Urodzenie a światopogląd

Rozmowy, które dotyczą osób niewierzących, osób które wątpią w istnienie Boga, którzy również mówią, że nie należy Bogu oddawać czci.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hiba
Bywalec
Bywalec
Posty: 159
Rejestracja: 7 sty 2020
Lokalizacja: Kuala Lumpur
Wyznanie: Ateista
Wysłał podziękowań: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 29 razy
Płeć:

Urodzenie a światopogląd

Post autor: Hiba » 2021-03-30, 14:39

Istnieje socjologicznie wyjaśniona a statystycznie obliczona korelacja pomiędzy miejscem / czasem urodzenia, światopoglądem rodziców/wychowawców a naszym światopoglądem.

Biorąc powyższe pod uwagę, że miejsce, czas oraz otoczenie jest decydującą determinantą naszego światopoglądu czy uważasz teisto/chrześcijanie, iż gdybyś został(a) wychowany(a) np: w islamie, nadal uważałbyś, chrześcijaństwo za jedyną słuszną drogę do Pana? Jeśli tak, to dlaczego wybrał(a)byś drogę "pod prąd"?

/PS: to nie jest żadne podchwytliwe bądź sarkastyczne pytanie.


Art: An Imagination that needs emotional evidence
Science: An Imagination that needs material evidence
Religion: An Imagination that needs Social evidence

Awatar użytkownika
Tek de Cart
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 689
Rejestracja: 4 wrz 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wysłał podziękowań: 41 razy
Otrzymał podziękowań: 268 razy
Kontakt:

Re: Urodzenie a światopogląd

Post autor: Tek de Cart » 2021-03-30, 14:57

czy korelacja oznacza brak wolnej woli? czy można zmienić światopogląd?

wierzę w to że dobry Bóg każdemu daje szansę znalezienia Siebie, bez względu na 'punkt startowy' tej podróży


Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!

Awatar użytkownika
Ciernisty
Przybysz
Przybysz
Posty: 13
Rejestracja: 26 mar 2021

Re: Urodzenie a światopogląd

Post autor: Ciernisty » 2021-03-30, 16:13

Hiba pisze:
2021-03-30, 14:39
Biorąc powyższe pod uwagę, że miejsce, czas oraz otoczenie jest decydującą determinantą naszego światopoglądu czy uważasz teisto/chrześcijanie, iż gdybyś został(a) wychowany(a) np: w islamie, nadal uważałbyś, chrześcijaństwo za jedyną słuszną drogę do Pana? Jeśli tak, to dlaczego wybrał(a)byś drogę "pod prąd"?

/PS: to nie jest żadne podchwytliwe bądź sarkastyczne pytanie.
Gdyby babcia miała wąsy to byłaby dziadkiem.
To nie jest zero jedynkowy system, gdzie rodząc się w kraju muzułmańskim wychowany w wierze muzułmańskiej przez rodzinę, która nie uznaje innej wiary, przyjaciół gotowych mnie znienawidzić kiedy zmienię religie - słyszę, że w Europie wyznają katolicyzm - decyduję się zmienić religie, bo tak. Tu muszą wystąpić składowe takie jak:
- czemu decyduje się na zmianę religii, w której zostałem wychowany. Popchnęło mnie do tego jakieś wydarzenie lub inny człowiek?
- jestem gotów ponieść konsekwencje zmiany religii? Wykluczenie przez rodzinę, stygmatyzacja
- czy ja wiem cokolwiek więcej o katolicyzmie niż jest napisane w internecie lub piśmie. Czy miałem okazję rozmawiać z kapłanami?
- czy jestem wykształconym obywatelem kraju z dominującą religią muzułmańską czy może prostym robotnikiem?
- czy mogę sobie pozwolić na wyjazd z kraju, gdzie dominującą religię stanowi muzułmanizm, a prawo jest właśnie zrobione pod tę religię? Czy mnie na to stać? Czy znam język?
- czy jestem gotów zerwać relacje z przyjaciółmi, którzy są głęboko wierzącymi muzułmanami i będą mnie odwodzić od moich planów?
- czy mam zobowiązania? Żonę, męża, dzieci, które również zostali wychowani w muzułmańskiej wierze


Pewnie, że są wyjątki i ludzie, którzy się nawracają. Tylko właśnie. Ile jest tych, którzy mogli to zrobić? Mieli na to szansę, bo poszczęściło im się w życiu? Ilu jest natomiast tych, którzy nie porzucą wszystkiego co posiadają oraz zbudowali toteż nie są w stanie poznać katolickiej wiary, bo jest to poza ich zasięgiem materialnym? Nie zburzą przyjaźni, więzi rodzinnych, swojej pozycji, szacunku.



Awatar użytkownika
Praktyk
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1322
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 250 razy
Otrzymał podziękowań: 232 razy

Re: Urodzenie a światopogląd

Post autor: Praktyk » 2021-03-30, 16:36

Hiba pisze:
2021-03-30, 14:39
Istnieje socjologicznie wyjaśniona a statystycznie obliczona korelacja pomiędzy miejscem / czasem urodzenia, światopoglądem rodziców/wychowawców a naszym światopoglądem.

Biorąc powyższe pod uwagę, że miejsce, czas oraz otoczenie jest decydującą determinantą naszego światopoglądu czy uważasz teisto/chrześcijanie, iż gdybyś został(a) wychowany(a) np: w islamie, nadal uważałbyś, chrześcijaństwo za jedyną słuszną drogę do Pana? Jeśli tak, to dlaczego wybrał(a)byś drogę "pod prąd"?

/PS: to nie jest żadne podchwytliwe bądź sarkastyczne pytanie.
A jak się urodzę w rodzinie w której wszyscy palą i mówią, że to zdrowe i sam też palę. A nagle dowiem się, że to jednak nie zdrowe i pomimo podśmiechujek wujków zapieram się i zgodnie ze swoją wiarą w to, że jednak nie zdrowe, przestaję palić...

Tu chodzi o dostrzeżenie prawdy i zmianę. Prawda jest tylko jedna. Albo palenie jest zdrowe albo nie. Albo Jezus był Bogiem albo nie.

Można być zamkniętym w kraju, w którym nie ma badań na temat szkodliwości palenia, a jeszcze za nie palenie grozi kara. Wtedy potrzebna jest duża dawka samozaparcia, żeby dotrzeć do odpowiednich informacji, a jeszcze większa, żeby się do tego przyznać.

Ale jeśli ktoś ma wewnętrzną potrzebę prawdy, to nie da się inaczej.

Przed Jezusem nikt o Jezusie nie wiedział. Gdy Jezus się stał to informacja o nim poszła w świat i idzie cały czas. W jedne miejsca trafiła dawno i się zakorzeniła, w innych została wyparta, jeszcze w innych nigdy jej nie wpuszczono...

Ale zawsze polegało to na tym, że był jakiś "stan zastany" i nowa dobra nowina. I zawsze było kroczenie pod prąd tym którzy nie uwierzyli.


Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
Jozek
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2735
Rejestracja: 18 lut 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 813 razy
Otrzymał podziękowań: 314 razy

Re: Urodzenie a światopogląd

Post autor: Jozek » 2021-03-30, 20:06

Hiba pisze:
2021-03-30, 14:39
Istnieje socjologicznie wyjaśniona a statystycznie obliczona korelacja pomiędzy miejscem / czasem urodzenia, światopoglądem rodziców/wychowawców a naszym światopoglądem.

Biorąc powyższe pod uwagę, że miejsce, czas oraz otoczenie jest decydującą determinantą naszego światopoglądu czy uważasz teisto/chrześcijanie, iż gdybyś został(a) wychowany(a) np: w islamie, nadal uważałbyś, chrześcijaństwo za jedyną słuszną drogę do Pana? Jeśli tak, to dlaczego wybrał(a)byś drogę "pod prąd"?

/PS: to nie jest żadne podchwytliwe bądź sarkastyczne pytanie.
Tak, nie jest to ani podchwytliwe, ani sarkastyczne pytanie, ono jest po prostu bzdurne.
A tak w ogole to pierw wykaz tu te rzekomo statystycznie obliczone korelacje.



Awatar użytkownika
sądzony
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3513
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 408 razy
Otrzymał podziękowań: 510 razy
Płeć:

Re: Urodzenie a światopogląd

Post autor: sądzony » 2021-03-30, 20:37

Hiba pisze:
2021-03-30, 14:39
(...) Jeśli tak, to dlaczego wybrał(a)byś drogę "pod prąd"? (...)
Bo chrześcijaństwo to droga pod prąd. Niezależnie gdzie się urodzisz i kto cię wychowa.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
krystian.zawistowski
Bywalec
Bywalec
Posty: 110
Rejestracja: 5 gru 2020
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 25 razy
Otrzymał podziękowań: 42 razy
Płeć:

Re: Urodzenie a światopogląd

Post autor: krystian.zawistowski » 2021-04-02, 22:14

Hiba pisze:
2021-03-30, 14:39
Istnieje socjologicznie wyjaśniona a statystycznie obliczona korelacja pomiędzy miejscem / czasem urodzenia, światopoglądem rodziców/wychowawców a naszym światopoglądem.

Biorąc powyższe pod uwagę, że miejsce, czas oraz otoczenie jest decydującą determinantą naszego światopoglądu czy uważasz teisto/chrześcijanie, iż gdybyś został(a) wychowany(a) np: w islamie, nadal uważałbyś, chrześcijaństwo za jedyną słuszną drogę do Pana? Jeśli tak, to dlaczego wybrał(a)byś drogę "pod prąd"?

/PS: to nie jest żadne podchwytliwe bądź sarkastyczne pytanie.
W odróżnieniu od powyżej się wypowiadających uważam to pytanie za zasadne.

Ja odszedłem od katolicyzmu w wieku 15-18 lat i wróciłem w wieku 26 lat. Jestem przekonany, że ta wiara jest prawdziwa i uzasadniona.
Myślę, że gdybym był islamistą i miał podobne wykształcenie i dostęp do informacji jak teraz to bym doszedł do takich samych wniosków - mogłoby mi to zająć pewnie znacznie więcej czasu. Teraz też znam się i na innych religiach, niż chrześcijaństwo i jestem przekonany że są nieprawdziwe.
Co do dlaczego to długi temat, sporo z tego co myślę na ten temat jest w moich postach tutaj. Jak masz jakieś pytania albo własne argumenty to mogę odpowiedzieć.

Sama obserwacja światopogląd rodziców jest przejmowany przez dzieci nie mówi nic o tym, czy ten światopogląd jest prawdziwy, czy nie.
Ostatnio zmieniony 2021-04-02, 22:17 przez krystian.zawistowski, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
bei
Bywalec
Bywalec
Posty: 167
Rejestracja: 11 lis 2019
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 30 razy
Płeć:

Re: Urodzenie a światopogląd

Post autor: bei » 2021-04-03, 10:36

Hiba pisze:
2021-03-30, 14:39
Istnieje socjologicznie wyjaśniona a statystycznie obliczona korelacja pomiędzy miejscem / czasem urodzenia, światopoglądem rodziców/wychowawców a naszym światopoglądem.

Biorąc powyższe pod uwagę, że miejsce, czas oraz otoczenie jest decydującą determinantą naszego światopoglądu czy uważasz teisto/chrześcijanie, iż gdybyś został(a) wychowany(a) np: w islamie, nadal uważałbyś, chrześcijaństwo za jedyną słuszną drogę do Pana? Jeśli tak, to dlaczego wybrał(a)byś drogę "pod prąd"?

/PS: to nie jest żadne podchwytliwe bądź sarkastyczne pytanie.
Gdybym została wychowana w islamie moja wiedza na temat chrześcijaństwa mogłaby być bardzo niewielka i mogłabym dążyć do zbawienia w islamie. Być może Bog powołał by mnie do zmiany wyznania, być może nie. Wydaje mi się że w skali światowej zmiana wyznania jest rzadka, zawsze jednak niezależnie od religii można być dobrym człowiekiem.
Ostatnio zmieniony 2021-04-03, 10:36 przez bei, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Hiba
Bywalec
Bywalec
Posty: 159
Rejestracja: 7 sty 2020
Lokalizacja: Kuala Lumpur
Wyznanie: Ateista
Wysłał podziękowań: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 29 razy
Płeć:

Re: Urodzenie a światopogląd

Post autor: Hiba » 2021-04-13, 14:40

Dziękuję za odpowiedzi, jedne do mnie dotarły inne ... mniej. Wszystkiego dobrego. :-bd


Art: An Imagination that needs emotional evidence
Science: An Imagination that needs material evidence
Religion: An Imagination that needs Social evidence

Awatar użytkownika
sądzony
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3513
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 408 razy
Otrzymał podziękowań: 510 razy
Płeć:

Re: Urodzenie a światopogląd

Post autor: sądzony » 2021-04-13, 15:39

Prosimy. I pozdrawiamy.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

ODPOWIEDZ