Po co? Dlaczego?

Rozmowy, które dotyczą osób niewierzących, osób które wątpią w istnienie Boga, którzy również mówią, że nie należy Bogu oddawać czci.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tek de Cart
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 326
Rejestracja: 4 wrz 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wysłał podziękowań: 28 razy
Otrzymał podziękowań: 108 razy
Kontakt:

Re: Po co? Dlaczego?

Post autor: Tek de Cart » 2020-01-14, 11:11

Jak dziecko zaczyna palić papierosy - póki jest dzieckiem jako rodzic mogę zabraniać i karać. Ale jak już dorośnie i wyprowadzi się to co mogę? Przecież 'zabija się' na raty...
A co w przypadku narkotyków? Czy można 'siłą' umieścić dorosłego człowieka na odwyku bez jego zgody? Tylko jeśli się go 'ubezwłasnowolni' sądownie. Czyli kiedy odbierze mu się wolna wolę. A przecież po detoksie taka osoba może znów wejść w nałóg...
A jeśli ktoś chce popełnić samobójstwo? Mogę go pilnować, przekonywać ale jeśli będzie uparty to i tak znajdzie sposób.

Wiec albo uznajemy wolna wolę człowieka, albo nie. Oczywiście wolna wola może być 'zaburzona' przez nałóg,chorobę, depresję itd. dlatego staramy się pomagać uzależnionym czy samobójcom.
Więc oczywiście że zrobię wszystko aby zapobiec śmierci dziecka ale czy to wystarczy? Jak będzie wystarczająco uparte to i tak niestety może to zrobić.

Wiec ostatecznie stajemy przed pytaniem czy Bóg szanuje nasze wybory - nawet te ostateczne....
Ostatnio zmieniony 2020-01-14, 11:12 przez Tek de Cart, łącznie zmieniany 1 raz.


Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!

Awatar użytkownika
Hiba
Bywalec
Bywalec
Posty: 124
Rejestracja: 7 sty 2020
Lokalizacja: Kuala Lumpur
Wyznanie: Ateista
Wysłał podziękowań: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 19 razy
Płeć:

Re: Po co? Dlaczego?

Post autor: Hiba » 2020-01-14, 13:33

Marek_Piotrowski pisze:
2020-01-14, 10:44
Przy okazji: nie wiem czy wiesz, że muzyka była jedną z dziedzin matematyki.
Marku, pytam poważnie, czy to jakiś kompleks niespełnionego belfra? A może inny powód?
Dzięki Ci Panie, że pozwoliłeś mi spotkać na swej drodze tych z otwartymi umysłami, którzy otwierają innym horyzonty, jednocześnie imponując kulturą osobistą i obyciem.
Czego sobie i Tobie życzę.
Trzymaj się.


Art: An Imagination that needs emotional evidence
Science: An Imagination that needs material evidence
Religion: An Imagination that needs Social evidence

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7607
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 596 razy
Otrzymał podziękowań: 1146 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Po co? Dlaczego?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-01-14, 14:13

Po prostu przeciwstawiłeś matematykę i muzykę. Niesłusznie.



Awatar użytkownika
Hiba
Bywalec
Bywalec
Posty: 124
Rejestracja: 7 sty 2020
Lokalizacja: Kuala Lumpur
Wyznanie: Ateista
Wysłał podziękowań: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 19 razy
Płeć:

Re: Po co? Dlaczego?

Post autor: Hiba » 2020-01-14, 14:24

Marek_Piotrowski pisze:
2020-01-14, 14:13
Po prostu przeciwstawiłeś matematykę i muzykę. Niesłusznie.
Przeciwstawiłem muzykę i fizykę (Rocket science). Wiemy, że te dziedziny mają wiele wspólnego z matematyką ale nią nie są. Poza tym to tylko przykład, który jak widzę zrozumiałeś a niepotrzebnie skupiasz się na jego podważaniu. Nie szkoda Ci na to czasu?


Art: An Imagination that needs emotional evidence
Science: An Imagination that needs material evidence
Religion: An Imagination that needs Social evidence

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7607
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 596 razy
Otrzymał podziękowań: 1146 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Po co? Dlaczego?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-01-14, 14:35

Skąd wiemy? ;)
Ale słusznie, to dygresja.



Awatar użytkownika
Hiba
Bywalec
Bywalec
Posty: 124
Rejestracja: 7 sty 2020
Lokalizacja: Kuala Lumpur
Wyznanie: Ateista
Wysłał podziękowań: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 19 razy
Płeć:

Re: Po co? Dlaczego?

Post autor: Hiba » 2020-01-14, 14:58

Tek de Cart pisze:
2020-01-14, 11:11
Jak dziecko zaczyna palić papierosy - póki jest dzieckiem jako rodzic mogę zabraniać i karać. Ale jak już dorośnie i wyprowadzi się to co mogę? Przecież 'zabija się' na raty...
A co w przypadku narkotyków? Czy można 'siłą' umieścić dorosłego człowieka na odwyku bez jego zgody? Tylko jeśli się go 'ubezwłasnowolni' sądownie. Czyli kiedy odbierze mu się wolna wolę. A przecież po detoksie taka osoba może znów wejść w nałóg...
A jeśli ktoś chce popełnić samobójstwo? Mogę go pilnować, przekonywać ale jeśli będzie uparty to i tak znajdzie sposób.

Wiec albo uznajemy wolna wolę człowieka, albo nie. Oczywiście wolna wola może być 'zaburzona' przez nałóg,chorobę, depresję itd. dlatego staramy się pomagać uzależnionym czy samobójcom.
Więc oczywiście że zrobię wszystko aby zapobiec śmierci dziecka ale czy to wystarczy? Jak będzie wystarczająco uparte to i tak niestety może to zrobić.

Wiec ostatecznie stajemy przed pytaniem czy Bóg szanuje nasze wybory - nawet te ostateczne....
Wielkie i szczere: Dziękuję. To się nazywa rzeczowa odpowiedź.


Art: An Imagination that needs emotional evidence
Science: An Imagination that needs material evidence
Religion: An Imagination that needs Social evidence

ODPOWIEDZ