3:00 - godzina diabła?

UFO, obce cywilizacje, niewyjaśnione zjawiska na Ziemi. Ciężkie dyskusje na ciężkie tematy.

Moderator: Junior moderator

Awatar użytkownika
Jakub2

Re: 3:00 - godzina diabła?

Post autor: Jakub2 » 2018-01-09, 22:04

Ja kiedys bedac jeszcze nastolatkiem, mialem takie zdarzenia przez dosc dlugi okres czasu, praktycznie codziennie. :-)
Budzilem sie pozno w nocy slyszac wyrazne czlapanie po pokoju, chwila cisz i znow czlapanie w roznych kierunkach. :-)
Skonczylo sie to dopiero wtedy jak z jakichs nieznanych mi powodow, sowa uszata zdechla. Znalazlem w lesie pod scietym drzewem na ktorym bylo gniazdo z kilkom zabitymi sowami gdy drzewo runelo na ziemie. widzac takie zniszczenia sadzilem ze jedyne wyjscie to zabrac ja do domu.
Sowka ta swoim nocnym zwyczajem wylazila z pudelka na spacer po pokoju-podlodze z tzw. linoleum na ktorym jej czlapanie (sowy maja inny chod niz wiekszosc ptakow) bylo bardzo glosne i wyrazne.
Pierwszej nocy gdy to sie zdarzylo nie pamietalem o niej i malo zawalu nie dostalem slyszac jak zbliza sie do lozka.
Pozniej wstawalem i dawalem jej kawalek jakiegos miesnego ochlapa i mialem cisze przez reszte nocy

Awatar użytkownika
Abraham45
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1195
Rejestracja: 30 wrz 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 375 razy
Otrzymał podziękowań: 128 razy
Kontakt:

Re: 3:00 - godzina diabła?

Post autor: Abraham45 » 2018-01-10, 00:08

Przede wszystkim trzeba się modlić, bo modlitwa chroni nas przed złem. Gdy modlimy się wieczorem to tak jakbyśmy stawiali mur przed złem mówiąc mu jasno:"ZAKAZ WSTĘPU" Jeśli dopuszczamy zło do siebie, jeśli też są w naszych domach jakieś znaki, figury lub inne elementy, które mogą się wiązać ze złem to trzeba je wywalić bo to ściąga zło.
Czasami będąc u różnych ludzi widzę różne obrazy na ścianach: jakieś malowidła, widoczki, trochę zdjęć rodzinnych i gdzieś tam mały obrazek Jezusa Miłosiernego lub inny religijny. A może zamienić ten widok tych obrazów na inny: idziemy i kupujemy duży obraz Miłosierdzia Bożego a reszta obrazów znika, względnie ląduje gdzieś w mniej znaczących pomieszczeniach lub w piwnicy, na klatce schodowej, tak aby to Jezus Miłosierny lub inny Jego obraz królował w naszym domu i modlitwa. Wtedy powinno być spokojnie i bez problemu będzie można spać z tą wiarą, że Jezus czuwa nade mną, nad moją rodziną.

Ja będąc w Łagiewnikach kupiłem dwa obrazy Miłosierdzia - jeden dla nas i jeden dla moich rodziców. Tak się wtedy zastanawiałem czy kupić jakieś mniejsze, bo czekała nas podróż pociągiem czy większe, ale byłyby problemy z bagażami. Postawiłem na duże, aby głębiej wyrażały naszą wiarę, znaczenie Jezusa w naszym życiu, w naszym domu.
I jak tutaj się zabrać z tymi dwoma dużymi obrazami. I nawet o to Bóg się zatroszczył - wychodząc z sanktuarium natknęliśmy sie na naszego wspólnotowego prezbitera. Zabrał obrazy do siebie na plebanię, poświęcił je i zabraliśmy je po naszym wspólnotowym spotkaniu.

Albo dbamy aby w domu panował Duch Chrystusa albo ten zły duch, który będzie nas dręczył. Sami wybierzmy.
Spokojny sen z Chrystusem czy koszmary z demonami?
"Chwalebny krzyż Zmartwychwstałego Pana jest drzewem mojego zbawienia. W jego korzeniach wzrastam, w jego gałęziach odpoczywam" :YMPRAY:

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 632
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy
Płeć:

Re: 3:00 - godzina diabła?

Post autor: ToTylkoJa » 2019-01-06, 22:17

Godzina 3 w nocy to po prostu odwrotność godziny miłosierdzia.
Satanizm bardzo często, jeśli nie zawsze, bez żadnego sensu bo prostu odwraca to, co jest uważane za dobre i mówi "teraz to złe". Może z braku ciekawszych pomysłów.
Chociażby odwrócony pentagram. Pentagram biały (jeden wierzchołek do góry) jest uważany za symbol ochronny (przed czarną magią, złymi mocami), ale również jako symbol 5 ran Chrystusa (co było najprawdopodobniej rozbieżności adaptacją funkcjonującego symbolu na potrzeby wiary, ale pomińmy). Ten cały kozioł jest naciągany. Tak jak 3 w nocy, urosła do takiej rangi przez filmy, a ludzie którzy chcą widzieć, widzą.

Awatar użytkownika
sam2

Re: 3:00 - godzina diabła?

Post autor: sam2 » 2019-01-08, 09:08

Najciekawsze jest to ze w takich zabobonach obserwatorzy nie zauwazaja ze w dzisiejszych czasach czas zegarowy nie jest faktycznym czasem solarnym danego miejsca, tylko tylko czasem umownym z uwagi na strefy czasowe.
W wiekszosci miejsc na ziemi czas zegarowy jest przesuniety w czasie od 0 do nawet 2 godzin, wiec tam gdzie ktos mowi o takiej jak w temacie godzinie 3.00 moze byc godzina 2.00, albo nawet 5.00 zaleznie od tego o ile i w ktora strone czas zegarowy jest przesuniety wzgledem solarnego w danym rejonie.
Aby bylo smieszniej mozna by do tego dodac linie zmiany daty, by nie bylo wiadomo czy to byla 3.00 wczoraj, czy dzisiaj. =))

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ