Jak wyobrażacie sobie niebo?

Eschatologiczne rozważania na temat tych trzech stanów duszy i przebywania wśród Boga i ludzi przez Niego zbawionych oraz potępionych jak i tych, którzy przechodzą oczyszczenie, by żyć z Bogiem czyści.
Awatar użytkownika
Czernin
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 417
Rejestracja: 23 sie 2015
Lokalizacja: Mazowieckie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Płeć:
Kontakt:

Jak wyobrażacie sobie niebo?

Post autor: Czernin » 2015-09-19, 14:40

Jest temat o piekle, więc założę o niebie. Jak wyobrażacie sobie niebo, jakie one jest Waszym zdaniem?


Poznacie prawdę a prawda was wyzwoli (J 8, 32)

Awatar użytkownika
Angeli
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 222
Rejestracja: 2 wrz 2015
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Jak wyobrażacie sobie niebo?

Post autor: Angeli » 2015-09-19, 15:57

Czernin pisze:Jest temat o piekle, więc założę o niebie. Jak wyobrażacie sobie niebo, jakie one jest Waszym zdaniem?
http://2.bp.blogspot.com/-6SKYgPjzY7U/T ... niebo3.jpg tak sobie wyobrażam



Awatar użytkownika
Człowiek
Bywalec
Bywalec
Posty: 96
Rejestracja: 3 wrz 2015

Post autor: Człowiek » 2015-09-19, 16:53



"Dałem człowiekowi wolną wolę, ażeby zrezygnował ze swojej woli
ze względu na miłość do Mnie, który jestem jego Bogiem,
ażeby w ten sposób miał coraz więcej zasług."

"Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia"

Awatar użytkownika
timcat
Przybysz
Przybysz
Posty: 21
Rejestracja: 7 wrz 2015

Post autor: timcat » 2015-10-02, 13:54

niebo, to świat bez hamulców, ponieważ ziemia ma hamulców
złe aspiracje to są hamulce, tylko zaawansowany



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6477
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 745 razy
Otrzymał podziękowań: 502 razy
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Dezerter » 2015-10-04, 19:07

Niebo jest niewyobrażalne dla mnie tak w 99%. Tak jak i Bóg jest dla mnie niepoznawalny w 99%, a niebo, to przecież przebywanie z Niewyobrażalnym


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Katarzyna91
Przybysz
Przybysz
Posty: 12
Rejestracja: 15 paź 2015

Post autor: Katarzyna91 » 2015-10-15, 19:51

Myślę, że w niebie niczego człowiekowi nie brakuje. TAM jest tak cudownie, że nie chce się stamtąd wracać..



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6477
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 745 razy
Otrzymał podziękowań: 502 razy
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Dezerter » 2015-10-15, 23:18

bardzo trafnie Katarzyno - czuj się na forum jak w niebie ;-)


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Jaabes
Bywalec
Bywalec
Posty: 186
Rejestracja: 13 wrz 2015
Lokalizacja: pomorskie

Post autor: Jaabes » 2015-10-19, 09:30

Dezerter pisze:Niebo jest niewyobrażalne dla mnie tak w 99%. Tak jak i Bóg jest dla mnie niepoznawalny w 99%, a niebo, to przecież przebywanie z Niewyobrażalnym
Myślę bardzo podobnie do Ciebie.
Czego oko nie widziało i co na ludzką wyobraźnie nie wstąpiło, to Bóg przygotował tym którzy Go miłują. Z pewnością będzie tam super dobrze, wieczne wakacje.


Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus
[1 Tym 2;5 BT]

Awatar użytkownika
veros

Re: Jak wyobrażacie sobie niebo?

Post autor: veros » 2016-08-14, 15:25

Bodaj 2 lub 3 razy miałem łaskę wejść do Nieba - nazwalibyście to pewnie - oczami wyobraźni, lecz to tak nie było.
Wyobraźnia drąży jakiś temat wchodząc w jego szczegóły, medytacja pozwala na całkowite rozluźnienie umysłu, i pozwolenie by obrazy same napływały, bez udziału woli. W medytacji jedynie ustalam ogólny temat medytacji i rozpływam się w przestrzeni świata ducha.

No więc w Niebie jest pięknie, jest tam dużo osób, są też Anioły. Wiele z tych istot stoi na brzegu Nieba i wypatruje tych, którzy tam zmierzają. Również ja byłem powitany z wielka radością i mogłem przywitać się z moimi Rodzicami, którzy tam są, upewnić się, że niczego nie potrzebują ode mnie i krótko rozejrzeć się wokół.
Poza powitaniem, jakie wspominam, uderzające było, że tam nikt się nie nudzi, że każdy ma jakieś zajęcia, zadania i cele, które realizują z radością. Gdy tam byłem drugi raz, moja Mama nie miała zbyt dużo czasu dla mnie bo robiła ciasto na uroczystość imienin czy urodzin Pana Jezusa, na które się wybierała.

Nigdzie nie spotkałem znudzonych zastępów śpiewających czy grających Panu do znudzenia.

Miałem wrażenie, ze w Niebie wszystko jest po prostu normalnie.
I że tam nie ma zła ani podejrzenia o zło.
I ze tam jest bardzo jasno i gołąbkowo trochę - niebiesko.
Pięknie :-D



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6477
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 745 razy
Otrzymał podziękowań: 502 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Jak wyobrażacie sobie niebo?

Post autor: Dezerter » 2016-08-14, 22:31

WOW
Pierwszy raz czytam relację od człowieka, któremu mogę zadać pytanie
Medytowałeś czyli ta wizyta była na jawie, nie we śnie ?
Ja również medytowałem ale nie bardzo rozumiem jaki był charakter tej twojej wizyty w niebie skoro to nie była wyobraźnia. Twoje ciało było w miejscu medytacji. Według Pawła mamy jeszcze ducha i duszę/psyche związaną z mózgiem a więc i wyobraźnią. Skoro to nie psyche twoje było w niebie to co?
Jak odbywała się podróż z twojego ciała do nieba ?, przez....?


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
veros

Re: Jak wyobrażacie sobie niebo?

Post autor: veros » 2016-08-14, 22:59

Nie wierzę, by dusza była związana z mózgiem, mało tego wiem, że tak nie jest bo w końcu pracuję w materii duchowej.
Umysł jest osadzony na nośniku mózgu, duch nie.

Moje podróże odbywają się zazwyczaj podczas medytacji, mają charakter mentalny, nie astralny, dlatego jestem wolny od spotkań z istotami z astrala, których bardzo się boją niektórzy dyskutanci z forum. Dodam, że nie chcę się z nimi spotykać, bo te spotkania nie przynoszą zazwyczaj nic dobrego, tylko wprowadzają człowieka w rozmaite fałszywe iluzje.

Podróże mentalne korzystają z innej sfery duchowości. Nie miejsce tu na wykłady z tej materii. Kto chce niech poszuka sobie w necie książki Powella o różnych ciałach duchowych. Aby ułatwić rozumienie, o czym piszę powiem, że poza ciałem fizycznym, człowiek dysponuje bardzo zmiennym i wrażliwym na otoczenie ciałem eterycznym, ciałem astralnym, przejawiającym aktywność we śnie, w podświadomości, ciałem mentalnym - w którym teoretycy tematu upatrują duszę.

Podróże mentalne nie mają nic wspólnego z OOBE - te sa podróżami astralnymi.
No i dodam, ze ciało mentalne przez Powella jest uważane właśnie za duszę, to jest ciało trwałe, nie eteryczne i nie iluzoryczne.

Podróż w mentalu odbywa się natychmiast, nie ma potrzeby jakiegoś długiego podróżowania. Zazwyczaj są to podróże w świecie i we Wszechświecie, jednak jeśli ktoś ma wiarę i predyspozycje duchowe do podróży poza ten świat to jeśli ma pozwolenie - też jest to możliwe. Ważne dla mnie jest by cel i intencja podróży nie przekraczały normalnych zadań człowieka, o jakich czytamy w Katechizmie, mówiąc wprost by nie były grzeszne. Nieraz koncepcja podróży mentalnej wynika z czczej ciekawości i taka podróż się zazwyczaj nie udaje. Działają wyraźne zakazy.
Inaczej jest w podróżach astralnych. Tam się udaje prawie wszystko, szczególnie z pomocą szatana i jego demonicznych sług.



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6477
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 745 razy
Otrzymał podziękowań: 502 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Jak wyobrażacie sobie niebo?

Post autor: Dezerter » 2016-08-14, 23:32

mentalny za SJP

dotyczący umysłu; umysłowy (np. rozwój mentalny, pojęcia mentalne)
?dotyczący właściwości umysłu lub sposobu myślenia?
mentalność ?swoisty dla kogoś sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości?

Jak sam widzisz- skoro mentalne podróże, to związane z myśleniem a więc z mózgiem a więc psyche/dusza a nie duch.
Umysł to pojęcie z zakresu psychologii a nie ducha. Takie są fakty, a ty tu starasz się przemycać czy promować jakieś nienaukowe i niechrześcijańskie poglądy o "ciałach człowieka" oparte na jakichś teozoficzno-ezoterycznych autorach, którzy ani z nauką ani z chrześcijaństwem nie maja nic wspólnego!
Powiedzmy to sobie jasno, że na żadnym szanującym się uniwersytecie, ani w żadnym Wyższym Seminarium duchownym tego nie uczą :idea:

a wracając do realnej rzeczywistości - to podróż odbyłeś jednak w świecie mentalnym czyli w myśli/wyobraźni/w mózgu.


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
veros

Re: Jak wyobrażacie sobie niebo?

Post autor: veros » 2016-08-14, 23:49

Dezerterze, nie pytałeś o słownikowe czy akademickie treści, tylko o moje doświadczenia.
Nawet słownictwo ezoteryczno - duchowe nie jest ujednolicone, dyskusja a zwłaszcza spory na tematy słownikowe to nie dla mnie.

Ja zdecydowanie oddzielam umysł związany z cielesnym funkcjonowaniem człowieka od jego pewnych zachowań niezależnych od umysłu, jednak związanych także z doczesną naturą ludzką - od duszy czyli tego co nie przemija, żyje wiecznie.

Myślałem, że katolicy z tym rozróżnieniem nie powinni mieć problemu. A jednak ...

Może dodam, że dusza to nie duch - duchy rozumiem jako postaci astralne, przemijające.
Nie wlokę nigdzie mego astralu, jak to robią w OOBE, bo taka podróż byłaby ciężka energetycznie a do wielu miejsc, po prostu bym się nie dostał, bo są zakazy. Poza tym mój duch nie jest mi do niczego potrzebny w podróżach.

Dusza z kolei może być w innym świecie, a dopóki człowiek żyje, to jest ona przywiązana do ciała fizycznego.
Nie ma prawa żyć zbyt długo w oddaleniu, bo jest potrzebna ciału fizycznemu do funkcjonowania. Dlatego większość podróży jest zakazanych.



Awatar użytkownika
konik

Re: Jak wyobrażacie sobie niebo?

Post autor: konik » 2016-08-14, 23:57

Dobra :-D moze juz na tym zakonczcie, bo androny zaczynaja byc sadzone , i to takie, przy ktorych jaja sadzone sa niczym niewinne kury, ktore jeszcze tych jaj do sadzenia nie zniosly :->



Awatar użytkownika
veros

Re: Jak wyobrażacie sobie niebo?

Post autor: veros » 2016-08-15, 00:03

W Niebie przebywają dusze.
Tam nie krążą duchy w sensie astralnym, czyli przemieniające się nietrwałe zjawy.

Ludzie i Anioły są konkretni.

Jezus jest centrum tego Nieba w którym byłem.
Nie zasiadał on na tronie (Tronu Boga w ogóle nie widziałem), tylko przebywał z duszami ludzkimi i wypatrywał podobnie jak bliscy ludzie, nadchodzących. Był wyraźnie widoczny co wskazywałoby, że jest tam jako człowiek. Inne dusze nie były tak świetliście widoczne.
Jednak Jego nie widziałem z bliska...



Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ