św. Faustyna Kowalska

Rozmowa na temat świętych, także błogosławionych, postaci biblijnych, ich życia, czego możemy się nauczyć z ich życia.

Moderator: Junior moderator

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4770
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 493 razy

Re: św. Faustyna Kowalska

Post autor: Andej » 2019-06-27, 09:38

Czyż czytanie ST nie przeraża?

Awatar użytkownika
Kasia
Bywalec
Bywalec
Posty: 161
Rejestracja: 11 cze 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 18 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Płeć:

Re: św. Faustyna Kowalska

Post autor: Kasia » 2019-06-27, 10:31

Dezerter pisze:
2019-06-26, 22:54
Kasiu - ja miałem podobnie, przerwałem czytanie Dzienniczka, z innych powodów niż ty, ale ta lektura mnie przerażała chwilami, a mało budowała. Dlatego mamy wielu świętych by każdy mógł znaleźć coś dla siebie
Mnie także przeraża tekst Dzienniczka np. w opisach doświadczeń mistycznych w czasie Eucharystii. Przepraszam, że to napiszę, nie chcę nikogo urazić i wiem, że Dzienniczek badali teologowie, ale opisy, jak to w czasie Mszy Świętej radosne Dzieciątko Jezus zostało zjedzone przez kapłana odebrałam jako makabryczne. Nijak mają się one do tego, co zdołałam o Eucharystii przeczytać u współczesnej mistyczki, Cataliny Rivas (polecam!), albo w niewielkich fragmentach pism św. Jana Pawła II. W Eucharystii uczestniczy całe niebo, łączy się w niej cały wszechświat, a my, przyjmując Komunię Świętą, już na ziemi niejako doświadczamy wieczności. Tymczasem Faustyna pisała o zjadanym przez kapłana Dzieciątku. Ubogie to i niezbyt piękne, ale warto wspomnieć, że sama święta miała problem z tą wizją:
Kiedy raz poszłam na świat do spowiedzi, trafiłam, że mój spowiednik odprawiał Mszę świętą. Po chwili ujrzałam Dziecię Jezus na ołtarzu, które pieszczotliwie i z radością wyciągało rączęta do niego, jednak ów kapłan po chwili wziął to piękne Dziecię w ręce i połamał, i żywcem je zjadł. W pierwszej chwili uczułam niechęć do tego kapłana z powodu takiego postępowania z Jezusem, ale zaraz zostałam oświecona w tej sprawie i poznałam, że bardzo jest miły Bogu ów kapłan
(Dz. 312)

Nie znam nauki św. Tomasza z Akwinu, ale on chyba mógłby mieć coś na ten temat do powiedzenia i rozwiać moje wątpliwości. Czytając takie fragmenty mam jednak w pamięci słowa Benedykta XVI o tym, że objawienia są sumą tego, czego ktoś doświadcza, i tego, w jaki sposób to odbiera, o czym już wspominałam w tym temacie. Mam też w pamięci i to, że nie muszę tego wszystkiego czytać.

Moim zdaniem do Dzienniczka powinna być napisana solidna przedmowa, jak wstępy do ksiąg w Piśmie Świętym. To, co można teraz znaleźć (piszę o wydaniu, które sama posiadam), to mniej więcej tylko podsumowanie o miłosierdziu. I znowu trudniejsze kwestie są jakby pomijane bądź ignorowane.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3911
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 698 razy
Otrzymał podziękowań: 535 razy
Płeć:

Re: św. Faustyna Kowalska

Post autor: Magnolia » 2019-06-27, 16:05

Z teologicznego punktu widzenia wszystko jest ok : przecież spożywamy na Eucharystii Ciało i Krew Chrystusa. Realne Ciało Boga.

Może nigdy tak o tym nie myślałaś przyjmując komunię Kasiu, ale tak jest jak w tej wizji.
Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia...Flp 4, 13

Awatar użytkownika
Kasia
Bywalec
Bywalec
Posty: 161
Rejestracja: 11 cze 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 18 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy
Płeć:

Re: św. Faustyna Kowalska

Post autor: Kasia » 2019-06-27, 16:18

Myślałam o tym, ale wyobrażałam sobie, że to coś bardziej wzniosłego. To, że spożywamy realne Ciało i Krew Pana Jezusa, to oczywiste, powstaje natomiast pytanie, czy jest dosłownie tak, jak opisała to św. Faustyna. Bo jej opis mnie smuci.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4770
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 493 razy

Re: św. Faustyna Kowalska

Post autor: Andej » 2019-06-27, 16:40

Dosłownie jest to Ciało i Krew. Nie ma znaczenie, czy w wizji Dzieciątko, czy dorosły. Idzie ino o treść. To, że w tym kawałku chleba jest CAŁY ON. Cały. Zawsze jest.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5728
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 616 razy
Otrzymał podziękowań: 399 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: św. Faustyna Kowalska

Post autor: Dezerter » 2019-06-27, 22:51

Kasiu- dokładnie o tym fragmencie pisałem.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ