Odpust zupełny

Rozmowa na temat sakramentów Kościoła świętego, poparcie ich Biblią, ich ważność, przystępowanie do nich, itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Quinque
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 292
Rejestracja: 29 gru 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Płeć:

Odpust zupełny

Post autor: Quinque » 2019-12-27, 11:49

Żeby otrzymać odpust zupełny trzeba spełnić pewne warunki, a jeden z nich to
pisze: być wolnym od jakiegokolwiek przywiązania do grzechu, nawet powszedniego
Ktoś może mi wyjaśnić co to znaczy? Jeżeli np. przeklinam(grzech lekki) to już nie otrzymam odpustu? Przecież stan w którym nie grzeszymy w jakikolwiek sposób występuje maksymalnie kilkanaście minut po spowiedzi



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7132
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1190 razy
Otrzymał podziękowań: 1198 razy
Płeć:

Re: Odpust zupełny

Post autor: Magnolia » 2019-12-27, 12:02

Słowo "przywiązanie" oznacza tu uzależnienie. Czyli żeby spełnić warunki odpustu trzeba być wolnym od uzależnienia od grzechów nawet lekkich.
Jesli masz w nawyku przeklinanie to jest to już przywiązanie do wulgaryzmów. Palacze także mają nawyk palenia.
jesli masz inne uzależnienia, to również jest to przywiązanie.
Dlatego jednym z warunków jest spowiedź. Czyli idziemy do spowiedzi, potem zostajemy na mszy, przyjmujemy komunię św, która równiez jest warunkiem i korzystamy że w tej godzinie nie zgrzeszyliśmy, aby wypełnić warunki odpustu.


Pan jest moja mocą i siłą.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7260
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 945 razy
Otrzymał podziękowań: 644 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Odpust zupełny

Post autor: Dezerter » 2019-12-27, 13:23

Chyba żartujesz Magnolio z tą godziną - jakieś dokumenty na ten temat poproszę Kościoła, że wytrzymanie godziny, to już jest spełnienia warunku, braku przywiązania


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7132
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1190 razy
Otrzymał podziękowań: 1198 razy
Płeć:

Re: Odpust zupełny

Post autor: Magnolia » 2019-12-27, 14:03

Najwyraźniej źle to ujęłam, masz rację ta godzina czystego serca nie jest w pełni wypełnieniem warunku braku przywiązania.

Nie mam teraz jak sprawdzić dokumenty, poszukasz sam?


Pan jest moja mocą i siłą.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7340
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 535 razy
Otrzymał podziękowań: 1018 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Odpust zupełny

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-12-27, 14:17

https://wspomozycielki.pl/odpusty-a-bra ... szedniego/
http://www.przemiana.biblia.pl/index.ph ... =&pyt=1805
cytat z ksiązki ks. Bogusława Patolety "Odpusty", :
"4. WYKLUCZENIE JAKIEGOKOLWIEK PRZYWIĄZANIA DO GRZECHU.
Na czym polega dopełnienie tego warunku, który nosi nazwę: "Wykluczenie jakiegokolwiek przywiązania do grzechu", nawet powszedniego, aby uzyskać odpust zupełny? Udzielenie odpowiedzi na postawiony problem nie należy do łatwych, ponieważ mamy tutaj do czynienia z rzeczywistością niewymierną, której nie można przedstawić za pomocą liczb. Jedno jest oczywiste, a mianowicie, chodzi o zdecydowane nastawienie umysłu i woli na wykonanie woli Bożej w najbardziej szczegółowych nakazach, a z drugiej strony umiłowanie tej woli przy jednoczesnym odwróceniu się od grzechu, czyli od wszystkich nieuporządkowanych powikłań ze światem, z drugim człowiekiem i sobą samym. Chodzi głównie o wykluczenie formalnej skłonności do zła moralnego mającego chociażby cień lekkiej winy. Czymś bardzo wskazanym było-by znajdować się w takim stanie ducha przez cały okres dopełniania warunków połączonych z uzyskaniem odpustu zupełnego. Nie znaczy to jednak, że nie istnieje minimum. Tym minimum będzie zaistnienie takiego stanu w końcowym eta-pie wypełniania warunków odpustowych. Łatwo zauważyć, iż spełnienie tego warunku sprawia najwięcej trudności, gdyż domaga się wielkiej samodyscypliny wewnętrznej chrześcijanina. Lecz trzeba pamiętać, iż odpust to darowanie kary doczesnej za grzechy już odpuszczone co do winy, Ślad najdrobniejszego przywiązania do grzechu, staje się przeszkodą do uzyskania odpustu zupełnego. Pomimo, że jest to niełatwy warunek do spełnienia, to mimo wszystko jest on wykonalny. Tym bardziej należy podejmować starania związane z wypełnieniem tego warunku, ponieważ Konstytucja Apostolska o odpustach poucza nas, iż w przypadku braku dopełnienia warunków związanych z zyskiwaniem odpustu zupełnego, wierny zdobędzie odpust cząstkowy."
I jeszcze bardzo fajne wyjasnienie Bogumiły ze strony pomocy "katolika" (podkreślenie moje):
1. Brak przywiązania do grzechu to nie to samo co grzech. W dużym uproszczeniu wygląda to tak: możesz się potknąć i przewrócić. To jest grzech. Możesz potem nie mieć ochoty wstać, bo ci wygodniej czy przyjemniej leżeć. To jest przywiązanie do grzechu. Nam się oczywiście najczęściej wydaje, że nie chcemy mieć żadnego grzechu i zawsze są to tylko upadki. Ale gdyby tak dobrze się przyjrzeć, to niekoniecznie. Na przykład: chcę być uczciwa, ale nie wyrzucę z komputera pirackich programów. Albo: chcę się z jakiegoś grzechu poprawić, ale tak naprawdę nie zrobiłam w tym kierunku NIC, bo każdy pomysł pomocy (np. naklejenie kartki na lustrze, wysłanie do siebie e-maila) uważam za zbyt głupi i dziecinny. Często mamy takie grzechy, które lubimy, jesteśmy do nich przywiązani. Jeśli to jest grzech ciężki, to w zasadzie powinny być problemy z rozgrzeszeniem (trwanie w grzechu, brak walki z nim). Przy grzechach lekkich nie. Ale do odpustu potrzebna jest ta wolność od grzechu, czyli PRAWDZIWE pragnienie pozbycia się go. Nie przeszkadza natomiast to potknięcie, zwykły upadek, czyli konkretny grzech lekki, nawet jeśli zdarzyłby się kilkakrotnie ten sam. Dopóki próbujesz z nim walczyć i naprawdę go nie chcesz. Przy odpustach jest tak, że jeśli nie dopełnisz wszystkich warunków, to odpust nie jest zupełny tylko cząstkowy. Więc i tak warto się starać, ale najtrudniej ocenić właśnie ten warunek: brak przywiązania do grzechów. To dlatego wielokrotnie ofiarowujemy odpust zupełny za kogoś, choć - gdyby była pewność - wystarczyłoby tylko jeden raz, by czyjeś cierpienia w czyśćcu się skończyły.



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7260
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 945 razy
Otrzymał podziękowań: 644 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Odpust zupełny

Post autor: Dezerter » 2019-12-29, 10:26

Ciekawa interpretacja przywiązania Bogusi
Brak przywiązania do grzechu to nie to samo co grzech. W dużym uproszczeniu wygląda to tak: możesz się potknąć i przewrócić. To jest grzech. Możesz potem nie mieć ochoty wstać, bo ci wygodniej czy przyjemniej leżeć. To jest przywiązanie do grzechu.
Daje jakąś nadzieję, na uzyskanie rzeczywiście odpustu zupełnego. Tylko dla obserwatora zewnętrznego np Boga, takie ciągłe potykanie się o to samo i wstawanie wygląda jednak na przywiązanie ;) :(
Dlatego ja osobiście nie przywiązuje chyba żadnego znaczenia dla instytucji odpustu zupełnego - korzystam tylko wówczas, gdy się przydarzy.
Ostatnio zmieniony 2019-12-29, 10:33 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7340
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 535 razy
Otrzymał podziękowań: 1018 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Odpust zupełny

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-12-29, 11:18

Odpust (zupełny czy nie) to jednak wielka pomoc dla osób w czyśćcu.



Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ