Z ziemi do nieba

Luteranie, Adwentyści, Baptyści, Zielonoświątkowcy, itd. Rozmowy na temat protestantów, czy rzeczywiście, to co mówi protestantyzm jest biblijne.

O wniebowzięciu Maryi (z ciałem i duszą) przekonuje mnie:

Biblia
1
13%
tradycja kościelna
4
50%
osobiste odczucie
0
Brak głosów
nie wierzę w to
3
38%
 
Liczba głosów: 8

Awatar użytkownika
Eden
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 346
Rejestracja: 20 gru 2018
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 33 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy
Płeć:

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Eden » 2019-08-16, 15:30

Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 14:29
Wiemy ze nie ma źródeł na ten temat (jak na wiele innych). Przypomina mi to filipiki antytrynitarzy, którzy krzyczą, ze słowo "Trójca" pierwszy raz użyto w którymś tam wieku, a w ogóle to go nie ma w Biblii
Słowa "Trójca" nie ma... "wniebowzięcie NPM" też nie ma...
OK, ale jest w Biblii nauka o Trójcy; czy nauka o wniebowzięciu NMP w Biblii tak samo jest?!
Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 14:29
Teksty są głównie na tematy, na które się spierano. Te, o które wiedziono spory, są lepiej udokumentowane (a nawet wtedy były lepiej określone).
Prawdy (nie tylko maryjne) nie miały jeszcze dzisiejszych nazw; tak było ze sprawą Trójcy, współistotowości Jezusa i Ojca, dwu natur Jezusa itd.
Czy chcesz mi powiedzieć, że prawda w wniebowzięciu NMP była powszechnie znana, ale nie piśnięto o niej choćby słówkiem:
# w Pismach Apostolskich
# w pismach nieapostolskich?
Taka "zmowa milczenia", tak?... %-(
Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 14:29
Co to są "zdania kultowe"?
No, skoroś pisał: "Co do Jana, to ostatnie pismo jakie napisał to Apokalipsa - i tam własnie zamieścił kult maryjny." -->> to chciałem poznać zdanie o tym kulcie! Proste... ^:)^
Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 14:29
Jest tam coś o tym, że CAŁE chrześcijaństwo na 15 wieków będzie odstępcze, aż przyjdą Reformatorzy że utworzą je na nowo?
W Bożym ludzie ZAWSZE wierna Bogu była tylko resztka (tak było w ST, tak jest w NT)! Paweł prorokował, że przyjdą z wewnątrz i z zewnątrz "mieszacze", którzy pociągną za sobą wielu (nawet większość), ale resztka się ostoi - i tak było, jest i będzie...
Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 14:29
Nadto pisze tam wyraźnie o takich, co powstaną z chrześcijan i pociagną za sobą uczniów - dokonają ROZŁAMU.
Tu jest jeszcze dobitniej:
1J 2:19 "Wyszli oni spośród nas, lecz nie byli z nas, bo gdyby byli z nas, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są z nas."
Sorry, ale nawet Ty nie powiesz, że to myśmy wyszli spośród Was
Jan pisał Listy w konkretnym czasie; wtedy gnostycy byli "w natarciu" - zapewne ich miał na myśli...
Zawsze ktoś do Kościoła przybywał, ale i ktoś ubywał; np. jasno o tym pisze Paweł:
1Tm 1:19-20 pau
zachowując wiarę i prawe sumienie. Niektórzy je odrzucili i utracili wiarę.
Do takich należą Hymenajos i Aleksander, których wydałem szatanowi, aby oduczyli się bluźnić.
2Tm 4:10 pau
Demas bowiem umiłował ten świat, opuścił mnie i odszedł do Tesaloniki.


Rozłamy to już w np. Koryncie się tworzyły; Paweł ich gani w Liście... (znasz, nie cytuję).
Jak to Salomon zapisał: "nic nowego pod słońcem - wszystko już było"... (tylko Bożego przekazu o wniebowzięciu NMP jakoś nie widzę w tym, co by można uznać za wiarygodne, prawdziwe źródło; są za to legendy, i to o wieki młodsze niż NT; jak się lubujesz w legendach, to tkwij w nich, ja wysiadam...) [-x
Ostatnio zmieniony 2019-08-16, 15:31 przez Eden, łącznie zmieniany 1 raz.


"Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany". 2Tm 3:16-17

Tagi tematu:

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6204
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 366 razy
Otrzymał podziękowań: 822 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-08-16, 17:04

Eden pisze:
2019-08-16, 15:30
Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 14:29
Wiemy ze nie ma źródeł na ten temat (jak na wiele innych). Przypomina mi to filipiki antytrynitarzy, którzy krzyczą, ze słowo "Trójca" pierwszy raz użyto w którymś tam wieku, a w ogóle to go nie ma w Biblii
Słowa "Trójca" nie ma... "wniebowzięcie NPM" też nie ma...
OK, ale jest w Biblii nauka o Trójcy; czy nauka o wniebowzięciu NMP w Biblii tak samo jest?!
Tak, mówiliśmy już o tym.
Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 14:29
Teksty są głównie na tematy, na które się spierano. Te, o które wiedziono spory, są lepiej udokumentowane (a nawet wtedy były lepiej określone).
Prawdy (nie tylko maryjne) nie miały jeszcze dzisiejszych nazw; tak było ze sprawą Trójcy, współistotowości Jezusa i Ojca, dwu natur Jezusa itd.
Czy chcesz mi powiedzieć, że prawda w wniebowzięciu NMP była powszechnie znana, ale nie piśnięto o niej choćby słówkiem:
# w Pismach Apostolskich
# w pismach nieapostolskich?
Taka "zmowa milczenia", tak?... %-(
Nie wiem. I Ty też nie.
Natomiast jesli, to nie ma nic wspólnego z żadną "zmową milczenia" tylko z tym, co napisałem.
Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 14:29
Co to są "zdania kultowe"?
No, skoroś pisał: "Co do Jana, to ostatnie pismo jakie napisał to Apokalipsa - i tam własnie zamieścił kult maryjny." -->> to chciałem poznać zdanie o tym kulcie! Proste... ^:)^
Niewiasta Obleczona w Słońce (czyli w Boga Łk 1), to mało? Błogosławienie przez wszystkie pokolenia, to mało?
Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 14:29
Jest tam coś o tym, że CAŁE chrześcijaństwo na 15 wieków będzie odstępcze, aż przyjdą Reformatorzy że utworzą je na nowo?
W Bożym ludzie ZAWSZE wierna Bogu była tylko resztka (tak było w ST, tak jest w NT)! Paweł prorokował, że przyjdą z wewnątrz i z zewnątrz "mieszacze", którzy pociągną za sobą wielu (nawet większość), ale resztka się ostoi - i tak było, jest i będzie...
Nie było takiej sytuacji. Twoja "gałąź" przyszła z zewnątrz,bez żasnych korzeni.
Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 14:29
Nadto pisze tam wyraźnie o takich, co powstaną z chrześcijan i pociagną za sobą uczniów - dokonają ROZŁAMU.
Tu jest jeszcze dobitniej:
1J 2:19 "Wyszli oni spośród nas, lecz nie byli z nas, bo gdyby byli z nas, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są z nas."
Sorry, ale nawet Ty nie powiesz, że to myśmy wyszli spośród Was
Jan pisał Listy w konkretnym czasie; wtedy gnostycy byli "w natarciu" - zapewne ich miał na myśli...
To po co przytaczasz, skoro później musisz się rakiem wycofywać?
Zawsze ktoś do Kościoła przybywał, ale i ktoś ubywał; np. jasno o tym pisze Paweł:
1Tm 1:19-20 pau
zachowując wiarę i prawe sumienie. Niektórzy je odrzucili i utracili wiarę.
Do takich należą Hymenajos i Aleksander, których wydałem szatanowi, aby oduczyli się bluźnić.
2Tm 4:10 pau
Demas bowiem umiłował ten świat, opuścił mnie i odszedł do Tesaloniki.
Nie na temat.
Rozłamy to już w np. Koryncie się tworzyły; Paweł ich gani w Liście... (znasz, nie cytuję).
No własnie. Żyjesz we wspólnocie, która dokonała rozłamu (a właściwie ich serii).
Jak to Salomon zapisał: "nic nowego pod słońcem - wszystko już było"... (tylko Bożego przekazu o wniebowzięciu NMP jakoś nie widzę w tym, co by można uznać za wiarygodne, prawdziwe źródło; są za to legendy, i to o wieki młodsze niż NT; jak się lubujesz w legendach, to tkwij w nich, ja wysiadam...) [-x
Myślisz że jak - nie mając argumentów - będziesz powtarzał, to nagle to, co sbie wymyśliliście 15 wieków później (albo i więcej) stanie się prawdą? :))



Awatar użytkownika
Eden
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 346
Rejestracja: 20 gru 2018
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 33 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy
Płeć:

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Eden » 2019-08-16, 18:24

Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 17:04
Tak, mówiliśmy już o tym.
Prawdę zawsze warto powtórzyć - aby się utrwaliła: NIE MA W PIŚMIE ŚWIĘTYM NAUKI O WNIEBOWZIĘCIU MARYI (mogę to nawet w kolejnym kom. też napisać: co by utrwalenie nastąpiło solidniejsze ;) )
Ja się w ogóle dziwię, że do tej pory nie wrzuciłeś na warsztat tego tekstu dużego, jaki podałem - aby wypunktować błędy w jego treści... Czyżby ich nie było??! Eeee... niemożliwe, Marku! Do dzieła! ~x(
Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 17:04
Nie wiem. I Ty też nie.
Natomiast jesli, to nie ma nic wspólnego z żadną "zmową milczenia" tylko z tym, co napisałem.
Przecież to żartem o tej "zmowie milczenia" napisałem (na żartach się nie znasz?). Zmowy nie było, bo i TEMATU NIE BYŁO! W czasach apostołów, oraz kilka wieków potem, legendy o wniebowzięciu NMP jeszcze nie zostały sklecone...

Wątku rozłamów nie ciągnąłbym, bo to nie za bardzo w temacie jest. Były one faktem już za dni apostołów, były potem; zawsze resztka wierna Bogu była: RESZTKA, a nie ogromna większość...
Marek_Piotrowski pisze:
2019-08-16, 17:04
Niewiasta Obleczona w Słońce (czyli w Boga Łk 1), to mało? Błogosławienie przez wszystkie pokolenia, to mało?
Szanuję, za wzór wiary i cnót wszelakich, uważam Matkę mojego Zbawiciela! Ani mi w głowie Jej poniżanie; jednak też nie namówisz mnie do kultu, jaki się przez wieki, wieki wytworzył wobec Jej osoby szacownej!
Dlatego to, co podajesz, nie jest argumentem na rzecz tego, co się w Jej sprawie wyczynia:
# robienie przeróżnych podobizn (płaskich i wypukłych)
# adoracja w/w
# całowanie w/w
# .... [tu wpisz co tam znasz z praktyki kultu maryjnego] w/w
# itp. itd.
Miriam z Nazaretu była skromną, prostą Niewiastą, której na pewno takie adoracje nie były by miłe, bo Ona wiedziała, że jest tylko Pańską Służebnicą, a nie odbiorczynią kultu, którego splendor w pewnych miejscach i czasach jeśli nie przekraczał (przekracza), to zrównuje się z tym, należnym TYLKO BOGU!
[co powiesz o "Traktacie ku czci Maryi" autorstwa Liguoriego? - czy przyjmujesz 100% jego treści?]

Takie np. liczebne porównanie miejsc kultu poświęconych Jezusowi, i tych maryjnych, pokazuje ogromną dysproporcję w kulcie na korzyść Maryi (ale na szkodę ludzi, niestety, bo się ich odwodzi od Boga, a ku człowiekowi kieruje, i jeszcze od nich się kasę ciągnie: wszelki handel dewocjonaliami w miejscach kultu, itp. itd.). [-(
Smutne to; i wierz mi: z bólem to opisuję... ze smutkiem, że tak jest (a jest, bo się nie trzyma treści Pisma, gdzie nie ma - znów to powtórzę: NAUKI O WNIEBOWZIĘCIU MARYI - NIE MA!!).
ech... [-x

Dodano po 8 minutach 33 sekundach:
Marku, źle oceniłeś moją grafikę... A co rzekniesz o tej cudzej:
[kliknięcie jej powiększa i ostrość poprawia]

Jezus vs Maryja.png


"Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany". 2Tm 3:16-17

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6204
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 366 razy
Otrzymał podziękowań: 822 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-08-16, 19:42

Taki sam chłam jak Twoja - oparta na tych samych błędach. Poczynając od sprzecznej z Biblią zasady "tylko Biblia".
Zupełnie nie bierze pod uwagę, że Nowy Testament opisuje wcześniejszy okres, a nadto nie jest o Maryi.

Wlaściwie źle mówię - dodali inne błędy. Na przykład porównywanie pośrednictwa Maryi i Jezusa to świadectwo tego, że ludzie tworzący podobne zestawienie nie kumali w ogóle o co chodzi w jednym i drugim.
Ostatnio zmieniony 2019-08-16, 20:07 przez Marek_Piotrowski, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
Eden
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 346
Rejestracja: 20 gru 2018
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 33 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy
Płeć:

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Eden » 2019-08-17, 05:37

Marku, zostałem w PW upomniany tymi paragrafami regulaminu:
§ 1
Zasadniczym celem Forum jest rozwój osobisty w wierze katolickiej. Wątki przeciwne temu celowi mogą być automatycznie usuwane.
§ 4
Każdy uczestnik ma prawo do wyrażania swoich poglądów. Ale nikt nie ma prawa do indoktrynacji (tj. systematyczne lub natarczywe wpajanie jakichś idei, doktryn względnie przekonań), ani szerzenia propagandy sprzecznej z głównymi założeniami Forum.
Wygląda na to, że nie podyskutujemy już dłużej... Szkoda, bo myślałem, że się dowiem, co jest nieprawdziwego w tym długim opracowaniu, jakie podałem?
Zdrowia zatem wypada mi tylko życzyć, bo regulamin rzecz święta! ^:)^


"Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany". 2Tm 3:16-17

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6204
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 366 razy
Otrzymał podziękowań: 822 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-08-17, 11:18

Ależ mozesz się dowiedzieć: jest propagandą obliczoną na niedomówienia. Nie jest porządną debatą na konkretny temat, lecz kilkoma rzuconymi jednocześnie hasłami, w dodatku mieszającymi pojęcia.



Awatar użytkownika
Eden
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 346
Rejestracja: 20 gru 2018
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 33 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy
Płeć:

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Eden » 2019-08-17, 12:54

Nie mam tu nic chyba już do napisania, bo mam "uwagę w dzienniczku" od admina zapisaną; bywaj zdrów :)


"Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany". 2Tm 3:16-17

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5546
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 602 razy

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Andej » 2019-08-17, 22:14

Nie jestem kompetentny. Ale dogmat potwierdził powszechna wiarę. Wiarę w to, że Osoba, która jako jedyna idealnie wypełniła wolę Boga zasłużyła nie tylko na szczególne pojawienie się, ale także na szczególne odejście. Wiara, według mnie, uzupełnia to, czego rozum pojąć nie może.
Uznaję, że życie Maryi jest niedoścignionym wzorem. Uważam, że Maria pomaga naśladować Jezusa. Uczy, jak można i trzeba być oddanym Bogu. Oraz, że jest to możliwe. Nie mam jakiejś większej wiedzy. Mam wiarę.



Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 22 wrz 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 17 razy
Płeć:

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Simon » 2019-10-10, 00:32

Eden pisze:
2019-08-16, 11:43
Katolicki mariolog Juniper Carol, przyznaje, iż apokryficzna Ewangelia Transitus Beatae Mariae jest pierwszym na Zachodzie świadectwem dotyczącym wniebowzięcia Maryi:
"Pierwsze wyraźne świadectwo na Zachodzie dotyczące wniebowzięcia pochodzi z apokryficznej Ewangelii Transitus Beatae Mariae Pseudo–Melitona" (Juniper Carol, Mariology Vol. 1, Milwaukee: Bruce, 1957, str. 149).
Nie jest prawdą jakoby "Ewangelia Transitus Beatae Mariae" Pseudo–Melitona która powstała na przełomie VI/VII wieku była pierwszym świadectwem odnośnie wniebowzięcia.Tak się składa, że mamy świadectwo pochodzące z lat ok. 150-250, w którym jest opisywany apostoł Paweł w swojej wizji, kiedy przebywał w niebie, w którym spotkał i widział Maryję:

"(...) ujrzałem dziewicę, która przechodziła z daleka i dwustu aniołów przed nią śpiewało hymny. I spytałem, i rzekłem: »Panie, kim jest ta, która przechodzi z tak wielką chwałą?« Rzekł do mnie: »To jest Maryja, dziewica, matka Pana«. Przechodząc zaś do mnie, pozdrowiła mnie i rzekła: »Witaj, Pawle, najmilszy Bogu, aniołom i ludziom. Wszyscy święci razem prosili Syna mojego Jezusa, który jest Panem moim, abyś tu przyszedł w ciele i aby cię ujrzeli, zanim zejdziesz z tego świata...«" (Apokalipsa Pawła” 46:1-2).

Jak więc widać, nawet te nie w pełni ortodoksyjne środowiska chrześcijańskie, umiejscawiały Maryję w niebie o wiele wcześniej, niż to sugeruje autor zacytowanego przez Ciebie posta.



Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Gaduła
Gaduła
Posty: 967
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wysłał podziękowań: 204 razy
Otrzymał podziękowań: 73 razy

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2019-10-10, 14:42

Slusznie.
Ale już w Starym Testamencie mamy relację o wniebowzięciu. Napisaną wprost. Chodzi o Eliasza.
Poza tym jest mowa o Henochu, jest świadectwo z Góry Tabor ( Góra Przemienienia ) ...
Ostatnio zmieniony 2019-10-10, 14:57 przez Magnolia, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: poprawiłam literówki, Magnolia



Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 22 wrz 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 17 razy
Płeć:

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Simon » 2019-10-10, 18:16

Biserica Dumnezeu pisze:
2019-10-10, 14:42
Slusznie.
Ale już w Starym Testamencie mamy relację o wniebowzięciu. Napisaną wprost. Chodzi o Eliasza.
Poza tym jest mowa o Henochu, jest świadectwo z Góry Tabor ( Góra Przemienienia ) ...
To prawda.Jednak chodziło mi o wniebowzięcie Bogarodzicy, nie zaś o wniebowzięcie jako takie.



Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Gaduła
Gaduła
Posty: 967
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wysłał podziękowań: 204 razy
Otrzymał podziękowań: 73 razy

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2019-10-10, 19:47

Rozumiem.
Jednak samo wniebowziecie nie jest "jako takim" ... ale jest uwarunkowane osoba i osobowoscia w planie Bozym. Zaklada On celowosc i przyczynowosc wniebowziecia, a nie przypadkowosc - a taka zachodzilaby, gdyby bylo to "zjawisko" po prostu "jako takie".

Pozdrawiam.



Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Początkujący
Posty: 25
Rejestracja: 22 wrz 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 17 razy
Płeć:

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Simon » 2019-10-10, 21:51

Biserica Dumnezeu pisze:
2019-10-10, 19:47
Rozumiem.
Jednak samo wniebowziecie nie jest "jako takim" ... ale jest uwarunkowane osoba i osobowoscia w planie Bozym. Zaklada On celowosc i przyczynowosc wniebowziecia, a nie przypadkowosc - a taka zachodzilaby, gdyby bylo to "zjawisko" po prostu "jako takie".

Pozdrawiam.
Chyba się nie zrozumieliśmy :) Pisząc, że nie chodziło mi o wniebowzięcie "jako takie" miałem na myśli to, że nie chodziło mi o samo wydarzenie wniebowzięcia, które jak zauważyłeś, miało już miejsce w ST, ale o wniebowzięcie konkretnej osoby - Matki Bożej.
Ostatnio zmieniony 2019-10-10, 21:53 przez Simon, łącznie zmieniany 3 razy.



Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Gaduła
Gaduła
Posty: 967
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wysłał podziękowań: 204 razy
Otrzymał podziękowań: 73 razy

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2019-10-10, 21:54

No wlasnie - chyba sie nie zrozumielismy, poniewaz ja rowniez w tym kontekscie podalem inne zdarzenia wniebowziecia. Jako tlo/panorame dla Wniebowziecia Matki Bozej.



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6288
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 706 razy
Otrzymał podziękowań: 476 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Z ziemi do nieba

Post autor: Dezerter » 2019-10-10, 22:44

Simon pisze:
2019-10-10, 00:32
Eden pisze:
2019-08-16, 11:43
Katolicki mariolog Juniper Carol, przyznaje, iż apokryficzna Ewangelia Transitus Beatae Mariae jest pierwszym na Zachodzie świadectwem dotyczącym wniebowzięcia Maryi:
"Pierwsze wyraźne świadectwo na Zachodzie dotyczące wniebowzięcia pochodzi z apokryficznej Ewangelii Transitus Beatae Mariae Pseudo–Melitona" (Juniper Carol, Mariology Vol. 1, Milwaukee: Bruce, 1957, str. 149).
Nie jest prawdą jakoby "Ewangelia Transitus Beatae Mariae" Pseudo–Melitona która powstała na przełomie VI/VII wieku była pierwszym świadectwem odnośnie wniebowzięcia.Tak się składa, że mamy świadectwo pochodzące z lat ok. 150-250, w którym jest opisywany apostoł Paweł w swojej wizji, kiedy przebywał w niebie, w którym spotkał i widział Maryję:

"(...) ujrzałem dziewicę, która przechodziła z daleka i dwustu aniołów przed nią śpiewało hymny. I spytałem, i rzekłem: »Panie, kim jest ta, która przechodzi z tak wielką chwałą?« Rzekł do mnie: »To jest Maryja, dziewica, matka Pana«. Przechodząc zaś do mnie, pozdrowiła mnie i rzekła: »Witaj, Pawle, najmilszy Bogu, aniołom i ludziom. Wszyscy święci razem prosili Syna mojego Jezusa, który jest Panem moim, abyś tu przyszedł w ciele i aby cię ujrzeli, zanim zejdziesz z tego świata...«" (Apokalipsa Pawła” 46:1-2).

Jak więc widać, nawet te nie w pełni ortodoksyjne środowiska chrześcijańskie, umiejscawiały Maryję w niebie o wiele wcześniej, niż to sugeruje autor zacytowanego przez Ciebie posta.
Nie do końca mogę się zgodzić, bo wersja z II wieku się nie zachowała - mamy dopiero redakcję z V wieku
Apokalipsa Pawła – apokryf nowotestamentowy.

Pierwotny, niezachowany tekst grecki powstał prawdopodobnie w Egipcie w II lub III wieku; utwór znany jest na szerszą skalę dopiero w przeredagowanej wersji od wieku V[1]
za Apokryfy Nowego Testamentu. Marek Starowieyski (red.). T. III. Listy i apokalipsy chrześcijańskie. Kraków: Wydawnictwo WAM, 2003, s. 241-244. ISBN 83-7097-789-8.
Nie znam przypadku, by ktokolwiek o tym fragmencie wspominał do połowy IV wieku - a temat kiedyś prześledziłem dokładnie.


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ