Adoracja Najświętszego Sakramentu

Rozmowa na temat sakramentów Kościoła świętego, poparcie ich Biblią, ich ważność, przystępowanie do nich, itp.
Awatar użytkownika
CMK

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: CMK » 2021-10-25, 15:54

Ja odpowiedzialem.



Awatar użytkownika
Jozek
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 4745
Rejestracja: 18 lut 2020
Wysłał podziękowań: 975 razy
Otrzymał podziękowań: 512 razy

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Jozek » 2021-10-25, 16:05

Kasia pisze:
2021-10-25, 12:19
Czy ktoś potrafi odpowiedzieć na moje pytania?

Poza tym zastanawiam się, dlaczego adoracja pomaga tak wielu ludziom. Czy tu nie chodzi o zwykłą psychologię? Ktoś po prostu idzie na adorację i to jedna z niewielu okazji w ciągu tygodnia, kiedy może się wyciszyć i nic nie robić (może odmawiać modlitwy, ale może też po prostu trwać). Czy takiego samego rezultatu tj. wyciszenia i poukładania myśli, a co za tym idzie, lepszego funkcjonowania w codzienności i pokonywania życiowych przeszkód, nie osiągnąłby, leżąc na trawie i patrząc w niebo albo siedząc w fotelu z zamkniętymi oczami i słuchając muzyki?

Jeśli tak, to jak mogę wierzyć w to, że w czasie adoracji rzeczywiście przemienia człowieka łaska Boża?
wszystko zalezy od ciebie i w jakim celu idziesz na adoracje.
Nikt nie siedzi w tobie by takie rzeczy wiedziec.
Szczegolnie gdy sama nie wiesz po co isc na adoracje.
slyszalas takie slowo "rozwazanie" ?
Ostatnio zmieniony 2021-10-25, 16:05 przez Jozek, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Kasia
Bywalec
Bywalec
Posty: 187
Rejestracja: 20 paź 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 54 razy
Otrzymał podziękowań: 54 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Kasia » 2021-10-29, 12:21

Jozek pisze:
2021-10-25, 16:05
wszystko zalezy od ciebie i w jakim celu idziesz na adoracje.
Nikt nie siedzi w tobie by takie rzeczy wiedziec.
Szczegolnie gdy sama nie wiesz po co isc na adoracje.
slyszalas takie slowo "rozwazanie" ?
Znaczenie słowa znam, ale nie umiem praktykować. Kiedy próbuję rozważać Słowo Boże, interpretuję je zawsze przeciwko sobie. Komentarze trochę pomagają, ale sama nie umiem z rozważania wyciągnąć niczego dobrego.

Na adorację idę po to, by się wyciszyć i przekonać, że tam jest naprawdę obecny Pan Jezus, w jakiś sposób tej Bożej obecności doświadczyć i czasem w jakichś intencjach. A także po to, by mi się na co dzień różne sprawy układały tak, żebym miała pokój w sercu. Jeśli to jest adoracja śpiewana, to wiem, że posłucham też ładnej muzyki, pośpiewam i jeszcze łatwiej się wyciszę, a może doświadczę czegoś dobrego.

Wczoraj byłam na cichej adoracji przez pół godziny, ale pod koniec już mi się dłużyła. Nie rozważałam, bo chciałam odpocząć na modlitwie, tylko przeczytałam czytanie z dnia z komentarzem do Ewangelii przed wyjściem na adorację.

Miałam rozbiegane myśli, pytałam Pana Jezusa: „Czy Ty tu naprawdę jesteś?” i żadnego pokoju nie otrzymałam.

Gdyby ktoś mi zarzucił, że powinnam iść na adorację z intencją spotkania się z Bogiem, to odpowiem: nie umiem, bo z ludźmi też spotykam się dlatego, że coś mogę z tego mieć. Np. wspólny śpiew, rozmowę, z której dowiem się czegoś ciekawego. Ale żeby tak dla drugiej osoby? Nie znam tego uczucia, takiej potrzeby. Próbowałam się do tego zmusić na adoracji, myśląc, że teraz ja nic nie robię, a Pan Jezus działa, ale to niczego nie zmieniło.
Ostatnio zmieniony 2021-10-29, 12:22 przez Kasia, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 10650
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1294 razy
Otrzymał podziękowań: 3041 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Marek_Piotrowski » 2021-10-29, 12:56

Kasia pisze:
2021-10-25, 12:19
Czy ktoś potrafi odpowiedzieć na moje pytania?

Poza tym zastanawiam się, dlaczego adoracja pomaga tak wielu ludziom. Czy tu nie chodzi o zwykłą psychologię? Ktoś po prostu idzie na adorację i to jedna z niewielu okazji w ciągu tygodnia, kiedy może się wyciszyć i nic nie robić (może odmawiać modlitwy, ale może też po prostu trwać). Czy takiego samego rezultatu tj. wyciszenia i poukładania myśli, a co za tym idzie, lepszego funkcjonowania w codzienności i pokonywania życiowych przeszkód, nie osiągnąłby, leżąc na trawie i patrząc w niebo albo siedząc w fotelu z zamkniętymi oczami i słuchając muzyki?
Psychologiczny - być może tak.
Duchowy - nie.



Awatar użytkownika
Kasia
Bywalec
Bywalec
Posty: 187
Rejestracja: 20 paź 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 54 razy
Otrzymał podziękowań: 54 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Kasia » 2021-10-29, 14:45

Marek_Piotrowski pisze:
2021-10-29, 12:56
Psychologiczny - być może tak.
Duchowy - nie.
A jednak podobieństwa istnieją. I gdyby pominąć wszystkie efekty psychologiczne adoracji, to co by zostało? Właściwie to nie wiem, czy moje pytania nie nadają się na nowy wątek, bo takie same wątpliwości mam odnośnie do innych modlitw.



Awatar użytkownika
sądzony
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5545
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 749 razy
Otrzymał podziękowań: 909 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: sądzony » 2021-10-29, 15:06

Marek_Piotrowski pisze:
2021-10-29, 12:56
Kasia pisze:
2021-10-25, 12:19
Czy takiego samego rezultatu tj. wyciszenia i poukładania myśli, a co za tym idzie, lepszego funkcjonowania w codzienności i pokonywania życiowych przeszkód, nie osiągnąłby, leżąc na trawie i patrząc w niebo albo siedząc w fotelu z zamkniętymi oczami i słuchając muzyki?
Psychologiczny - być może tak.
Duchowy - nie.
Jeżeli w tym co opisujesz nie ma Boga zgadzam się z Markiem.
Jeżeli jednak "leżenie na trawie" jest formą modlitwy, a moim zdaniem może nią być, a w tym "wyciszeniu" chodzi o "wpatrywanie się w Boga, który wpatruje się w Ciebie" to jak najbardziej "bycie z Nim w trawie" i patrzenie w Niego poprzez niebo jest Byciem.
:)

Dodano po 5 minutach 1 sekundzie:
Kasia pisze:
2021-10-29, 14:45
I gdyby pominąć wszystkie efekty psychologiczne adoracji, to co by zostało?
Bycie. Ciągłe umieranie i zmartwtychwstawanie. Miłość.
"(...) razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus." Ga 2,19-20


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
Logan
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 722
Rejestracja: 24 paź 2020
Lokalizacja: Wrocław
Wysłał podziękowań: 146 razy
Otrzymał podziękowań: 297 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Logan » 2021-10-30, 12:36

Adoracja jest spotkaniem z żywym Bogiem i to podczas adoracji Bóg ma możliwość przemiany naszych serc. Jeżeli adorację miałbym miałbym odnieść do Słowa Bożego, będą te fragmenty:
Jeden z uczniów Jego - ten, którego Jezus miłował - spoczywał na Jego piersi. J 13, 23
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Mt 11, 28

Adoracja jest spotkaniem dwóch serc, które pragną się wzajemnie obdarowywać.
Największą wartość ma adoracja w ciszy, muzyka i śpiew ma jedynie pomóc w przeżyciu tej tajemnicy.
Adoracja ma być rozmową, wypływającą z serca w ciszy i intymności. Adoracja rodzi miłość w naszym sercu, przemienia nas wewnętrznie.

Eucharystia i adoracja napełnia nasze serce miłością zgodnie ze słowami psalmu:

Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć:
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoje imię.
Ps 23, 1-3

Bł. Carlo Acutis "Stojąc przed Jezusem w Eucharystii, stajemy się święci"

Św. Jan Paweł II „Kościół i świat bardzo potrzebują kultu eucharystycznego. Jezus czeka na nas w tym sakramencie miłości. Nie odmawiajmy Mu naszego czasu, aby pójść spotkać Go w adoracji, w kontemplacji pełnej wiary, otwartej na wynagrodzenie za ciężkie winy i występki świata. Niech nigdy nie ustanie nasza adoracja”

Kult eucharystyczny jest jednym z warunków odnowy Kościoła, jednym z filarów na którym ma się oprzeć Kościół i odnieść zwycięstwo. Przypomina o tym objawienie Matki Bożej "milczącej" w Knock. Wymownym gestem jest również wyniesienie tamtejszego sanktuarium w tym roku do Międzynarodowego Sanktuarium Szczególnej Pobożności Eucharystycznej i Maryjnej.
Obrazek
https://www.vaticannews.va/pl/papiez/ne ... arium.html


Obrazek
Ostatnio zmieniony 2021-10-30, 12:39 przez Logan, łącznie zmieniany 1 raz.


My decydujemy tylko o tym jak wykorzystać czas, który nam dano. ~J.R.R Tolkien

Awatar użytkownika
Efezjan
Gaduła
Gaduła
Posty: 983
Rejestracja: 15 kwie 2017
Lokalizacja: Chorzów
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 220 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Efezjan » 2021-10-30, 12:55

@Kasia - dlaczego wychwalanie Boga na gitarach miałoby być czymś nie w porządku?
Przecież król Dawid w psalmach też uwielbiał Boga 'na harfie o dziesięciu strunach' i 'będę Cię wielbił przez całe me życie i wzniosę ręce w imię Twoje. Moja dusza syci się obficie, a usta Cię wielbią radosnymi wargami.


Wstąpienie do świeckiego Karmelu: 21.09.2019 /Tomasz od Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego OCDS/

Żarliwością rozpaliłem się o chwałę Boga Zastępów 1Krl 19,10

Awatar użytkownika
abi
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1446
Rejestracja: 3 mar 2021
Wysłał podziękowań: 173 razy
Otrzymał podziękowań: 260 razy

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: abi » 2021-10-30, 13:05

kazdy musi sie odnalezc w takiej formie adoracji ktora mu najlepiej odpowiada


nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości

Awatar użytkownika
Kasia
Bywalec
Bywalec
Posty: 187
Rejestracja: 20 paź 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 54 razy
Otrzymał podziękowań: 54 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Kasia » 2021-10-30, 15:35

Efezjan pisze:
2021-10-30, 12:55
@Kasia - dlaczego wychwalanie Boga na gitarach miałoby być czymś nie w porządku?
Przecież król Dawid w psalmach też uwielbiał Boga 'na harfie o dziesięciu strunach' i 'będę Cię wielbił przez całe me życie i wzniosę ręce w imię Twoje. Moja dusza syci się obficie, a usta Cię wielbią radosnymi wargami.
Nie ma nic złego w wychwalaniu Pana Boga śpiewem i muzyką. Natomiast spotkałam się kiedyś ze stwierdzeniem, że normalne życie modlitwy prowadzi do ciszy. To znaczy, że cisza w modlitwie musi się pojawić. Dziwię się, że właśnie Ty zadajesz to pytanie. Duchowość karmelitańska, zdaje się, mocno znaczenie trwania przed Bogiem w ciszy podkreśla.



Awatar użytkownika
sądzony
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5545
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 749 razy
Otrzymał podziękowań: 909 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: sądzony » 2021-10-30, 16:21

Po pierwsze cisza jest poniekąd istotą muzyki. Gdy jej nie ma muzyka nie ma gdzie zaistnieć. Dodatkowo muzyka to nie jedynie dźwięki, a bardziej zabawa pomiędzy dźwiękiem, a jego brakiem (pauzą / ciszą).
Po drugie wydaje mi się, że fakt, iż, jak piszesz: "normalne życie modlitwy prowadzi do ciszy" oznacza, że ta "cisza" ma się pojawić w modlącym w postaci "spokoju". Mogę być na koncercie i "pozostawać w ciszy".

"trwanie przed Bogiem w ciszy" to, wydaje mi się, w "niezmąconości", w "nieustannej komunii", w ciągłej relacji, spotkaniu.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
orzeszku
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 773
Rejestracja: 28 lis 2020
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 257 razy
Otrzymał podziękowań: 279 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: orzeszku » 2021-10-30, 18:21

Jeny, co ja czytam, przeczytało mi się "trwanie przed Bogiem w ciąży" :P wybaczta, nie mogłam się powstrzymać :P



Awatar użytkownika
Efezjan
Gaduła
Gaduła
Posty: 983
Rejestracja: 15 kwie 2017
Lokalizacja: Chorzów
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 220 razy
Płeć:

Re: Adoracja Najświętszego Sakramentu

Post autor: Efezjan » 2021-10-30, 22:08

Kasia pisze:
2021-10-30, 15:35
Efezjan pisze:
2021-10-30, 12:55
@Kasia - dlaczego wychwalanie Boga na gitarach miałoby być czymś nie w porządku?
Przecież król Dawid w psalmach też uwielbiał Boga 'na harfie o dziesięciu strunach' i 'będę Cię wielbił przez całe me życie i wzniosę ręce w imię Twoje. Moja dusza syci się obficie, a usta Cię wielbią radosnymi wargami.
Nie ma nic złego w wychwalaniu Pana Boga śpiewem i muzyką. Natomiast spotkałam się kiedyś ze stwierdzeniem, że normalne życie modlitwy prowadzi do ciszy. To znaczy, że cisza w modlitwie musi się pojawić. Dziwię się, że właśnie Ty zadajesz to pytanie. Duchowość karmelitańska, zdaje się, mocno znaczenie trwania przed Bogiem w ciszy podkreśla.
To prawda. Trwanie w ciszy przed Bogiem. Bo Bóg mówi w ciszy.


Wstąpienie do świeckiego Karmelu: 21.09.2019 /Tomasz od Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego OCDS/

Żarliwością rozpaliłem się o chwałę Boga Zastępów 1Krl 19,10

Awatar użytkownika
sądzony
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5545
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 749 razy
Otrzymał podziękowań: 909 razy
Płeć:

Re: Najświętszy Sakrament w Kościele wschodnim

Post autor: sądzony » 2021-11-24, 20:29

Pewnie wyjdę na idiotę, ale na czym polega adoracja chrześcijańska?


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
sądzony
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5545
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 749 razy
Otrzymał podziękowań: 909 razy
Płeć:

Re: Najświętszy Sakrament w Kościele wschodnim

Post autor: sądzony » 2021-11-26, 22:31

sądzony pisze:
2021-11-24, 20:29
Pewnie wyjdę na idiotę, ale na czym polega adoracja chrześcijańska?
Tu nikt nie raczył mi wyjaśnić.
Nigdy nie byłem (a przynajmniej nie pamiętam) na adoracji.
Przypuszczam, że to nabożeństwo, modlitwa, ale o co w nim chodzi to nie wiem.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

ODPOWIEDZ