Czy można być pewnym zbawienia?

Dlaczego żyjemy, po co się urodziliśmy, jaki jest nasz cel w życiu, co na czeka po śmierci; niebo, piekło, nic? Rozmowy na temat życia, śmierci i wieczności.

Moderator: Junior moderator

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Quinque
Bywalec
Bywalec
Posty: 104
Rejestracja: 29 gru 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Płeć:

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Quinque » 2018-03-20, 20:54

Protestanci uważają że wszyscy będą zbawieni z samej wiary. Po co się wysilać? Sama wiara wystarczy

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3287
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 331 razy

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Andej » 2018-03-21, 09:33

Quinque pisze:
2018-03-20, 20:54
Protestanci uważają że wszyscy będą zbawieni z samej wiary. Po co się wysilać? Sama wiara wystarczy
A przeciwnicy kulistości Ziemi uważają, że jest płaska. Wystarczy, że w to wierzą.

Ale czy w ten sposób wpływają na kształt Ziemi?

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4263
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 399 razy
Otrzymał podziękowań: 249 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Dezerter » 2018-03-21, 20:08

Quinque pisze:
2018-03-20, 20:54
Protestanci uważają że wszyscy będą zbawieni z samej wiary. Po co się wysilać? Sama wiara wystarczy
Mają rację, pod warunkiem, że owa "wiara", będzie wiarą prawdziwą , a przecież o takiej myślą (a nie o nieprawdziwej, udawanej, deklaratywnej, błędnej) a taka wiara musi zrodzić uczynki miłości. Czy teraz zgadzasz się?
Ostatnio zmieniony 2018-03-21, 20:09 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3913
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 135 razy
Otrzymał podziękowań: 505 razy

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-03-21, 21:36

Dezerter pisze:
2018-03-21, 20:08
Quinque pisze:
2018-03-20, 20:54
Protestanci uważają że wszyscy będą zbawieni z samej wiary. Po co się wysilać? Sama wiara wystarczy
Mają rację, pod warunkiem, że owa "wiara", będzie wiarą prawdziwą , a przecież o takiej myślą (a nie o nieprawdziwej, udawanej, deklaratywnej, błędnej) a taka wiara musi zrodzić uczynki miłości. Czy teraz zgadzasz się?
Tylko że to już nie jest "sama" wiara.

Awatar użytkownika
Jakub2

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Jakub2 » 2018-03-21, 22:17

W takich dyskusjach o wierze najczesciej sa mylone znaczenia slowa wiara.
Najbardziej pospolite rozmienie tego slowa to cos w rodzaju przyznania-wyznania ze cos jest realne, choc niewidzialne, ale to nie jest tym samym znaczeniem co Wiara jako to powyzsze i jednoczesne zycie i postepowanie z kanonami wiary.
Ten kto wierzy prawdziwie caly samym soba i zwoim zyciem jest ta Wiara.
Samo przyznanie ze Bog istnieje nie jest jeszcze wiara. Wiara to cos co mozna zobaczyc, a nawet dotknac.
Wiara w Boga to pojecie bardziej zlozone niz to wystepuje w slownikach, i ta prosta definicje wiele osob uznaja za okreslenie czym jest wiara, co skrzetnie wykozystuja wszelkie odlamy, do odciagniecia wiernych od Kosciola, oferujac im wygodne rozumienie wiary. To sa dwa rozne slowa, jedno okresla wierzenie w cos czy komus, a drugie to wierzenie Bogu z jednoczesnym potwierdzaniem tego zyciem zgodnym z przykazaniami Wiary Chrzescijanskiej jako religii. Pierwsze slowo to slownikowe dotyczy wierzenia komukolwiek w cokolwiek, a drugie dotyczy religii i jest z nia scisle zwiazane.
Innymi slowy Wiara to jest jednoczesne wyznanie-przekonanie ze Bog istnieje i jednoczesne postepowanie wedlug dekalogu i wszelkich nauczan zawartych w pismach.
Sadze ze to slownikowe slowo wiara powinno byc pisane z malej litery, a Wiara ta prawdziwa potwierdzana non stop zyciem i uczynkami, z duzej litery.
Ostatnio zmieniony 2018-03-21, 22:30 przez Jakub2, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3913
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 135 razy
Otrzymał podziękowań: 505 razy

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-03-22, 08:04

Zgadza się. Wiara chrześcijańska jest wiarą zarówno "w Boga" ale jeszcze bardziej "Bogu".

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3287
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 331 razy

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Andej » 2018-03-22, 10:59

Dezerter pisze:
2018-03-21, 20:08
Quinque pisze:
2018-03-20, 20:54
Protestanci uważają że wszyscy będą zbawieni z samej wiary. Po co się wysilać? Sama wiara wystarczy
Mają rację, pod warunkiem, że owa "wiara", będzie wiarą prawdziwą , a przecież o takiej myślą (a nie o nieprawdziwej, udawanej, deklaratywnej, błędnej) a taka wiara musi zrodzić uczynki miłości. Czy teraz zgadzasz się?
Wierzysz w automatyzm?

Można zaliczyć i mieć spokój?

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4263
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 399 razy
Otrzymał podziękowań: 249 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Dezerter » 2018-03-22, 13:44

Andej pisze:
2018-03-22, 10:59
Dezerter pisze:
2018-03-21, 20:08
Quinque pisze:
2018-03-20, 20:54
Protestanci uważają że wszyscy będą zbawieni z samej wiary. Po co się wysilać? Sama wiara wystarczy
Mają rację, pod warunkiem, że owa "wiara", będzie wiarą prawdziwą , a przecież o takiej myślą (a nie o nieprawdziwej, udawanej, deklaratywnej, błędnej) a taka wiara musi zrodzić uczynki miłości. Czy teraz zgadzasz się?
Wierzysz w automatyzm?

Można zaliczyć i mieć spokój?
Nie Andeju - nie wierzę w automatyzm, ale wierzę w działanie Ducha Świętego w nas, a jego obecność rodzi uczynki Miłości
na zasadzie :
jeśli - to
Kto myśli, że ma wiarę i Ducha a nie rodzi uczynków Miłości, ten tylko myśli, że ma wiarę i Ducha ;)
dal mnie z autorów NT najpełniej wyraził się w tym temacie Jakub brat Pański:
wiara bez uczynków jest martwa (Jak. 2,26).
A chyba nikt z nas o martwej wierze nie rozmawia, protestanci też nie.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3287
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 331 razy

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Andej » 2018-03-22, 14:10

A ja wierzę, że trzeba być lepszym. Coraz lepszym. Zawsze lepszym niż wczoraj. Niż przed chwilą.

Uważam, że nigdy człowiek nie osiągnął takiego stanu, aby przyszłe czyny nie mogły utrudnić, a nawet uniemożliwić zbawienie.

Dlatego nie można być pewnym zbawienia, zanim się tego nie dostąpi.

Ale wierzyć w to, że będzie się zbawiony trzeba i starać się o to trzeba aż do końca.

Nie neguję Twej tezy, a jedynie uczepiam się szczególików. Dla mnie ważnych.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3913
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 135 razy
Otrzymał podziękowań: 505 razy

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-03-22, 18:58

Dezerter pisze:
2018-03-22, 13:44
A chyba nikt z nas o martwej wierze nie rozmawia, protestanci też nie.
Zdziwiłbyś się. Zresztą także o tym można usłyszeć - niestety - na ewangelizacjach katolickich.
Że oczywiście, uczynki wypływają z wiary itd - ale nie mają żadnego znaczenia.

Awatar użytkownika
Quinque
Bywalec
Bywalec
Posty: 104
Rejestracja: 29 gru 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Płeć:

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Quinque » 2018-03-22, 23:12

Dezerter pisze:
2018-03-21, 20:08
Quinque pisze:
2018-03-20, 20:54
Protestanci uważają że wszyscy będą zbawieni z samej wiary. Po co się wysilać? Sama wiara wystarczy
Mają rację, pod warunkiem, że owa "wiara", będzie wiarą prawdziwą , a przecież o takiej myślą (a nie o nieprawdziwej, udawanej, deklaratywnej, błędnej) a taka wiara musi zrodzić uczynki miłości. Czy teraz zgadzasz się?
Wątpię że sama wiara wystarczy. Musiałbym poszukać ale jest to niebiblijne(a wiadomo jaki stosunek mają do Biblii. Chociaż na jej podstawie sola scriptura nigdy nie udowodniono)

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3913
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 135 razy
Otrzymał podziękowań: 505 razy

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-03-23, 08:24

Nie sądzę, byśmy się tu realnie różnili w tej sprawie (poza może okresleniami werbalnymi).
Pewnie znacie, ale niech będzie w wątku, może sie komus przyda:

„Jeżeli ktoś mówiłby, że człowiek może być usprawiedliwiony przed Bogiem na podstawie własnych uczynków, dokonanych czy to dzięki swoim siłom czy nauce prawa bez łaski Bożej przez Jezusa Chrystusa, niech będzie wyklęty”.
/Sobór Trydencki/

„Kiedy Św. Paweł mówi, ze człowiek jest usprawiedliwiony przez wiarę i bez żadnej zasługi, to należy te słowa rozumieć tak, jak je stale i zgodnie Kościół katolicki uznawał i przyjmował. Dlatego mówi sie, ze jesteśmy usprawiedliwieni przez wiarę, ponieważ wiara jest początkiem naszego zbawienia, korzeniem i fundamentem wszelkiego usprawiedliwienia; bez niej niemożliwą rzeczą jest podobać się Bogu ani osiągnąć dziedzictwo Jego synów. Natomiast mówi sie, ze bez własnej zasługi jesteśmy usprawiedliwieni, bo nic z tego, co poprzedza usprawiedliwienie, czy to wiara, czy to uczynki, nie wysługuje samej Łaski usprawiedliwienia. Jeśli to jest Łaska, to juz nie jest wynikiem uczynków, bo inaczej, jak mówi ten sam apostoł, Łaska nie byłaby już laską”./Sobór Trydencki/


"1996 Nasze usprawiedliwienie pochodzi z łaski Bożej. Łaska jest przychylnością, darmową pomocą Boga, byśmy odpowiedzieli na Jego wezwanie: stali się dziećmi Bożymi, przybranymi synami, uczestnikami natury Bożej i życia wiecznego.
(…)
1999 Łaska Chrystusa jest darem darmo danym, przez który Bóg obdarza nas swoim życiem wlanym przez Ducha Świętego do naszej duszy, by ją uleczyć z grzechu i uświęcić. Jest to łaska uświęcająca lub przebóstwiająca, otrzymana na chrzcie. Jest ona w nas źródłem dzieła uświęcenia
(…)
2007 W znaczeniu ściśle prawnym nie istnieje ze strony człowieka zasługa względem Boga. Nierówność między Nim a nami jest niezmierna, ponieważ wszystko otrzymaliśmy od Niego jako naszego Stwórcy.

2008 Zasługa człowieka u Boga w życiu chrześcijańskim wynika z tego, że Bóg w sposób dobrowolny postanowił włączyć człowieka w dzieło swojej łaski. Ojcowskie działanie Boga jest pierwsze dzięki Jego poruszeniu; wolne działanie człowieka jest wtórne jako jego współpraca, tak że zasługi dobrych uczynków powinny być przypisane najpierw łasce Bożej, a dopiero potem wiernemu. Zasługa człowieka powraca zatem do Boga, odkąd jego dobre uczynki mają swoje źródło w Chrystusie z natchnień i pomocy Ducha Świętego.
(…)
2010 Ponieważ w porządku łaski inicjatywa należy do Boga, dlatego nikt nie może wysłużyć sobie pierwszej łaski, która znajduje się u początku nawrócenia, przebaczenia i usprawiedliwienia. Poruszeni przez Ducha Świętego i miłość możemy później wysłużyć sobie i innym łaski potrzebne zarówno do naszego uświęcenia, wzrostu łaski i miłości, jak i do otrzymania życia wiecznego. Same tylko dobra doczesne, jak zdrowie, przyjaźń, mogą zostać wysłużone zgodnie z mądrością Bożą. Te łaski i dobra są przedmiotem modlitwy chrześcijańskiej. Modlitwa wyraża naszą potrzebę łaski dla czynów zasługujących.

2011 Miłość Chrystusa jest w nas źródłem wszystkich naszych zasług przed Bogiem. Łaska, jednocząc nas z Chrystusem czynną miłością, zapewnia nad przyrodzoną jakość naszym czynom, a przez to ich zasługę tak przed Bogiem, jak przed ludźmi. Święci zawsze mieli żywą świadomość, że ich zasługi są czystą łaską. "/Katechizm/



Czyli:
  • Nie ma wiary chrześcijańskiej bez uczynków – co nie przeszkadza temu że gdyby Bóg miał brać pod uwagę wyłącznie nasze uczynki - bylibyśmy zgubieni
  • Przyczyną sprawczą, powodem naszego zbawienia jest Łaska pochodząca z Ofiary Jezusa
  • Wiara jest konieczną odpowiedzią człowieka na Łaskę
  • Kryterium oceny wiary są uczynki (o ile jakieś są)

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3287
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 331 razy

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Andej » 2018-03-23, 11:23

Regułą jest brak reguł.

Naczynia połączone. Człowiek jest całością. Nie można osobno rozpatrywać poszczególnych aspektów. Łaski, wiary uczynków. Tym bardziej, że często jest między nimi rozziew. Wiara bywa wypaczona. A czyny rozbieżne z wiarą. Łaska zaś bywa spychana w jakiś najdalszy zakątek istnienia.

Rozdzielne rozważania są jak dyskusja o wyższości świąt jednych nad drugimi. Alleluja.

Awatar użytkownika
Sebastian
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 203
Rejestracja: 22 lis 2017
Lokalizacja: Połaniec
Wyznanie: Katolicyzm
Otrzymał podziękowań: 16 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Sebastian » 2018-05-14, 10:53

Trzeba wierzyć, że będzie dobrze, czynić dobro no i się dużo modlić.
Totus Tuus

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3287
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 331 razy

Re: Czy można być pewnym zbawienia?

Post autor: Andej » 2018-05-14, 11:04

Sebastian pisze:
2018-05-14, 10:53
Trzeba wierzyć, że będzie dobrze, czynić dobro no i się dużo modlić.
Trzeba wierzyć, że JEST dobrze. Ale niestety (niemal) każde dobro można zniszczyć. Lub wspólnie budować. Wolę to drugie.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ