Co tam u Was?

Porozmawiajmy przy filiżance kawy. Luźne rozmowy, plotki i ploteczki. Dział przeznaczony na wszystkie inne tematy dotyczące offtopicu.
Awatar użytkownika
Logan
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 722
Rejestracja: 24 paź 2020
Lokalizacja: Wrocław
Wysłał podziękowań: 146 razy
Otrzymał podziękowań: 297 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: Logan » 2021-11-25, 08:40

Świat nie jest beznadziejny. Świat jest dziełem Boga i jest dobry. Życie jest dobre i może być szczęśliwe.

Czy kogoś to boli lub komuś to uwiera to Kościół Katolicki zawiera pełnię prawdy o Objawieniu, a pełnia zbawienia jest w Jezusie Chrystusie.

Co do wypadku to Kościół przestrzega przed pochopną interpretacją cierpienia innych ludzi.

KKK 1500 Choroba i cierpienie zawsze należały do najpoważniejszych problemów, poddających próbie życie ludzkie. Człowiek doświadcza w chorobie swojej niemocy, ograniczeń i skończoności. Każda choroba może łączyć się z przewidywaniem śmierci.

Ostatnio zmieniony 2021-11-25, 08:56 przez Logan, łącznie zmieniany 2 razy.


My decydujemy tylko o tym jak wykorzystać czas, który nam dano. ~J.R.R Tolkien

Awatar użytkownika
orzeszku
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 773
Rejestracja: 28 lis 2020
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 257 razy
Otrzymał podziękowań: 279 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: orzeszku » 2021-11-25, 18:25

Nie! Tylko dość mam szabloników z katolickiego nauczania, które nijak się mają do realnego cierpienia. Te wywody pasują jak pięść do nosa. A ja kasuję stąd konto, tym razem już ostatecznie - zgłosiłam to Dezowi i tyle :)

Dodano po 1 minucie 36 sekundach:
Coraz jaśniej to widzę, że katolicyzm to formalizm, religia dobra dla urzędasów - przepisy, teoretyczne wywody, realnej odpowiedzi na realną sytuację człowieka w świecie to się tu nie znajdzie.

Dodano po 5 minutach 10 sekundach:
Ciekawa jestem czy by ten mądrala tak się wymądrzał w twarz cierpiącym dzieciom mojej sąsiadki.



Awatar użytkownika
sądzony
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 5545
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 749 razy
Otrzymał podziękowań: 909 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: sądzony » 2021-11-25, 18:56

orzeszku pisze:
2021-11-25, 18:32
Nie! Tylko dość mam szabloników z katolickiego nauczania, które nijak się mają do realnego cierpienia. Te wywody pasują jak pięść do nosa. A ja kasuję stąd konto, tym razem już ostatecznie - zgłosiłam to Dezowi i tyle :)

Dodano po 1 minucie 36 sekundach:
Coraz jaśniej to widzę, że katolicyzm to formalizm, religia dobra dla urzędasów - przepisy, teoretyczne wywody, realnej odpowiedzi na realną sytuację człowieka w świecie to się tu nie znajdzie.

Dodano po 5 minutach 10 sekundach:
Ciekawa jestem czy by ten mądrala tak się wymądrzał w twarz cierpiącym dzieciom mojej sąsiadki.
Abp Ryś tak Cię zdenerwował?
Przykro mi i boli mnie, bo ja go cenię.

...

Realną odpowiedzią nie są słowa, a działanie.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
Abstract
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 481
Rejestracja: 27 cze 2021
Wysłał podziękowań: 35 razy
Otrzymał podziękowań: 90 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: Abstract » 2021-11-25, 19:01

orzeszku pisze:
2021-11-25, 18:32
Nie! Tylko dość mam szabloników z katolickiego nauczania, które nijak się mają do realnego cierpienia. Te wywody pasują jak pięść do nosa. A ja kasuję stąd konto, tym razem już ostatecznie - zgłosiłam to Dezowi i tyle :)

Dodano po 1 minucie 36 sekundach:
Coraz jaśniej to widzę, że katolicyzm to formalizm, religia dobra dla urzędasów - przepisy, teoretyczne wywody, realnej odpowiedzi na realną sytuację człowieka w świecie to się tu nie znajdzie.

Dodano po 5 minutach 10 sekundach:
Ciekawa jestem czy by ten mądrala tak się wymądrzał w twarz cierpiącym dzieciom mojej sąsiadki.
oj orzeszku jesteś bardzo podatna na podmuchy, jeszcze nie raz z takim podejściem zmienisz kierunek żeglowania. Każdy ma inne ścieżki do Pana.



Awatar użytkownika
orzeszku
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 773
Rejestracja: 28 lis 2020
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 257 razy
Otrzymał podziękowań: 279 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: orzeszku » 2021-11-25, 20:23

A kim ty jesteś, by oceniać moją relację z Bogiem? Kolejny prorok? To nie ma nic wspólnego z moją relacją z Bogiem tylko ze sposobem przedstawiania katolickiego światopoglądu. Czekam na skasowanie konta.



Awatar użytkownika
Abstract
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 481
Rejestracja: 27 cze 2021
Wysłał podziękowań: 35 razy
Otrzymał podziękowań: 90 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: Abstract » 2021-11-25, 20:31

orzeszku pisze:
2021-11-25, 20:23
A kim ty jesteś, by oceniać moją relację z Bogiem? Kolejny prorok? To nie ma nic wspólnego z moją relacją z Bogiem tylko ze sposobem przedstawiania katolickiego światopoglądu. Czekam na skasowanie konta.
Jestem szarą myszką, której intencje źle odczytujesz. Niech ci się dzidzia zdrowo chowa.



Awatar użytkownika
Kasia
Bywalec
Bywalec
Posty: 187
Rejestracja: 20 paź 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 54 razy
Otrzymał podziękowań: 54 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: Kasia » 2021-11-25, 20:52

@orzeszku, tyle (... żalu lepiej brzmi - Dez) z powodu braku zrozumienia? Przykro się to czyta. Nie spodziewałam się tego po Tobie. Ale podkreślam: nie ma znaczenia, co ktoś sobie myśli, ważna jest nauka Kościoła.
Ostatnio zmieniony 2021-11-25, 21:28 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
orzeszku
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 773
Rejestracja: 28 lis 2020
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 257 razy
Otrzymał podziękowań: 279 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: orzeszku » 2021-11-25, 20:58

Nie braku zrozumienia tylko tego, że człowiek cierpiący w katolicyzmie nie znajdzie nic dla siebie. A już szczególnie nie od katolików :) poza tym Ty mnie w ogóle nie znasz, by się czegoś po mnie spodziewać lub nie.

Dodano po 1 minucie 5 sekundach:
W tym jesteście mistrzami - w etykietkowaniu, ocenianiu, "(nie)spodziewaniu się" :)



Awatar użytkownika
Jozek
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 4745
Rejestracja: 18 lut 2020
Wysłał podziękowań: 975 razy
Otrzymał podziękowań: 512 razy

Re: Co tam u Was?

Post autor: Jozek » 2021-11-25, 21:02

orzeszku, nie odchodz!



Awatar użytkownika
Kasia
Bywalec
Bywalec
Posty: 187
Rejestracja: 20 paź 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 54 razy
Otrzymał podziękowań: 54 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: Kasia » 2021-11-25, 21:03

orzeszku pisze:
2021-11-25, 20:58
człowiek cierpiący w katolicyzmie nie znajdzie nic dla siebie.
To bardzo niesprawiedliwa i krzywdząca ocena, wynikająca z pewnych braków w wiedzy. Nie wiem, czy jakakolwiek inna religia tak uświęciła cierpienie jak katolicyzm właśnie. Cierpienie wybrał sam Syn Boży, aby nas odkupić, a kiedy my cierpimy, upodabniamy się do Niego i uczestniczymy w Jego męce. Sam Bóg stał się Człowiekiem, żeby cierpieć za nas – jeżeli to Cię nie przekonuje, to nie wiem, co innego może.
Ostatnio zmieniony 2021-11-25, 21:04 przez Kasia, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
orzeszku
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 773
Rejestracja: 28 lis 2020
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 257 razy
Otrzymał podziękowań: 279 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: orzeszku » 2021-11-25, 21:05

Idź i powiedz to w twarz dzieciom mojej sąsiadki, że ich cierpienie jest uświęcone :)



Awatar użytkownika
Kasia
Bywalec
Bywalec
Posty: 187
Rejestracja: 20 paź 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 54 razy
Otrzymał podziękowań: 54 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: Kasia » 2021-11-25, 21:06

orzeszku pisze:
2021-11-25, 21:05
Idź i powiedz to w twarz dzieciom mojej sąsiadki, że ich cierpienie jest uświęcone :)
Masz bliżej. Idź Ty i to powiedz. Że oni wszyscy są umiłowanymi dziećmi Bożymi.



Awatar użytkownika
orzeszku
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 773
Rejestracja: 28 lis 2020
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 257 razy
Otrzymał podziękowań: 279 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: orzeszku » 2021-11-25, 21:08

Te wymysły i uzasadnienia są oderwane od rzeczywistości, a cierpienie bardzo brutalne, bardzo rzeczywiste i bardzo nieuzasadnione. Mówię o tej sąsiadce po pierwsze dlatego, że teraz przeżywam jej cierpienie, a po drugie dlatego, że jest ona przykładem bardzo konkretnym choć ludzi cierpiących są masy i wiem, że nie powinnam umniejszać niczyjemu cierpieniu.

Dodano po 43 sekundach:
Kasia pisze:
2021-11-25, 21:06
orzeszku pisze:
2021-11-25, 21:05
Idź i powiedz to w twarz dzieciom mojej sąsiadki, że ich cierpienie jest uświęcone :)
Masz bliżej. Idź Ty i to powiedz. Że oni wszyscy są umiłowanymi dziećmi Bożymi.
To by mnie w tym momencie zlinczowali za chamstwo!



Awatar użytkownika
Abstract
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 481
Rejestracja: 27 cze 2021
Wysłał podziękowań: 35 razy
Otrzymał podziękowań: 90 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: Abstract » 2021-11-25, 21:13

orzeszku ochłoń trochę z emocji. My przypinamy etykiety, a ty przypinasz katolicyzmowi ;) Gdzie tu różnica między my i ty. Masz jakąś wiedzę na temat naszego cierpienia?



Awatar użytkownika
orzeszku
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 773
Rejestracja: 28 lis 2020
Ostrzeżenia: 1
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 257 razy
Otrzymał podziękowań: 279 razy
Płeć:

Re: Co tam u Was?

Post autor: orzeszku » 2021-11-25, 21:15

Nie mam żadnej wiedzy, ale ja się nie wymądrzam i nie teoretyzuję na temat waszego cierpienia. Żałuję, że tu w ogóle napisałam o tej sąsiadce, bo nie życzę sobie by było to podstawą dla suchego i zdehumanizowanego teoretyzowania.



ODPOWIEDZ