Medytacja chrzescijańska

Dlaczego powinniśmy się modlić, jak powinniśmy to robić, za kogo, do kogo? Tutaj też możemy prosić inne osoby o modlitwę za nas, za naszych bliskich i innych ludzi.
Awatar użytkownika
sądzony
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1108
Rejestracja: 20 lut 2020
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 49 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: sądzony » 2020-04-08, 21:00

Jozkowi chodzi jedynie o słowo "medytacja". O nic więcej.
Uważa, że jest groźne.
Nie medytacja, a słowo.
To nie rozważania o istocie sposobu modlitwy, a nazwie.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16.

Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1879
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 312 razy
Otrzymał podziękowań: 164 razy
Płeć:

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2020-04-08, 21:25

Moze niech Jozek sam sie wypowie.



Awatar użytkownika
Jozek
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 684
Rejestracja: 18 lut 2020
Wysłał podziękowań: 270 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: Jozek » 2020-04-08, 22:10

Biserica Dumnezeu, na jakiej podstawie twierdzisz ze zamienilem Nauke kosciola na swoje widzimisie?
Ja tu dyskutuje, a nie przedstawiam jakies nauki.
Jesli uwazasz ze nik nie jest w stanie pomylic medytacji wschodniej z medytacja Chrzescijanska, to twoje zdanie, a moje jest przeciwne.
Dlaczego mieszasz tu Nauczanie Kosciola?

Dezerter, zwroc uwage ze przyklad ktory podales jest ciagiem wyjasnien, a nie powiedzeniem komus tylko by medytowal. Wspominalem o tym wczesniej, ze uzycie tego slowa wymaga wyjasnien, a bisku Siemieniewski wlasnie to robi w tym podanym przez ciebie cytacie.
Kompletnie was nie rozumiem dlaczego macie problem z tym by mowiac o medytacji komus, zwlaszcza niewiele rozumiejacemu wiare, wyjasnic jak to jest Chrzescijanska medytacja, czy to az taki problem?
A w ogole skad sie u was biora te wrogie nastawienia do tego co pisze i wrecz sugestie herezji?
Opamietajcie sie.



Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1879
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 312 razy
Otrzymał podziękowań: 164 razy
Płeć:

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2020-04-08, 22:15

Jozku - rzeka pomowien.



Awatar użytkownika
sądzony
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1108
Rejestracja: 20 lut 2020
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 49 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: sądzony » 2020-04-08, 22:53

Jozku. Wszystko może być źle zrozumiane.
Chrześcijanie (my) wiekami zabijali w imię Boga.

Myślę, że samo słowo medytacja w obecnych czasach już nie tak ostro kojarzy się z orientem jak powiedzmy 20 lat temu.

Gdy ktoś zada Ci pytanie: "Nad czym tak medytujesz?"
To już nawet w ogóle nie nasuwa Ci się (a przynajmniej mi) zabarwienie religijne.

Rozumiem Twoje obawy, lecz uważam, że są bezpodstawne.
No chyba, że miałeś jakieś doświadczenia.

Medytacja nie pociąga już za sobą skojarzenia "guru", "sekta", "narkotyki", "masowe samobójstwo".
Tak mi się wydaje.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16.

Awatar użytkownika
Jozek
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 684
Rejestracja: 18 lut 2020
Wysłał podziękowań: 270 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: Jozek » 2020-04-08, 23:23

Nie chodzi tylko o same skojarzenia, ale dam sobie spokoj, bo nie lubie klotni.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7079
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 830 razy

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: Andej » 2020-04-09, 09:24

A mi medytacja kojarzy się z: https://www.youtube.com/watch?v=avvAgzVO-C8.
Nie na temat. Nie na temat? Nie całkiem. Pomyśl o tym, aby bez medytowania przekazać dobro. Osobom odległy, Starym an tyle, że nie korzystają z internetów. Listownie, na kartce, telefonicznie.
Sorry, że nie na temat. Ale takie skojarzenie.



Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1879
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 312 razy
Otrzymał podziękowań: 164 razy
Płeć:

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2020-04-09, 10:14

Wiesz Andeju - to bardzo zywe skojarzenie. I chyba na temat, choc nie w temacie.
Pozdrawiam.



Awatar użytkownika
sądzony
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1108
Rejestracja: 20 lut 2020
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 49 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: sądzony » 2020-04-09, 19:38

Andej pisze:
2020-04-09, 09:24
A mi medytacja kojarzy się z: https://www.youtube.com/watch?v=avvAgzVO-C8.
Nie na temat. Nie na temat? Nie całkiem. Pomyśl o tym, aby bez medytowania przekazać dobro. Osobom odległy, Starym an tyle, że nie korzystają z internetów. Listownie, na kartce, telefonicznie.
Sorry, że nie na temat. Ale takie skojarzenie.
A bo Ty jesteś już stary :) (bez urazy)


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7262
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 945 razy
Otrzymał podziękowań: 644 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: Dezerter » 2020-04-30, 23:07

W opactwie tynieckim regularnie spotykają się chrześcijanie medytujący w tradycji chrześcijańskiej – uczestniczą we wspólnej Eucharystii, potem zaś spędzają pół godziny na modlitwie medytacyjnej, a wreszcie gromadzą się na spotkaniu, by dzielić się doświadczeniem spotkania z Chrystusem. Podczas ostatniej Mszy dla medytujących homilię wygłosił krakowski biskup pomocniczy, Grzegorz Ryś. Dziś udostępniamy Wam nagranie z nauką biskupa Rysia, mając nadzieję, iż to poszerzy naszą wspólnotę duchowych wartości.



Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7135
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1190 razy
Otrzymał podziękowań: 1201 razy
Płeć:

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: Magnolia » 2020-05-01, 06:57

Biskup Ryś był w diecezji krakowskiej do 2017 roku, a od 2017 roku jest metropolitą łódzkim. ;-)


Pan jest moja mocą i siłą.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7340
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 535 razy
Otrzymał podziękowań: 1018 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-05-22, 18:59

Nie wiem czy już nie było - bp. Andrzej Siemieniewski, ks. Mirosław Kiwka "Chrześcijańska medytacja monologiczna. Źródła i aktualne pytania" http://www.siemieniewski.archidiecezja. ... /?q=node/1
Ostatnio zmieniony 2020-05-22, 18:59 przez Marek_Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Jozek
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 684
Rejestracja: 18 lut 2020
Wysłał podziękowań: 270 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: Jozek » 2020-05-22, 23:05

Jednak, nawet jak widac z tresci podanej w linku slowo medytacja jest po prostu zapozyczeniem jezykowym.
Tak jak wszelkie inne zapozyczenia, wprowadzaja jedynie wiecej nieporozumien niz wyjasniaja.
W jez. polskim mamy wystarczajaco odpowiednich slow by nie bylo potrzebne uzywanie obcych.
Czesto nawet na forum uzywane sa rozne zapozyczenia czy zwroty, ktore mnie np bardziej rozsmieszaja niz cokolwiek wyjasniaja, szczegolnie gdy sa pisane jako fonetyczne brzmienie, zamiast poprawnej pisowni, czy tez wlasciwego dla reszty wypowiedzi znaczenia.
Ogolnie, to aby uzywac obcych slow, trzeba znac ich znaczenie ktore wynika z kultury danej narodowosci. przykladem jest np. slabe rozumienie humoru angielskiego przez Polakow, czy humoru polskiego, przez Anglikow.
Jak widac z przeroznych wstawek nawet na tym forum, przez roznych forumowiczow, ktorzy nie tylko nie znaja poprawnej pisowni slow obcych, ale tez nie znaja poprawnego znaczenia uzytych przez siebie slow, to nie ma zadnego sensu, uzywanie obcych slow, do wyjasniania tresci jakichkolwiek Pism w jezyku polskim, skoro z gory wiadomo ze wiekszosc do ktorej kierowane jest wyjasnienie nie bedzie rozumiala poprawnego znaczenia.
Skoro Slowo Boze ma byc wyjasniane wszystkim, w danej narodowosci, to nie powinno byc przeplatane zapozyczeniami z innych jezykow.
Takie zapozyczenia moze sa prostrze, czy latwiejsze do uzycia przez autora tlumaczen, ale nie beda takie dla odbiorcow tych tlumaczen.
To tak jakby tlumaczyc Polakowi uzywajac angielskich slow. Moze niektorzy zrozumieja, ale wiekszosc zamiast rozumiec tresc, bedzie sie skuiala nad slowami ktorych ni w zab nie rozumieja.
Krotko mowiac, tlumaczenia na jezyk polski nie moga zawierac ani jednego obcego slowa, bo uzycie takich, przekresla sens tlumaczenia.
Ostatnio zmieniony 2020-05-22, 23:07 przez Jozek, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
sądzony
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1108
Rejestracja: 20 lut 2020
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 49 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: sądzony » 2020-05-23, 18:41

Polska ma nieco ponad 1000 lat.
Niektórzy twierdzą (bardziej rozpowszechniona hipoteza), że języki słowiańskie około 1400 lat.
Jakie słowa uważasz za polskie?

Pierwsza uważa, że słowo „Słowianie” pochodzi od „sługa, niewolnik, świnia”.
Druga związana jest ze teorią Ariów i twierdzi, że historia Słowian to 6000-3000 lat,
a Słowianin to "głoszący słowo" czy po prostu "mówiący".

Jednakże wiąże się to nieodzownie z sanskrytem wedyjskim i faktem, iż większość słów
użytych tamże jest bliższa językom słowiańskim niźli nieindoeuropejskich
oraz innych grup indoeuropejskich.

Dom → Dam
Doić → Dhajati
Matka → Mati (porównaj „Mać” i „Macierz”)
Brat → Bratr (niby u nas nie ma końcowego „R”, ale w słowie „braterski” już jest)
Ciocia → Caca (wujek)
Mąż → Manusya
Żona → Żani
Córa → Cacera (kuzynka, porównaj inne słowiańskie np. Dcera)
Padlina → Kravas (porównaj: Krew)
Oko → Aksi (porównaj: Oczy)
Nos → Nasika
Noga → Pada (porównaj: Padać np. do stóp, piechota, piechur)
Łono → Joni (często przejście polskiego Ł do hinduskiego J np. Łakocie → Jakoti, Łoś → Josza), w łonie dochodzi do najbardziej naturalnego połączenia w naturze, stąd: Łączyć → Junati.
Lizać → Lingati (porównaj: Lingam (penis) – od kształtu języka)
Żyć → Żivati (porównaj: żywić)
Rodzić → Rodhati
Włos → Walsa (Pędy roślin)
Kopulować → Jebhati (porównaj: jebać)
Bóg → Bhaga
Święty → Śivata
Bóg / Demon → Deva (porównaj polskie: „dziw” (cud)), jeśli połączysz „Dziw” i „Czynić” to powstanie Ci „Dziewczyna” czyli „Stworzona przez Boga”, „Stworzona przez Demona” lub „Cud stworzony”. Nie wiem niestety dlaczego słowniki etymologiczne łączą słowo „dziewczyna” ze słowem „doić” (zapewne dlatego, że ma piersi), może ktoś z Was wie?
Niebo → Nabhas
Chmura → Megha (porównaj: Mgła)
Raj → Raji (bogactwo, radość)
Siwa → Śiva (bóg najwyższy), porównaj: Świt, Świat, Światło, Święty, Święto, Światowid, Świątynia czy nawet „poświata”.
Swaróg → Svar (wyższe niebo), również powiązane z Siwą. Słońce w Sanskrycie to rodzaj żeński od Svar czyli Sura.
Trzy Mordy → Trimurti (Hinduska Trójca Święta: Brama, Viśnu, Śiwa)
Wiedza → Veda
Znać → Znati
Budzić → Budżati
Sława → Śravas (przejście Ł ↔ R)
Łaska → Jasa (ponownie przejście Ł → J), porównaj: „jasny” oraz „laska” (miłość po czeski i słowacku)
Prawda ← Para Veda (Pra Wiedza / Stara wiedza) – jak się zastanowić, to ma to sens. Dawna wiedza, to po prostu „prawda”.
Jest → Asti (Być, Żyć)
Bywać → Bhavati
Drzewo → Daru
Góra → Giri
Wiać → Vati
Dolina → Upatjaka (porównaj: Dolina zawsze jest „U Potoka”, a potok jest od słowa „toczyć”)
Drzwi → Dvara (niby spółgłoski zamienione, ale jak sprawdzimy słowo: oddźwierny, to są już tak samo jak w Sanskrycie)
Ogień → Agni, a po bengalsku nawet: Agun.
Niebo → Nabhas
Brama → Brahma (bóg hinduski – brama między ziemią, a niebem). Należy tu wyjaśnić, że Hindusi nie używają imienia Brahma w sensie „bramy”, bo od tego mają słowo „Dvara” (drzwi). Chodzi o to, że Brahma jest tym bogiem, który zszedł jako pierwszy na ziemię, stworzył pierwsze żyjące istoty, stworzył w ten sposób połączenie między niebem, a ziemią (właśnie Bramę / Brahmę). Że nie miał ojca i był samonarodzonym to nazywa sie go Svayambhu od Svaja (swój / samo) + bhu (byt) czyli Samobyt. Od jego imienia kasta kapłanów w Indiach nazywa się Brahmini (jeden to Brahmin lub Brahman), bo tak samo jak u nas kapłani kulturowo są pomiędzy ludźmi, a bogami i przez to pilnują przejścia do nieba (np. dając rozgrzeszenia lub ekskomunikując). Dlatego właśnie są Brahminami czyli „strażnikami bram do nieba”.


Z powyższego wynika, że albo mamy bardzo mało własnych polskich słów bo większość to naleciałości,
albo mamy spory udział w istotnych słowach związanych z bogiem, rodziną, istnieniem w kulturze wschodu.
Ostatnio zmieniony 2020-05-23, 19:01 przez sądzony, łącznie zmieniany 1 raz.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7135
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1190 razy
Otrzymał podziękowań: 1201 razy
Płeć:

Re: Medytacja chrzescijańska

Post autor: Magnolia » 2020-05-23, 21:04

Podziwiam waszą wiedzę o językach Panowie ale jak to się ma do tematu wątku, czyli do medytacji?


Pan jest moja mocą i siłą.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ