Film "Milczenie" M. Scorsese

Czyli umilanie swojego wolnego czasu.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5079
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 921 razy
Otrzymał podziękowań: 737 razy
Płeć:

Film "Milczenie" M. Scorsese

Post autor: Magnolia » 2018-01-16, 23:16

Obejrzałam właśnie film "Milczenie" o misji dwóch jezuickich księży w Japonii.

Ale po obejrzeniu czuje się zdruzgotana i nie wiem co o tym filmie myśleć…
Na początku robiła na mnie wrażenie wiara księży i japońskich chrześcijan… ale kiedy pokazał się ksiądz który porzucił wiarę, podeptał wizerunek Jezusa, a potem jeszcze namówił do tego drugiego księdza… zgubiłam się… jakie ma to przesłanie? że Można podeptać Boga by ochronić życie, a najważniejsze jest co nosimy w sercu? Bo niby ten ksiądz pozostał wierny Bogu, ale już tylko wewnętrznie…

Widzieliście? Macie jakieś przemyślenia? Jak odebraliście przesłanie?

W filmie wielokrotnie deptany jest wizerunek Jezusa... zastanawia mnie czy to dobry film.

http://www.filmweb.pl/film/Milczenie-2016-278033 link do zwiastunu.

Wypowiedzcie się proszę.


Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość
Jr 31,3

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5079
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 921 razy
Otrzymał podziękowań: 737 razy
Płeć:

Re: Film "Milczenie" M. Scorsese

Post autor: Magnolia » 2018-01-17, 09:34

Jako dziecko miałam takie rozważania, przypomniało mi się w czasie oglądania filmu... Czy dla ratowania życia można wyrzec się wiary? Czy Bóg to zrozumie, że to tylko na pokaz, że wiarę zachowam w sercu? Byłam wtedy za mała by rozstrzygnąć tą kwestię. Zresztą była czysto teoretyczna. Nie słyszałam wtedy o prześladowaniach, nie miałam problemu z wyrażaniem swojej wiary, dookoła mnie byli sami katolicy.
Dorosłam, dojrzałam, ale wczorajszy film obudził we mnie znowu te pytania.
Oraz kilka innych... czy stać mnie na taką wiarę by dla niej umrzeć? Czy jestem gotowa wierzyć w miłosierdzie Boga ponad wszystko?

Największe wrażenie zrobiła na mnie scena, gdy do spowiedzi do księdza przychodzi wielokrotny zdrajca tego księdza. Ksiądz słucha spowiedzi i udziela rozgrzeszenia, choć po ludzku może obawiać się kolejnej zdrady, choć po ludzku nie można mieć do tego człowieka zaufania. To jest wiara wielkości ziarenka gorczycy, która niesie miłosierdzie Boże wielkości Himalajów... niesamowita scena.


Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość
Jr 31,3

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5079
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 921 razy
Otrzymał podziękowań: 737 razy
Płeć:

Re: Film "Milczenie" M. Scorsese

Post autor: Magnolia » 2018-01-18, 23:01

Film nadal we mnie "pracuje" dlatego wyszukałam recenzję, oczywiście napisana przez jezuitę... na szczęście przeczytałam w niej to co i we mnie budziło niepokój... wiec jesli ktoś jest ciekawy to zapraszam do filmu i recenzji.

https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-s ... zenie.html


Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość
Jr 31,3

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5079
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 921 razy
Otrzymał podziękowań: 737 razy
Płeć:

Re: Film "Milczenie" M. Scorsese

Post autor: Magnolia » 2019-11-04, 10:58

@Ona Samotna Dusza pisałaś że zabierasz się do obejrzenia filmu "Milczenie" ciekawa jestem jakie refleksje masz po obejrzeniu?
Może jeszcze ktoś się skusi i razem o nim porozmawiamy?


Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość
Jr 31,3

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ