Dlaczego przybywa niewierzacych?

Rozmowy, które dotyczą osób niewierzących, osób które wątpią w istnienie Boga, którzy również mówią, że nie należy Bogu oddawać czci.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Abraham45
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1195
Rejestracja: 30 wrz 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 375 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy
Kontakt:

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Abraham45 » 2018-01-17, 20:54

I z tym się zgadzam w 100%.
"Chwalebny krzyż Zmartwychwstałego Pana jest drzewem mojego zbawienia. W jego korzeniach wzrastam, w jego gałęziach odpoczywam" :YMPRAY:

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3329
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 338 razy

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Andej » 2018-01-18, 10:59

Jak odróżnić potrzebę, imperatyw od obsesji?

Awatar użytkownika
Abraham45
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1195
Rejestracja: 30 wrz 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 375 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy
Kontakt:

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Abraham45 » 2018-01-18, 12:36

Według mnie potrzeba wypływa z serca, z tego co się czuje, obsesja to raczej sztuczne działanie, nieuporządkowane.

Wyobraź sobie, że u mnie w parafii, gdy chodziłem jeszcze z żoną jako dziewczyną była taka kobieta, która codziennie rano przychodziła do Kościoła aby uczestniczyć we mszy. Zawsze siadała w pierwszej ławce a potem gdy przychodził moment rozdawania Komunii ona cały czas stawała jako pierwsza aby jako pierwsza przyjmować Komunię. Potrafiła wpychać się przed ludzi a gdy ksiądz przechodził na drugi koniec rzędu przystępujących do Komunii ona leciała na ten drugi koniec. W końcu jeden ksiądz jasno jej powiedział, że nie udzieli jej pierwszej Komunii i ma iśc na koniec. Po tej mszy już więcej jej nie widzieliśmy.

Z jednej strony chęć uczestniczenia we mszy i przyjmowania Komunii może być w takiej osobie, ale nie musi. Widać było po niej, że ma jakieś problemy psychiczne i może to robić w jakieś religijnej obsesji.
Osoba która chce np uczestniczyć w codziennej mszy nie przychodzi stale o jednej porze, nie siada w tym samym miejscu, nie dąży do jakiś stałych określonych czynności. Dla takiej osoby jest ważne uczestnictwo i przyjmowanie Komunii - nie ważne gdzie będzie siedziała czy stała, nie ważne kiedy przyjmie Komunię - czy pierwsza, czy trzydziesta ważna jest łączność z Chrystusem wypływająca z serca.
"Chwalebny krzyż Zmartwychwstałego Pana jest drzewem mojego zbawienia. W jego korzeniach wzrastam, w jego gałęziach odpoczywam" :YMPRAY:

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4511
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 448 razy
Otrzymał podziękowań: 257 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Dezerter » 2018-03-22, 11:33

Ciekawy artykuł z najnowszymi badaniami na temat wiary nastolatków w Europie
https://www.msn.com/pl-pl/styl-zycia/ro ... spartanntp

Czasy, kiedy religia miała duże znaczenie dla mieszkańców Europy, powoli mijają – wynika z badań brytyjskich naukowców. Coraz więcej młodych ludzi deklaruje, że wiara nie ma dla nich znaczenia. I to bynajmniej nie tylko na zachodzie. Na mapie kontynentu zdecydowanie wyróżnia się jeden kraj. Polska.
W czołówce zlaicyzowanych narodów Europy znajdują się Czesi i Estończycy. Za to Polska otwiera listę krajów z najbardziej zaangażowaną w życie duchowe młodzieżą. Zaledwie 17 proc. młodych Polaków uznaje się za niewierzących – wynika z badań londyńskiego Uniwersytetu im. św. Marii, przeprowadzonych w 21 europejskich państwach wśród osób w wieku 16 – 29 lat. To niezwykły wynik, biorąc pod uwagę, że zdecydowanej większości krajów Europy odsetek niewierzących wśród młodzieży przekracza 50 proc.
Obrazek


Chrześcijanie Inne religie Niewierzący
Ostatnio zmieniony 2018-03-22, 11:36 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3329
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 338 razy

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Andej » 2018-03-22, 14:34

A w co wierzą, ci którzy nie wierzą? Człowiek obejść się bez wiary nie może. Może wierzyć w pieniądze lub władzę. A może we własną omnipotencję. Ale to jest też wiara. Wiara, która prędzej czy później zderza się z życiem. I zostaje żal. (Tak Gierkowi było żal, gdy zawiódł się na społeczeństwie. A tak "wierzył" w swoje posłannictwo. Jaruzelski też wierzył, ale w ostatniej chwili uwierzył.)

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4101
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 164 razy
Otrzymał podziękowań: 529 razy

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-03-22, 18:30

Wcale nie jestem pewien, czy przybywa niewierzących. Po prostu, nie ma już presji społecznej i niewierzący przestają chodzić do kościoła.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4511
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 448 razy
Otrzymał podziękowań: 257 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Dezerter » 2018-03-23, 00:58

Marek_Piotrowski pisze:
2018-03-22, 18:30
Wcale nie jestem pewien, czy przybywa niewierzących. Po prostu, nie ma już presji społecznej i niewierzący przestają chodzić do kościoła.
Pewnie masz rację z brakiem presji społecznej. Mnie dwie rzeczy z tej statystyki mocno zaskoczyły.
Najpierw in plus- TYLKO 25% na Litwie i 17% młodych ludzi w Polsce - myślałem, że jest dużo gorzej, ale nie tylko ja - pytam ludzi- wszyscy dają ok 50%.
Drugie in minus - to ponad 50% niewierzących młodych ludzi w Europie - wiedziałem, że jest źle, ale nie że aż tak np w Anglii, czy na Węgrzech.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4101
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 164 razy
Otrzymał podziękowań: 529 razy

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-03-23, 08:17

Dezerter pisze:
2018-03-23, 00:58
Marek_Piotrowski pisze:
2018-03-22, 18:30
Wcale nie jestem pewien, czy przybywa niewierzących. Po prostu, nie ma już presji społecznej i niewierzący przestają chodzić do kościoła.
Pewnie masz rację z brakiem presji społecznej. Mnie dwie rzeczy z tej statystyki mocno zaskoczyły.
Najpierw in plus- TYLKO 25% na Litwie i 17% młodych ludzi w Polsce - myślałem, że jest dużo gorzej, ale nie tylko ja - pytam ludzi- wszyscy dają ok 50%.
  • Obawiam się, że jeszcze w Polsce może być ta presja i te wyniki są nazbyt optymistyczne
  • bardziej miarodajne byłyby statystyki uczęszczania na Eucharystię (a najlepiej - komunikowania) i jak to się zmienia
  • ciekawe byłoby poznać dokładną treść pytania (np. czy wykrywa postawę "tak w ogóle w coś wierzę, ale nie chcę mieć nic wspólnego z Kościołem)
Drugie in minus - to ponad 50% niewierzących młodych ludzi w Europie - wiedziałem, że jest źle, ale nie że aż tak np w Anglii, czy na Węgrzech.
Jest lepiej niż myślałem...

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4511
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 448 razy
Otrzymał podziękowań: 257 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Dezerter » 2018-03-23, 10:40

Pewnie znasz to, ale może innym się przyda - Liczby Polskiego Kościoła - 2016
http://fakty.interia.pl/religia/news-li ... ce=rek_101
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3329
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 338 razy

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Andej » 2018-03-23, 11:32

Marek słusznie zwraca uwagę na formę pytania. Może wynikało z niego, że wierzącym jest każdy, kto nie odrzuca w sposób zdecydowany możliwości istnienia Boga? Jeśli tak, to wynik zupełnie niemiarodajny.

Moje obserwacje nie pokrywają się w przytoczonymi wynikami. Takoż wyniki zliczania wiernych w mojej parafii. Jako i też tych przystępujących do komunii świętej oraz przyjmujących kolędującego księdza.

Gdy słyszę o szkolnych lekcjach religii, to ogarnia mnie rozpacz. Chodzą, bo taki zwyczaj. Kiedyś spytałem kobietę, dlaczego chrzcisz, a nie chodzisz do kościoła? Jak dziecię uczyć się bezie religii, to będę chodzić. A potem z głowy?
A dziecko co najwyżej do tzw. ostatniego sakramentu, czyli bierzmowania. Wielki sukces. Do dupy z taką wiarą. Choć może lepszy rydz niż nic?

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4511
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 448 razy
Otrzymał podziękowań: 257 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Dezerter » 2018-03-24, 00:13

Andeju jakie by pytanie nie było, to takie samo zadano w każdym kraju! stąd wyniki dla porównań jak sprawa wiary chrześcijańskiej (nie katolickiej!) wygląda w Europie wiarygodne.
Zauważcie, że jest też środkowa - inne religie - w 90% to muzułmanie - więc też dla mnie bardzo ciekawe wyniki
Nie ma natomiast wątpliwości, że ateiści w śród młodzieży wygrywają ze wszystkimi religiami w Europie!
Ostatnio zmieniony 2018-07-15, 22:15 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Quinque
Bywalec
Bywalec
Posty: 111
Rejestracja: 29 gru 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Płeć:

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Quinque » 2018-03-24, 23:37

Przecież Czesi czy Szwedzi to nie ateiści. Wierzą we wróżby i inne bzdety. Tradycyjną religię zastąpili inną. Rynek prózni nie lubi...

Jeżeli ktoś ma ochotę może zerknąć na mój wątek. Który traktuje o tym samym

http://forum.wiara.pl/viewtopic.php?f=4 ... 6&start=30

Awatar użytkownika
Kalart

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Kalart » 2018-06-02, 20:19

Starałem się przeczytać cały wątek, chcąc zebrać co ciekawsze dla mnie wypowiedzi i spróbować z nimi polemizować albo rozszerzyć. Niestety, czytając fale hejtu, gdzie ateiści zaczęli być bezpośrednio winni wszystkim grzechom tego świata (delikatnie przesadzam, ale mnóstwo bezpodstawnych oskarżeń w kategorycznym tonie)... zaczęło mi być przynajmniej przykro.
Właśnie takie wypowiedzi jak Andeja i Abrahama45 są powodem wzrostu niewierzących, a także niechęci do Kościoła. Należy ostrożniej formułować wypowiedzi, gdy twierdzi się że ateizm to forma degeneracji, że jedyne co znają to podążanie ku złu i są przyczyną wszystkiego, co złe. Dla mnie to przejaw ignorancji. Nie ma podziału, że wierzący = dobrzy, a niewierzący = źli.

Przyczyn zwiększenia się liczby niewierzących jest mnóstwo. i wiele z nich zostało dokładnie opisanych. Ważną z nich, wielokrotnie zresztą pisaną - to brak ostracyzmu za taką postawę życiową. Rośnie zrozumienie i wyrozumiałość wobec niewierzących, akceptacja ich w społeczeństwie i spadają negatywne skutki ujawnienia swojej niewiary. Nie chodzisz do kościoła? W miastach nawet nikt tego nie zauważy. Na wsi nadal zdarza się wytykanie palcami niewiary, ale nawet i w takich miejscach ostracyzm dotyczy co najwyżej "moherowych beretów", których opinia mało kogo szczerze obchodzi.
Innym jest obserwacja wierzących i dostrzeganie przejawów hipokryzji - różnic między tym, co głoszą a jak żyją. Chrześcijaństwo to naprawdę dobry, porządny system etyczny ukazujący wiele uniwersalnych prawd o człowieku - ale nie każdy, kto nazywa się chrześcijaninem czy katolikiem, właśnie tak postępuje.
Warto przy tym zaznaczyć że hipokryzja nie tylko współczesności, ale całych dwóch tysiącleci istnienia Kościoła.

Trzeci - to brak zgody z tymi elementami owego kodeksu moralnego, które nie wydają się złe. Jeśli ktoś jest homoseksualistą, zaakceptował siebie takim, jakim jest i chce być homoseksualistą... a Kościół mu tego odmawia... po co ma w nim tkwić na siłę?

Ale przede wszystkim - po prostu się nie wierzy. Nie czuje się wiary i żadnego powodu, by być wierzącym.
Andej pisze:
2018-03-22, 14:34
A w co wierzą, ci którzy nie wierzą? Człowiek obejść się bez wiary nie może.
Osobiście - jako niewierzący - uważam że człowiek bez wiary może się obejść. W jaki sposób? Po prostu nie zajmując się tymi kwestiami. Żyjąc swoim życiem. Bez zastanawiania się nad tym, co było na początku i co będzie po śmierci. Żyć na świecie, jakim jest nam dane.
Sam znam sporo filozofii, niektóre mi się podobają, inne nie. Ale przy żadnej nie poczułem drgnięcia serca, które mogłoby oznaczać wiarę. Po prostu o nich wiem, ale nie oznacza to akceptacji.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2288
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 415 razy
Otrzymał podziękowań: 279 razy
Płeć:

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Magnolia » 2018-06-02, 20:30

Kalart pisze:
2018-06-02, 20:19

Osobiście - jako niewierzący - uważam że człowiek bez wiary może się obejść. W jaki sposób? Po prostu nie zajmując się tymi kwestiami. Żyjąc swoim życiem. Bez zastanawiania się nad tym, co było na początku i co będzie po śmierci. Żyć na świecie, jakim jest nam dane.
Właśnie dlatego w moim odczuciu już jesteś poszukujący. Bo prawdziwego ateisty by tu nie było... te kwestie by po prostu Go nie interesowały... nie czułby tez potrzeby dyskutowania z innymi ... :)
"Jestem tu by wielbić, by oddawać Bogu chwałę "

Awatar użytkownika
Kalart

Re: Dlaczego przybywa niewierzacych?

Post autor: Kalart » 2018-06-02, 20:51

Bycie ateistą nie oznacza bycie ignorantem ani ignostykiem. Ateizm to bardzo często świadoma postawa - bardziej świadoma niż wielu wierzących, którzy wraz z ukończeniem ostatniej klasy liceum skończyli swoje zainteresowani naukami Kościoła - a takie przypadki, niestety, obserwuję.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ