#2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Rozmowy, które dotyczą osób niewierzących, osób które wątpią w istnienie Boga, którzy również mówią, że nie należy Bogu oddawać czci.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
apostata
Bywalec
Bywalec
Posty: 135
Rejestracja: 24 mar 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 4 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: apostata » 2020-03-26, 06:23

sądzony pisze:
2020-03-25, 22:48
2. Dla Ciebie nie ma i dla Ciebie są. Ma się. Jeśli tego nie widzisz cóż mogę zrobić.
Ty chcesz widzieć rozbieżności ja całość. Akceptuję Cię. Wierzę, że kiedyś się zejdziemy.
3. Zgadza się. W kwestii wiary źródło nie ma znaczenia. (źródłem jest arcybiskup łódzki Grzegorz Ryś).
4. Znalazłem fachowa pomoc. To Jezus Chrystus.

Jak uważasz. Możesz nawet czcić śmierć. Szanuję Twoje zdanie. Choć wolałbym byś żył.
2. Polecam dowiedzieć się jaki wpływ mają uszkodzenia mózgu na psychikę. Albo rozdzielenie półkul mozgowych. Co się wtedy dzieje z duszą?
3. Ryś jest źródłem relacji z nieba?
4. Czy w razie potrzeby przepisze on Ci leki?
5 nie czczę śmierci. Po prostu ja akceptuję. Chciałbym żyć długo. Wiem że moje ciało umrze a mój umysł razem z nim.
Ostatnio zmieniony 2020-03-26, 06:26 przez apostata, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
sądzony
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 561
Rejestracja: 20 lut 2020
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: sądzony » 2020-03-26, 12:59

apostata pisze:
2020-03-26, 06:23
sądzony pisze:
2020-03-25, 22:48
2. Dla Ciebie nie ma i dla Ciebie są. Ma się. Jeśli tego nie widzisz cóż mogę zrobić.
Ty chcesz widzieć rozbieżności ja całość. Akceptuję Cię. Wierzę, że kiedyś się zejdziemy.
3. Zgadza się. W kwestii wiary źródło nie ma znaczenia. (źródłem jest arcybiskup łódzki Grzegorz Ryś).
4. Znalazłem fachowa pomoc. To Jezus Chrystus.

Jak uważasz. Możesz nawet czcić śmierć. Szanuję Twoje zdanie. Choć wolałbym byś żył.
2. Polecam dowiedzieć się jaki wpływ mają uszkodzenia mózgu na psychikę. Albo rozdzielenie półkul mozgowych. Co się wtedy dzieje z duszą?
3. Ryś jest źródłem relacji z nieba?
4. Czy w razie potrzeby przepisze on Ci leki?
5 nie czczę śmierci. Po prostu ja akceptuję. Chciałbym żyć długo. Wiem że moje ciało umrze a mój umysł razem z nim.
2. Studiowałem psychiatrię (w sensie w domu). [polecam dowiedzieć się co z tobą robi świat].
3. Ryś jest źródłem opowieści o tańczących aniołach w niebie.
4. Już mi je daje.
5. A ja nie wiem nic, ale wierzę.



Awatar użytkownika
apostata
Bywalec
Bywalec
Posty: 135
Rejestracja: 24 mar 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 4 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: apostata » 2020-03-26, 15:07

sądzony pisze:
2020-03-26, 12:59

2. Studiowałem psychiatrię (w sensie w domu). [polecam dowiedzieć się co z tobą robi świat].
3. Ryś jest źródłem opowieści o tańczących aniołach w niebie.
4. Już mi je daje.
5. A ja nie wiem nic, ale wierzę.
2. Na psychiatrii nie znam się najlepiej ale to trochę powiązane. Czy zgadzasz się z tym że część chorób psychicznych jest powodowana zaburzeniami w gospodarce hormonalnej mózgu. Np depresja. Czy wiesz że leki czyli substancje chemiczne mogą to leczyć i wpływać na nasze zachowanie?
3. Czyli nie był naocznym świadkiem. Uważasz że przekazana przez niego informacja jest prawdziwa?



Awatar użytkownika
sądzony
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 561
Rejestracja: 20 lut 2020
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: sądzony » 2020-03-26, 18:19

apostata pisze:
2020-03-26, 15:07
sądzony pisze:
2020-03-26, 12:59

2. Studiowałem psychiatrię (w sensie w domu). [polecam dowiedzieć się co z tobą robi świat].
3. Ryś jest źródłem opowieści o tańczących aniołach w niebie.
4. Już mi je daje.
5. A ja nie wiem nic, ale wierzę.
2. Na psychiatrii nie znam się najlepiej ale to trochę powiązane. Czy zgadzasz się z tym że część chorób psychicznych jest powodowana zaburzeniami w gospodarce hormonalnej mózgu. Np depresja. Czy wiesz że leki czyli substancje chemiczne mogą to leczyć i wpływać na nasze zachowanie?
3. Czyli nie był naocznym świadkiem. Uważasz że przekazana przez niego informacja jest prawdziwa?
2. Część tak. Nie każda depresja. Mogą wpływać i "leczyć". Telewizja, rodzice, książki, przyjaźnie też mogą wpływać i leczyć lub szkodzić.
3. Ja nie uważam, a wierzę.



Awatar użytkownika
apostata
Bywalec
Bywalec
Posty: 135
Rejestracja: 24 mar 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 4 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: apostata » 2020-03-26, 18:22

Wierzysz w to co powiedział Ryś? Jakie są podstawy tej wiary?



Awatar użytkownika
sądzony
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 561
Rejestracja: 20 lut 2020
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: sądzony » 2020-03-26, 18:30

apostata pisze:
2020-03-26, 18:22
Wierzysz w to co powiedział Ryś? Jakie są podstawy tej wiary?
A dlaczego miałbym nie wierzyć.
Wierzę nawet w to co Ty mówisz. Wierzę, że tak myślisz.
Wierzę żonie, córce przyjaciołom.
Dlaczego miałbym nie wierzyć wspaniałemu arcybiskupowi?



Awatar użytkownika
apostata
Bywalec
Bywalec
Posty: 135
Rejestracja: 24 mar 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 4 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: apostata » 2020-03-26, 19:45

sądzony pisze:
2020-03-26, 18:30
A dlaczego miałbym nie wierzyć.
Wierzę nawet w to co Ty mówisz. Wierzę, że tak myślisz.
Wierzę żonie, córce przyjaciołom.
Dlaczego miałbym nie wierzyć wspaniałemu arcybiskupowi?
Ja wierzę (ufam było by lepszym słowem) kiedy kolega mówi mi że ma kota.
Kiedy mówi że ma tygrysa rządam dowodów, np zdjęć.
Jeśli ktoś mówi że ma smoka to nie uwierzę jak nie zobaczę.
A jeśli stwierdzi że ma niewidzialnego smoka którego nie da się dotknąć, ani w żaden sposób wykryć, to stwierdzę że oszalał.

Im bardziej nieprawdopodobne jest twierdzenie tym większych dowodów powinieneś wymagać.
A czy Ryś serio twierdzi że wie co mówił Bóg do aniołów czy to była zmyślona przypowieść?
Ostatnio zmieniony 2020-03-26, 19:46 przez apostata, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
sądzony
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 561
Rejestracja: 20 lut 2020
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 19 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: sądzony » 2020-03-26, 19:49

apostata pisze:
2020-03-26, 19:45
sądzony pisze:
2020-03-26, 18:30
A dlaczego miałbym nie wierzyć.
Wierzę nawet w to co Ty mówisz. Wierzę, że tak myślisz.
Wierzę żonie, córce przyjaciołom.
Dlaczego miałbym nie wierzyć wspaniałemu arcybiskupowi?
Ja wierzę (ufam było by lepszym słowem) kiedy kolega mówi mi że ma kota.
Kiedy mówi że ma tygrysa rządam dowodów, np zdjęć.
Jeśli ktoś mówi że ma smoka to nie uwierzę jak nie zobaczę.
A jeśli stwierdzi że ma niewidzialnego smoka którego nie da się dotknąć, ani w żaden sposób wykryć, to stwierdzę że oszalał.

Im bardziej nieprawdopodobne jest twierdzenie tym większych dowodów powinieneś wymagać.
A czy Ryś serio twierdzi że wie co mówił Bóg do aniołów czy to była zmyślona przypowieść?
Nie sądzę by była zmyślona.
I wątpię gdy mówisz "wierzę".
Twoja wiara równa się wiedzy.
Czy wiesz czy wierzysz, ile jest planet w układzie słonecznym?
Ile jest stanów skupienia?
Po jakiej orbicie krąży ziemia wokół słońca?



Awatar użytkownika
apostata
Bywalec
Bywalec
Posty: 135
Rejestracja: 24 mar 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 4 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: apostata » 2020-03-26, 20:24

sądzony pisze:
2020-03-26, 19:49
Nie sądzę by była zmyślona.
Skąd Twoim zdaniem Ryś ma wiedzę na ten temat?
I wątpię gdy mówisz "wierzę".
Twoja wiara równa się wiedzy.
Czy wiesz czy wierzysz, ile jest planet w układzie słonecznym?
Ile jest stanów skupienia?
Po jakiej orbicie krąży ziemia wokół słońca?
Tak. Słowo wierzę w naszym języku ma różne znaczenia i jest to powiem problem.
Moje jest równoznaczne angielskim belief a nie faith.
Utrzymuję przekonanie że planet jest conajmniej 8, że są co najmniej 4 stany skupienia i że ziemia krąży po orbicie zbliżonej do prawie kołowej elipsy.
Nie jest to ślepa wiara. Jeśli jutro przeczytam że naukowcy odkryli 9 planetę i że inni to potwierdzili to będę skłonny zmienić swoje przykonanie. Tak samo je zmieniłem kiedy zmieniono definicje planety i zdegradowano Plutona.

W kontekscie relacji międzyludzkich stosownym słowem byłoby ufam. Ufam że moja narzyczona mnie Kocha.
Ostatnio zmieniony 2020-03-26, 20:26 przez apostata, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6900
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 792 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: Andej » 2020-03-26, 21:53

Istotnie "belief" jest bliższe pojęciu wiary jako że wymaga uwierzenia, zaufania i w efekcie przekonania.

Ślepą wiarą jest uwierzenie, że jest 10 planeta, gdy ogłosi to jakiś guru naukowy. Wydaje mi się, że kiedyś dowodziłeś (w wypowiedzi o Księżycu), że wierzysz ino w to, o czym empirycznie jesteś w stanie się przekonać



Awatar użytkownika
apostata
Bywalec
Bywalec
Posty: 135
Rejestracja: 24 mar 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 4 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: apostata » 2020-03-26, 23:03

Andej pisze:
2020-03-26, 21:53
Istotnie "belief" jest bliższe pojęciu wiary jako że wymaga uwierzenia, zaufania i w efekcie przekonania.
Czyli wiara wymaga uwierzenia. To logika kołowa.
Ślepą wiarą jest uwierzenie, że jest 10 planeta, gdy ogłosi to jakiś guru naukowy. Wydaje mi się, że kiedyś dowodziłeś (w wypowiedzi o Księżycu), że wierzysz ino w to, o czym empirycznie jesteś w stanie się przekonać
Absolutnie nie jest to ślepa wiara. Jeśli jakiś "guru" odkryje 10 ( a najpierw ktoś odkryje 9 bo nie witam czy wiesz ale Plutona już się nie uznaje za planetę a kilka takich obiektów jak on już znaleziono) to inni naukowcy będą to weryfikować i sprawdzać. Słyszałeś o czymś takim jak metoda naukowa?



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6900
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 792 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: Andej » 2020-03-26, 23:07

Wiara bez uwierzenia jest niewiarą.

Niestety, nic nie słyszałem o "metodzie naukowej", bo jestem od urodzenia głuchy.

Czy "metodą naukową" jest opieranie się na świadectwie innych? Np. guru?



Awatar użytkownika
apostata
Bywalec
Bywalec
Posty: 135
Rejestracja: 24 mar 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 4 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: apostata » 2020-03-27, 06:54

Andej pisze:
2020-03-26, 23:07
Wiara bez uwierzenia jest niewiarą.
To jest masło maślane.
Jak mam uwierzyć spoko nie wierzę?
Jeśli Ci powiem "uwierz że jesteś Marsjaninem!" I że żeby w to urządzić to musisz najpierw uwierzyć to nie wyśmiejesz. Musiałbym Ci najpierw przedstawić argumenty.
Jeśli jedna osoba wierzy że istnieje jeden Bóg a druga wierzy że istnieje panteon bogów, i obie opierają się na tej wierze, to znaczy że jedna z tych osób się myli i że na samej wierze nie można polegać.
Niestety, nic nie słyszałem o "metodzie naukowej", bo jestem od urodzenia głuchy.

Czy "metodą naukową" jest opieranie się na świadectwie innych? Np. guru?
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Scientific_method
Metoda naukowa polega na tym że jeśli Twoje twierdzenia są nieweryfikowalne to nawet nie opublikujesz hipotez w piśmie naukowym.
Np. Jeśli zamiast tej planety stwierdzisz że krąży tam czajniczek Russella.

Jeśli opublikujesz wszyscy naukowcy na świecie będą widzieli jak do tego doszedłeś i będą w stanie potwierdzić lub obalić twoje hipotezy.
Np jeśli jakiś lekarz (guru) w USA opublikuje badanie twierdzące że szczepionki powodują autyzm wszyscy inni naukowcy z tej dziedziny mogą otworzyć jego badanie trwa samą metodologią lub poprawić metodologię. I w ten sposób obalono hipotezę tego pierwszego.
Ostatnio zmieniony 2020-03-27, 06:57 przez apostata, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6900
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 792 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: Andej » 2020-03-27, 08:12

To znaczy, że skoro nie potrafisz udowodnić istnienia Księżyca, to nie możesz tego uznać za fakt naukowy.

Skoro nie da się naukowo udowodnić istnienia rozumu, to znaczy, że nie istnieje.

Wszystko wpada do czarnej dziury, która też nie istnieje.

Sam sobie przeczysz. Albo opierasz się na opiniach innych i jesteś w tym konsekwentny, albo je odrzucasz i nikomu nigdy nie wierzysz. Selektywne wybieranie tego, komu i w co się wierzy, jest pozbawione sensu.

Wierzysz w punkt, choć go nie ma. Wierzysz z rozum, choć nikt nie udowodnił istnienia. Dodam czarne dziury, antymaterię, pole geomantyczne ... Jest wiele pojęć i zjawisk powszechnie uznawanych przez naukowców, i to gremialnie, jednak niemożliwych do udowodnienia na obecnym poziomie wiedzy. (Z góry zastrzegam, nie będę ich wyszukiwać, aby podawać.) I wierzysz, gdyż kogoś uznajesz za wiarygodnego, a kogoś nie. To brak konsekwencji.

Taki światopogląd to brak światopoglądu. Wierzysz w niewiarę? Twoje prawo. Ale wiara w niewiarę to nie pleonazm. To raczej oksymoron. To sytuacja w której wierzysz w to, że nie wierzysz. Wciąż okazujesz, że w coś wierzysz. Wynajdujesz pseudo-logiczne argumenty, ale wciąż powołujesz się na wiarę w czyjeś oświadczenie. Selektywnie dobierasz tych, w których zdanie wierzysz. Dopasowujesz klocki do swojej układanki. A gdy nie pasują, to wciskasz na siłę.

I jeszcze jedno - projekcja. To czego sam doświadczasz przypisujesz innym.



Awatar użytkownika
apostata
Bywalec
Bywalec
Posty: 135
Rejestracja: 24 mar 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 4 razy

Re: #2 - Pytania do ateistów. - Światopogląd

Post autor: apostata » 2020-03-27, 10:35

1. Istnienie księżyca jestem w stanie udowodnić, zrobić zdjęcie, strzelić laserem, zobaczyć jak zasłania światło słońca w czasie zaćmienia, jak je odbija, że ziemia rzuca cień na księżyc, jestem w stanie zaobserwować pływy. Są ludzie którzy tam byli i przywieźli skały.
2. Istnienie rozumu da się udowodnić (choć nie do końca to rozumiemy).
3. Istnienie czynnej dziury są się udowodnić. Ostatnio nawet zrobiono jej " zdjęcie". Kiedyś trudno mi było sobie to wyobrazić ale teraz zrozumiałem i utrzymuję przykonanie że czarne dziury istnieją.
4. Punkt to pojęcie matematyczne. Istnieje tak samo jak np liczby. Czy kwestionujesz istnienie innych pojęć geometrycznych? Np trójląta?
5. Antymateria istnieje i mam zaufanie do instytutów badawczych które ja badają.
6. Pole geomantyczne - pierwsze słyszę.
Dobierając swoje przekonania opieram się na dowodach. Żadne z nich nie jest dogmatem i w razie dowodów przeciwnych jestem skłonny zmienić przykonanie. Tym moje przekonania różnią się od wiary. Pisałem Ci to już.
Próbujesz mi zarzucić że moje poglądy mają tak samo słabe podstawy co Twoje zamiast dać mi powody by uznać Twoje poglądy za słuszne.



Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ