Czy jest grzechem?

Rozmowa na temat upadłego anioła, czyli szatana, jego cel w świecie, początek jego istnienia, itp.
Awatar użytkownika
JanN
Bywalec
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: 24 lip 2017
Wysłał podziękowań: 5 razy

Czy jest grzechem?

Post autor: JanN » 2018-02-24, 21:58

1. Czy jest grzechem ciężkim mówienie o kimś coś dla śmiechu? Tu chodzi np. o to, że ja z kolegą bardzo nie lubimy jakiejś osoby, dla przykładu nauczyciel. Czy mówienie o nim coś dla żartu lub np. "e, patrz, to tak samo jak ten nauczyciel od gegry, haha". Nie chodzi tu o wyśmiewanie się z osoby ale po prostu jej styl bycia i jej zachowanie wobec nas jest takie a nie inne i czasem gdy ją widzimy od razu rzuca się jej temat o tym co ostatnio zrobiła np. co było śmieszne albo głupie.Przyznam się, kiedyś ją bardzo obgadywałem, wiedziałem ze to grzech cięzki. Ale późnej postanowiłem że nie moge grzeszyć w taki sposób i przestałem. A to co teraz się pojawia to po prostu czasem koledzy zagadają temat albo wypsnie mi się jakaś uwaga na temat tej osoby, nie mówię na nią żadnych bluźnierstw, czy oszczerstw.Czasem gdy powiem coś o tej osobie ale nic złego po prostu wspomnę o niej to niektórzy koledzy od razu mówią: Ona, haha ona nie umie, fajnie jakby jej tu nie było itd. Czy jest grzechem ciężkim takie mówienie( czasem się wypsnie albo koledzy zagadają temat)
2. Czy watpliwośći w wierze są grzechem? Wiem, że życie trzeba budować na "skale" aby nie mieć właśnie takich wątpliwości. Ale sami wiecie, zrozumienie do końca Tajemnicy Bożej jest trudne a może nawet niemożliwe. Gdy ostatnio czytałem na internecie coś o Islamie to sobie pomyślałem "co ten Mahomet sobie wymyślił, przecież to bujda, ale póżniej trafiłem na pewien , jakiś tam urywek Koranu i był on jakąś przestrogą (dla muzułmanów). Chwile się zastanowiłem nad tym, bo jest to tak realistycznie napisane że może być prawdą. Ale po minucie ogarnąłem się. Przecież wiem że to tylko przekład Biblia jakiegoś Mahometa, który to wszytko sam sobie wymyślił. Czy był to grzech ciężki? Chodzi o tą myśl. To nie było tak że zwątpiłem w naszego Boga ale po prostu taka myśl się pojawiła.
Ostatnio zmieniony 2018-02-24, 21:59 przez JanN, łącznie zmieniany 1 raz.


Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?

Tagi tematu:

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6365
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 686 razy

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Andej » 2018-02-25, 07:19

ad. 1 - Co byś czuł, gdyby ktoś o Tobie tak mówił? Sprawiłoby to przyjemność, czy przykrość? Ale nie przesadzajmy, jeśli Twoje słowa nie przynoszą żadnego zła ... Ale czy możesz mieć pewność, że nie przynoszą? Czy tak, jak mały kamyczek strącony ze szczytu góry, nie spowodują kiedyś lawiny?
Ale już życzenie komuś zła jest zdecydowanym złem. Godnym jeno potępienia. Jeśli wymsknie się życzenie czegoś złego, należy natychmiast je wyrzucić i zastąpić życzeniem powodzenia. A jeszcze lepiej pomodlić się w intencji tej osoby.
ad. 2 - Wątpliwości w wierze są dowodem na to, że jesteś osobą myślącą. Każdy rozumny człowiek ma wątpliwości. Zdaje sobie sprawę z tego, czego nie rozumie. Dlatego trzeba wciąż pogłębiać wiarę. Można poznawać inne religie i wyznania, ale cały czas odnosząc do własnej wiary. Konfrontując z wypracowanym przez 2000 lat stanowiskiem Kościoła. Jeśli uznajesz autorytety, samego Boga i wielkich świętych, to oni przeprowadzą Cię przez rafy. Oni też przeżywali rozterki. I one ich umacniały. Nawet Jezus był kuszony. Miał się tylko pokłonić.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6119
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1060 razy
Otrzymał podziękowań: 925 razy
Płeć:

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Magnolia » 2018-02-26, 08:40

„Złota zasada” sformułowana przez Jezusa: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, tak i wy im czyńcie” (Mt 7, 12).
Podobny przepis sięga siedemnastego wieku przed Chr. Starożytni formułowali go na dwa sposoby, negatywnie i pozytywnie. „Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe” lub „czyń innym tak, jakbyś chciał, aby tobie czyniono” - to dwie strony złotej zasady, jak awers i rewers złotej monety.
Tego chyba nie trzeba bardziej rozwijać...

Wątpliwości dotyczące wiary ma każdy myślący i zastanawiający się człowiek. Zadawanie pytań i szukanie odpowiedzi jest jak najbardziej cechą ludzką. Nie ma w tym nic złego i nie zgrzeszyłeś.
Ale patrząc na wiele toczących się dyskusji, choćby tu na forum, czy w realnym świecie choćby na łamach gazet zastanawiające jest czy one nie zgubiły już gdzieś sensu. Sensem szukania jest odnalezienie Boga, pogłębienie wiary, umocnienie. Jeśli słucha/szuka się argumentów które mają mnożyć wątpliwości to raczej będziemy błądzić, pójdziemy w bezdroża. Jeśli będziemy szukać odpowiedzi u autorytetów/doktorów Kościoła, aby przyjrzeć się jak rozumieli daną kwestię Ci, którzy Boga odnaleźli, zbliżyli się do Niego to jest szansa i dla nas;-)
Pozdrawiam


Uwielbiam, nie zapominam, tyle dajesz mi swej łaski... codziennie.

Awatar użytkownika
Mivia
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 275
Rejestracja: 31 lip 2017
Wysłał podziękowań: 129 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Mivia » 2018-03-05, 15:04

Powielać pytanie gdyż gryzie mnie wątpliwość
Czy wizyty u kreglarza są grzechem czy nie?
Bo wiadomo akupunktura itp. Są zabronione a jak się odnieść do kreglarza? Męża pobolewa ostatnio kręgosłup i bardzo się waha czy co ma zrobić



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6119
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1060 razy
Otrzymał podziękowań: 925 razy
Płeć:

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Magnolia » 2018-03-05, 15:30

Kręglarz to chyba zawodnik gry w kręgle ;)

A Tobie chodzi o kręgarza, Mivia, czyli kogoś kto wyprostuje kręgosłup ? Moi znajomi katolicy chodzą do kręgarza po pomoc. Ale tu bardziej polecam iść do fizjoterapeuty, czyli kogoś kto ma dyplom, ukończoną szkołę a nie tylko jakies szkolenie. Zły kręgarz może po prostu spowodować wiele szkody na zdrowiu, szczególnie że to kręgosłup.
Z masaży fizjoterapeutki sama korzystam i satysfakcjonującym efektem.


Uwielbiam, nie zapominam, tyle dajesz mi swej łaski... codziennie.

Awatar użytkownika
Mivia
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 275
Rejestracja: 31 lip 2017
Wysłał podziękowań: 129 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Mivia » 2018-03-05, 16:20

@magnolia tak chodzi mi o kregarza tłumacz mi zmienił i nie zwróciłam uwagi hihi
Ten kregarz ma bardzo dobre opinie Jednak słyszałam bardzo sprzeczne opinie dlatego pytam na forum



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6119
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1060 razy
Otrzymał podziękowań: 925 razy
Płeć:

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Magnolia » 2018-03-05, 19:04

Ja bym prosiła o pokazanie dyplomów, licencji. Opinie mogą być stronnicze, zwodnicze. Wykształcenie jednak coś o człowieku mówi. Samoukowi kręgosłupa bym nie powierzyła.


Uwielbiam, nie zapominam, tyle dajesz mi swej łaski... codziennie.

Awatar użytkownika
Mivia
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 275
Rejestracja: 31 lip 2017
Wysłał podziękowań: 129 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Mivia » 2018-03-05, 19:29

Dziękuję Magnolia za odpowiedź



Awatar użytkownika
JanN
Bywalec
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: 24 lip 2017
Wysłał podziękowań: 5 razy

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: JanN » 2018-03-25, 11:05

Ostatnio trochę posmialem się z kolegi abardziej z jego nieogarnięcia. Posmialem się razem z kolegami bo po prostu on taki jest a ostatnio naprawdę wywinal numer. Czy takie śmianie się grzechem? Nie śmiałem się z niego samego ale bardziej z jego nieogarnięcia i tej wpadki. Trochę też byłem na niego zły bo po prostu nie było go tam gdzie miał być. A to była dość ważna sprawa.
Ostatnio zmieniony 2018-03-25, 11:07 przez JanN, łącznie zmieniany 1 raz.


Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?

Awatar użytkownika
Marcin_

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Marcin_ » 2018-03-25, 13:04

JanN pisze:
2018-03-25, 11:05
Ostatnio trochę posmialem się z kolegi abardziej z jego nieogarnięcia. Posmialem się razem z kolegami bo po prostu on taki jest a ostatnio naprawdę wywinal numer. Czy takie śmianie się grzechem? Nie śmiałem się z niego samego ale bardziej z jego nieogarnięcia i tej wpadki.
Jeżeli tak się sprawy mają to na twoim miejscu nie rozmieniałbym się na drobne i w ogóle nie oceniał tej sytuacji jako grzech czy nie grzech bo jak sam piszesz wynikało to z pewnej sytuacji a nie z jakiejś chęci by wyciągnąć coś z kapelusza i komuś dopiec wyśmiewając go i poniżając. Czy jesteśmy w stanie zapanować nad pewnymi odruchami bezwarunkowymi w tym np nad tym że chce się nam śmiać ? Nie jesteśmy więc radzę ci zostawić to "zmartwienie"



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6119
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1060 razy
Otrzymał podziękowań: 925 razy
Płeć:

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Magnolia » 2018-03-25, 14:52

Mamy na forum wątek, gdzie przytoczyłam kilka stron żartów sytuacyjnych, spisali je w formie książki dwa kapłani, jeden z nich to znany kaznodzieja Ks Pawlukiewicz.
viewtopic.php?f=41&t=893&hilit=czarny+humor
Uśmiechnięcie sie ze śmiesznej zaobserwowanej sytuacji to nie jest nic złego, ale śmianie się z osoby - tego powinno się wystrzegać, bo wtedy oceniamy kogoś, najcześciej krzywdząco.

A jak Ci idzie Janie skupianie się na czynieniu dobra w zamiast skupianiu się nad grzechami?


Uwielbiam, nie zapominam, tyle dajesz mi swej łaski... codziennie.

Awatar użytkownika
JanN
Bywalec
Bywalec
Posty: 82
Rejestracja: 24 lip 2017
Wysłał podziękowań: 5 razy

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: JanN » 2018-03-25, 16:10

Magnolia pisze:
2018-03-25, 14:52
Mamy na forum wątek, gdzie przytoczyłam kilka stron żartów sytuacyjnych, spisali je w formie książki dwa kapłani, jeden z nich to znany kaznodzieja Ks Pawlukiewicz.
viewtopic.php?f=41&t=893&hilit=czarny+humor
Uśmiechnięcie sie ze śmiesznej zaobserwowanej sytuacji to nie jest nic złego, ale śmianie się z osoby - tego powinno się wystrzegać, bo wtedy oceniamy kogoś, najcześciej krzywdząco.

A jak Ci idzie Janie skupianie się na czynieniu dobra w zamiast skupianiu się nad grzechami?
Staram się czynić dobro. Ale wiem ze grzechów trzeba się wystrzegać i mam teraz wątpliwości...A nie długo Święta i serce trzeba mieć czyste. Ale wg mnie nie popełniłem grzechu bo nie byłem do końca świadomy ze popelniam grzech ciężki oraz watpie ze jest wazna materia.


Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?

Awatar użytkownika
Jakub2

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Jakub2 » 2018-03-25, 17:01

Jesli masz watpliwosci, to znaczy ze cos bylo nie tak i twoje sumienie ci to podpowiada, wiec lepiej powiedziec o tym Kaplanowi przy spowiedzi, a nie pytac na forum.
Grzechu nie da sie ujac w jakies konkretne granice i u kazdego ta granice ustala sumienie.
Jesli masz watpliwosci, to znaczy ze przekroczyles ta granice chocby w niewielkim stopniu.
Takie szukanie odpowiedzi na forum, to podswiadoma proba przesuwania tej granicy, by uspokoic sumienie.



Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6878
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 458 razy
Otrzymał podziękowań: 927 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-03-25, 18:24

Magnolia pisze:
2018-03-05, 19:04
Ja bym prosiła o pokazanie dyplomów, licencji. Opinie mogą być stronnicze, zwodnicze. Wykształcenie jednak coś o człowieku mówi. Samoukowi kręgosłupa bym nie powierzyła.
Ponoć u nas w województwie jest jakiś emerytowany chirurg-ortopeda, który jednocześnie jest kręgarzem.
To nie jest paranauka czy paramedycyna - kręgarstwo działa, tyle, że niekoniecznie jest to bezpieczna terapia.



Awatar użytkownika
Marcin_

Re: Czy jest grzechem?

Post autor: Marcin_ » 2018-03-25, 19:25

Jakub2 pisze:
2018-03-25, 17:01
Grzechu nie da sie ujac w jakies konkretne granice i u kazdego ta granice ustala sumienie.

A definicja grzechu ciężkiego i lekkiego , w ogóle grzechu ?



Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ