Adoracja Najświętszego Sakramentu

Rozmowa na temat sakramentów Kościoła świętego, poparcie ich Biblią, ich ważność, przystępowanie do nich, itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Sebastian
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 282
Rejestracja: 22 lis 2017
Lokalizacja: Połaniec
Wyznanie: Katolicyzm
Otrzymał podziękowań: 24 razy
Płeć:
Kontakt:

Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Sebastian » 2019-07-14, 11:56

Adoracja Najświętszego Sakramentu - oddawanie czci, uwielbienie – w katolicyzmie oddawanie czci Bogu, który obecny jest w Najświętszym Sakramencie wystawionym w monstrancji, odkrytej puszce z Najświętszym Sakramentem lub też w tabernakulum. Adoracja w sensie religijnym nie przysługuje świętym, relikwiom, przedmiotom. W języku polskim mówi się wprawdzie o "adoracji" krzyża, co ma miejsce w Wielki Piątek. Wierni podchodzą i całują wtedy krzyż, oddając w ten sposób cześć krzyżowi, na którym umarł Jezus Chrystus. Nie jest to jednak taka sama cześć jak ta, którą oddaje się Najświętszemu Sakramentowi. (Według prawa kanonicznego wobec Najświętszego Sakramentu należy uklęknąć, gdy wobec krzyża wystarczy skłon głowy).

Często modlicie się przed tabernakulum adorując?


Totus Tuus

Awatar użytkownika
Viridiana
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1001
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 293 razy
Otrzymał podziękowań: 169 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Viridiana » 2019-07-14, 13:04

Kiedyś dzięki wyjazdowi wspólnotowemu miałam okazję adorować samotnie w kaplicy Najświętszy Sakrament. Polegało to na tym, że każdy ze wspólnoty miał własne pół godziny sam na sam z monstrancją. W dodatku to było w nocy. Niesamowite doświadczenie!


Omnia vincit Amor et nos cedamus Amori (Wergiliusz, Eklogi)

Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1876
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 312 razy
Otrzymał podziękowań: 164 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2019-07-14, 19:30

Bardzo niesamowiete jest takie doswiadczenie.
Ale Adoracja jest czyms wiecej, niz niesamowitym doswiadczeniem.
Wielcy mistycy czy doktorzy Kosciola wspominaja nawet o wspoludziale w udrekach czy chwale Chrystusa.
To jest dopiero doswiadczenia. Chc moze przebiegac calkowicie bez emocji.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7132
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1190 razy
Otrzymał podziękowań: 1198 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Magnolia » 2019-07-14, 19:58

Długo trwało aż zrozumiałam, co przed NS należy "robić".. dziesiątki lat...
W tej chwili juz wiem- uwielbiać Boga całym sercem i duszą.... oddawać po trochu serce, duszę aż Jezus stanie się jej Jedynym Panem.
Adoruje się Kogoś cudownego, wspaniałego, pięknego, dobrego. Adoracja to przedsionek nieba, chwila zjednoczenia myśli i serca tylko z Bogiem. Zapatrzenie się w Niego i uczenie się zawierzenia i zaufania. Chwila bezcennej obecności.
Już się nie nudzę, a wręcz czuję się obdarowana gdy natknę się przypadkiem na wystawienie NS gdy odwiedzam jakiś kościół.
To nie jest Viridiano sam na sam z monstrancją, ale to jest spotkanie z samym Jezusem (z monstrancją jako przedmiotem nie mam relacji ;-)) Zauważcie, że niezależnie jaka byłaby monstrancja piękna, w sensie zdobień i sztuki jubilerskiej, najistotniejsza w niej jest skromna krucha Hostia ukrywająca Ciało Zbawcy i Władcy świata - niesamowite!


Pan jest moja mocą i siłą.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7132
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1190 razy
Otrzymał podziękowań: 1198 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Magnolia » 2019-07-15, 19:21

Przeglądając często YT trafiam na relację na żywo z Niepokalanowa z adoracji NS, podobna relacja jest z Łagiewnik i Jasnej Góry i kilku innych miejsc. Można by adorować Jezusa w zasadzie w każdej chwili, łącząc się z danym miejscem poprzez internet ( p.s to udowadnia, ze nie internet jest zły, tylko jak my go używamy).

Ale przyznam się mam z tym problem, bo de facto siedzę w takiej sytuacji przed monitorem... i adoruję. Podobnie jest z modlitwą przed figurkami, nie modlimy się do figurki, tylko do świętego, Maryi, albo do Boga. Niby to samo, ale jednak mam z tym mały problem do przeskoczenia w głowie. Pomożecie?

Czy Wy uważacie, że tak "da się" adorować Jezusa?
Ostatnio zmieniony 2019-07-15, 19:22 przez Magnolia, łącznie zmieniany 1 raz.


Pan jest moja mocą i siłą.

Awatar użytkownika
Kasia

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Kasia » 2019-08-01, 11:45

Nie uważam, bo to nie to samo, co adoracja w kościele. Z tego samego powodu raczej nie oglądam transmisji Mszy Świętych. Myślę jednak, że taka adoracja może być dobrym rozwiązaniem np. dla osób chorych, które nie mogą wyjść z domu.

Biorę udział w czuwaniach modlitewnych, czyli adoracji ze śpiewem i modlitwą uwielbienia. To coś wspaniałego, że można śpiewać, patrząc na Pana Jezusa – przecież tak robią święci i aniołowie w niebie! Adoracja więc poniekąd przygotowuje nas na niebo. Uczymy się na niej trwania przy Panu Bogu i cierpliwości, bo przecież łaski nie muszą przyjść od razu. Czasami adoracji towarzyszy radość, czasami nie dzieje się nic, a czasem pojawia się zniechęcenie. I wtedy trzeba trwać mimo poczucia braku sensu.

Zdarza się, że zostaję po Mszy Świętej i kiedy wszyscy wychodzą, patrzę na tabernakulum (czasem też po prostu zamykam oczy) i modlę się: Różaniec albo Koronka... Czy to też można potraktować jako adorację?

Trwanie w ciszy jest trudne. Wszystkie myśli jak ptaki zlatują się do głowy. Cały dzień zbieram, przetwarzam, kolekcjonuję informacje. Chciałabym czasami pomodlić się w ciszy kościoła inaczej – sercem, własnymi słowami czy myślami. Chciałabym wsłuchać się w Pana Boga, a nie tylko we własną modlitwę. Ale nie potrafię się wyciszyć. Na czuwaniach wiem, gdzie kierować myśli, bo prowadzą mnie słowa utworów. Jest mi wtedy łatwiej. A kiedy jestem sama przed tabernakulum, nie wiem, co robić, więc wyjmuję różaniec.
Ostatnio zmieniony 2019-08-01, 11:48 przez Kasia, łącznie zmieniany 2 razy.



Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ