Marcin Luter

Luteranie, Adwentyści, Baptyści, Zielonoświątkowcy, itd. Rozmowy na temat protestantów, czy rzeczywiście, to co mówi protestantyzm jest biblijne.
Awatar użytkownika
krystian.zawistowski
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 226
Rejestracja: 5 gru 2020
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 39 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy
Płeć:

Re: Marcin Luter

Post autor: krystian.zawistowski » 2021-11-24, 15:56

Czernin pisze:
2015-12-19, 01:55
Mamy na forum kilku protestantów, więc postanowiłem założyć taki temat.

Pytam się również katolików, co uważacie na temat Marcina Lutera. Jak oceniacie jego reformę i pomysł?
Jeśli chodzi o protestantyzm, to myślę, że odłamy luterskie były akurat jego bardziej pobożnymi odłamami np pietyzm (w porównaniu do innych protestantów) więc to na +, pytanie co z tego zostało. Prawda, że nie bez znaczenia jest fakt, że Luter był dość umiarkowanym "reformatorem: jak na tamte czasy, zwłaszcza gdy odrzucono jego najbardziej antyspołeczne tezy po jego śmierci. Samego Lutra uważam za postać negatywną, żaden tam reformator, żadne przybliżenie Słowa Bożego ani inne takie.

a) Mówił nieprawdę w sprawach wiary (dawniej "heretyk") i można to skrupulatnie udowodnić na podstawie jego własnych pism. Polecam książkę O. Heinricha Denifle "Luter i Luteranizm", niemiecka i angielska jest nawet w public domain za darmo (np na archive.org)
b) Tak naprawdę "papiestwo, odpusty i czyściec" to sprawy bez większego znaczenia dla Lutra, o czym on sam mówi otwarcie w listach do Erazma. Naprawdę chodziło mu o pojęcie wolnej woli, bądź jej braku. Problem w tym, że to pojęcie, jak wskazuje Erazm, pochodzi od Manicheusza i Wycliffe'a (ten pierwszy to wynalazca religii w której za młodu był św. Augustyn) - przeciwko Ojcom Kościoła. Dzisiejsi protestanci btw myślą często, że "Sola Fide" to wynika z paru wersów Biblii, ale to nie tak, to bardziej skomplikowany argument. Co nie zmienia faktu, że bardzo wątpliwy i że szersza populacja została wprowadzona w poważny błąd, który trwa do dziś.
c) O skutkach głoszenia lutrowego nauczania pisze np Erazm (którego o sprzyjanie KK trudno posądzić), że ludzie wyglądają jakby "opętani przez złego ducha", nabożeństwa i modły zniesiono, a nikt się z grzechów poprawiać nie zamierza, wręcz przeciwnie https://en.wikipedia.org/wiki/Erasmus. Lutrowe nauczanie podburzyło też natychmiast do różnych wojen domowych, rebelii chłopskiej itd - a rozbestwiony motłoch palił i mordował kogokolwiek uznał za wroga. Ewangelia? Bolszewia chyba raczej, a nie Ewangelia.

To jest to co uważam o Lutrze. Dlaczego nie wierzę w nauki Lutra, ani tym bardziej drugiego większego szkodnika Kalwina to inny temat z innymi argumentami.
Ostatnio zmieniony 2021-11-24, 16:03 przez krystian.zawistowski, łącznie zmieniany 3 razy.



ODPOWIEDZ