Komunia święta

Rozmowa na temat sakramentów Kościoła świętego, poparcie ich Biblią, ich ważność, przystępowanie do nich, itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 13219
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1760 times
Been thanked: 3565 times
Kontakt:

Re: Komunia święta

Post autor: Marek_Piotrowski » 2021-08-31, 09:44

Maciej pisze: 2021-08-30, 23:17 Panowie, a co Wy na to co przekazał nam, nie zaprzeczycie, mądry Ksiądz Stanisław Koczwara
Nic.
mam może przepisać ścieżkę dzwiękową całego filmu i odpowiadać na poszczególne tezy?

Chcesz dyskutować o jakiejś tezie (z filmu czy nie) - napisz ją tu, a nie odsyłaj do całego filmu.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 13219
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1760 times
Been thanked: 3565 times
Kontakt:

Re: Komunia święta

Post autor: Marek_Piotrowski » 2021-10-08, 14:31

Myślę, że to dobry wątek, aby podać jego adres jako właściwy do komentowania tych filmów z sesji:


Awatar użytkownika
lambda
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2485
Rejestracja: 7 gru 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 153 times
Been thanked: 355 times

Re: Komunia święta

Post autor: lambda » 2021-10-17, 21:01



Tu ksiądz zmówi że człowiek nie nie żyje jeśli nie karmi się Eucharystia

Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 15101
Rejestracja: 20 lis 2016
Been thanked: 3004 times

Re: Komunia święta

Post autor: Andej » 2021-10-18, 08:21

Ciekawy przykład demagogii. I wykręcania kota ogonem. Zgrabnie ujęte, ale fałszywie.
I całkowity brak odpowiedzialności za innych ludzi. Bo ignorowanie zasad bezpieczeństwa jest tym właśnie. A ew. choroba i śmierć księdza, ma więcej niż jeden, wyłącznie osobisty, wymiar. Jego szczęście, czyli śmierć, skutkuje brakiem opieki duszpasterskiej nad tymi, którzy nie doznali tego szczęścia.
Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 13219
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1760 times
Been thanked: 3565 times
Kontakt:

Re: Komunia święta

Post autor: Marek_Piotrowski » 2021-10-18, 09:14

Przykro mi, ale od 13 minuty głosi Ksiądz sprzecznie z nauką katolicką.
OCZYWIŚCIE, że, także poprzez Komunię Świętą można się zarazić.
Ba! Można nawet umrzeć.
Święty Tomasz z Akwinu (Summa, zagadnienie 77, artykuł 3) pisał:
„Sakrament Eucharystii nie myli, bo akcydensy spostrzegane przez zmysły są w nim prawdziwe”„(…) moc Boża sprawia, że postacie sakramentalne istnieją nadal tak, jak istniały poprzednio w substancji chleba i wina, wnioskujemy, że po przemianie tej substancji w Ciało i Krew Chrystusa, NADAL ODDZIAŁUJĄ NA OTOCZENIE. Toteż NIEWĄTPLIWIE MOGĄ ONE POWODOWAĆ ZMIANY W CIAŁACH ZNAJDUJĄCYCH SIĘ POZA NIMI"

Święty Tomasz nauczał, że Hostia podlega normalnym procesom biologicznym (w tym np. psuciu się):
„(…)hostie konsekrowane przechowuje się tak długo aż zbutwieją, zostaną pogryzione przez myszy lub zniszczone w jakiś inny sposób” (tom 28, zadadnienie 83, artykuł 6)
„Na (…) karę - jak się zdaje - zasługuje ten kapłan, który przez niedbalstwo dopuści do zbutwienia konsekrowanych hostii” /tamże"
„(…) to, że hostie konsekrowane ulegają rozkładowi i mogą butwieć można spostrzec za pośrednictwem zmysłów” (tom 28, zadadnienie 77, artykuł 4)

Niebezpieczeństwo związane z zatruciem lub zakażeniem chleba przeznaczonego do konsekracji zostało przewidziane w liturgii jeszcze przed Soborem Trydenckim; w XVI wieku, na dworze papieskim, podczas Mszy Świętej biskupiej diakon próbował wino i chleb przeznaczony do konsekracji, by uniemożliwić zamordowanie celebransa (praktyka ta była nazywana „praegustatio”).

Święty Tomasz z Akwinu rozważał też sytuację, w której wino służące do konsekracji zostało zatrute. Czy Doktor Anielski twierdzi, iż to nic nie szkodzi, bo przecież „Ciało Pańskie daje życie, a nie zabija”?
Nic podobnego:
„Gdyby zaś kapłan spostrzegł, że do kielicha wlano truciznę, w żadnym razie nie powinien spożywać zawartości i nie dawać jej do spożycia innym osobom, by kielich życia nie stal się kielichem śmierci.” (zag 83,art 6)

Trzeba zresztą powiedzieć, iż znamy wypadki duchownych, którzy umarli po spożyciu zakażonej Komunii Świętej. Oto - zapewnie nieco ubarwiony już w XVII wieku („pękł na dwoje” itd.) opis pewnego incydentu z 1604 roku:
„Gdy 26 maja 1604 roku król Francji Henryk IV otworzył usta, by przyjąć z rąk księdza komunię, jego pies chwycił nagle zębami królewskie szaty i go odciągnął. (…) Król uznał, że zwierzę próbuje go przed czymś ostrzec, i nakazał księdzu zjeść komunikant. (…) Według spisanej w Wenecji relacji z tego wydarzenia, „kiedy ksiądz spożył hostię, spuchł, a jego ciało rozpękło się na dwoje (…) I tak spisek został wykryty (…) a kilku uczestniczących w nim arystokratów przebywa teraz w Bastylii”/za Eleanor Herman, „Trucizna, czyli jak pozbyć się wrogów po królewsku”/

Dwieście lat później doszło do otrucia biskupa:
Arcybiskup Quito (Ekwador), José Ignacio Checa y Barba, wystąpił przeciw rządowi w obronie Kościoła i prawdy. To prawodopodobnie stało się przyczyną jego zamordowania.
W Wielki Piątek 30 marca 1877 roku, podczas sprawowowania liturgii , wrzucono strychninę do ampułek z Eucharystią pod postacią wina. Arcybiskup je wypił i w ciągu dwu godzin umarł. Przypuszcza się, że sprawcami były osoby z kręgu masonerii.
=====================================================
Podobna wypowiedź ks. Guza w Radiu Maryja:
""Pan Bóg żadnych wirusów nie rozprzestrzenia. Bo jest święty i jego bytowość jest święta - zarówno w wymiarze Jgo boskości, jak i w wymiarze Jego człowieczeństwa.
(...) Kapłan ma po pierwsze konsekrowane dłonie .
Kapłan po drugie, jako jedyna osoba w zgromadzeniu liturgicznym ma umywane dłonie przy ofiarowaniu darów (...). Więc kapłan ma nie tylko umyte ręce w sensie takim, jakiego oczekuje pan Minister Zdrowia (...), lecz także kapłan ma umyte ręce w sensie nadprzyrodzonym, czyli Łaski.
A zatem żadne udzielanie Komunii Świętej do ust nie zagraża ani jednemu obywatelowi (...)roznoszeniem jakichkolwiek wirusów, bo to jest akt święty.”
/ks.prof. Tadeusz Guz/
spotkała się ze stanowczą (słuszną) reakcją lubelskiej kurii, która przypomniała oczywistą prawdę nauki katolickiej:
„Wypowiedzi ks. prof. Guza na antenie TV Trwam stoją w sprzeczności z katolicką nauką o przeistoczeniu oraz stanowiskiem Episkopatu Polski. Hostia, która jest prawdziwym Ciałem Pana Jezusa, zachowuje wszystkie fizyczne właściwości chleba.”
=======================================================
Demagogią i - to, proszę wybaczyć, najbardziej prymitywnego sortu, jest stawianie tezy, iż ktoś, kto troszczy się o zdrowie, robi to rzekomo kosztem swojej wiary.
Tymczasem mamy obowiązek w sumieniu dbać o nasze zdrowie i życie. Czym innym jest narażanie go dla wiary, a czym innym bezmyslne narażanie w fałszywym przekonaniu, że to postawa pobożna.
Oczywiście, że inną sprawą (choć bynajmniej nie tak prostą jak Ksiądz przedstawia) jest sprawa ograniczenia chodzenia kapłana do wiernych niezaszczepionych. Dlaczego nie prostą? Ponieważ Ksiądz odpowiada nie tylko za siebie, ale i za innych chorych (których odporność jest zmniejszona) i narażanie ich na przeniesienie choroby od osób, które się nie zaszczepiły, bo mają taki kaprys, jest co najmniej kontrowersyjne (oczywiście, inną sprawą jest, gdy ktoś nie może być zaszczepiony).
Ostatnio zmieniony 2021-10-21, 17:03 przez miłośniczka Faustyny, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Maciej
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 261
Rejestracja: 14 maja 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 128 times
Been thanked: 44 times

Re: Komunia święta

Post autor: Maciej » 2021-11-07, 15:30

Marek_Piotrowski pisze: 2021-10-18, 09:14 Przykro mi, ale od 13 minuty głosi Ksiądz sprzecznie z nauką katolicką.
OCZYWIŚCIE, że, także poprzez Komunię Świętą można się zarazić.
Ba! Można nawet umrzeć.
Święty Tomasz z Akwinu (Summa, zagadnienie 77, artykuł 3) pisał:
„Sakrament Eucharystii nie myli, bo akcydensy spostrzegane przez zmysły są w nim prawdziwe”„(…) moc Boża sprawia, że postacie sakramentalne istnieją nadal tak, jak istniały poprzednio w substancji chleba i wina, wnioskujemy, że po przemianie tej substancji w Ciało i Krew Chrystusa, NADAL ODDZIAŁUJĄ NA OTOCZENIE. Toteż NIEWĄTPLIWIE MOGĄ ONE POWODOWAĆ ZMIANY W CIAŁACH ZNAJDUJĄCYCH SIĘ POZA NIMI"

Święty Tomasz nauczał, że Hostia podlega normalnym procesom biologicznym (w tym np. psuciu się):
„(…)hostie konsekrowane przechowuje się tak długo aż zbutwieją, zostaną pogryzione przez myszy lub zniszczone w jakiś inny sposób” (tom 28, zadadnienie 83, artykuł 6)
„Na (…) karę - jak się zdaje - zasługuje ten kapłan, który przez niedbalstwo dopuści do zbutwienia konsekrowanych hostii” /tamże"
„(…) to, że hostie konsekrowane ulegają rozkładowi i mogą butwieć można spostrzec za pośrednictwem zmysłów” (tom 28, zadadnienie 77, artykuł 4)

Niebezpieczeństwo związane z zatruciem lub zakażeniem chleba przeznaczonego do konsekracji zostało przewidziane w liturgii jeszcze przed Soborem Trydenckim; w XVI wieku, na dworze papieskim, podczas Mszy Świętej biskupiej diakon próbował wino i chleb przeznaczony do konsekracji, by uniemożliwić zamordowanie celebransa (praktyka ta była nazywana „praegustatio”).

Święty Tomasz z Akwinu rozważał też sytuację, w której wino służące do konsekracji zostało zatrute. Czy Doktor Anielski twierdzi, iż to nic nie szkodzi, bo przecież „Ciało Pańskie daje życie, a nie zabija”?
Nic podobnego:
„Gdyby zaś kapłan spostrzegł, że do kielicha wlano truciznę, w żadnym razie nie powinien spożywać zawartości i nie dawać jej do spożycia innym osobom, by kielich życia nie stal się kielichem śmierci.” (zag 83,art 6)

Trzeba zresztą powiedzieć, iż znamy wypadki duchownych, którzy umarli po spożyciu zakażonej Komunii Świętej. Oto - zapewnie nieco ubarwiony już w XVII wieku („pękł na dwoje” itd.) opis pewnego incydentu z 1604 roku:
„Gdy 26 maja 1604 roku król Francji Henryk IV otworzył usta, by przyjąć z rąk księdza komunię, jego pies chwycił nagle zębami królewskie szaty i go odciągnął. (…) Król uznał, że zwierzę próbuje go przed czymś ostrzec, i nakazał księdzu zjeść komunikant. (…) Według spisanej w Wenecji relacji z tego wydarzenia, „kiedy ksiądz spożył hostię, spuchł, a jego ciało rozpękło się na dwoje (…) I tak spisek został wykryty (…) a kilku uczestniczących w nim arystokratów przebywa teraz w Bastylii”/za Eleanor Herman, „Trucizna, czyli jak pozbyć się wrogów po królewsku”/

Dwieście lat później doszło do otrucia biskupa:
Arcybiskup Quito (Ekwador), José Ignacio Checa y Barba, wystąpił przeciw rządowi w obronie Kościoła i prawdy. To prawodopodobnie stało się przyczyną jego zamordowania.
W Wielki Piątek 30 marca 1877 roku, podczas sprawowowania liturgii , wrzucono strychninę do ampułek z Eucharystią pod postacią wina. Arcybiskup je wypił i w ciągu dwu godzin umarł. Przypuszcza się, że sprawcami były osoby z kręgu masonerii.
=====================================================
Podobna wypowiedź ks. Guza w Radiu Maryja:
""Pan Bóg żadnych wirusów nie rozprzestrzenia. Bo jest święty i jego bytowość jest święta - zarówno w wymiarze Jgo boskości, jak i w wymiarze Jego człowieczeństwa.
(...) Kapłan ma po pierwsze konsekrowane dłonie .
Kapłan po drugie, jako jedyna osoba w zgromadzeniu liturgicznym ma umywane dłonie przy ofiarowaniu darów (...). Więc kapłan ma nie tylko umyte ręce w sensie takim, jakiego oczekuje pan Minister Zdrowia (...), lecz także kapłan ma umyte ręce w sensie nadprzyrodzonym, czyli Łaski.
A zatem żadne udzielanie Komunii Świętej do ust nie zagraża ani jednemu obywatelowi (...)roznoszeniem jakichkolwiek wirusów, bo to jest akt święty.”
/ks.prof. Tadeusz Guz/
spotkała się ze stanowczą (słuszną) reakcją lubelskiej kurii, która przypomniała oczywistą prawdę nauki katolickiej:
„Wypowiedzi ks. prof. Guza na antenie TV Trwam stoją w sprzeczności z katolicką nauką o przeistoczeniu oraz stanowiskiem Episkopatu Polski. Hostia, która jest prawdziwym Ciałem Pana Jezusa, zachowuje wszystkie fizyczne właściwości chleba.”
=======================================================
Demagogią i - to, proszę wybaczyć, najbardziej prymitywnego sortu, jest stawianie tezy, iż ktoś, kto troszczy się o zdrowie, robi to rzekomo kosztem swojej wiary.
Tymczasem mamy obowiązek w sumieniu dbać o nasze zdrowie i życie. Czym innym jest narażanie go dla wiary, a czym innym bezmyslne narażanie w fałszywym przekonaniu, że to postawa pobożna.
Oczywiście, że inną sprawą (choć bynajmniej nie tak prostą jak Ksiądz przedstawia) jest sprawa ograniczenia chodzenia kapłana do wiernych niezaszczepionych. Dlaczego nie prostą? Ponieważ Ksiądz odpowiada nie tylko za siebie, ale i za innych chorych (których odporność jest zmniejszona) i narażanie ich na przeniesienie choroby od osób, które się nie zaszczepiły, bo mają taki kaprys, jest co najmniej kontrowersyjne (oczywiście, inną sprawą jest, gdy ktoś nie może być zaszczepiony).
A nie jest tak, że jeżeli hostia zatruta, zakażona, to nie następuje przemiana w Święte Ciało Chrystusa?
Poza tym, jeżeli Bóg obdarował łaską przystąpienia do Komunii Świętej, to nie po to by zarazić i spowodować śmierć, tylko byś miał puchu marny życie wieczne. Według mnie to jest wiara bardziej w wirusa niż w Boga, albo brak zaufania do Księży, jeżeli ktoś boi się przyjąć Ciało Chrystusa.
Kto wierzy, że Chrystus zaraża niech będzie wyklęty!
Jak można nie zgadzać się z Księdzem Tadeuszem Guzem? Przecież nie ma w tym co Ksiądz Tadeusz napisał żadnej sprzeczności z Nauką Kościoła Katolickiego, a jest rzeczywistość i piękny akt wiary w Boga.
Ostatnio zmieniony 2021-11-07, 15:33 przez Maciej, łącznie zmieniany 1 raz.
Przykazanie nowe dał nam Bóg, abyśmy się wzajemnie miłowali, ale L-) jak nas Jezus Chrystus nauczył i umiłował.
https://youtu.be/WiMfmDWz1-k
Urojona pandemia, stan faktyczny:
https://youtu.be/rB1byTEGVNE?t=297

Awatar użytkownika
Dezerter
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 11592
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Has thanked: 2521 times
Been thanked: 2186 times
Kontakt:

Re: Komunia święta

Post autor: Dezerter » 2021-11-07, 16:09

Kim ty jesteś Macieju, by kogokolwiek wyklinać?!, kto dał ci takie prawo?! - co za pycha L-)
Chyba, że jesteś biskupem, to ujawnij się a przeproszę
Całkowicie zgadzam się z wypowiedzią Marka
piszesz
A nie jest tak, że jeżeli hostia zatruta, zakażona, to nie następuje przemiana w Święte Ciało Chrystusa?
A co to za różnica dla wiernego, który ją przyjmuje, skąd to ma wiedzieć? - z tego co wiem, to przeistoczenie zawsze się dokonuje *-:) , jeśli ksiądz robi to poprawnie.
Dzisiaj rozdawałem Komunię na rękę i pomimo ostrożności i staranności z mojej strony nie uniknąłem dotknięć rąk innych wiernych. Jeśli wśród nich był ktoś zarażony to mogłem teoretycznie przekazać wirusa komuś innemu. :(
Takie są fakty i ocena moja rozumowa.
Wiara jednak podpowiada mi, że Bóg uchronił wszystkich przyjmujących ode mnie Komunię od zarażenia - gdybym myślał inaczej, to bym nie posługiwał przy ołtarzu.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

Awatar użytkownika
lambda
Zasłużony komentator
Zasłużony komentator
Posty: 2485
Rejestracja: 7 gru 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 153 times
Been thanked: 355 times

Re: Komunia święta

Post autor: lambda » 2021-11-07, 16:53

Marek_Piotrowski pisze: 2021-10-18, 09:14 Przykro mi, ale od 13 minuty głosi Ksiądz sprzecznie z nauką katolicką.
OCZYWIŚCIE, że, także poprzez Komunię Świętą można się zarazić.
Ale ten ksiądz nie powiedział że nie można się zakazić.
Więc czemu wprowadzasz w błąd i rzucasz bezpodstawne oskarżenia?
Ksiądz w filmie zwrócił tylko uwagę że co jest dla wierzącego ważniejsze, lęk przed mozlowym.zakazeniem czy przyjmowanie Chrystusa.
Pandemie mamy już 2,5 roku więc jak ktoś kieruje się lękiem to już 2,5 roku żyje bez Eucharystii. A pozyje tak Jeszcze długo bo jak widać wirus nie zamierza się nigdzie wybierać.

Awatar użytkownika
Maciej
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 261
Rejestracja: 14 maja 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 128 times
Been thanked: 44 times

Re: Komunia święta

Post autor: Maciej » 2021-11-07, 18:00

Dezerter pisze: 2021-11-07, 16:09 Kim ty jesteś Macieju, by kogokolwiek wyklinać?!, kto dał ci takie prawo?! - co za pycha L-)
Chyba, że jesteś biskupem, to ujawnij się a przeproszę
Całkowicie zgadzam się z wypowiedzią Marka
piszesz
A nie jest tak, że jeżeli hostia zatruta, zakażona, to nie następuje przemiana w Święte Ciało Chrystusa?
A co to za różnica dla wiernego, który ją przyjmuje, skąd to ma wiedzieć? - z tego co wiem, to przeistoczenie zawsze się dokonuje *-:) , jeśli ksiądz robi to poprawnie.
Dzisiaj rozdawałem Komunię na rękę i pomimo ostrożności i staranności z mojej strony nie uniknąłem dotknięć rąk innych wiernych. Jeśli wśród nich był ktoś zarażony to mogłem teoretycznie przekazać wirusa komuś innemu. :(
Takie są fakty i ocena moja rozumowa.
Wiara jednak podpowiada mi, że Bóg uchronił wszystkich przyjmujących ode mnie Komunię od zarażenia - gdybym myślał inaczej, to bym nie posługiwał przy ołtarzu.
Czyli co? Można twierdzić że Pan i nasz Przyjaciel Jezus Chrystus zaraża? I jest to prawdziwa wiara? Jak ktoś umniejsza Chrystusa, to siedzisz cicho jak lamus i nadstawiasz policzka?
Jak to co za różnica dla wiernego? :/ Hostia jeszcze nie jest Ciałem Chrystusa. I samą hostię jeżeli przyjmiesz i uwierzysz sobie (jak to robią odszczepieńcy protestanccy) że Chrystus, to oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie byś się zaraził jakimś syfem. Jeżeli przystępujesz w łasce uświęcającej, z prawdziwą wiarą w Chrystusa i w związku z tym zawierzasz Chrystusowi, wierzysz w opatrzność miłosiernego Boga bez zwątpienia i prawowierny kapłan dokonuje konsekracji, to wyklucza się, że Chrystus miałby zarazić otwartego na to wszystko. Albo coś z moim myśleniem nie tak, albo ja wierzę w jakieś urojenie? Chyba nie wierzysz, że Bóg nie ma władzy nad wirusem? I to nie jest magiczne myślenie itp. Chyba postrzegasz bardziej materialnie niż duchowo i dlatego tak się skupiasz na świrusie.
Czyli sam Chrystus godzi się na to by ograniczyć Go w zatrutej hostii by później przez tę truciznę zarażał wierzących Chrystusowi? Bo taaaaki słaby jest Bóg, że jest pod butem wirusa :/ Taka jest nasza dzisiaj wiara!

"A co to za różnica dla wiernego, który ją przyjmuje, skąd to ma wiedzieć? - z tego co wiem, to przeistoczenie zawsze się dokonuje *-:) , jeśli ksiądz robi to poprawnie."
No to zatruta, zawirusowana hostia to nie jest poprawnie.
Ostatnio zmieniony 2021-11-07, 18:04 przez Maciej, łącznie zmieniany 2 razy.
Przykazanie nowe dał nam Bóg, abyśmy się wzajemnie miłowali, ale L-) jak nas Jezus Chrystus nauczył i umiłował.
https://youtu.be/WiMfmDWz1-k
Urojona pandemia, stan faktyczny:
https://youtu.be/rB1byTEGVNE?t=297

Awatar użytkownika
Dezerter
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 11592
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Has thanked: 2521 times
Been thanked: 2186 times
Kontakt:

Re: Komunia święta

Post autor: Dezerter » 2021-11-07, 18:13

Biskupi wypowiedzieli się jasno, że podczas przyjmowania Komunii można się zarazić - czego nie rozumiesz?
Podałem mój konkretny przykład z dzisiejszej Eucharystii, czemu się nie ustosunkowałeś?
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

Awatar użytkownika
Maciej
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 261
Rejestracja: 14 maja 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 128 times
Been thanked: 44 times

Re: Komunia święta

Post autor: Maciej » 2021-11-07, 18:33

Sorry, ale to raczej Ty Dezerter nie rozumiesz. Jest kolosalna różnica między tym że podczas przyjmowania Eucharystii można się zarazić, a tym że Chrystus zaraża (oczywiście nie zaraża).
A do czego tu się ustosunkować? Jeżeli z nosiciela przeniosłeś wirusa na innego wiernego to przyczyniłeś się do przeniesienia wirusa. I jeżeli nie byłeś pewny czy nie przenosisz wirusa, to powinieneś przeprosić, wyczyścić dłonie i kontynuować. Przynajmniej tak mi podpowiada rozum.
Przykazanie nowe dał nam Bóg, abyśmy się wzajemnie miłowali, ale L-) jak nas Jezus Chrystus nauczył i umiłował.
https://youtu.be/WiMfmDWz1-k
Urojona pandemia, stan faktyczny:
https://youtu.be/rB1byTEGVNE?t=297

Awatar użytkownika
Maciej
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 261
Rejestracja: 14 maja 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 128 times
Been thanked: 44 times

Re: Komunia święta

Post autor: Maciej » 2021-11-26, 19:14

(wiadomo, najlepiej od od początku wysłuchać)
Przykazanie nowe dał nam Bóg, abyśmy się wzajemnie miłowali, ale L-) jak nas Jezus Chrystus nauczył i umiłował.
https://youtu.be/WiMfmDWz1-k
Urojona pandemia, stan faktyczny:
https://youtu.be/rB1byTEGVNE?t=297

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 13219
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1760 times
Been thanked: 3565 times
Kontakt:

Re: Komunia święta

Post autor: Marek_Piotrowski » 2021-11-26, 20:43

Wypowiedź ks.Guza spotkała się ze stanowczą odpowiedzią lubelskiej kurii. ks. dr Adam Jaszcz, rzecznik archidiecezji, napisał: „Wypowiedzi ks. prof. Guza na antenie TV Trwam stoją w sprzeczności z katolicką nauką o przeistoczeniu oraz stanowiskiem Episkopatu Polski. Hostia, która jest prawdziwym Ciałem Pana Jezusa, zachowuje wszystkie fizyczne właściwości chleba.”
Maciej pisze: 2021-11-07, 18:33 Sorry, ale to raczej Ty Dezerter nie rozumiesz. Jest kolosalna różnica między tym że podczas przyjmowania Eucharystii można się zarazić, a tym że Chrystus zaraża (oczywiście nie zaraża).
A kto tu (prócz Ciebie) w ogóle twierdził, że "Chrystus zaraża"?
Tworzysz chochoła i potem z nim walczysz.
Można się zarazić poprzez Hostię - również po konsekracji.
A nie jest tak, że jeżeli hostia zatruta, zakażona, to nie następuje przemiana w Święte Ciało Chrystusa?
Nie, nie jest tak.
A jeśli tak twierdzisz, podaj źródło.
Maciej pisze: 2021-11-07, 18:00 Jak to co za różnica dla wiernego? :/ Hostia jeszcze nie jest Ciałem Chrystusa. I samą hostię jeżeli przyjmiesz i uwierzysz sobie (jak to robią odszczepieńcy protestanccy) że Chrystus, to oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie byś się zaraził jakimś syfem. Jeżeli przystępujesz w łasce uświęcającej, z prawdziwą wiarą w Chrystusa i w związku z tym zawierzasz Chrystusowi, wierzysz w opatrzność miłosiernego Boga bez zwątpienia i prawowierny kapłan dokonuje konsekracji, to wyklucza się, że Chrystus miałby zarazić otwartego na to wszystko. Albo coś z moim myśleniem nie tak, albo ja wierzę w jakieś urojenie? Chyba nie wierzysz, że Bóg nie ma władzy nad wirusem? I to nie jest magiczne myślenie itp. Chyba postrzegasz bardziej materialnie niż duchowo i dlatego tak się skupiasz na świrusie.
Czyli sam Chrystus godzi się na to by ograniczyć Go w zatrutej hostii by później przez tę truciznę zarażał wierzących Chrystusowi? Bo taaaaki słaby jest Bóg, że jest pod butem wirusa :/ Taka jest nasza dzisiaj wiara!
Spytałeś, to odpowiadam: tak, to z Twoim myśleniem jest "coś nie tak" (z powodu braku wiedzy o nauce Kościoła).
To, że Bóg ma moc kogoś uzdrowić (czy jak w tym przypadku - w sposób cudowny zapobiec zarażeniu) ani trochę nie oznacza, że robi to za każdym razem.

Co więcej, w większości przypadków interwencja cudowna nie następuje.

Co więcej, zaniedbanie ostrożności epidemologicznej w oczekiwaniu na cud jest jednym z grzechów (tzw. kuszeniem Pana Boga). Dokładnie tym samym, do którego usiłował skłonić Chrystusa szatan w tym fragmencie:
Mt 4:5-7 "Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni (6) i rzekł Mu: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień. (7) Odrzekł mu Jezus: Ale napisane jest także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego."

Widzę, że jesteś gorliwy - ale gorliwość bez solidnej podstawy potrafi prowokować paskudne rzeczy. Twoja powyższa szarża jest tego przykładem.

Zapraszam do zapoznania się:
Ostatnio zmieniony 2021-11-26, 20:47 przez Marek_Piotrowski, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
Jozek
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 6860
Rejestracja: 18 lut 2020
Has thanked: 1154 times
Been thanked: 680 times

Re: Komunia święta

Post autor: Jozek » 2021-11-26, 20:49

Marek, nie mozesz ani sugerowac ani mylic zaufania Bogu, z oczekiwaniem na cud. Po prostu nie mieszaj takich rzeczy, bo choc penie nieswiadomie, to imputujesz dyskutantom ze ich wiara i zaufanie Bogu to jakies oczekiwanie na cud.
Moje wypowiedzi sa nieautoryzowane przez Kosciol.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 13219
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Has thanked: 1760 times
Been thanked: 3565 times
Kontakt:

Re: Komunia święta

Post autor: Marek_Piotrowski » 2021-11-26, 21:10

Jozek pisze: 2021-11-26, 20:49 Marek, nie mozesz ani sugerowac ani mylic zaufania Bogu, z oczekiwaniem na cud. Po prostu nie mieszaj takich rzeczy, bo choc penie nieswiadomie, to imputujesz dyskutantom ze ich wiara i zaufanie Bogu to jakies oczekiwanie na cud.
Nie imputuję, lecz zauważam.
Maciej zasugerował, iż twierdzenie, iż mozna się zarazić poprzez przyjęcie Komunii Świetej to brak wiary. Takie podejście to właśnie to, co napisałem.
Nie ma to nic wspólnego z zaufaniem, lecz tak jak napisał @Dezerter - jest podejściem magicznym. Owszem, wiara magiczna to też jakiś rodzaj wiary, ale błędny.

ODPOWIEDZ