Chłopak ateista

Czyli rozmowy na temat planowania rodziny, czystości w małżeństwie, ile powinniśmy mieć dzieci, czy powinniśmy je karać.

Moderator: Junior moderator

Awatar użytkownika
agust
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 344
Rejestracja: 3 cze 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 55 razy
Otrzymał podziękowań: 67 razy
Płeć:

Re: Chłopak ateista

Post autor: agust » 2018-10-31, 21:02

behemoth pisze:
2018-10-30, 21:34
To co mam zrobić jeśli naprawdę się kochamy.
Tak sobie myślę, że złym człowiekiem nie jesteś, bo jeżeli piszesz na tym forum, prosisz o poradę - to właśnie tak powinno się postępować. Więc spróbuję odpowiedzieć Ci tak: mimo stosunkowo długiego już życia, nie spotkałem się z długoletnimi szczęśliwymi związkami homoseksualistów. To są raczej przygody nieodpowiedzialnych ludzi, nie potrafiących stworzyć związku małżeńskiego w którym powinny pojawić się dzieci.Tacy ludzie najczęściej zmieniają partnerów dlatego, że nie jest to związek naturalny, czyli osób płci przeciwnej. To, co nie jest naturalne, nie posiada sił pochodzących od natury, które potrafią ciągle ożywiać. Tak więc, jakkolwiek nazwiesz tę miłość, jest to chore i nie rokujące nadziei. Jeżeli chodzi o Twój dylemat, czy ten "twój chłopak" jest wierzący, to według mnie, Ty też nie jesteś wierzący. Ty tylko stworzyłeś sobie bożka, który będzie akceptował Twoje modne obecnie dziwactwo. Choćby ci wszyscy forumowicze napisali, że wprawdzie tolerują Twoją inność, to Ty sam stworzysz sobie wokół siebie getto. Nie rób tego, bo szkoda życia.

Tags:

Awatar użytkownika
Viridiana
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 245
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 26 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Płeć:

Re: Chłopak ateista

Post autor: Viridiana » 2018-11-01, 11:06

Ja, szczerze mówiąc, jestem przeciwna związkom homoseksualnym. Psychika kobiety i psychika mężczyzny różnią się od siebie, ale też nawzajem siebie uzupełniają, jeśli nauczymy się tych różnic. Psychika dwóch kobiet albo dwóch mężczyzn takiej wzajemnej zależności nie mają.

Awatar użytkownika
Wolfi
Przybysz
Przybysz
Posty: 9
Rejestracja: 22 paź 2018
Płeć:

Re: Chłopak ateista

Post autor: Wolfi » 2018-11-01, 18:17

behemoth pisze:
2018-10-30, 21:34
To co mam zrobić jeśli naprawdę się kochamy.
Róbcie swoje ziomek i tyle.
k y s

Awatar użytkownika
behemoth
Przybysz
Przybysz
Posty: 9
Rejestracja: 23 paź 2018
Wysłał podziękowań: 1 raz
Płeć:

Re: Chłopak ateista

Post autor: behemoth » 2018-11-08, 21:23

Wolfi pisze:
2018-11-01, 18:17
behemoth pisze:
2018-10-30, 21:34
To co mam zrobić jeśli naprawdę się kochamy.
Róbcie swoje ziomek i tyle.
Dziena, widzimy sie jutro!!!!

Awatar użytkownika
Viridiana
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 245
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 26 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Płeć:

Re: Chłopak ateista

Post autor: Viridiana » 2018-11-09, 16:16

Ja tam znów podkreślę: jestem przeciwna związkom homoseksualnym. Mamy już o tym tematy na forum:
viewtopic.php?f=15&t=8541
viewtopic.php?f=11&t=790

Awatar użytkownika
dromax
Bywalec
Bywalec
Posty: 94
Rejestracja: 2 sty 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Otrzymał podziękowań: 6 razy
Płeć:

Re: Chłopak ateista

Post autor: dromax » 2019-01-20, 23:00

behemoth pisze:
2018-10-30, 21:34
To co mam zrobić jeśli naprawdę się kochamy.
:?: :?: A na czym taki rodzaj niby miłości ma polegać? Bo np. definicja miłości małżeńskiej jest ściśle określona a tu co to jest?
Daj sobie człowieku spokój z taką miłością! To się źle skończy!

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Bywalec
Bywalec
Posty: 148
Rejestracja: 2 sty 2019
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Płeć:

Re: Chłopak ateista

Post autor: ToTylkoJa » 2019-01-21, 07:40

@dromax

miłość
1. «głębokie uczucie do drugiej osoby, któremu zwykle towarzyszy pożądanie»
2. «silna więź, jaka łączy ludzi sobie bliskich»
3. «poczucie silnej więzi z czymś, co jest dla kogoś wielką wartością»
4. «głębokie zainteresowanie czymś, znajdowanie w czymś przyjemności»
5. «obiekt czyichś uczuć i pragnień»

5 definicji będzie wystarczająco? Z SJP PWN.

Dajcie chłopakowi spokój. On kocha, po prostu, po ludzku. Ja im życzę szczęścia.
Jeśli to rzeczywiście jest "ten jedyny" to to jest ta sama miłość, którą wy darzycie swoje żony.
Dajcie człowiekowi być szczęśliwym. On chciał zaczerpnąć pomocy, a teraz, jak dla mnie, będzie obwiniał się za swoją seksualność (właściwie to najbardziej mnie boli w chrześcijaństwie, wyrzekanie się seksualności i robię je z niej czegoś najgorszego).
Jeśli uważacie, że jest chory- spróbujcie namówić go na wizytę u psychologa, nie zasypujcie wersetami biblijnymi, mówiącymi, że jest "obrzydliwy", bo to go nie zachęci, a odrzuci od samego siebie.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4353
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 186 razy
Otrzymał podziękowań: 545 razy

Re: Chłopak ateista

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-01-21, 09:10

Jeśli nie chce się usłyszeć odpowiedzi, nie należy pytać.
A jak się pyta, trzeba być gotowym na odpowiedź.
"Miłość" homoseksualna jest niestety chora i żadne ozdobniki temu nie zaradzą.
Nie twierdzę, że sam pociąg jest czyjąkolwiek winą - bo nie jest. Co więcej, taka przypadłość jest powołaniem do wielkiej świętości.
właściwie to najbardziej mnie boli w chrześcijaństwie, wyrzekanie się seksualności i robię je z niej czegoś najgorszego
To w jakim Ty chrześcijaństwie jesteś? Bo ja takiego nie znam.

Awatar użytkownika
Viridiana
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 245
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 26 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Płeć:

Re: Chłopak ateista

Post autor: Viridiana » 2019-01-21, 11:42

@ToTylkoJa Chrześcijaństwo nieco inaczej patrzy na miłość i Słownik Języka Polskiego tego nie odda.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ