Wielki polów ryb

Rozmowa na poszczególne wersety Pisma Świętego.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
XYZ.
Przybysz
Przybysz
Posty: 19
Rejestracja: 15 lip 2019
Płeć:

Wielki polów ryb

Post autor: XYZ. » 2021-02-17, 20:11

Witajcie, natchnęłam się na werset o wielkim polowie ryb w ktorym rybacy po nocy pracy nie złapali ryb. W pewnym momencie (chyba Piotr) podchodzi do Jezusa i mówi "zeby Bog od niego odszedł, ze on jest grzesznym człowiekiem" i trochę tego nie rozumiem, no bo niby Bog nie robi rzeczy bez naszej woli a tutaj jednak zrobil cos bez woli Piotra, on chcial zeby Jezus od niego odszedł (czy Piotr nie powinien mieć wyboru w tej sprawie). Może ja to zle rozumiem, moglby mi to ktoś bardziej dogłębnie wytłumaczyć czego dotyczyl ten fragment i ta chwila i dlaczego Bog go nie posluchal itp.
Ostatnio zmieniony 2021-02-17, 22:09 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 9832
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 1813 razy

Re: Wielki polów ryb

Post autor: Andej » 2021-02-17, 20:15

Coś pamiętasz. Jednak niewiele. Mam prośbę. Przeczytaj jeszcze raz CAŁY ROZDZIAŁ zawierający opis tej sytuacji. I przeczytaj (koniecznie cały rozdział) rozdział ten w różnych wydania Biblii. A potem, cytując to, co Ciebie bulwersuje, wróć do dyskusji.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Jozek
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2420
Rejestracja: 18 lut 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 780 razy
Otrzymał podziękowań: 285 razy

Re: Wielki polów ryb

Post autor: Jozek » 2021-02-17, 21:58

XYZ. pisze:
2021-02-17, 20:11
Witajcie, natchnęłam się na werset o wielkim polowie ryb w ktorym rybacy po nocy pracy nie złapali ryb. W pewnym momencie (chyba piotr) podchodzi do Jezusa i mówi "zeby Bog od niego odszedł, ze on jest grzesznym człowiekiem" i trochę tego nie rozumiem, no bo niby Bog nie robi rzeczy bez naszej woli a tutaj jednak zrobil cos bez woli Piotra, on chcial zeby Jezus od niego odszedł (czy piotr nie powinien mieć wyboru w tej sprawie). Może ja to zle rozumiem, moglby mi to ktoś bardziej dogłębnie wytłumaczyć czego dotyczyl ten fragment i ta chwila i dlaczego Bog go nie posluchal itp.
Z jednej strony, czlowiek wierzacy zrozumie swoja nicosc i staje przed Bogiem w prawdzie jak ktos kto wie ze nie jest wart tego by Bog na niego spojzal, a z drugiej strony, Bog daje mu do zrozumienia, ze gdy jestes z Nim wszystko jest mozliwe i da ci wiecej niz bys chcial, czy sie spodziewal.
Ostatnio zmieniony 2021-02-17, 22:00 przez Jozek, łącznie zmieniany 1 raz.



ODPOWIEDZ