Co to znaczy "być kobietą"?

Czyli rozmowy na temat planowania rodziny, czystości w małżeństwie, ile powinniśmy mieć dzieci, czy powinniśmy je karać.

Moderator: Junior moderator

Awatar użytkownika
Wolfi
Przybysz
Przybysz
Posty: 19
Rejestracja: 22 paź 2018
Wysłał podziękowań: 1 raz
Płeć:

Re: Co to znaczy "być kobietą"?

Post autor: Wolfi » 2019-03-13, 23:40

Slowo kobieta kojarzy sie z czyms co lezy i pachnie.
A tak juz serio, to kobiecosc w tym wieku juz nic nie oznacza. Wystarczy pojechac do Tajlandii ;p
KyS

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2832
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 512 razy
Otrzymał podziękowań: 371 razy
Płeć:

Re: Co to znaczy "być kobietą"?

Post autor: Magnolia » 2019-03-15, 10:18

Dobrze, skoro już głupoty żeśmy z siebie wyrzucili, co pewnie było nieuniknione Viridiano, ale ja zaczęłam więc postaram się naprawić, czyli nakierować na ten filozoficzno-życiowy tor. Zapewne Panowie też mogą wziąć udział w rozmowie, bo mają przecież wieloletnie obserwacje.

Tak sobie myślałam o tym temacie i wydumałam, że kobieta ma wpisaną w naturę: służbę, troskę i opiekę.
Jako takie naturalne dla niej cechy.
Oczywiście, że słyszę w głowie oburzenie feministek. Ale jako wolnomyśląca tradycjonalistka uważam, że "służyć" leży w naturze kobiety, często pod postawą pomagać, poświęcać się, itd.
Jednocześnie kobiety same przyjmujące z chęcią i wolną wolą postawę służenia rodzinie, innym - są szczęśliwe i pogodzone z sobą. A gdy są same szczęśliwe to i są doceniane w tym względzie przez innych.
A kobiety przymuszone do takiej roli "odgórnie", lub buntujące się przeciw temu - są w gruncie rzeczy nieszczęśliwe.
Takie mam obserwacje, ktoś może mieć inne, a może nie jest tak zero-jedynkowo.

Troska o rodzinę i opieka nad dziećmi - to kobietę w moim odczuciu definiuje. Bo czyż wszelkie wynaturzenia w rodzicielstwie, np zbrodnie, zaniedbania, patologie - nie nazywamy "to nie była matka, to nie była kobieta - to był potwór"?!

No i oczywiście podziwiana przez mężczyzn uroda. Ale czy tylko fizyczną urodą kobieta potrafi zatrzymać mężczyznę na całe życie? Chyba nie. Kobieta jest piękna niezależnie od wyglądu, kiedy dba o swoje wnętrze i z niego bije źródło dobra.
Wielokrotnie to można zaobserwować, gdy wnuczek lub wnuczka mówi o swojej cudownej babci, a na zdjęciu widzimy pomarszczoną staruszkę, a oni świata poza nią nie widzą i w niej widzą piękny świat.

I tak sobie pomyślałam, że warto byłoby przyjrzeć sie kobietom w Biblii, czego one nas uczą o naturze kobiety...
Poczynając od Maryi, ale jest także Rut, Judyta, Estera, Maria Magdalena, Elżbieta..
"Jestem tu by wielbić, by oddawać Bogu chwałę "

Awatar użytkownika
Viridiana
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 420
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 62 razy
Otrzymał podziękowań: 68 razy
Płeć:

Re: Co to znaczy "być kobietą"?

Post autor: Viridiana » 2019-03-15, 15:30

Co do służby, uważam, że każdy człowiek jest stworzony do służby, więc ciężko mi stwierdzić, czy to domena kobieca. ;)
Troska i opieka - w rodzinie najmocniej, ale myślę, że nie tylko tam. :) Ale to pewnie oczywiste.
Co do urody, osobiście bardziej bym poszła w inną stronę - dostrzeganie piękna. Taka wrażliwość na to, co piękne (duchowo i dookoła).

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ