Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Dlaczego powinniśmy się modlić, jak powinniśmy to robić, za kogo, do kogo? Tutaj też możemy prosić inne osoby o modlitwę za nas, za naszych bliskich i innych ludzi.

Moderator: Junior moderator

Awatar użytkownika
Magdalena
Bywalec
Bywalec
Posty: 181
Rejestracja: 14 sie 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Płeć:

Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Magdalena » 2017-12-26, 02:47

Moi kochani, moje serce przepełnia radość, którą chcę się z Wami podzielić.
Ostatnimi czasy miałam bardzo poważny kryzys. Zgubiłam gdzieś po drodze Boga głównie przez to, że uznałam, że są rzeczy, przez które nie jestem godna Jego miłości. Powody, które według mnie były poważne. Odrzuciłam więc spowiedź, niedzielne msze... Żyłam nie tak, jakby Boga nie było. Nawet wtedy dobrze wiedziałam, że On jest. Chodziło o mnie. Nie mogłam znieść tego, że idę do kościoła i przyjmuję Komunię w sytuacji, gdy niektóre z moich poglądów są totalnym przeciwieństwem Woli Bożej. W kościele czułam się jak intruz, jak ktoś niemile widziany.

Przyszedł moment, kiedy udałam się do spowiedzi bo myślałam, że uspokoiłam myśli. Jakże się pomyliłam... Zadaną pokutę "odbębniłam" żeby było i już. Jako, że w kościele wciąż nie mogłam znaleźć swojego miejsca, przestałam do niego chodzić. Nie raz mówiłam do Boga "przecież nie są Ci potrzebni tacy ludzie, jak ja. Ty chcesz ludzi, którzy są zgodni z Tobą"

Dzień przed Wigilią, udałam się do konfesjonału po raz kolejny. Kapłan zapytał mnie, dlaczego zwątpiłam. Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że nie wiem. Nie jestem w stanie określić tego, dlaczego dzieje się tak, a nie inaczej. Ksiądz poradził mi, bym zgłębiła się w tą sprawę, odnalazła powód, który oddala mnie od Boga i starała się go zwalczyć. Jako pokutę, zadał mi Koronkę Do Miłosierdzia Bożego. Pomyślałam "ok. Zmówię ją, przystąpię do Komunii, a później będzie to samo, co do tej pory"
Ale...

Msza następnego dnia po Wigilii mocno uderzyła mnie w serce. Uderzyła mnie do tego stopnia, że od jej początku, aż do końca miałam w oczach łzy żalu. Odeszłam od Boga, a przecież On kocha mnie mimo moich wad. Mimo tego, że na niektóre sprawy mam inne poglądy. Mimo tego, że nie wiem, czy w przyszłości będę zdolna wypełniać Jego Wolę.

Ta modlitwa otworzyła moje serce po raz kolejny. Polecam ją każdemu bez wyjątku. Jezus obiecał nam, że będą nam dane wielkie łaski, jeśli będziemy ją odmawiać. I nie są to puste słowa. Cuda zamknięte w tej modlitwie mogą przydarzyć się każdemu z nas, trzeba tylko otworzyć na nie serca.

Życzę Wam na Święta tego, co najważniejsze, czyli zdrowia, radości i pogody ducha. :)

Tags:

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3328
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 338 razy

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Andej » 2017-12-26, 08:58

Piękne. Dziękuję, że to napisałaś. I cieszę się, że poszłaś taką drogą.

Ale zdradzę jedno. Dla każdego pisana droga. Dobrze, że zachęcasz do swojej. Bo akurat w ten sposób może się uda otworzyć oczy. Trzeba próbować rożnych, aby trafić na swoją.

Awatar użytkownika
dromax
Bywalec
Bywalec
Posty: 91
Rejestracja: 2 sty 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Płeć:

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: dromax » 2018-01-08, 11:38

Magdalena pisze:
2017-12-26, 02:47

Ta modlitwa otworzyła moje serce po raz kolejny. Polecam ją każdemu bez wyjątku. Jezus obiecał nam, że będą nam dane wielkie łaski, jeśli będziemy ją odmawiać. I nie są to puste słowa. Cuda zamknięte w tej modlitwie mogą przydarzyć się każdemu z nas, trzeba tylko otworzyć na nie serca.
:) Jak najbardziej!
Jezus siostrze Faustynie właśnie powiedział o tym co pisze Magdalena.

Awatar użytkownika
Benjamin
Gaduła
Gaduła
Posty: 848
Rejestracja: 16 gru 2015
Lokalizacja: goral
Wysłał podziękowań: 178 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Benjamin » 2018-01-08, 16:38

Gdy poznałem Koronkę ... to rzadko ( pora dnia taka, ze robota) ale jeśli mogę i pamietam ( w nawale rożnych zajęć często przegapiam ) modle się ... i widze, ze to wzmacnia. Bardzo wzmacnia.

Awatar użytkownika
Sebastian
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 231
Rejestracja: 22 lis 2017
Lokalizacja: Połaniec
Wyznanie: Katolicyzm
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Sebastian » 2018-01-16, 11:20

Koronka jest prze piękna :) a nauczyła mnie moja babcia :)
Totus Tuus

Awatar użytkownika
Esther_Green
Przybysz
Przybysz
Posty: 17
Rejestracja: 3 gru 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć:

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Esther_Green » 2018-12-05, 22:41

Jestem w podobnej sytuacji. Chciałabym należeć "w pełni" do Kościoła, ale często czuję się w nim intruzem. Chciałabym znaleźć w sobie odwagę do szczerej rozmowy z księdzem, do najszczerszej spowiedzi. Nie potrafię wyznać niektórych grzechów.

Awatar użytkownika
sam2
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 436
Rejestracja: 5 lip 2018
Wysłał podziękowań: 8 razy
Otrzymał podziękowań: 29 razy

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: sam2 » 2018-12-05, 23:02

Zrob porzadny rachunek sumienia tak jakby sie juz spowiadal ale nie w konfesjonale tylko przed samym Bogiem stojacym przed toba.
Wiesz wtedy ze On wie co myslisz i co chcialbys powiedziec, wtedy rachunek sumienia bedzie skutkowal tym ze wyeliminujesz mysli o z atajaniu czy manipulowanu jak to powiedziec.
Ksiadz ci nie zna ale Bog tak i to przed nim sie spowiadasz w konfesjonale, a ksiadz jest jedynie posrednikiem ktory nawet nie wie kim jestes.
Zreszta masz do wyboru wielu kaplanow w wielu parafiach.

Awatar użytkownika
Esther_Green
Przybysz
Przybysz
Posty: 17
Rejestracja: 3 gru 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć:

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Esther_Green » 2018-12-05, 23:47

Nie chodzi mi o to, że wysłucha mnie człowiek i coś złego sobie o mnie pomyśli. Nawet wolałabym, aby spowiadał mnie ksiądz, który mnie zna. Mógłby spojrzeć na mnie w szerszym kontekście.

Awatar użytkownika
sam2
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 436
Rejestracja: 5 lip 2018
Wysłał podziękowań: 8 razy
Otrzymał podziękowań: 29 razy

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: sam2 » 2018-12-05, 23:56

Wiec postaraj sie znalesc kierownika duchowego.

Awatar użytkownika
Esther_Green
Przybysz
Przybysz
Posty: 17
Rejestracja: 3 gru 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć:

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Esther_Green » 2018-12-06, 00:09

Tak naprawdę dopiero zaczynam rozumieć, czym jest wiara, spowiedź, modlitwa, bycie z Bogiem. Mam nadzieję, że wkrótce i ten kłopot rozwiążę.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4085
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 164 razy
Otrzymał podziękowań: 527 razy

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-12-06, 00:13

Esther_Green pisze:
2018-12-05, 22:41
Jestem w podobnej sytuacji. Chciałabym należeć "w pełni" do Kościoła, ale często czuję się w nim intruzem.
Czy mógłabyś napisać czemu tak się czujesz?
Chciałabym znaleźć w sobie odwagę do szczerej rozmowy z księdzem, do najszczerszej spowiedzi. Nie potrafię wyznać niektórych grzechów.
I znów: jaki jest powód? Wstyd czy coś innego?

Awatar użytkownika
Esther_Green
Przybysz
Przybysz
Posty: 17
Rejestracja: 3 gru 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć:

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Esther_Green » 2018-12-06, 01:09

Czuję się tak z powodów podobnych do tych, które opisała Autorka tego wątku - wiele moich poglądów nie zgadza się z nauką Kościoła. Mam też świadomość, że jestem za słaba, aby nie popełniać niektórych grzechów.
To jest jakiś rodzaj wstydu. Wstydzę się, że zachowałam się właśnie tak, że wplątałam się w takie sytuacje, że to moja wina.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4085
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 164 razy
Otrzymał podziękowań: 527 razy

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-12-06, 16:15

Esther_Green pisze:
2018-12-06, 01:09
Czuję się tak z powodów podobnych do tych, które opisała Autorka tego wątku - wiele moich poglądów nie zgadza się z nauką Kościoła.
Czy chcesz się z tym wspólnie tu na forum zmierzyć? Może coś uda się na to zaradzić...

Awatar użytkownika
Esther_Green
Przybysz
Przybysz
Posty: 17
Rejestracja: 3 gru 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć:

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Esther_Green » 2018-12-06, 18:29

Chyba na razie nikomu nie potrafię tego wyznać.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4506
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 445 razy
Otrzymał podziękowań: 257 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Wielka moc Koronki Do Miłosierdzia Bożego

Post autor: Dezerter » 2018-12-06, 19:42

Jeśli masz dobre intencje i sznujesz gospodarzy tego forum, to nie ma tematów tabu, bo my staramy się być miłosierni jak nasz Pan jest milosierny - pisz śmiało i otwarcie chętnie pomożemy.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ