Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Eschatologiczne rozważania na temat tych trzech stanów duszy i przebywania wśród Boga i ludzi przez Niego zbawionych oraz potępionych jak i tych, którzy przechodzą oczyszczenie, by żyć z Bogiem czyści.
Awatar użytkownika
Aga1986
Bywalec
Bywalec
Posty: 71
Rejestracja: 25 mar 2020
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć:

Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Aga1986 » 2020-04-06, 08:11

Wiem że dziwne pytanie ale zastanawiam się czy z piekła nie ma już ostatecznie odwrotu. Czytałam na tym forum że w piekle dusze czują ogromne wyrzuty sumienia i żal. To musi być straszne zdawać sobie z tego sprawę i wiedzieć że już NIGDY nie zobaczy się Boga i będzie się cierpiało wiecznie. Czy nie można z piekła przejść np do czyśćca i czekać i być że tak powiem ostatnim w kolejce? Martwię się też że jak odejdę z tego świata nagle nawet z jednym grzechem ciężkim i nie zdążę wzbudzić w sobie żalu doskonałego będę już wiecznie potępiona mimo że kocham Jezusa i nie chcę trafić do piekła na wieczność...taka mnie naszła refleksja i smutek jednocześnie tym bardziej że teraz nie mam możliwości przystąpić do sakramentu pokuty ani nawet się umówić za bardzo z księdzem...nawet nie wiem czy można w obecnej sytuacji. Co o tym myślicie?



Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7333
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 533 razy
Otrzymał podziękowań: 1014 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-04-06, 08:16




Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7111
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1184 razy
Otrzymał podziękowań: 1189 razy
Płeć:

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Magnolia » 2020-04-06, 08:28

Odpowiem najprościej jak potrafię: dusza po śmierci podejmuje decyzje wieczne. Bo mamy wtedy pełne rozpoznanie prawdy.
Nie ukrywajmy, że katolicyzm to trudna religia i wymagająca wysiłku trwania i oczekiwania na przyjście Chrystusa w gotowości. To ma nas mobilizować do nawracania się codziennie. Jesli nie można przystąpić do spowiedzi to codziennie staraj się wzbudzić szczery żal doskonały oraz szczere postanowienie spowiedzi w najbliższym czasie... nie czekaj na chwilę śmierci. Rób wszystko co w Twojej mocy i jakie mamy środki (żal doskonały, komunia duchowa, postanowienie poprawy) by walczyć z grzechem, czytaj przypowieści o miłosiernym Ojcu, by uczyć się miłosierdzia Bożego. Wykorzystaj ten czas na nawrócenie.
I ufaj Bogu. Pokładaj całą nadzieję w Bogu (a nie na swoich możliwościach)


Przypowieści o Bożym przebaczeniu:
Dobry pasterz i zagubiona owca * Mt 18,12-14; Łk 15,1-7
Kobieta poszukująca zagubionej drachmy * Łk 15,8-10
Dobry ojciec i marnotrawny syn * Łk 15,11-32
Faryzeusz i celnik * Łk 18,9-14
Niemiłosierny sługa * Mt 18,23-35
O cierpliwym ogrodniku * Łk 13,6-9
(Obowiązek przebaczenia braterskiego * Łk 17,3-4)
(Miłosierny samarytanin * Łk 10,30-37)
Ustanowienie sakramentu pojednania * J 20,19-23 [YC 227]

Nie myśl o piekle, tylko o niebie i o Bogu. O tym jak pięknie jest trwać w komunii z Nim .
Ostatnio zmieniony 2020-04-06, 08:29 przez Magnolia, łącznie zmieniany 1 raz.


Pan jest moja mocą i siłą.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7079
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 830 razy

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Andej » 2020-04-06, 09:03

Aga1986 pisze:
2020-04-06, 08:11
... Czy nie można z piekła przejść np do czyśćca i czekać i być że tak powiem ostatnim w kolejce? ...
Taka nadzieja jest niezgodna z Nauką Kościoła. Na podstawie objawienie uważamy, że wybór piekła jest wyborem ostatecznym. Wierzymy, że Bóg nie chce łamać woli tych, którzy stanowczo Go odrzucają. Ale wierzymy też we wszechmoc bożą. Wierzymy też w miłosierdzie i sprawiedliwość. Osobiście nie czuję się kompetentnym, aby w imieniu Boga poinformować, jakie są Jego zamiary. Wszechmocny może wszystko. Ale nie mamy żadnych podstaw, aby wątpić w to, co Kościół głosi.
Aga1986 pisze:
2020-04-06, 08:11
... Martwię się też że jak odejdę z tego świata nagle nawet z jednym grzechem ciężkim i nie zdążę wzbudzić w sobie żalu doskonałego będę już wiecznie potępiona mimo że kocham Jezusa i nie chcę trafić do piekła na wieczność...
Gwarantuję Ci, że przy takiej postawie, jaką opisujesz nie grozi piekło. Również nie masz szansy, aby odejść bez żalu. Jeśli szczerze kochasz, to cze Jezus może Ciebie opuścić? Czy uważasz, że mógłby zapomnieć o Tobie?
Zbierałaś kiedyś pierwsze piątki? Jeśli tak, to masz ubezpieczenie. Czy szczerze się modlisz? Jeśli tak to wspomnij 'ale nas zbaw ode złego". Albo wierzysz w to i nie trafisz do piekła. Albo nie wierzysz - ale po co wtedy się modlić? Czy prosisz: "Módl się za nami ... teraz i w godzinę śmierci"? Masz zaufanie do Matki? Jeśli nie, to nie warto się modlić.

Martwisz się, czy zdążysz wzbudzić w sobie żal. Z tego, co piszesz, wciąż wzbudzasz. A śmierć, nie jest taka szybka. Nawet, gdy spada na głowę betonowa belka, to jest jeszcze czas. Czas wtedy rozciąga się na tyle, ile to potrzebne. Gdy już dojdzie do świadomości, że to koniec, to mikroskopijnym ułamku sekundy zdołasz przeanalizować swoje całe życie i wzbudzić akt skruchy. Nie wiem, jak się to dzieje, ale w obliczu śmierci czas płynie zupełnie inaczej. Sama zapewne nie raz doświadczyłaś, że czasem czas pędzi jak szalony, a czasem się wlecze. W obliczu śmierci spowalnia niesamowicie. Zostałem poddany takiemu testowi (zdarzenie drogowe). Nie mam wątpliwości.



Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7333
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 533 razy
Otrzymał podziękowań: 1014 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-04-06, 09:39

Zrozum Ago1986 - to nie problem w tym, że ktoś "nie będzie mógł". Nikt, kto jest w piekle, nie będzie chciał tego zrobić.



Awatar użytkownika
Aga1986
Bywalec
Bywalec
Posty: 71
Rejestracja: 25 mar 2020
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć:

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Aga1986 » 2020-04-06, 09:52

Magnolia dziękuję za nadzieję i cytaty.
Andej niestety nie znam wszystkich nauk Kościoła dlatego pytam...taka mnie naszła refleksja. Poznaje wiarę na nowo.
Jeśli chodzi o żal doskonały to w grudniu zeszłego roku przeżyłam swoje prawdziwe nawrócenie...żałowałam wtedy z głębi serca aż do łez. Teraz też czasem udaje mi się wzbudzić żal doskonały jednak to też jest łaska od Boga bo nie w każdym momencie mogę być do tego zdolna.
I nie wiedziałam do tej pory że piekło można wybrać samemu z siebie i że to świadomy wybór człowieka w momencie śmierci.



Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7333
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 533 razy
Otrzymał podziękowań: 1014 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-04-06, 10:02

Aga1986 pisze:
2020-04-06, 09:52
Magnolia dziękuję za nadzieję i cytaty.
Andej niestety nie znam wszystkich nauk Kościoła dlatego pytam...taka mnie naszła refleksja. Poznaje wiarę na nowo.
Jeśli chodzi o żal doskonały to w grudniu zeszłego roku przeżyłam swoje prawdziwe nawrócenie...żałowałam wtedy z głębi serca aż do łez. Teraz też czasem udaje mi się wzbudzić żal doskonały jednak to też jest łaska od Boga bo nie w każdym momencie mogę być do tego zdolna.
I nie wiedziałam do tej pory że piekło można wybrać samemu z siebie i że to świadomy wybór człowieka w momencie śmierci.
Na to wygląda:
J 3:19 bt5 "A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki."



Awatar użytkownika
Aga1986
Bywalec
Bywalec
Posty: 71
Rejestracja: 25 mar 2020
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć:

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Aga1986 » 2020-04-06, 10:11

Rozumiem. Zadam jeszcze kolejne pytanie. W Składzie Apostolskim jest napisane że Pan Jezus wstąpił do piekieł. Czy Pan Jezus tam wstąpił bo chciał dodać powiedzmy otuchy cierpiącym duszom? Nie gniewajcie się że nie wiem wszystkiego może to są oczywiste rzeczy...jednak wolę zapytać forumowiczów.



Awatar użytkownika
Jozek
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 678
Rejestracja: 18 lut 2020
Wysłał podziękowań: 265 razy
Otrzymał podziękowań: 36 razy

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Jozek » 2020-04-06, 10:17

Ta decyzja po smierci to nie bedzie jakas decyzja ktora mozna przemyslec, tylko to bedzie decyzja zdeterminowana naszym wlasnym zyciem doczesnym.
tak jak uksztaltowalismy wlasna dusze, taka ona bedzie po tamtej stronie i nic jej nie zmieni.
Jak w powiedzeniu, "czym skorupka nasiaknie".
Nawrocenie sie w chwili smierci, jest jak otwarcie oczu na rzeczywista Prawde o nas samych i zal doskonaly.
Tak jak grzesznik gdy sie nawroci, staje sie innym czlowiekiem, tak tez zal doskonaly w chwili smierci moze nas, ta "nasiaknieta skorupke" zmienic.
Ta decyzja, praktycznie odbywa sie za zycia, a nie po tamtej stronie.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7111
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1184 razy
Otrzymał podziękowań: 1189 razy
Płeć:

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Magnolia » 2020-04-06, 10:46

Odpowiedz na drugie pytanie usłyszysz tu:


Pan jest moja mocą i siłą.

Awatar użytkownika
wXlfX
Bywalec
Bywalec
Posty: 95
Rejestracja: 22 mar 2020
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: wXlfX » 2020-04-06, 10:55

Gdyby był odwrót to by było trochę bez sensu
To musi być straszne zdawać sobie z tego sprawę i wiedzieć że już NIGDY nie zobaczy się Boga i będzie się cierpiało wiecznie.
Sęk w tym, że nie każdy Boga oglądać chcę.
Da się znienawidzić Boga przecież.



Awatar użytkownika
Aga1986
Bywalec
Bywalec
Posty: 71
Rejestracja: 25 mar 2020
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Płeć:

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Aga1986 » 2020-04-06, 11:00

Magnolia dziękuję Ci za to nagranie. Dużo mi wyjaśniło i pomogło. Nie chciałam siać herezji tym pytaniem tylko po prostu pytałam ale już wiem że byłam w błędzie. Pozdrawiam.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7111
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1184 razy
Otrzymał podziękowań: 1189 razy
Płeć:

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Magnolia » 2020-04-06, 11:07

Do uslug. Pytaj śmiało.


Pan jest moja mocą i siłą.

Awatar użytkownika
Tek de Cart
Bywalec
Bywalec
Posty: 190
Rejestracja: 4 wrz 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wysłał podziękowań: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 39 razy
Kontakt:

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Tek de Cart » 2020-04-06, 11:52

Te piekła to coś innego niż piekło :)
Kwestia językowa - to chodzi o krainę zmarłych, szeol w wierzeniach Żydów, czyli takie miejsce po śmierci a przed sądem i decyzja o niebie czy piekle


Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 7333
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 533 razy
Otrzymał podziękowań: 1014 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Czy z piekła nie ma już odwrotu?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2020-04-06, 16:15

Aga1986 pisze:
2020-04-06, 10:11
Rozumiem. Zadam jeszcze kolejne pytanie. W Składzie Apostolskim jest napisane że Pan Jezus wstąpił do piekieł. Czy Pan Jezus tam wstąpił bo chciał dodać powiedzmy otuchy cierpiącym duszom? Nie gniewajcie się że nie wiem wszystkiego może to są oczywiste rzeczy...jednak wolę zapytać forumowiczów.
Niby za co miałby się ktoś gniewać? Godna pochwały dociekliwość w dobrych sprawach.
Właśnie dlatego, że to całkiem co innego, mowa w Wyznaniu Wiary o "piekłach" a nie o "piekle".
Jeśli jesteś ciekawa szerszej analizy to tu viewtopic.php?f=42&t=31&p=177319&hilit=tartar#p177319



Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ