Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce

Rozmowy na temat wyznawców islamu, których głównym prorokiem jest Muhammad a Bogiem Allah.

Moderator: Junior moderator

Awatar użytkownika
agust
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 413
Rejestracja: 3 cze 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 56 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Płeć:

Re: Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce

Post autor: agust » 2019-01-28, 10:53

Andeju, wysłuchałeś dyskusji księdza i imama w linku, który podałem? Tam są odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5498
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 306 razy
Otrzymał podziękowań: 693 razy

Re: Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-01-28, 11:08

agust pisze:
2019-01-28, 10:14
Może jest coś, czego moglibyśmy nauczyć się od nich, a oni od nas, przynajmniej w sferze stosunków międzyludzkich.
Czego oni od nas to pewnie nie trudno będzie powiedzieć. Ale my od nich też paru rzeczy, wymienię tylko trzy:
  • pewności wiary (bez kombinowania "moja wiara dobra, ale przecież sa inne, nie gorsze").
  • nie ulegania modom (pokazywałem w 2016 na sesji apologetycznej zdjęcia kobiet grających w siatkówkę plażową na olimpiadzie - więcej było zdjęć i gadania o tyłkach itp niż opisów sportowych. W tym czasie kraje arabskie wystawiły zawodniczki w skromnych strojach z czego wszyscy się śmiali. Z czego? Z własnej głupoty?
  • nie udawania, że "nie chcemy nawracać"
Za to ich cenię (choć, oczywiście, nie zgadzam się co do tego, która wiara jest prawdziwa).
Znacie może taki kraj, gdzie większość muzułmańska wzorcowo współpracuje i współzawodniczy z chrześcijanami, dla dobra społeczeństwa?
Tak, Albania. Z tym że tam do niedawna jedni i drudzy byli gnębieni, więc mają swoistą wspólnotę pokrzywdzonych.

Awatar użytkownika
agust
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 413
Rejestracja: 3 cze 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 56 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy
Płeć:

Re: Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce

Post autor: agust » 2019-01-28, 12:20

Marek_Piotrowski pisze:
2019-01-28, 11:08
agust pisze:
2019-01-28, 10:14
Może jest coś, czego moglibyśmy nauczyć się od nich, a oni od nas, przynajmniej w sferze stosunków międzyludzkich.
Czego oni od nas to pewnie nie trudno będzie powiedzieć. Ale my od nich też paru rzeczy, wymienię tylko trzy:
  • pewności wiary (bez kombinowania "moja wiara dobra, ale przecież sa inne, nie gorsze").
  • nie ulegania modom (pokazywałem w 2016 na sesji apologetycznej zdjęcia kobiet grających w siatkówkę plażową na olimpiadzie - więcej było zdjęć i gadania o tyłkach itp niż opisów sportowych. W tym czasie kraje arabskie wystawiły zawodniczki w skromnych strojach z czego wszyscy się śmiali. Z czego? Z własnej głupoty?
  • nie udawania, że "nie chcemy nawracać"
Za to ich cenię (choć, oczywiście, nie zgadzam się co do tego, która wiara jest prawdziwa).
Znacie może taki kraj, gdzie większość muzułmańska wzorcowo współpracuje i współzawodniczy z chrześcijanami, dla dobra społeczeństwa?
Tak, Albania. Z tym że tam do niedawna jedni i drudzy byli gnębieni, więc mają swoistą wspólnotę pokrzywdzonych.

Zapewne półnagie kobiety i epatowanie seksem w naszej kulturze, nie mogą być przeciwwagą dla zakapturzonych od stóp do głów muzułmanek. Wolę jednak umiarkowanie w naszej modzie, a nie wymóg religijny u muzułmanów, choć zapewne różnice są w różnych krajach. Dlatego więcej odważnej krytyki w tej dziedzinie, będzie większym wkładem, niż spieranie się o niuanse w tłumaczeniu wersetów sprzed tysięcy lat.
Podoba mi się u nich spoistość i odpowiedzialność za rodzinę - 4 przykazanie, choć aranżowane i nawet zmuszanie do małżeństwa już nie. Chwilowe małżeństwa w celach seksualnych, są takim samym przekrętem, jak zabójstwa za zdradę. Nie ma tam porzuconych dzieci i starych rodziców - zawsze jest rodzina.
Która odłam ich wiary jest prawdziwy, to oni sami nie wiedzą , bo najbardziej zwalczają sami siebie.
Andej pisze:
2019-01-28, 10:38
Czy masz zastrzeżenia do stosunków międzyludzkich między muzułmanami? Napisz szerzej jakie masz zastrzeżenia. Ale zaznaczam, że nie mam większego pojęcia o tym środowisku.
Andeju, czy naprawdę nie słyszałeś o sunnitach i szyitach. Przecież oni walczą ze sobą najbardziej ochoczo. Muzułmanie najwięcej zabijają się wzajemnie w imię Allacha. Czy nie slyszałeś o policjach obyczajowych, o mudzachedinach, talibach.
Akurat nie przebywałem między nimi, ale kilkanaście książek przeczytałem, napisanych o muzułmanach przez muzułmanów. Akurat czytam "Chłopiec z latawcem" napisaną przez Khaleda Hosseiniego. cytat:

"Kiedy Farzana powtórzyła pytanie głośniej, nagle podbiegł do niej młody talib, i uderzył ją drewnianą pałką w udo. Tak mocno ją uderzył, że upadła. Zaczał ją wyzywać, wrzeszczał, że Ministerstwo Cnoty i Występku zakazuje kobietom głośno mówić.(...) Nie mogłem zrobić nic innego, jak tylko stać i patrzeć, jak bije się moją żonę. Gdybym stawił opór, ten pies posłałby mi kulkę - i to z przyjemnością".

Andeju, w bibliotekach jest wiele takich ksiązek, opisujących stosunki międzyludzkie między muzułmanami. Oczywiście, nie muszą być wszędzie. Opisana sytuacja dzieje się jednak nie na zapadłej prowincji, tylko w Kabulu.

Dość naiwne otwieranie się na obcych, może być samobójcze. Publikacje, zgodne z poprawnością polityczną, są zakłamane.
Ostatnio zmieniony 2019-01-28, 18:32 przez Dezerter, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5498
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 306 razy
Otrzymał podziękowań: 693 razy

Re: Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-01-28, 13:31

agust pisze:
2019-01-28, 12:20

Zapewne półnagie kobiety i epatowanie seksem w naszej kulturze, nie mogą być przeciwwagą dla zakapturzonych od stóp do głów muzułmanek. Wolę jednak umiarkowanie w naszej modzie, a nie wymóg religijny u muzułmanów, choć zapewne różnice są w różnych krajach.
Słusznie.
Dlatego więcej odważnej krytyki w tej dziedzinie, będzie większym wkładem, niż spieranie się o niuanse w tłumaczeniu wersetów sprzed tysięcy lat.
Co mi tam do ich wersetów...
Podoba mi się u nich spoistość i odpowiedzialność za rodzinę - 4 przykazanie, choć aranżowane i nawet zmuszanie do małżeństwa już nie. Chwilowe małżeństwa w celach seksualnych, są takim samym przekrętem, jak zabójstwa za zdradę. Nie ma tam porzuconych dzieci i starych rodziców - zawsze jest rodzina.
Obawiam się, że to jst raczej dyktatura niż spoistość rodzinna.
Dość naiwne otwieranie się na obcych, może być samobójcze. Publikacje, zgodne z poprawnością polityczną, są zakłamane.
Wystarczy przeczytać relacje kobiet, które tu wyszły za muzułmanina, a potem okazało się że "tam" sa czwartą żona i jakie piekło przezyły.

Dodano po 1 minucie 20 sekundach:
Inna rzecz, że cały czas w rozmowie may przed oczyma Islam arabsko - pakistańsko-indyjski. Polski (tatarski) czy nawet w dużej części amerykański to jednak co innego (choć w wydaniu murzyńskim bywa agresywny).

Awatar użytkownika
Quinque
Bywalec
Bywalec
Posty: 182
Rejestracja: 29 gru 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Płeć:

Re: Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce

Post autor: Quinque » 2019-02-26, 01:52

Marek_Piotrowski pisze:
I nie wiem, czy całowanie Koranu jednak nie sprzeniewierza się nauce Chrystusa
Też mi się to nie podoba. Ale jeżeli nie miało konotacji religijnych to nie

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ