Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Porozmawiajmy przy filiżance kawy. Luźne rozmowy, plotki i ploteczki. Dział przeznaczony na wszystkie inne tematy dotyczące offtopicu.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Logan
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 491
Rejestracja: 24 paź 2020
Lokalizacja: Wrocław
Wysłał podziękowań: 104 razy
Otrzymał podziękowań: 214 razy
Płeć:

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: Logan » 2021-04-17, 16:25

Dziękuję, już poprawiłem.


"O Jezu, ja jestem owocem Twojej Męki, młodym pędem Twoich ran. O Jezu, poszukaj dla mnie miłości, bo nie mam jej więcej, ukradłeś mi serce" Święta Gemma Galgani

Tagi tematu:

Awatar użytkownika
Logan
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 491
Rejestracja: 24 paź 2020
Lokalizacja: Wrocław
Wysłał podziękowań: 104 razy
Otrzymał podziękowań: 214 razy
Płeć:

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: Logan » 2021-04-17, 18:16

Co do zakrzepicy (CVT), to według Oxfordzkiego zespołu badawczego w raporcie pt.
Zakrzepica żył mózgowych(CVT): Retrospektywne badanie kohortowe 513tys. potwierdzonych przypadków COVID-19 i porównanie z 489tys. osobami otrzymującymi szczepionkę COVID-19 mRNA.

Dr Maxime Taquet
Prof. John R. Geddes, MD
Prof. Masud Husain, FRCP
Prof. Paul J Harrison, FRCPsych
Korzystając z sieci elektronicznej dokumentacji medycznej, oszacowaliśmy bezwzględną częstość występowania zakrzepicy żył mózgowych (CVT) w ciągu dwóch tygodni od rozpoznania COVID-19 W tych grupach oceniano również częstość występowania zakrzepicy żyły wrotnej (PVT), a także wyjściową częstość występowania CVT w okresie dwóch tygodni.
Sprawdzono karty medyczne ponad 513tys. pacjentów jacy zachorowali na Covid-19 i zapadli w ciągu 2 tygodni na zakrzepicę żył mózgu/żyły wrotnej(zasila m.in. wątrobę):
*20 przypadków zakrzepicy żył mózgowia(CVT)
*223 przypadki zakrzepicy żyły wrotnej(PVT)

489 tys. zaszczepionych Pfizer(BNT162b2) i Moderna(mRNA-1273)
*2 przypadki CVT
*22 przypadki PVT

Jaki wniosek?
Covid-19 jest 10x groźniejszy od szczepionek mRNA w przypadku ryzyka zakrzepicy.
Zwykła grypa jest 2x groźniejsza od szczepionki mRNA w przypadku ryzyka zakrzepicy.

Wnioski z raportu:
Podsumowując, COVID-19 wiąże się ze znacznie większą częstością występowania CVT w porównaniu z populacją ogólną, pacjentami z grypą i osobami, które otrzymały szczepionki BNT162b2 lub mRNA-1273. Ryzyko związane z COVID-19 również wydaje się większe niż w przypadku ChAdOx1(AstraZeneca) nCoV-19, chociaż, jak zauważono, wniosek ten jest niepewny
Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 2021-04-17, 18:19 przez Logan, łącznie zmieniany 3 razy.


"O Jezu, ja jestem owocem Twojej Męki, młodym pędem Twoich ran. O Jezu, poszukaj dla mnie miłości, bo nie mam jej więcej, ukradłeś mi serce" Święta Gemma Galgani

Awatar użytkownika
abi
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 400
Rejestracja: 3 mar 2021
Wysłał podziękowań: 39 razy
Otrzymał podziękowań: 60 razy

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: abi » 2021-04-17, 18:39

ten wniosek o AZ jakby z powietrza


nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 10542
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 1991 razy

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: Andej » 2021-04-17, 19:00

Jozek pisze:
2021-04-17, 14:29
Wiesz, od poczatku pandemii nie chorowalem dluzej niz 24h, a pracowalem w kilku krajach i stykalem sie z setkami ludzi bez maski.
I na podstawie jednego przypadku wysnuwasz teorię. Ciekawe co o Twoim przypadku mówią ci, których zaraziłeś w sklepie, na ulicy. Anonimowo. Ile spośród nich zmarło? Mam nadzieję, że nikt. Ale tego dowiesz się dopiero po drugiej stronie.

Logan pisze:
2021-04-17, 18:16
Covid-19 jest 10x groźniejszy od szczepionek mRNA w przypadku ryzyka zakrzepicy.
Zwykła grypa jest 2x groźniejsza od szczepionki mRNA w przypadku ryzyka zakrzepicy.
Wszystkie statystyki potwierdzają fakt, że szczepionka ratuje życie. Relacja przypadków śmiertelnych wśród zarażonych w stosunku do zgonów po szczepieniu, ale bez zarażenia, tj. z powodu powikłań poszczepiennych) jest ponad tysiąckrotna (z twego ca zapamiętałem).

Wydaje mi się jednak, że dyskusja jest bez sensu. Perły przed wieprze. Każde kolejne słowo tylko umacnia na wcześniej założonych pozycjach. Wobec takiej postawy, żadne fakty nie zmienią zapatrywań. Tym bardziej, że są selektywnie uznawane.

Nie wiem, czy warto walczyć z teoriami spiskowymi. Od zarania dziejów powstają. I powstawać będą. Dopiero fakty, które dotykają samych zainteresowanych lub najbliższych im osób są w stanie wpłynąć na zmianę zdania. Ale tego nikomu nie życzę.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Jozek
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2873
Rejestracja: 18 lut 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 818 razy
Otrzymał podziękowań: 322 razy

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: Jozek » 2021-04-17, 20:33

Andej, nie moglem nikogo zarazic i nikt przeze mnie nie zmarl, bo wszyscy z ktorymi sie stykalem zyja i tez tak jak ja nie nosili masek.
Sam fakt ze ktos nie nosi maski, nie zobowiazuje cie do jej noszenia w tej osoby towarzystwie.
Tam gdzie ktokolwiek nosil maske, ja takze zakladalem, bo dla mnie fakt noszenia maski, to obawa o zycie, wiec nigdy nie zblizalem sie do nikogo bez maski, jesli ten ktos mial maske, a takich osob mozna by na palcach policzyc, przez te poltora roku.
Wiem tez ze wiekszosc z tych osob z ktorymi mialem kontakt nawet przez kilka miesiecy non stop, jak miala tesy to miala negatywne testy. Ja tez mialem negatywne testy, a ostatni mialem w pazdzierniku przed operacja oka.
Po prostu nie potrafie zrozumiec, jak tyle ludzi co podaja media choruje, a ja mimo praktycznie zycia tak jak zawsze, nie zachorowalem, ani nikt z kim mialem dlugotrwaly kontakt.
Jedyne problemy jakie zauwazylem, to problemy osob ktore sie zaszczepily.
Ostatnio zmieniony 2021-04-17, 21:13 przez Jozek, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 9058
Rejestracja: 1 cze 2016
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 952 razy
Otrzymał podziękowań: 2710 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: Marek_Piotrowski » 2021-04-17, 20:44

Kurcze, Jozek, NAPRAWDĘ do Ciebie nie dociera, że podatność na wirusa jest nieprzewidywalna?
Kolega z pracy mało się nie przekręcił, czeka go wielomiesięczna rekonwalescencja, wiadomo że raczej będzie miał problemy z płucami do końca życia.
Był bardzo wysportowany (biegał na 10 000 metrów, na jakieś biegi ekstremalne itd), ścigał się na rowerze.
Nikt z jego rodziny, z którą mieszka (żona, syn i bodajże córka) nie zachorował.
I ten schemat się powtarza - nie wiadomo z góry kto przejdzie kontakt z wirusem zupełnie bez skutku, kto będzie miał stan podgorączkowy, kto wyląduje w szpitalu i do końca życia będzie cierpiał z powodu covida, a kto po prostu umrze.
Dlatego Twoje dziecinne mniemanie, że jak Ty nie zachorowałeś, to znaczy że wystarczy zapalić kadzidełko i człowiek jest bezpieczny, nie ma najmniejszych podstaw merytorycznych.



Awatar użytkownika
Jozek
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2873
Rejestracja: 18 lut 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 818 razy
Otrzymał podziękowań: 322 razy

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: Jozek » 2021-04-17, 21:07

Marek_Piotrowski pisze:
2021-04-17, 20:44
Kurcze, Jozek, NAPRAWDĘ do Ciebie nie dociera, że podatność na wirusa jest nieprzewidywalna?
Kolega z pracy mało się nie przekręcił, czeka go wielomiesięczna rekonwalescencja, wiadomo że raczej będzie miał problemy z płucami do końca życia.
Był bardzo wysportowany (biegał na 10 000 metrów, na jakieś biegi ekstremalne itd), ścigał się na rowerze.
Nikt z jego rodziny, z którą mieszka (żona, syn i bodajże córka) nie zachorował.
I ten schemat się powtarza - nie wiadomo z góry kto przejdzie kontakt z wirusem zupełnie bez skutku, kto będzie miał stan podgorączkowy, kto wyląduje w szpitalu i do końca życia będzie cierpiał z powodu covida, a kto po prostu umrze.
Dlatego Twoje dziecinne mniemanie, że jak Ty nie zachorowałeś, to znaczy że wystarczy zapalić kadzidełko i człowiek jest bezpieczny, nie ma najmniejszych podstaw merytorycznych.
Ale przeciez to wlasnie o tym pisze, ze wiekszosc osob ma wrecz gdzies te wszystkie przepisy, bo one przed niczym nie chronia, a jedynie utrudniaja zycie.
Ja tez kilka lat w molodym wieku jezdzilem na rowerze nawet po 180 km dziennie. Od 7 klasy podstawowki biegalem na dlugich dystansach i czasem wygrywalem, poczawszy od 2 km w podstawowce a skonczywszy na 15km w wojsku. nawet dzis nie stracilem kondycji, choc juz wiele rzeczy staje sie dla mnie uciazliwe, lub nie daje rady, wiec powinienem byc jedna z takich osob jak ta o ktorej piszesz, ale jednak to cos innego jest przyczynkiem do zachorowania, skoro stan fizyczny nie jest przyczyna.
Chronieni owinni byc wylacznie ci ktorzy sie boja, a nie trzymac za morde miliony, bo wsrod nich jest 10 osob ktore moga w ogole zachorowac.
Wsrod tych milionow ktore sa trzymane za morde, jsa tysiace, takich ktorym odmawia sie pomocy medycznej, nawet w przypadkach bardziej tego wymagajacych niz jakikolwiek wirus.
Po prostu przepisy epidemiologiczne, staly sie dokladnie tym co przepisy europejski na krzywizne banana, czy wolnosc gloszona przez LGBT.
Wywrocono wszystko lacznie z logika, do gory kolami i na lewa strone. Czyzbys byl az tak slepy ze tego nie widzisz?
Ochrone tych ktorzy sa podatni na choroby, mozna uskutecznic bez zabijania innych bo to co sie dzieje, to zabijanie innych w imie ratowania zycia innych, a z tych innych niewielu w ogole moze zachorowac. To przerost formy nad trescia.
Zobacz ile osob teraz umiera tylko z powodu braku opieki medycznej, bo cala medycyna skupila sie na kowidzie, i w kazdym kichnieciu szukaja kowida i go znajduja, bo wiekszosc ludzi juz dawno miala z nim kontakt i wytworzyla przeciwciala, ale i tak musi byc chospitalizowana i zaliczona do chorych na kowida, by podniesc poziom paniki.
Najwieksza bujda na resorach to twierdzenie naukowcow ze osoba ktora przeszla kowida bezobjawowo jest nosicielem, a szczepionki to najwiekszy cud techniki i kazdy powinien ja miec jak telefon komorkowy i internet.
Ostatnio zmieniony 2021-04-17, 21:23 przez Jozek, łącznie zmieniany 5 razy.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 10542
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 1991 razy

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: Andej » 2021-04-17, 21:13

Jozek pisze:
2021-04-17, 21:07
Chronieni owinni byc wylacznie ci ktorzy sie boja, a nie trzymac za morde miliony, bo wsrod nich jest 10 osob ktore moga w ogole zachorowac.
Słusznie. To mi się podoba. Tak samo powinno być na drogach. Ci którzy się boją wypadku powinni mieć obowiązek jeżdżenia zgodnie z przepisami. Natomiast ci, którzy się nie boją, albo jeżdżą wielkimi autami nie powinni być obligowani do przestrzegania Kodeksu Drogowego. To logiczne.

W zasadzie powinno się przyjąć generalną zasadę, że prawo obowiązuje słabych i bojaźliwych. Silni i odważni powinni być zwolnieni z zachowania wszelkich norm, które im nie odpowiadają.

To smutny sarkazm. Ale to taka sama logika. Ino odniesiona do innych zagadnień. Jeśli uraziłem, to mi przykro, ale tak to widzę.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
abi
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 400
Rejestracja: 3 mar 2021
Wysłał podziękowań: 39 razy
Otrzymał podziękowań: 60 razy

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: abi » 2021-04-17, 21:16

a do nas ma pojutrze przybyc pinokio

;)
https://fakty.lca.pl/mobile,legnica,new ... nicy_.html


nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 10542
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 1991 razy

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: Andej » 2021-04-17, 21:28

Oooo! Tusk przyjeżdża? Będzie zabawa!


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Jozek
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2873
Rejestracja: 18 lut 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 818 razy
Otrzymał podziękowań: 322 razy

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: Jozek » 2021-04-17, 21:33

Andej pisze:
2021-04-17, 21:13
Jozek pisze:
2021-04-17, 21:07
Chronieni owinni byc wylacznie ci ktorzy sie boja, a nie trzymac za morde miliony, bo wsrod nich jest 10 osob ktore moga w ogole zachorowac.
Słusznie. To mi się podoba. Tak samo powinno być na drogach. Ci którzy się boją wypadku powinni mieć obowiązek jeżdżenia zgodnie z przepisami. Natomiast ci, którzy się nie boją, albo jeżdżą wielkimi autami nie powinni być obligowani do przestrzegania Kodeksu Drogowego. To logiczne.

W zasadzie powinno się przyjąć generalną zasadę, że prawo obowiązuje słabych i bojaźliwych. Silni i odważni powinni być zwolnieni z zachowania wszelkich norm, które im nie odpowiadają.

To smutny sarkazm. Ale to taka sama logika. Ino odniesiona do innych zagadnień. Jeśli uraziłem, to mi przykro, ale tak to widzę.
Podstawiles bledne dane do swojego sarkazmu i wyszlo to jak plecenie trzy po trzy.
Juz kiedys pisalem ze np. w UK, wytypowano osoby ktore sa w grupie najwiekszego ryzya i nawet dostarczano im bezplatnie produkty zywnosciowe, by nie musieli wychodzic z domow, wiec czemu ma niby sluzyc ten lockdown, skoro ci ktorzy moga ciezko zachorowac sa chronieni przez spoleczenstwo i wladze?
Poza tym, jesli uwazasz ze wszyscy sa w takim samym stopniu zagrozeni, to kto mialby tym wszystkim zagrozonym dostarczac zywnosc i wszelkie inne produkty, by mogli w ogole zyc?
Czy myslisz ze wszelkie sluzby ktore byly i sa zwolnione z restrykcji sa calkowicie odporne na jakiegokolwiek wirusa?
Tak nawet dokladniej to oni sami moga tez byc roznosicielami kowida, wiec co? powinnismy samknac sie w domach na pol roku bez zywnosci i podstawowych produktow?
Niektorzy tu nawet sie nie zastanawiaja co tak naprawde sie wokol nich dzieje, tylko klepia jak katarynki ze brak maski to grzech bo naraza zdrowie i zycie innych. Gdyby nie to narazanie innych to ci inny by popadali z glodu i byly by nie tysiace, tylko miliony ofiar w tygodniu. To takie jak Marka, patrzenie przez okulary wlasnych potrzeb i wykozystywanie przeroznych przepisow i okolicznosci, by ich prawda byla najprawdziwsza.
Jak dlugo wytrzymasz bez jedzenia?
Ostatnio zmieniony 2021-04-17, 21:36 przez Jozek, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
abi
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 400
Rejestracja: 3 mar 2021
Wysłał podziękowań: 39 razy
Otrzymał podziękowań: 60 razy

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: abi » 2021-04-17, 21:50

to niegodziwe pytac akurat andeja ile wytrzyma bez jedzenia


nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 9104
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 1593 razy
Otrzymał podziękowań: 1551 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: Dezerter » 2021-04-17, 22:19

Ponieważ Jozek nie powstrzymał się od pisania w tym wątku dostał blokadę na 24 godziny
Jozku ponawiam prośbę o powstrzymanie się od pisania w tym wątku - jeśli tego nie zrobisz dostaniesz kolejną blokadę na 24

Zapisałem się na szczepienie szczepionką Moderna w środę 28.04.
jakieś przeciwwskazania ktoś zna?


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

Awatar użytkownika
Czarny
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 377
Rejestracja: 25 sie 2015
Wysłał podziękowań: 340 razy
Otrzymał podziękowań: 84 razy
Płeć:

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: Czarny » 2021-04-17, 23:47

Dezerter pisze:
2021-04-17, 22:19

Zapisałem się na szczepienie szczepionką Moderna w środę 28.04.
jakieś przeciwwskazania ktoś zna?
Pewnie jak z pozostałymi, czyli bezpieczna.
Ja w przyszły piątek, zona zaszczepiona w ten piętek(16, o4) o 8 rano AZ.
Do teraz żadnych objawów, temperatury, osłabienia etc...kompletnie nic.
Ostatnio zmieniony 2021-04-18, 00:00 przez Czarny, łącznie zmieniany 4 razy.


Bo w ogniu doświadcza się złoto,
a ludzi miłych Bogu - w piecu utrapienia.
Syr2,5

Awatar użytkownika
abi
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 400
Rejestracja: 3 mar 2021
Wysłał podziękowań: 39 razy
Otrzymał podziękowań: 60 razy

Re: Pandemia Covid 19 - zagrożenie realne czy nie

Post autor: abi » 2021-04-18, 08:40

ale co sadzicie o punktach szczepien masowych? znowu tyle osob w jednym miejscu
i uruchamiaja specjalna linie autobusowa bo to jest prawie za miastem


nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości

ODPOWIEDZ