Jak pomóc przyjacielowi?

Napisz tutaj jaką masz propozycje, sugestie odnośnie forum, jakie zauważyłeś błędy, zadaj pytanie, administracja odpowie.
Awatar użytkownika
W drodze
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 506
Rejestracja: 11 lut 2017
Wysłał podziękowań: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 19 razy

Re: Jak pomóc przyjacielowi?

Post autor: W drodze » 2018-06-21, 19:29

To taka najłatwiejsza ,a w dodatku bez żadnej gwarancji metoda pomocy.
Ni bo sam modlący ma z głowy problem pomocy.
Ale tak na poważnie ,modlitwa z wiara oraz odpowiednie przygotowanie daje rezultaty.
Ale uprzedzam,ze to żadne hokus pokus.
Pozdrawiam.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5671
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 994 razy
Otrzymał podziękowań: 840 razy
Płeć:

Re: Oaza

Post autor: Magnolia » 2018-06-21, 21:50

Uczącasiękatoliczka pisze:
2018-06-21, 18:39
Cześć wam! Czy ktoś był na oazie? Wie jak tam jest? Co tam się robi? Może ktoś z was był na czymś takim...
Oaza Życia to takie rekolekcje dla młodzieży, na wzór życia pierwszych chrześcijan. Ma III stopnie, które się odprawia co roku, po formacji całorocznej w parafii. Prowadzą ją doświadczeni animatorzy, ale również młodzi ludzie.
Założycielem Ruchu Światło - Życie był ks. Franciszek Blachnicki, niesamowita postać, warto się zainteresować.
Przede wszystkim chodzi o pogłębienie wiary i relacji z Bogiem. Trwają 15 dni, codziennie przeżywa się kolejną tajemnice różańca. Codziennie jest Eucharystia, modlitwa jest kilka razy dziennie, poznaje się różne sposoby modlitwy, poznaje się Pismo św. Jest też podział na różne dyżury/obowiązki, ale nie jest to nic trudnego/ciężkiego - jest to raczej sposób na ćwiczenie charakteru i odpowiedzialności za bycie członkiem wspólnoty. Jest też czas wolny po obiedzie, na odpoczynek itp. Wieczory spędza się na pogodnych wieczorach, czyli odpoczywa się razem ale i w wesoły sposób.

Podobnie wyglądają rekolekcje Domowego Kościoła, czyli Oazy Rodzin, tylko przeżywa się je jako małżonkowie wraz z dziećmi, czyli całymi rodzinami.
Byłam dwa razy na Oazie życia, jako nastolatka, bardzo mi się podobało i polecam tą formę rekolekcji dla młodych.
Jako małżeństwo jeździmy na takie rekolekcje co roku, nie zawsze na 15 dni, bo propozycji dla małżonków jest więcej, krótszych i tematycznych, ta formacja po prostu dłużej trwa, jest przewidziana na wiele lat.
Osobiście uważam, że nie ma lepszej propozycji dla młodzieży i dla małżeństw sakramentalnych. :)


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 28, 7 Pan moją mocą i tarczą! Moje serce Jemu zaufało, doznałem pomocy, więc moje serce się cieszy i pieśnią moją Go sławię.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6036
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 648 razy

Re: Oaza

Post autor: Andej » 2018-06-22, 08:58

Uczącasiękatoliczka pisze:
2018-06-21, 18:39
[media][/media]Cześć wam! Czy ktoś był na oazie? Wie jak tam jest? Co tam się robi? Może ktoś z was był na czymś takim...
Cześć nam i wam.
Tak.
Zawsze inaczej.
Poznaje Boga, pije wodę ze źródła jezusowego
Szuka się. Ale znajduje się zwykle coś innego.



Awatar użytkownika
Uczącasiękatoliczka
Początkujący
Początkujący
Posty: 46
Rejestracja: 20 cze 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć:

Re:Oaza

Post autor: Uczącasiękatoliczka » 2018-06-22, 15:09

Ale czy tu skupiają się głównie na modlitwie? Czy np. zwiedzają jakieś religijne miejsca, mają religijne zabawy...
Ostatnio zmieniony 2018-06-22, 15:10 przez Uczącasiękatoliczka, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5671
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 994 razy
Otrzymał podziękowań: 840 razy
Płeć:

Re: Re:Oaza

Post autor: Magnolia » 2018-06-22, 15:18

Uczącasiękatoliczka pisze:
2018-06-22, 15:09
Ale czy tu skupiają się głównie na modlitwie? Czy np. zwiedzają jakieś religijne miejsca, mają religijne zabawy...
No nie jest to klasztor dla młodzieży tylko rekolekcje, jest sporo fajnie spędzonego czasu. Wartościowa propozycja na wakacje.


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 28, 7 Pan moją mocą i tarczą! Moje serce Jemu zaufało, doznałem pomocy, więc moje serce się cieszy i pieśnią moją Go sławię.

Awatar użytkownika
Uczącasiękatoliczka
Początkujący
Początkujący
Posty: 46
Rejestracja: 20 cze 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć:

Re: Oaza

Post autor: Uczącasiękatoliczka » 2018-06-22, 16:52

Może to dobrze wpłynie na mojego przyjaciela.



Awatar użytkownika
Uczącasiękatoliczka
Początkujący
Początkujący
Posty: 46
Rejestracja: 20 cze 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć:

Re: Jak pomóc przyjacielowi?

Post autor: Uczącasiękatoliczka » 2018-06-23, 11:46

A myślicie że wyjazd na oazę dobrze na niego wpłynie?



Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6594
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 412 razy
Otrzymał podziękowań: 879 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Jak pomóc przyjacielowi?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-06-23, 12:00

A pojedzie?



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6477
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 745 razy
Otrzymał podziękowań: 502 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Jak pomóc przyjacielowi?

Post autor: Dezerter » 2018-06-23, 16:34

Uczącasiękatoliczka pisze:
2018-06-23, 11:46
A myślicie że wyjazd na oazę dobrze na niego wpłynie?
Powinien wpłynąć dobrze - Magnolia zna temat więc ją słuchaj w temacie oazy.


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Uczącasiękatoliczka
Początkujący
Początkujący
Posty: 46
Rejestracja: 20 cze 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć:

Re: Jak pomóc przyjacielowi?

Post autor: Uczącasiękatoliczka » 2018-06-23, 17:20

Tak Marek_Piotrowski, ma jechać na oazę.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5671
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 994 razy
Otrzymał podziękowań: 840 razy
Płeć:

Re: Jak pomóc przyjacielowi?

Post autor: Magnolia » 2018-06-23, 20:31

Olu, kochana, Tobie posłuży oaza, bo jesteś otwarta na Boga i wiarę. Jesli ktoś jest zamknięty, to prędzej ucieknie w ramach buntu niż się tam odnajdzie. Trzeba wiedzieć po co się tam jedzie i czego się tam szuka.
Ale Tobie Olu jak nabardziej polecam.


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 28, 7 Pan moją mocą i tarczą! Moje serce Jemu zaufało, doznałem pomocy, więc moje serce się cieszy i pieśnią moją Go sławię.

Awatar użytkownika
Uczącasiękatoliczka
Początkujący
Początkujący
Posty: 46
Rejestracja: 20 cze 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć:

Re: Re:Jak pomóc sobie?

Post autor: Uczącasiękatoliczka » 2018-06-30, 23:46

Cześć wam!

Od zawsze byłam dzieckiem raczej grzecznym i otwartym... I mimo,że jestem starsza to pozostały mi te cechy. Kiedyś poznałam koleżanki, byłam zawsze wobec nich szczera i lojalna. Niestety, one w zamian za to wymyśliły o mnie złośliwą plotkę, która rozeszła się po całej szkole. Nie ukrywam,że bardzo przeżyłam tą sytuację. Po wakacjach znów spotkałam się z nimi. Daliśmy sobie jeszcze jedną szansę... I to był błąd,no sytuacja szybko się powtórzyła. Znów zaufałam. Staram się żyć zgodnie z wiarą... Staram się wybaczać „77 razy”. Ale tym razem jakiś nie mogę... Czy to źle? Co powinnam waszym zdaniem zrobić?



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6036
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 648 razy

Re: Jak pomóc przyjacielowi?

Post autor: Andej » 2018-07-01, 09:41

Przebaczać. Ale przebaczenie nie jest nakazem głupoty. Przebaczenie nie polega na ponownym podstawianiu się. Nie należy powtarzać błędów.
Należy im przebaczyć, ale nie zbliżać się do nich. Nie powierzać swoich tajemnic. Zachować dystans. Można być przyjacielskim bez spoufalania.



Awatar użytkownika
Uczącasiękatoliczka
Początkujący
Początkujący
Posty: 46
Rejestracja: 20 cze 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć:

Re: Kłopoty

Post autor: Uczącasiękatoliczka » 2018-07-10, 22:29

Witajcie
Dziś mój przyjaciel tak ten, który miał bunt wiary można powiedzieć,że mnie zostawił. Zakuplował się tak,że teraz ze mną nie rozmawia i twierdzi,że jestem zazdrosna. A ja się boje o naszą znajomość. Są wakacje chciałam się z nim spotkać. Napisałam mi że nie ma czasu. A tak naprawdę chodził z tą kolezanką się spotykać. Martwię się o naszą znajomość... Czy nadal powinnam o nią walczyć skoro mnie olewa? A może jakoś walczyć o to. Szczerze mówiąc sama już nie wiem. Może wy coś wymyślicie?



Awatar użytkownika
Wolfi

Re: Kłopoty

Post autor: Wolfi » 2018-07-10, 22:44

Uczącasiękatoliczka pisze:
2018-07-10, 22:29
Witajcie
Dziś mój przyjaciel tak ten, który miał bunt wiary można powiedzieć,że mnie zostawił. Zakuplował się tak,że teraz ze mną nie rozmawia i twierdzi,że jestem zazdrosna. A ja się boje o naszą znajomość. Są wakacje chciałam się z nim spotkać. Napisałam mi że nie ma czasu. A tak naprawdę chodził z tą kolezanką się spotykać. Martwię się o naszą znajomość... Czy nadal powinnam o nią walczyć skoro mnie olewa? A może jakoś walczyć o to. Szczerze mówiąc sama już nie wiem. Może wy coś wymyślicie?
Mysle, ze nie ma sensu, jesli cie olewa to daj spokoj, o przyjaciol nie trzeba walczyc, a jesli trzeba to nie sa przyjaciolmi.



Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ