Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Jeśli nie wiesz gdzie zamieścić swój temat lub nie psuje on nigdzie indzie to napisz go tutaj.
Awatar użytkownika
marcin89katolik
Przybysz
Przybysz
Posty: 4
Rejestracja: 12 sty 2020
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć:

Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: marcin89katolik » 2020-01-12, 17:07

Mam na imię Marcin i ostatnie 3 lata mojego życia spędziłem w Australii, gdzie jedno miejsce bardzo mnie zainspirowało. Było to moje ulubione miejsce spotkań. Co miesiąc sekcja młodych z Archidiecezji Melbourne organizowała - "Theology in the Pub". To pomysł na wydarzenie gdzie młodzi ludzie, mniej lub bardziej wierzący mogli się spotkać w luźnej atmosferze przy niewielkiej ilości wina lub piwa i posłuchać o wartościowych kwestiach. Ten pomysł bardzo przypadł mi do gustu. Można było tam spotkać zarówno osoby świeckie jak i duchowne, którzy prowadzili spotkania i potem dyskusje. W tamtym roku jedno spotkanie prowadził Arcybiskup Melbourne Peter Comensoli. Często można było tam spotkać księży posługujących z młodymi oraz np. braci Kapucynów z którymi można było otwarcie i luźno porozmawiać. Sam oraz często ze znajomymi wdawaliśmy się w interesujące i pogłębiające wiedzę i wiarę dyskusje, dzięki czemu inni uczestnicy otwierali się z przeróżnymi pytaniami o których nie mieli okazji wcześniej porozmawiać. Sprzyjała temu luźna atmosfera, mniej formalna i uroczysta niż w Kościele czy na spotkaniu wspólnot przy parafiach. Sam uczęszczałem na spotkania kilku wspólnot, sam jedną inicjowałem i z doświadczenia wiem, że nie każdy zainteresowany przyjdzie na takie spotkania często z niewłaściwych pobudek, złych skojarzeń czy wewnętrznych barier. Natomiast te spotkania dawałyby przestrzeń do spotkania osób wierzących z tymi wierzącymi mało, dopiero co nawróconymi czy nawet zdeklarowanymi niewierzącymi, których znajomi mogliby zabierać na spotkania. W Melbourne dla wielu osób była to jedyna szansa na usłyszenie przekazu Kościoła Katolickiego z pierwszej ręki. Widziałem często, że przynosi to dobre owoce, sądząc np. po ilości pytań czy dyskusjach w których można było brać udział i czerpać wiedzę oraz inspirację z pięknych świadectw.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Chciałbym stworzyć podobne miejsce w Krakowie. Przepełniony chrześcijańskim duchem lokal inspirowany ewangelią, gdzie już od rana będzie można wypić pyszną kawę z fragmentem z Pisma Św. do medytacji przez cały dzień i zjeść ciastko, przeczytać katolicką prasę, czy przeczytać katolicką książkę na różne tematy czy Słowo Boże.

Wieczorem przy szklance piwa czy wina w kulturalnej atmosferze, zależnie od dnia będzie można wziąć udział w ciekawym spotkaniu z księdzem czy osobą świecką, posłuchać chrześcijańskiej muzyki na żywo, pograć w gry planszowe i wziąć udział w szybkich randkach dla osób z wartościami chrześcijańskimi. Możliwe że uda się też zorganizować pokazy filmów czy prezentacje. Wszystko to w miejscu inspirującym, pachnącym Dobrą Nowiną. Domowe Ciasto, wyroby Benedyktyńskie prosto od braci z Tyńca. Do tego mała przestrzeń gdzie można zakupić książki katolickie czy dewocjonalia.

Sama klubokawiarnia to również świetne miejsce do promocji chrześcijańskich i dobrych inicjatyw. Kilka interesujących zdjęć czy prezentacje z pielgrzymek mogą zainspirować do wyruszenia np. na pielgrzymkę do Santiago de Compostela czy na Ekstremalną Drogę Krzyżową. Tablica przy wyjściu będzie pozwalała na informowanie o różnych wartościowych wydarzeniach w mieście.

To miejsce może również sprzyjać ekumenizmowi. Wydaje się to idealne miejsce przez swój nieformalny charakter do zaproszenia chrześcijan spoza Kościoła Katolickiego i inicjowania ciekawych dyskusji w atmosferze szacunku.
Nie wszystkie pomysły tutaj opisałem ale jestem otwarty na konstruktywne sugestie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Drodzy bracia. Powiedzcie co o tym myślicie. Pytanie jest do wszystkich nie koniecznie tylko tych z Krakowa. Czy takie miejsce jest wam potrzebne. Wpadali byście tam ze znajomymi. Zamierzam zainwestować w to nie mała kasę i czas tak że wszystkie konstruktywne sugestie są na wagę złota.

Czy w takim miejscu powinien być sprzedawany alkohol czy sama kawa i ciastka, dlaczego tak/nie?
Jakie wydarzenia można by organizować w takim miejscu?

PS. Gdyby ktoś posiadał lokal w Krakowie albo wiedział o fajnym na wynajem pod ten biznes to bardzo proszę o PM albo maila
[email protected]

Z Bogiem
Marcin
Ostatnio zmieniony 2020-01-12, 18:00 przez marcin89katolik, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
Betka
Bywalec
Bywalec
Posty: 113
Rejestracja: 28 cze 2019
Lokalizacja: Podkarpackie
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 192 razy
Otrzymał podziękowań: 30 razy
Płeć:

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Betka » 2020-01-12, 18:44

Chciałabym wrosnąć na długo w takie klimaty:))
Ostatnio zmieniony 2020-01-12, 18:46 przez Betka, łącznie zmieniany 1 raz.


Twoje słowo jest pochodnią dla nóg moich i światłem na mojej ścieżce .
Ps 119

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6714
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 798 razy
Otrzymał podziękowań: 551 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Dezerter » 2020-01-12, 19:35

Bardzo dobry pomysł, wróżę ci sukces, nie tylko jako biznesowy, ale jako przedsięwzięcie duchowe. Możesz liczyć na moje wsparcie


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Antagonista
Bywalec
Bywalec
Posty: 120
Rejestracja: 15 wrz 2018
Lokalizacja: Kalisz
Wysłał podziękowań: 20 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
Płeć:

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Antagonista » 2020-01-12, 20:59

Również uważam, że to ciekawa i potrzebna idea.
Nie spożywam alkoholu i znając kulturę picia w Polsce, a właściwie jej brak, byłbym ostrożny. Życzę powodzenia, sam na pewno wpadnę :)


Rzuć serce i życie jak granat.
Rozsadź skamieniałość świata.
Tak w śpiewie żywej krwi i w eksplozjach serc
w historię trzeba biec
jak w atak.
Andrzej Trzebiński, “Żołnierzom walczącym za Bugiem”

Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1462
Rejestracja: 25 kwie 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 266 razy
Otrzymał podziękowań: 120 razy
Płeć:

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2020-01-12, 21:23

Inicjatywa godna.
O ile Unia nie strzeli z armaty typu, ze to miejsce gloszenia "mowy nienawisci" albo jakis Holownia nie ustali, ze to nie jest "prawdziwy katolicyzm".



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6365
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 686 razy

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Andej » 2020-01-12, 22:44

Lubię piwo. Lubię dyskutować przy piwie. Można godzinami nie ulegając destruktywnemu wpływowi alkoholu na mowę i czyny.

Uważam, że potrzebne są miejsca i możliwości otwartej dyskusji, prezentowania poglądów w przyjaznej atmosferze. Ale czy w dobie agresywnych zachowań LGBT czy Antify uda się obronić przed ich bojówkami i napaściami na bywalców? Wszak organizacje takie są skłonne do komunistyczno-nazistowskich zachowań.



Awatar użytkownika
Antagonista
Bywalec
Bywalec
Posty: 120
Rejestracja: 15 wrz 2018
Lokalizacja: Kalisz
Wysłał podziękowań: 20 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy
Płeć:

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Antagonista » 2020-01-13, 04:46

Andej pisze:
2020-01-12, 22:44
Uważam, że potrzebne są miejsca i możliwości otwartej dyskusji, prezentowania poglądów w przyjaznej atmosferze. Ale czy w dobie agresywnych zachowań LGBT czy Antify uda się obronić przed ich bojówkami i napaściami na bywalców? Wszak organizacje takie są skłonne do komunistyczno-nazistowskich zachowań.
Wybaczcie offtop, chcę tylko rozwiać zrozumiałe obawy. To nie lata '90, kiedy faktycznie nawet kibolskie bojówki miały ciężko z anarchistami i punkami. Zaczepki bym się nie spodziewał. Raczej jakichś aktów wandalizmu, udostępniania danych osobowych w internetach. Na zachodzie faktycznie są liczne i dobrze opłacane bojówki Antify, ale tam panuje jakaś dziwna moda na komunizm i w miarę łatwo można rekrutować młodzież. W Polsce i całej reszcie państw postsowieckich słabo to wyszło. Soros robił co mógł, ale ostatecznie - nie ma efektów - nie ma pieniędzy. "Nasza" Antifa ma praktycznie zerową wartość bojową (nie licząc rzucania kamieniami). Na ciekawsze akcje typu Marsz Niepodległości czy parady równości zapraszają aktywistów z Niemiec, ale wiadomo jak to się kończy (patrz Białystok). Podsumowując, Antifa w Polsce to obecnie pośmiewisko i mają jedynie grupy wzajemnej adoracji na Facebooku. Poza tym nigdzie ich nie widać.
Ostatnio zmieniony 2020-01-13, 04:49 przez Antagonista, łącznie zmieniany 2 razy.


Rzuć serce i życie jak granat.
Rozsadź skamieniałość świata.
Tak w śpiewie żywej krwi i w eksplozjach serc
w historię trzeba biec
jak w atak.
Andrzej Trzebiński, “Żołnierzom walczącym za Bugiem”

Awatar użytkownika
Eden

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Eden » 2020-01-13, 05:54

Inicjatywa godna poparcia; tylko, jako abstynent, wyrażę zdanie, że nie popieram alkoholu... Bez niego też można!



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6119
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1060 razy
Otrzymał podziękowań: 925 razy
Płeć:

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Magnolia » 2020-01-13, 08:30

Mi tez się ta inicjatywa podoba.
Alkohol pije tak rzadko że prawie wcale ale sam fakt że w lokalu można porozmawiać przy winie o poważnych i duchowych tematach przemawia do mnie że można pić alkohol na poziomie.
Czasem tematy duchowe są na tyle dla kogoś trudne że jedno piwo powinno pomoc się otworzyć.

Życzę powodzenia. No i koniecznie wpadaj czasem by pokazywać etapy powstawania tego miejsca. Czekamy na adres. 😃


Uwielbiam, nie zapominam, tyle dajesz mi swej łaski... codziennie.

Awatar użytkownika
Viridiana
Gaduła
Gaduła
Posty: 998
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 292 razy
Otrzymał podziękowań: 167 razy
Płeć:

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Viridiana » 2020-01-13, 17:44

Brzmi fajnie, taka świecka przestrzeń do dzielenia się Słowem Bożym. :)


Omnia vincit Amor et nos cedamus Amori (Wergiliusz, Eklogi)

Awatar użytkownika
Betka
Bywalec
Bywalec
Posty: 113
Rejestracja: 28 cze 2019
Lokalizacja: Podkarpackie
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 192 razy
Otrzymał podziękowań: 30 razy
Płeć:

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Betka » 2020-01-13, 17:56

Znam osoby które właśnie takich miejsc potrzebują,kiedy wczoraj udostępniłam im link tutaj,byli zainteresowani.Myślę że to bardzo dobry pomysł dla mieszanych wyznaniowo par ,dla szukających czegoś i dotąd nie zdecydowanych.


Twoje słowo jest pochodnią dla nóg moich i światłem na mojej ścieżce .
Ps 119

Awatar użytkownika
marcin89katolik
Przybysz
Przybysz
Posty: 4
Rejestracja: 12 sty 2020
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć:

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: marcin89katolik » 2020-01-17, 15:36

Szczęść Boże,

Dziękuje za tak liczne wypowiedzi. Pozytywnie mnie one zachęcają do wzmożonej pracy nad tym miejscem i są nośnikiem nadziei w sukces.

Czy komuś może wpada jakiś genialny pomysł na nazwę tego miejsca?



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6365
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 686 razy

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Andej » 2020-01-17, 17:02

Geniuszem nie jestem. Nie licz. Ale jeśli załatwisz kontrakt na dostawę, np. bernardyńskiego piwa, to możesz nazwa Bernardyńska Piwnica (za zgodą klasztoru i wynegocjowanym upustem). Albo Tajemnice Bernardynów. A może Specjały Tynieckie? Ale to dość luźne przykłady.
Uważaj, abyś nie przegiął z nazwą. Zbyt silne akcentowanie katolickości narazi na ataki i bardzo rygorystyczną ocenę. Zarówno przez przyjacół, jak i wrogów.

Jaki rabat dostaną uczestnicy niniejszego Forum?



Awatar użytkownika
marcin89katolik
Przybysz
Przybysz
Posty: 4
Rejestracja: 12 sty 2020
Otrzymał podziękowań: 5 razy
Płeć:

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: marcin89katolik » 2020-01-18, 18:36

Jeśli chodzi o pomysły na nazwę:
Kawa dla duszy
Spotkanie w Kanie
Kana Galilejska
Chrześcijański klub dyskusyjny.

ale też ostatnio nawiązałem kontakt z pewną wspólnotą i za ich inspiracją wpadł mi pomysł na nową nazwę.

Jeden stół
albo
Wspólny stół

Ponieważ jest pomysł, że w lokalu będzie tylko jeden wyjątkowy większy stół, do którego wszyscy mogą zasiąść i wspólnie podyskutować, posiedzieć po integrować się albo jeden wyjątkowy większy stół i kilka mniejszych.

Nie mogę zanieść jednego piękniejszego symbolu chrześcijaństwa, który do takiego miejsca pasuje bardziej niż ten. Symbol ten był zarówno w jego początek jak i jest w chrześcijaństwie obecny po dziś dzień. Wspólny stół zdecydowanie pomaga przy organizowaniu spotkań z konkretnym prelegentem, pogadanek i spotkania wspólnoty, gier planszowych a może też być ciekawym doświadczeniem dla osób wpadających do kawiarni na chwilę.
Czy to nie jest piękny obrazek z ewangelia? Jezus nauczał przy wspólnym stole podczas posiłków i uczt.

A co rabatu to na pewno będą jakieś promocje:)

A co do hejtu to rozmawiałem z właścicielem restauracji Nadzieja przy kościele i trzeba po prostu się tego spodziewać. On dostał komentarze typu, "różaniec trzeba odmówić do kotleta" Mówił że najważniejsze żeby być pewnym że intencja jest do Pana. W takim wypadku wszystko wychodzi:)



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6365
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 686 razy

Re: Chrześcijańska klubokawiarnia - Czy Katolicy pija piwo?

Post autor: Andej » 2020-01-18, 19:21

Stół, to dobry pomysł. Ale spytaj kilku osób, nie zdradzając im, czego ma dotyczyć to określenie. Z czym im się kojarzy. Jak konotacja. Możesz jeszcze wymyślić kilka innych określeń stołu. Np. Nasz lub Twój. Wydaje mi się, że warto sprawdzać, jakie myśli przywodzi jakaś nazwa. Życzę powodzenia.



Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ