Coraz mniej teologii na forum

Napisz tutaj jaką masz propozycje, sugestie odnośnie forum, jakie zauważyłeś błędy, zadaj pytanie, administracja odpowie.
Awatar użytkownika
Kasia
Bywalec
Bywalec
Posty: 187
Rejestracja: 20 paź 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 54 razy
Otrzymał podziękowań: 54 razy
Płeć:

Re: Coraz mniej teologii na forum

Post autor: Kasia » 2021-11-20, 21:42

AdamS. pisze:
2021-11-20, 21:22
No tak, może Kasi nie tyle chodziło o teologię, co o tematy związane z wiarą i nauką Kościoła?
O to mi chodziło. Tylko byłoby wspaniale, gdyby odpowiedzi na niektóre pytania były nieco ambitniejsze niż: „tu chodzi o miłość”.
orzeszku pisze:
2021-11-20, 21:23
Tu już są naczelni jedynie-słuszni teolodzy forum, a dodawanie czegokolwiek od siebie mija się z celem.
Orzeszku, Twoja wypowiedź jest niesprawiedliwa i czuję się w obowiązku zaprotestować. Nie ma na forum użytkowników jedynie słusznych, bo wszyscy traktowani są równo. A to znaczy, że każdy ma prawo napisać, że z kimś się nie zgadza, zwłaszcza kiedy dotyczy to spraw ważnych.

Nie jesteśmy tu po to, żeby sobie wzajemnie pisać, jak nam jest miło, że tu jesteśmy, to ma być tylko, że tak to ujmę, skutek uboczny. Takie jałowe dialogowanie do niczego sensownego nie prowadzi i prawdę mówiąc, jeżeli na forum nie będzie stanowczego wskazywania na naukę katolicką i negowania bzdur (także pseudonaukowych), to czarno widzę przyszłość forum, a także moją na nim obecność. Mam dosyć czytania pseudofilozoficznych, pseudonaukowych wynurzeń w tematach, które są istotne dla rozwoju wiary lub dla życia katolika.

I mogę o tym pisać publicznie, nie zważając na odbiór, bo temat był poruszany wielokrotnie.



Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 12376
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 2428 razy

Re: Coraz mniej teologii na forum

Post autor: Andej » 2021-11-20, 22:02

Na Forum nie ma teologów. Przynajmniej, od pewnego czasu. Czasem się loguje, ktoś z ugruntowaną wiedzą teologiczną. Wyuczoną lub wydartą własnym pazurami.
Na dobrą sprawę teologii nie było.

Ale są osoby, które posiadają jedyną słuszną rację. Ale czy są to teologowie? Czy chłopscy filozofowie?

Jestem zwolennikiem przekładania naszej wiary na czyny. Nie uczonego tłumaczenia, że Jezus mówić coś, z pewnością chciał powiedzieć coś. Ale tego jak to coś, kształtuje moje życie. Albo, jak chciałbym, aby kształtowało.

Ale do kogo pretensje? Tylko do osób, które nie zakładają wątków na tematy, które je nurtują. Jeśli kogoś interesuje teologia, to czemu nie drąży? Czemu nie wybiera tematów z tego zakresu? Czemu nie wypowiada się na takie tematy? Naprawiać świat trzeba. Ale najlepiej zacząć od samego siebie.
Wg SJP: teologia to nauka o Bogu lub bogach, interpretująca i uzasadniająca twierdzenia danej religii.
Nie wiem kto byłby uprawniony do nauczania o Bogu. Ile osób z nas posiada wiedzę (i rozumienie) pozwalające na uzasadnianie twierdzeń naszej religii?
Osobiście ośmielam się wypowiadać wyłącznie swoje prywatne zdanie. Co zresztą demonstracyjnie zaznaczyłem w stopce. Interpretuję tak, jak potrafię. Ale to ino głosik, bo nie mam prawa do oficjalnej interpretacji.

Sądzę jednak, że gdy wywoływane są tematy teologiczne, to zawsze rozpoczyna się jakaś dyskusja. Dyskusja, a nie wykład.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
orzeszku
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 773
Rejestracja: 28 lis 2020
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 257 razy
Otrzymał podziękowań: 279 razy
Płeć:

Re: Coraz mniej teologii na forum

Post autor: orzeszku » 2021-11-20, 22:10

Tych teologów forumowych to raczej miałam na myśli "samozwańczych teologów", co się zachowują, jakby ich interpretacja była tą jedyną słuszną.



Awatar użytkownika
Kasia
Bywalec
Bywalec
Posty: 187
Rejestracja: 20 paź 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 54 razy
Otrzymał podziękowań: 54 razy
Płeć:

Re: Coraz mniej teologii na forum

Post autor: Kasia » 2021-11-20, 22:15

orzeszku pisze:
2021-11-20, 22:10
Tych teologów forumowych to raczej miałam na myśli "samozwańczych teologów", co się zachowują, jakby ich interpretacja była tą jedyną słuszną.
Nikt tu się nie mianuje samozwańczym teologiem, a jedyna słuszna interpretacja to nauka Kościoła. Jeśli odejdziemy od ortodoksji, to forum straci sens.



Awatar użytkownika
orzeszku
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 773
Rejestracja: 28 lis 2020
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 257 razy
Otrzymał podziękowań: 279 razy
Płeć:

Re: Coraz mniej teologii na forum

Post autor: orzeszku » 2021-11-20, 22:19

Ja o niebie, a ty o chlebie. 8-|



Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 12376
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 2428 razy

Re: Coraz mniej teologii na forum

Post autor: Andej » 2021-11-21, 10:42

Kasia pisze:
2021-11-20, 22:15
Jeśli odejdziemy od ortodoksji, to forum straci sens.
Z tym twierdzeniem pozwolę sobie się nie zgodzić. Zapewne dlatego, że mi bardzo daleko do ortodoksji. Choć przyznam, że jej pragnę. Albowiem wciąż wątpliwości mam. A co gorsza, uważam te wątpliwości, za jedna z podstaw wiary. Wiary rozumnej. Analitycznej. Jestem przekonany, że bez wątpliwości nie ma prawdziwej wiary. A ortodoksja wyklucza wątpliwości. A może się mylę? Uważam, że właściwe jest dążenia do ortodoksji. W myśl zasady: тише едешь, дальше будешь, albowiem wydaje mi się, że lepiej oddaje sens, niż festina lente.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
AdamS.
Bywalec
Bywalec
Posty: 96
Rejestracja: 4 lis 2021
Wysłał podziękowań: 39 razy
Otrzymał podziękowań: 47 razy
Płeć:

Re: Coraz mniej teologii na forum

Post autor: AdamS. » 2021-11-21, 13:46

Andej pisze:
2021-11-21, 10:42
uważam te wątpliwości, za jedna z podstaw wiary. Wiary rozumnej. Analitycznej. Jestem przekonany, że bez wątpliwości nie ma prawdziwej wiary.
W pełni się z tym zgadzam! Wiara jest drogą, a tym samym zakłada możliwość pobłądzenia, upadku czy zmęczenia. Wiara poszukująca jest wiarą żywą. Poszukiwania zaś wykluczają się z bezkrytycznym (czy też bezrefleksyjnym) przyjmowaniem wszystkiego "na wiarę". Wiara miewa tyle skojarzeniowych "skażeń", co pojęcie miłości. Dlatego warto jak najczęściej przypominać, że wiara to nie wiedza, ani też nie jest to ślepe posłuszeństwo. Wiara to otwarcie na Prawdę.



ODPOWIEDZ