Ekumenizm

Piszemy tutaj wszystkie rozterki w naszym życiu duchowym. Rady na temat naszego życia w Kościele katolickim, pouczenie, itp.
Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6878
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 458 razy
Otrzymał podziękowań: 927 razy
Płeć:
Kontakt:

Ekumenizm

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-01-18, 17:04

Rozpoczyna się tydzień ekumeniczny. Dobry czas by modlić sie o jedność, ale i by dokonać refleksji nad tym, czy aby na pewno to, co robimy, to jest jeszcze ekumenizm, czy już jakiś irenizm. Czy nie poszliśmy za daleko.
Przeczytałem dziś w internecie takie smutne - ale czy niesłuszne? - słowa o tym tygodniu:

Jest taki tydzień na początku roku, czas wspólnego milczenia o Matce Bożej.
Już bowiem nie modlimy się o nawrócenie heretyków do Kościoła Katolickiego (...)
Nie mówimy gdzie jest Prawda, bo prawda jest wszędzie.
Nie nazywamy rzeczy po imieniu bo dialogujemy(...)


Czy to, w jaki sposób praktykujemy ekumenizm spodobałby się św.Maksymilianowi, który zakładał swoją Milicję Niepokalanej aby "(...) starać się o nawrócenie grzeszników, heretyków, schizmatyków itd., a zwłaszcza masonów i o uświęcenie wszystkich pod opieką i za pośrednictwem Niepokalanej”

Czy nie zdradzamy tych zagubionych dusz udając że wszystko jest u nich w porządku (i co gorsze utwierdzając również ich w tym mniemaniu)?
Czy kresem takiej postawy nie jest jedność tak szeroka, obejmująca takie spectrum twierdzeń, zapatrywań i poglądów, że właściwie będzie to już jedność w niczym, co ma znaczenie?

Módlmy się także za heretyków i schizmatyków, aby Bóg i Pan nasz wyrwał ich ze wszystkich błędów i raczył ich przywieść do świętej Matki, katolickiego i apostolskiego Kościoła.
Wszechmogący, wieczny Boże, Ty, zbawiasz wszystkich, a nie chcesz niczyjej zguby, wejrzyj na dusze podstępem szatana uwiedzione, by wyrzekłszy się wszystkich heretyckich błędów i z mylnej drogi w skrusze serca do jedności Twej wiary powróciły.
/modlitwa z liturgii Wielkiego Piątku (Mszał 1956r.)/
Ostatnio zmieniony 2020-01-18, 17:04 przez Marek_Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1462
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 266 razy
Otrzymał podziękowań: 120 razy
Płeć:

Re: EKUMENIZM

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2020-01-18, 17:28

Lefebvrysci wskazuja te niebezpieczenstwa irenistyczne od samego poczatku.
Dlatego tez jestem z nimi, a nie z Deonem czy innym Nyczem.

Przepraszam - zabrzmialo niegrzecznie.
uwazam, ze nalezy skonczyc z podkulaniem ogona.



Awatar użytkownika
Konwalia
Bywalec
Bywalec
Posty: 174
Rejestracja: 23 wrz 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 26 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy
Płeć:

Re: EKUMENIZM

Post autor: Konwalia » 2020-01-18, 17:52

Nie wiem, Marku, co niepokojącego masz na myśli. Mogę się domyślać, ale to raczej dotyczyłoby sytuacji za naszą zachodnią granicą i pozostawałoby jedynie w obszarze rozważań i życzeń poszczególnych jednostek. W Polsce ewangelicy nie są na tyle silną grupą, by ich działalność jakoś mocniej oddziaływała na katolików, a pozostali protestanci z tzw. wolnych kościołów chyba niechętnie patrzą na ekumenizm z katolikami.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6365
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 686 razy

Re: EKUMENIZM

Post autor: Andej » 2020-01-18, 19:30

Modlę się o scalenie owczarni. Widzę w tym dobro.
Nie chcę nazywać innowierców w taki sposób, który ich zaboli. Bo gdy zaboli, to na pewno nie będą dążyli do jedności.

Każdy, kto wierzy Boga Ojca Wszechmogącego, Syna Jego Jedynego i Ducha świętego ww Jedności Trójcy świętej, jest mi siostrą i bratem.
Wszystkim życzę zbawienia i nieba. Dlatego ruch ekumeniczny popieram. Popieram to, co łączy chrześcijan. Uważam to za dobro.



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6715
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 798 razy
Otrzymał podziękowań: 551 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: EKUMENIZM

Post autor: Dezerter » 2020-01-18, 20:17

Dzisiaj zapytałem o dwie rzeczy księdza profesora, wychowawce przyszłych kapłanów, po wykładzie o Kościele
czy Kościół prawosławny jest Kościołem, w sensie czy jest w Kościele - TAK padła odpowiedź
A czy protestanci są - NIE, oni tylko przynależą do Kościoła, są wspólnotami kościelnymi.
To czy powinienem nawracać protestantów? - NIE, ale namawiać do powrotu na łono Kościoła i do szukania głębszego zrozumienia jak najbardziej.
To takie świadectwo z dziś.
Dla mnie każdy, kto wierzy w JHWH, uznaje Jezusa za swojego Mesjasza, Pana i Zbawiciela, został ochrzczony, uznaje Biblię za Słowo Boże i uznaje Trójjedynego Boga, Jeden Apostolski Kościół, zmartwychwstanie, paruzję i Sąd - jest bratem i siostrą w Chrystusie. Mogę się z nim modlić i wierze, że może być zbawiony.
Taki mój ekumenizm, a podziały w Kościele na przestrzeni wieków to skutek grzechu i pychy i powód do wstydu.
Wybacz nam Panie Jezu, że przynosimy Ci wstyd podziału :ymblushing:


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
rumianek
Przybysz
Przybysz
Posty: 23
Rejestracja: 18 sty 2020
Wyznanie: Mariawityzm
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć:

Re: EKUMENIZM

Post autor: rumianek » 2020-01-18, 20:27

A kościoły starokatolickie uważacie za Kościoły?


MARIAWITA

Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1462
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 266 razy
Otrzymał podziękowań: 120 razy
Płeć:

Re: EKUMENIZM

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2020-01-18, 21:19

TAK: ale bez Skaly, na ktorej Chrystus ustanowil Kosciol.
To tak, jakby pociag, ale bez maszynisty.



Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6878
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 458 razy
Otrzymał podziękowań: 927 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: EKUMENIZM

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-01-18, 21:54

Nie bardzo czaję co ma uznawanie kogoś za brata do rzeczy. Jak ktoś jest nam bliski, to nie mamy go ratować?
I nie trzeba do tego używać żadnych specjalnych słów.
Konwalia pisze:
2020-01-18, 17:52
Nie wiem, Marku, co niepokojącego masz na myśli.
To, ze wyraźnie idziemy w kierunku ekumenizmu zacierajacego różnicę (co jest jaskrawo sprzeczne z nauczaniem Soboru Watykańskiego.
To, że ekumenizm często polega na pozostawaniu na części wspólnej - a ponieważ protestantyzm to katolicyzm zubożony o różnice, to w rpaktyce owa część wspólna to nauka protestancka.
To, ze w naszych ewangelizacjach propagujemy protestancki kerygmat.
To ze zatraciliśmy świadomość, jak wielkim nieszczęściem jest herezja.
Mogę się domyślać, ale to raczej dotyczyłoby sytuacji za naszą zachodnią granicą i pozostawałoby jedynie w obszarze rozważań i życzeń poszczególnych jednostek. W Polsce ewangelicy nie są na tyle silną grupą, by ich działalność jakoś mocniej oddziaływała na katolików, a pozostali protestanci z tzw. wolnych kościołów chyba niechętnie patrzą na ekumenizm z katolikami.
Niestety, tak nie jest od dobrych kilkunastu lat.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6365
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 686 razy

Re: EKUMENIZM

Post autor: Andej » 2020-01-19, 09:47

Jaki procent ludzi ma świadomość różnic miedzy wyznaniami, Kościołami? Uważam, że znikomy. Wiara większości ludzi opiera się na stereotypach. Uważam, że szczere dążenie do Boga jest ponad wyznaniem. Jest gwarantem zbawienia.
Wydaje mi się, że zbytni rygoryzm jest szkodliwy. Najpierw miłość do Boga i bliźnich. Dopiero potem stawianie rygorów.



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6715
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 798 razy
Otrzymał podziękowań: 551 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Ekumenizm

Post autor: Dezerter » 2020-01-19, 18:42

Dokładnie.
Chrześcijaństwo to religia miłości. Na Sądzie będziemy rozliczani z miłości a nie z ilości odprawianych gorzkich żali, czy odmówionych różańcy, czy wieczorów chwały.
Ale będziemy rozliczani z tego ilu ludziom głosiliśmy ewangelię i
„Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: ‘Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie’. (…) ‘Amen, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili’. ” – Mateusza 25:34-36,40
Inny tekst, którym się kieruję to ten, że złe drzewo nie może wydawać dobrych owoców, czyli oceniam po owocach (oczywiście potrzebny dłuższy czas oceny).


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6878
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 458 razy
Otrzymał podziękowań: 927 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Ekumenizm

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-01-19, 22:35

DObrze wiecie, że nie mówię o "ilości odprawianych gorzkich żali, czy odmówionych różańcy, czy wieczorów chwały".
Natomiast przesłanie, które pobrzekuje w Waszych wypowiedziach , a które sprowadza się do postulatu, jakoby przesłanie Ewangelii co do treści nie było ważne, nie ma nic wspólnego z Ewangelią.
Czy mam przypominać wersety?

Dalej, podejście "co tam różnice w nauczaniu, ewangelizujmy" jest sprzeczne z nauczaniem soborowym (mam na myśli także Sobór Watykański II !) jak i posoborowym.

Czy nasz ekumenizm wciąż jeszcze ma cel, jaki zdefiniował dla niego SVII?
„Gdy wierni Kościoła katolickiego czynią to wszystko rozsądnie i wytrwale pod okiem swych pasterzy, wnoszą swój wkład dla dobra sprawiedliwości i prawdy, zgodnej współpracy, ducha braterstwa i zjednoczenia, żeby tą drogą powoli, po przełamaniu przeszkód utrudniających doskonałą więź (communio) kościelną, wszyscy chrześcijanie skupili się w jednym sprawowaniu Eucharystii w jedność jednego i jedynego Kościoła, której Chrystus od początku użyczył swemu Kościołowi, wierzymy że ta jedność trwa nieutracalnie w Kościele katolickim i ufamy, że z dniem każdym wzrasta aż do skończenia wieków.”/Dekret o Ekumenizmie/

A więc nie jakieś "poczucie jedności" amorficzna i iluzoryczna "jedność" ludzi którzy sie zejdą i sobie pośpiewają - lecz jedność konkretna i bardzo konkretny cel.

Jan Paweł II, który tak wielki nacisk kładł na ekumenizm, jednocześnie stawiał sprawę niezwykle jasno:
"Kompromis w sprawach wiary sprzeciwia się Bogu, który jest Prawdą. W
Ciele Chrystusa, który jest drogą, prawdą i życiem (por. J 14, 6), któż mógłby uważać, że dopuszczalne jest pojednanie osiągnięte kosztem prawdy?
(...)„bycie razem”, które zdradzałoby prawdę, byłoby sprzeczne z naturą Boga, który obdarza swoją komunią oraz z potrzebą prawdy, zakorzenioną w głębi każdego ludzkiego serca.(...)
Umiłowanie prawdy jest najgłębszym wymiarem autentycznego dążenia do pełnej komunii między chrześcijanami. (...)
Oczywiście, pełna komunia będzie musiała opierać się na przyjęciu całej prawdy, w którą Duch Święty wprowadza uczniów Chrystusa. Należy zatem absolutnie unikać wszelkich form redukcjonizmu albo łatwych „uzgodnień”."
/Encyklika Ut unum sint/



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6715
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 798 razy
Otrzymał podziękowań: 551 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Ekumenizm

Post autor: Dezerter » 2020-01-19, 23:36

Ok Marku a jak i kiedy chcesz tym, którzy odpadli pokazać, że u nas jest lepiej, bardziej ortodoksyjnie?.
Marcin Zieliński to zrobi na tegorocznym protestanckim evencie Bazie Centrum. Jego obecność wywołała niemałe kontrowersje w kręgach zielonoświątkowych. Boją się bo mówi o swoim modleniu do Maryi, eucharystii, adoracji NS
https://obywatelenieba.pl/2019/11/05/ka ... zielinski/
Jeśli się nie znamy, to oceniamy się stereotypowo, według przesądów, plotek itd. A jak zobaczą, że wierzymy, kochamy Jezusa, modlimy się, jesteśmy rzeczywiście bożymi ludźmi prowadzonymi Duchem, znamy Słowo i nim żyjemy, ale przede wszystko mamy miłość i braterstwo w sercu, to ... tylko wówczas
zrodzi im się myśl w głowie, ...
a może rzeczywiście zobaczę jak i w co wierzą katolicy?, bo myślałem, że z nimi jest dużo gorzej
Ostatnio zmieniony 2020-01-19, 23:38 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6878
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 458 razy
Otrzymał podziękowań: 927 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Ekumenizm

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-01-20, 00:04

Ni ewystępuję przeciw ekumenizmowi - a nawet (w przypadku osób utwierdzonych i świadomych) spotkaniom ekumenicznym.
Choć moje doświadczenia w tym względzie są dość negatywne jeśli idzie o szczerość deklaracji ekumenicznych - dużo by o tym mówić.
Miałem kiedyś pouczającą dyskusję z przedstawicielami... pewnego znanego zboru charyzmatycznego. Otóż była tam dużo o bałwochwalstwie Koscioła, Wielkiej Nierządnicy i tym podobnych ślicznościach i że ani kroku w kierunku ekumenizmu.
Po czym, w sąsiednim wątku, opisano jak to ewangelizują w pewnej parafii za zgodą proboszcza. SPytałem - jak to, przecież w sąsiednim wątku pisaliście że ekumenizm nie itd. Czy proboszcz wie o tym i o tym że uważacie Kościół za "Wielką Nierządnicę"?
Odpisano mi, ze nie mówią o tym proboszczowi, bo by ich nie dopuścił do głoszenia w swojej parafii.
Czyli wciskają mu kit o swoim ekumeniźmie po to, by dorwać się do katolickich wiernych, którzy przychodzą w poczuciu bezpieczeństwa, a są faszerowani treściami antykatolickimi.
Czy wszyscy tak robią? Na pewno nie. Ale podobne zachowania nie sa bynajmniej rzadkie.

Charakterystyczne, że w krajach, gdzie katolicy nie stanowią tak wielkiej większości (a więc ekumenizm nie pozwala się dorwać żeby łowić ryby w cudzym stawie...) "entuzjazm" protestantów dla ekumenizmu jest duuuużo mniejszy.

Ja jednak pisałem o czym innym; o tendencji do usiłowania budowania jedności mimo prawdy. Nawet szczerze.
Ostatnio zmieniony 2020-01-20, 00:05 przez Marek_Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6365
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 686 razy

Re: Ekumenizm

Post autor: Andej » 2020-01-20, 11:03

Ależ to, o czym piszesz nie jest przejawem ekumenizmu, ale indoktrynacji. To nie to samo.

Zjednoczenie wokół Boga i w drodze do Boga - tak pojmuje ekumenizm. A Jezus formułując przykazanie miłości, nie warunkował stosunku do bliźniegp tym, jakie ten ktoś wyznaje wartości.



Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6878
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 458 razy
Otrzymał podziękowań: 927 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Ekumenizm

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-01-20, 12:20

Andej pisze:
2020-01-20, 11:03
Ależ to, o czym piszesz nie jest przejawem ekumenizmu, ale indoktrynacji. To nie to samo.
Właśnie na tym polega problem, który podnoszę w tym wątku; wpychania pod nazwe "ekumenizm" różnych działań; a to indoktrynacji, a to "jednoczenia" na zasadzie "poczujmy się razem, nieważne co kto wyznaje", a to lekceważenia tożsamości.
A Jezus formułując przykazanie miłości, nie warunkował stosunku do bliźniegp tym, jakie ten ktoś wyznaje wartości.
Myślę, że "stosunek do bliźniego" nie ma tu nic do rzeczy. Ekumenizm w ujęciu katolickim ma konkretne cele i konkretny sposób realizacji - oraz ograniczony jest do konkretnych grup osób. "Stosunek do blixniego" takich ograniczeń nie ma.



Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ