Ciało, dusza, duch, tchnienie, Duch Święty

Dlaczego żyjemy, po co się urodziliśmy, jaki jest nasz cel w życiu, co na czeka po śmierci; niebo, piekło, nic? Rozmowy na temat życia, śmierci i wieczności.

Moderator: Junior moderator

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
robbo1
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 422
Rejestracja: 8 lip 2018
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Ciało, dusza, duch, tchnienie, Duch Święty

Post autor: robbo1 » 2019-03-09, 20:25

Nie wiem z powodu różnicy,czy za nieśmiertelny w sobie składnik uznać:
duszę,czy ducha?
Widzę w wypowiedziach różnicę pomiędzy jednym ,a drugim,jak i różnicę zdań,które z nich jest nieśmiertelne?
I czy istnieją wersety,które mówią dosłownie,że jedno,lub drugie jest nieśmiertelne?
Ja pytam,czy istnieje chociaż jeden werset,w którym czytamy o "nieśmiertelnej duszy"?
Czy w natchnionym słowie ,pojawia się ta fraza:
"nieśmiertelność duszy"?
Przecież w Dz.Ap.17:16-43 czytamy o przemowie,w której "niektórzy z filozofów epikurejskich i stoickich rozmawiali z nim" wer.18
Niemniejgdy usłyszeli o zmartwychwstaniu jedni się wyśmiewali,a inni...
Nie dyskutował o nieśmiertelności duszy,jako nadziei dla wszystkich ,w co wielu z nich wierzyło,tylko o zmartwychwstaniu,i to ta nauka została wyśmiana.
Niemniej pytam,czy istnieją wer. mówiące o nieśmiertelności,czy istnieje w natchnionym słowie ,takie określenie?

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5561
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 313 razy
Otrzymał podziękowań: 699 razy

Re: Ciało, dusza, duch, tchnienie, Duch Święty

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-03-09, 23:02

I znowu wymaganie jakiegoś konkretnego "określenia" albo wręcz "frazy". ALe już to, że Pismo Święte wielokrotnie wyraża wiarę w świadomosć tych, którzy umarli, to nieważne. Ważne, żeby była "fraza" jaką sobie tam wymysliłeś.

Awatar użytkownika
robbo1
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 422
Rejestracja: 8 lip 2018
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Ciało, dusza, duch, tchnienie, Duch Święty

Post autor: robbo1 » 2019-03-10, 09:54

Ja nie wymyślam,pytam tylko
,czy znacie takie miejsce
,i czy tym samym,takie w ogóle istnieje?
Pytam ponieważ zdaniem niektórych ,nie ,wszystkich znawców,takie określenie ,nigdy nie zostało zapisane.
Nie świadczy to samo przeciw istnieniu [duszy nieśmiertelnej],na pewno jednak,nie świadczy to ,na rzecz jej istnienia.
Tak to posługujecie się określeniem,które nigdzie nie pojawia się w natchnionym słowie.
Z tego co wiem natchnione słowo ,określenia "dusza"i "duch" używa 1642 razy.
I co istotne , n i g d y przymiotnik "nieśmiertelny" gr.athanasia się przy nich nie znajduje.
Tak naprawdę to gr.słowo pojawia się tylko dwa razy.
Raz w 1 Tym.6:16.Z tego wynika,że tylko i wyłącznie stwórca,ją posiada.
Jak i w 1 Kor.15:51-54.
Tam czytamy,że nieśmiertelność stanie się udziałem w przyszłości,jako akt.
Jak pisał William Temple:
"Człowiek nie jest nieśmiertelny z natury;może otrzymać nieśmiertelność przez zmartwychwstanie...".

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5561
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 313 razy
Otrzymał podziękowań: 699 razy

Re: Ciało, dusza, duch, tchnienie, Duch Święty

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-03-10, 11:16

To mniej-więcej tak, jakby zapytał czy zapisano w Piśmie określenie "sala zgromadzeń" czy "pionier" albo "ciało kierownicze".
Usiłujesz sprowadzić rzecz do absurdu.
A stanowisko w tej sprawie Williama Temple zupełnie mnie nie interesuje. Podobnie jak stanowisko Pani Kasi ze sklepu rybnego.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5610
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 602 razy
Otrzymał podziękowań: 376 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Ciało, dusza, duch, tchnienie, Duch Święty

Post autor: Dezerter » 2019-03-10, 13:19

Robbo1 - pytaj sobie do woli w swoim wątku - tutaj rozmawiamy o całym człowieku, o wszystkich jego "składnikach" a nawet więcej (+Duch Święty). Duch/ruach jest na pewno nieśmiertelny i wraca do Boga, po śmierci ciała fizycznego, ale to nie wszystko, bo
nesamach(tchnienie ożywcze samego Boga, które jest z nami przez całe życie/zapewnia nam istnienie) również na pewno nie umiera, bo pochodzi od Boga.
3 "składnikiem" nieśmiertelnym człowieka wierzącego/ochrzczonego, który mam towarzyszy aż do śmierci jest Duch Święty.
ciało na pewno umiera i ulega rozkładowi, ale do czasu zmartwychwstania/przemienienia
wątpliwość mam co się dzieje z duszą/nefesz, ale wątpliwość bierze ię z wielorakiego rozumienia /znaczenia słowa dusza:
- cały człowiek, istota ludzka, istota żyjąca, dusza żyjąca
- wszystko co żyje również zwierze
- krew, życie
- duch (oddech, tchnienie)
- a nawet ruszające się/żyjące ciało
Przy tak niejednoznacznym zdefiniowanym pojęciu ja się nie podejmuję nic pewnego powiedzieć, dlatego wolę skupiać się i myśleć o moim duchu, najbardziej duchowym i bliskim Bogu "składniku", który się przebóstawia/przemienia się na obraz Ducha Świętego, by po śmierci ciała wrócić do Boga, a na zmartwychwstanie do przemienionego ciała, bym na nowo był duszą żyjącą. Dla mnie logiczne jest, że mój duch ma cały czas pamięć i moje ja ze sobą.
Ostatnio zmieniony 2019-03-10, 13:28 przez Dezerter, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
robbo1
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 422
Rejestracja: 8 lip 2018
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Ciało, dusza, duch, tchnienie, Duch Święty

Post autor: robbo1 » 2019-04-07, 14:47

Starałem się nie odbiec od tematu,a jeśli w zapytaniu o "nieśmiertelność duszy" od tematu odszedłem przepraszam.
Niemniej napisałeś,że twoim zdaniem,a jest wielce wyważone i przeanalizowane dostrzegam pewne zapewnienie z twojej strony,że "nesemach ...jest nieśmiertelne".
Nie jest ono jednak charakterystyczne tylko człowiekowi,czy jest?
Nie jest tym samym "zjawiskiem",nie wiem jak je nazwać ,danym również zwierzętom?
Jest czy nie?

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5610
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 602 razy
Otrzymał podziękowań: 376 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Ciało, dusza, duch, tchnienie, Duch Święty

Post autor: Dezerter » 2019-04-07, 17:55

Albo baaaardzo nieuważnie czytasz ten wątek, albo nie czytasz go wcale :(
więc
jeszcze raz po raz 3
Zacytuję sam siebie z tego wątku
tchnienie Boże (Neszama):
- 11 razy jest użyte jako tchnienie/duch/oddech - dający życie, objaw życia
a więc ma je każda żywa istota, również niewierzący i zwierze
a dalej
człowiek staje się istotą żyjącą dzięki tchnieniu - tak jak i zwierze.
Nie widzę podstaw by rozumieć to zdanie inaczej.
Ale by być dobrze zrozumiany - podkreślę, że wierzę, że neszama wraca do Boga po naszej śmierci i powtórnie do nas przy naszym zmartwychwstaniu
więc
czy to można rozumieć jako "duszę nieśmiertelną" ?
Jeśli przechowuje w sobie nasze ja, naszą pamięć - to tak - ma to sens

Inny autocytat

Neszama w ST występuje w następujących znaczeniach i częstotliwości:

Tchnienie
życia, tchnienie, duch, dech, niewiele życia, przestał oddychać, nie zostało w nim tchu (dające życie, ożywiające, wychodzące z ciebie, fizyczny objaw życia) = 1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1 = 11
Istota żywa, żywa dusza (żyjąca, oddychająca, mająca tchnienie ) = 1+1+1+1+1 = 5
Tchnienie wichru, podmuch tchnienia, Tchnienie Pana (Jego nozdrzy) = 1+1+1+1 = 4
Tchnienie dające zrozumienie, mądrość, poznanie = 1+1 = 2

jakie wnioski z tego? - Tomaszku pomóż :!: -
- 11 razy jest użyte jako tchnienie/duch/oddech - dający życie, objaw życia - po śmierci wraca do Boga
- 5 razy jest użyte do określenia całego człowieka - istoty żywej/żywej duszy (a więc tak samo jak duch, czy dusza :-o )
- 4 razy jest użyte jako techniczny opis wichru, podmuchu Jego nozdrzy (a więc jak typowy ruach/pneuma)
- 2 razy jest użyte jako dające zrozumienie, mądrość, poznanie

Trzecie możemy pominąć jako techniczne określenie
zostają więc 3 - staram się syntezować ;-)
ostatnie wyraźnie odstaje i jest dla mnie największym zaskoczeniem:
Tchnienie/neszama jako dające zrozumienie, mądrość, poznanie :?:
pomyślmy głośno - każdy ma to tchnienie - wierzący i nie, a nawet zwierzęta więc musi to być jakaś podstawowa zdolność wszystkich żywych istot do zrozumienia, mądrości, poznania ...
co o tym sadzicie?

Pierwsze znaczenie jest dla mnie oczywiste i tak właśnie do dzisiaj rozumiałem tchnienie/neszama

Natomiast drugie jest niezrozumiałe, bo co ma tchnienie/neszama do całego człowieka - skoro jest tylko jego cząstką - jedną z 3 ??
...głośno myślę ... faktem jest, że bez tchnienia Jego nie było by nas wcale, to właśnie tchnienie powołuje nas do istnienia - stajemy się istotą żywą. Bez tchnienia nie stalibyśmy się wcale, więc może stąd nadużycie jakiego się dopuszczają pisarze ST?

Jakie wnioski wyciągasz o neszama?
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ