Koniec świata

Piszemy tutaj wszystkie rozterki w naszym życiu duchowym. Rady na temat naszego życia w Kościele katolickim, pouczenie, itp.
Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6370
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 686 razy

Re: Koniec świata

Post autor: Andej » 2020-02-06, 10:48

Czy po połączeniu wciąż musza być różne nazwy wątków?

Ad rem.
Mój koniec świata jest równoznaczny z moim przejściem przez śmierć.

Koniec świata, jako zakłada życia biologicznego na planecie nie dotyczy mnie (prawdopodobnie). Całkowicie wystarczy mi mój prywatny koniec świata.

Mam też świadomość, że Bóg nie ma w niebie zegarów ani kalendarzy. Jest ponad czasem. A jeśli jest ponad czasem, to termin mojego końca świata, jak też końca świata każdego innego człowieka może być równoczesnym zdarzeniem.

Interesuje mnie mój koniec świata. Ja muszę być przygotowany na mój prywatny koniec. I muszę pomagać innym w przygotowywaniu się na ich końce świata.

Jeśli ogólny koniec świata nastąpi przed moim końcem świata, to będzie on moim końcem. A więc, bez znaczenia. Dlatego uważam, za tożsamy koniec świata indywidualny jak też masowy.



Tagi tematu:

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6715
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 798 razy
Otrzymał podziękowań: 552 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Czy czekasz na powtórne przyjście Jezusa?

Post autor: Dezerter » 2020-02-06, 22:32

Daisy pisze:
2020-02-05, 23:10
Widzisz, albo ja jestem z innej epoki, albo jednak mamy coraz więcej zła na świecie.
Owszem, kiedyś też była przemoc i w różnych miejscach panoszyło się zło.
Teraz mamy większy dostęp do informacji dzięki środkom masowego przekazu, ale też niestety stanowią one olbrzymie narzędzie dla manipulatorów :(
Mi się wydaje, że jednak mimo wszystko, jeszcze nigdy problem przemocy, żądzy władzy i /lub pieniędzy, nasilające się zainteresowanie pornografią, seksem, odsunięcie wartości moralnych, brak szacunku do drugiego człowieka nie był aż tak duży. Do tego dochodzi zniszczenie środowiska naturalnego, tego pięknego świata, który stworzył Pan Bóg, które skutkuje coraz częstszymi kataklizmami.
Mam nadzieję, że jednak się mylę... Jak sądzicie?
Czytając ciebie - coś mi się zdaje, że słabo znasz historię i mało czytałaś źródeł historycznych. Żyjemy w najlepszych czasach od 2000 lat, ekonomicznie, społecznie, kulturowo, edukacyjnie, politycznie itd. Każdy z nas ma dostęp do niezależnych źródeł informacji - nigdy jak świat światem tak nie było. Nawet środowisko nam się w Polsce polepsza - coraz czystsze rzeki, jeziora, powietrze, więcej zwierząt w lesie (żubry, wilki), więcej lasów, Parków, Rezerwatów - trochę żyję na świecie, jestem chemikiem o specjalności ochrona środowiska, więc wiem co mówię


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Daisy
Przybysz
Przybysz
Posty: 15
Rejestracja: 21 sty 2020
Wysłał podziękowań: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć:

Re: Koniec świata

Post autor: Daisy » 2020-02-11, 19:02

Hmmm... Faktycznie, wstyd się przyznać, ale historia nie jest moją mocną stroną.
Natomiast oczywiście zdaję sobie sprawę z ogromnego rozwoju nauki i techniki, olbrzymiego postępu. Natomiast poza wieloma pozytywnymi aspektami rozwoju wprost proporcjonalnie wzrosły zagrożenia. Osiągnięcia, wiedza i doświadczenia poza wieloma korzyściami, bardzo często są również wykorzystywane w niewłaściwy sposób. Poza tym dzięki olbrzymiemu rozwojowi środków masowego przekazu niby mamy większy dostęp do informacji, ale jednocześnie jakie to daje możliwości manipulacji. Wszystko ma swoje plusy i minusy. To od nas ludzi zależy w jaki sposób będziemy z tego korzystać. Jednak patrząc na rozluźnienie obyczajów, zatracenie wartości moralnych, olbrzymią chęć władzy i pieniędzy za wszelką cenę, brak szacunku do drugiego człowieka, budowanie poczucia własnej wartości poprzez hejt innych, wszechobecną przestępczość, wzrost zainteresowania pornografią i wiele innych bardzo negatywnych procesów i zmian środowiskowo-społecznych, to mam duże obawy, iż niestety idzie to w złym kierunku. I to my ludzie sami do tego doprowadzamy.



Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ