Witam Witam

Jesteś nowy/a na forum? Tutaj możesz się z nami przywitać i siebie nam przedstawić.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
dariusz3332
Przybysz
Przybysz
Posty: 1
Rejestracja: 10 paź 2020
Płeć:

Witam Witam

Post autor: dariusz3332 » 2020-10-10, 08:34

Interesuje się filozofią chrześcijańską w szczególności w interpretacji Georga Berkeley. Poszukiwanie takich tematów w internecie naprowadziło mnie na te forum. Mam nadzieję że uda mi się tu pogłębić ten temat.
Pozdrawiam Wszystkich.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 10303
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 1948 razy

Re: Witam Witam

Post autor: Andej » 2020-10-10, 09:06

Witaj. Mam nadzieję, że znajdziesz to, czego potrzebujesz. Niestety, na mnie nie licz, choć czasem lubię pofilozofować. A Berkeleya nie miałem okazji poznać gdyż, prawdopodobnie, rozminęliśmy się w czasie i w przestrzeni. Poza tym, jestem zwykłym prostym chłopem, bez wiedzy potrzebnej do pogłębiania. Co nie znaczy, że nigdy nie odniosę się do kwestii, które poruszane będą. Jednak bez powoływania się na Dżordża.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 8979
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 1560 razy
Otrzymał podziękowań: 1514 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Witam Witam

Post autor: Dezerter » 2020-10-10, 10:32

Też nie znam człowieka, ale chętnie poznam i jego i ciebie - mamy kilka osób na forum o zacięciu filozoficznym


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

Awatar użytkownika
sądzony
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3513
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 408 razy
Otrzymał podziękowań: 510 razy
Płeć:

Re: Witam Witam

Post autor: sądzony » 2020-10-10, 12:01

Witaj.
Też nie znam gościa, ale znam to:
"Czy upadające drzewo wydaje dźwięk jeżeli nie ma nikogo w pobliżu?"
Po liźnięciu wikipedii troszku nawiązuje Platona i jego jaskini (choć może się mylę).
Również kojarzy mi się nieco z filozofią kwantową.
Brak obiektywizmy, ralatywizm zależny od relacji obiektu i podmiotu.

Dla mnie chrześcijańska bliskość z Bogiem jednocześnie opiera się na
wewnętrznej (subiektywnej) relacji z Bogiem
oraz zewnętrznym (poprzez innych/świat/sakramenty) Jego doświadczaniu.
Jedynie takie podejście (moim zdaniem) może prowadzić do Pełni.

Ale w zasadzie to nie wiem czy piszę na temat.
Pozdrawiam.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
helperman
Początkujący
Początkujący
Posty: 29
Rejestracja: 8 lis 2019
Lokalizacja: Swietokrzyskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Płeć:

Re: Witam Witam

Post autor: helperman » 2020-11-04, 19:13

Cześć. W chrześcijaństwie chodzi generalnie o prostotę. Jeden Bóg, wiara i miłość do Niego.
On jest żywy każdego dnia i chce nas wspierać. Między innymi w różnych decyzjach. I mieć z nami relację.



Awatar użytkownika
afilatelista_michal

Re: Witam Witam

Post autor: afilatelista_michal » 2020-11-05, 00:02

helperman pisze:
2020-11-04, 19:13
On jest żywy każdego dnia i chce nas wspierać. Między innymi w różnych decyzjach. I mieć z nami relację.
To dla mnie ciekawe.
Czy Ty doświadczasz tego w swoim życiu? Czy Bóg oddziaływuje na rzeczywistość?



Awatar użytkownika
Pompieri
Gaduła
Gaduła
Posty: 866
Rejestracja: 28 wrz 2020
Wysłał podziękowań: 419 razy
Otrzymał podziękowań: 145 razy

Re: Witam Witam

Post autor: Pompieri » 2020-11-05, 14:35

Ja przepraszam, ze znow sie wtrace - w moim zyciu Bog realnie zadzialal. naprawde.



Awatar użytkownika
afilatelista_michal

Re: Witam Witam

Post autor: afilatelista_michal » 2020-11-05, 16:07

Jak to stwierdziłeś? Czy myślisz że Twoje doświadczenie może być przekonujące dla mnie?



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 10303
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 1948 razy

Re: Witam Witam

Post autor: Andej » 2020-11-05, 19:11

afilatelista_michal pisze:
2020-11-05, 16:07
Jak to stwierdziłeś? Czy myślisz że Twoje doświadczenie może być przekonujące dla mnie?
Nie może być. Nie dla kogoś, kto w czambuł odrzuca wszystko, co związane z Bogiem.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
afilatelista_michal

Re: Witam Witam

Post autor: afilatelista_michal » 2020-11-05, 19:36

Andej pisze:
2020-11-05, 19:11
Nie może być. Nie dla kogoś, kto w czambuł odrzuca wszystko, co związane z Bogiem.
To dobrze, bo ja niczego nie odrzucam. Po prostu nie jestem łatwowierny.

Ps: masz zamiar atakować mnie przy każdej okazji?
Ostatnio zmieniony 2020-11-05, 19:38 przez afilatelista_michal, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 10303
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 1948 razy

Re: Witam Witam

Post autor: Andej » 2020-11-05, 19:50

Stwierdziłem fakt, a nie atakowałem.
Ja do tej pory odrzucałeś wszystkie świadectwa. Jakie jest prawdopodobieństwo, że kolejne przekonać? Ano zerowe.
Można być trudnowiernym i wtedy uwierzyć z trudem. Ale uwierzyć.

Wierzyć, to znaczy uznawać czyjeś świadectwo. To znaczy uznać je za prawdę. I uwierzyć trzeba chcieć.

Łk 16,29-31 Lecz Abraham odparł: "Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!"
"Nie, ojcze Abrahamie - odrzekł tamten - lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą".
Odpowiedział mu: "Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą"».


Dla kogoś, kto odrzuca wszelkie świadectwa (co oznacza, że nie mają dla niego żadnej wartości), nie ma sposobu, aby przekonać. Na pewno nie jest metodą pytanie o świadectwa. Bowiem żadne nie przekona niewierzącego.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
helperman
Początkujący
Początkujący
Posty: 29
Rejestracja: 8 lis 2019
Lokalizacja: Swietokrzyskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Płeć:

Re: Witam Witam

Post autor: helperman » 2021-03-29, 11:35

afilatelista_michal pisze:
2020-11-05, 00:02
helperman pisze:
2020-11-04, 19:13
On jest żywy każdego dnia i chce nas wspierać. Między innymi w różnych decyzjach. I mieć z nami relację.
To dla mnie ciekawe.
Czy Ty doświadczasz tego w swoim życiu? Czy Bóg oddziaływuje na rzeczywistość?
Cześć Michale. Jestem Marcin 37 lat. Na twoje pytanie odpowiadam po wielu tygodniach, ale to
dlatego, że dopiero teraz, po kilku modlitwach w tej intencji, wyklarowała mi się odpowiedź.
Bo sam z siebie człowiek nie zawsze od razu wszystko wie i może.

Jednym z powodów dla którego piszę jest także to, że co jakiś czas docierają do mnie informacje
że jakiś człowiek, najczęściej młody, odebrał sobie życie, bo brakowało mu serdecznej uwagi i
zainteresowania ze strony innych. Że nasz prosty gest, wykonany w porę, może czasem uratować czyjeś życie.

Wiesz sam, że nie zawsze przez wszystkich jest akcentowane, że Bóg jest żywą Osobą i że chce nam
towarzyszyć... jak Przyjaciel. Może nie za każdym razem w sposób tak spektakularny i efektowny
jak prowadzony był Izrael za czasów Mojżesza, ale to przeżywanie Bożego towarzyszenia jest
dostępne.
W moim wypadku wiąże się to na przykład z odpowiedziami na różne pytania, które otrzymuję.
Także osobiste objawienia, które mają również bracia i siostry z tego forum. Kiedy człowiek poznaje obiektywną prawdę na jakiś temat to czuje się tak podniesiony na duchu, że typowe światowe używki psychoaktywne są przy tym niepoważne i zbędne.

Przystęp do Boga jest otwarty stałe, w Chrystusie. Jeśli człowiek szczerze i w prostych słowach
zwraca się do Niego, On odpowie. Jeśli nie natychmiast, to z czasem.

To, o czym warto pamiętać - Bóg jest Miłością. Jest też pełen dobroci. I wierny do końca, bardziej niż ludzie.

I Chrystus, jako Syn Boży jest potężny - na Nim opiera się istnienie wszystkiego co widzisz.
On nie jest już ani małym dzieckiem czy tylko Barankiem Paschalnym. Zmartwychwstał i zasiada w mocy po prawicy Boga Ojca. Jest Potęgą. Gdy człowiek się o tym dowiaduje, tak osobiście dla siebie, to zmienia wiele.

Trzymaj się i wiele dobrego.



Awatar użytkownika
Ewa K. Skorupska
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 25 mar 2021
Wysłał podziękowań: 5 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Witam Witam

Post autor: Ewa K. Skorupska » 2021-03-29, 15:34

Żeby uwierzyć należy wyzbyć się pychy. Wtedy tylko może przyjść Duch Święty, a z Nim wiara. Ludzie bez Ducha Świętego po prostu wiary nie zrozumieją, ile by im nie tłumaczyć. Pismo jest niczym dla serc upartych, takich jak starożytni faryzeusze. A dlaczego? Dlatego, że oni chcą, aby to ICH rozum i uczynki były na wierzchu, chwalone i uznawane za najlepsze i prawdziwe. A rzeczywista Prawda ich nie obchodzi. I tu wracamy do tego co powiedziałam na początku - pycha.
Ostatnio zmieniony 2021-03-29, 15:35 przez Ewa K. Skorupska, łącznie zmieniany 1 raz.



ODPOWIEDZ