.

Kobiety stwierdziły, że nie będą przeszkadzać swojemu wychowankowi w spełnianiu marzeń. Natychmiast zaopatrzyły go w masę dziewczęcych ubranek i bibelotów, a od niedawna kupują mu także leki blokujące rozwój testosteronu, dzięki którym Thomas przestanie dojrzewać jako chłopiec."
/za https://www.papilot.pl/zycie/ludzie/129 ... -kim-jest/



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7571
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 1063 razy
Otrzymał podziękowań: 713 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: Dezerter » 2018-08-29, 18:49

Marku uważaj ;) - w Kandzie za krytykowanie możliwości wyboru płci można trafić pod sąd.
Takie czasy post-chrześcijańskie bracie :(


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
sam2

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: sam2 » 2018-08-29, 21:18

Dezerter pisze:
2018-08-29, 18:49
Marku uważaj ;) - w Kandzie za krytykowanie możliwości wyboru płci można trafić pod sąd.
Takie czasy post-chrześcijańskie bracie :(
To w Kanadzie zlikwidowali juz wolnosc slowa?



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7084
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 834 razy

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: Andej » 2018-08-29, 21:55

Nie tylko w Kanadzie. We Francji też.

Zgodnie z nową definicją wolność słowa dotyczy tylko treści, które nie kolidują z liberolewicą, ani w LGBT.



Awatar użytkownika
sam2

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: sam2 » 2018-08-30, 00:37

Czyli musze miec poglady takie jak oni?

Dodano po 2 minutach :
Zreszta we francji gadan co mi sie podoba. :-)



Awatar użytkownika
Viridiana
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1005
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 293 razy
Otrzymał podziękowań: 169 razy
Płeć:

Re: Homoseksualizm - akceptować czy ktytykować?

Post autor: Viridiana » 2019-05-18, 13:01

Moim zdaniem ten film wyjaśnia wszystko w tym temacie:


Omnia vincit Amor et nos cedamus Amori (Wergiliusz, Eklogi)

ODPOWIEDZ