Czy jest przeznaczenie do dobrego życia albo pustki?

Dlaczego żyjemy, po co się urodziliśmy, jaki jest nasz cel w życiu, co na czeka po śmierci; niebo, piekło, nic? Rozmowy na temat życia, śmierci i wieczności.

Moderator: Junior moderator

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Cenzor13
Początkujący
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 25 lip 2018
Wysłał podziękowań: 1 raz

Re: Czy jest przeznaczenie do dobrego życia albo pustki?

Post autor: Cenzor13 » 2018-11-14, 00:54

mondfa pisze:
2018-11-13, 21:49
7 stron dyskusji, która do nikąd prowadzi, bo Cenzor dalej „swoje” sobie wkręca, a Wasze próby przekonania go o tym w jakim błędzie jest nic nie dają. Mocno pogalopowałeś w tą pustkę i najciekawsze jest to, że sam ją sobie fundujesz wymyślając pełno wymówek. Ale widocznie tak Ci dobrze.
Szkoda.
To nie jest wkręcanie, to jest najszczersza prawda. A uważam się za człowieka inteligentego, umiejącego jasno ocenić i przewidzieć wiekszość sytuacji, i naprawdę nie działają na mnie słowa w stylu "będzie lepiej, zobaczysz". Owszem, może po śmierci gdzieś w niebie będzie lepiej. Ale tutaj nie jest lepiej, a ja jestem w każdym dniu coraz starszy, a pociąg zawny przyszłością już dawno uciekł z peronu, a mi teraz pozostaje biec w betonowych butach.

Temat tak nazywa jak się nazywa, a moja osoba jest potwierdzeniem pewnej tezy postawionej w pytaniu. Myślę, że rzeczywiście wyczerpałem go już do maksimum, udowadniając tezę. Nie żebym się cieszył. Nie lubię być królilkiem doświadczalnym. Co do psychologa itp. to nie zamierzam iść, bo też będzie mi mówił, że jest fajnie, itp. Za to załatwiłem sobie tabsy na wychyt zwrotny serotoniny, aby trochę dłużej utrzymywać mózg w ochłpach szczęścia. Tutaj muszę stwierdzić, że rzeczywiście coś tam to pomagają, ale racjonalne myślenia o tym, gdzie to wszystko prowadzi nadal zostaje.

Dziękuję za rozliczne komentarze i poświęcenie mi czasu. Do zobaczenia gdzieś na ulicach miast, a może nawet po tamej stronie. Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim :)

Awatar użytkownika
mondfa
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 329
Rejestracja: 20 cze 2018
Wysłał podziękowań: 93 razy
Otrzymał podziękowań: 48 razy

Re: Czy jest przeznaczenie do dobrego życia albo pustki?

Post autor: mondfa » 2018-11-14, 08:56

Gdybys ten czas, który poświęcasz na tak dokładna analizę tego, czego nie masz, a co mają inni i co Ty mógłbyś miec, a nie dostałeś, poświecił na faktyczne działanie to może by się coś zmieniło. Nie uważasz? Tak, na chłopski rozum. Bo to jest zwyczajne biadolenie. Usprawiedliwianie się.
A Ty wymyślasz- introwertyczka nie, taka nie, siaka Tym bardziej wszystko z nią nie tak. Nawet nie rozmawiamy o konkretnych dziewczynach tylko ich typach. A takie „czyste” typy po ziemi nie chodzą :D
Cenzorze na prawdę. Wystarczy już tego dla Twojego własnego dobra, bo prowadzi Cię to na manowce. Nigdzie indziej. Nie daj się!
YOU CAN ACT LIKE A MAN! :)

Awatar użytkownika
Viridiana
Bywalec
Bywalec
Posty: 164
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 28 razy
Płeć:

Re: Czy jest przeznaczenie do dobrego życia albo pustki?

Post autor: Viridiana » 2018-11-14, 16:48

Cenzor13 pisze:
2018-11-14, 00:54
A uważam się za człowieka inteligentego, umiejącego jasno ocenić i przewidzieć wiekszość sytuacji
Magiczne słowo "większość" powoduje, że sam przyznajesz, że istnieje pewne prawdopodobieństwo, że się mylisz w akurat tej sprawie.
Cenzor13 pisze:
2018-11-14, 00:54
Temat tak nazywa jak się nazywa, a moja osoba jest potwierdzeniem pewnej tezy postawionej w pytaniu.
Twoja osoba może być potwierdzeniem tezy, że jak myślisz o swoim życiu, tak możesz później je odbierać. :)
Cenzor13 pisze:
2018-11-14, 00:54
Co do psychologa itp. to nie zamierzam iść, bo też będzie mi mówił, że jest fajnie, itp.
Dar wróżbiarstwa, jasnowidztwa? :)

Moje odczucia w zakresie tej sytuacji są takie Cenzor: nie umiesz uwierzyć w to, że twoje życie z pomocą Boga może być lepsze oraz że jesteś kowalem własnego losu.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ