Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Porozmawiajmy przy filiżance kawy. Luźne rozmowy, plotki i ploteczki. Dział przeznaczony na wszystkie inne tematy dotyczące offtopicu.

Moderator: Junior moderator

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3982
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 345 razy
Otrzymał podziękowań: 224 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Dezerter » 2018-05-16, 22:58

wędrowiec pisze:
2018-05-16, 17:18
Mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, tylko po tym jak kończy.
/Leszek Miller - Premier Rządu RP/
Ja pamiętam jak Lesiu skończył x_x
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Sebastian
Bywalec
Bywalec
Posty: 145
Rejestracja: 22 lis 2017
Lokalizacja: Połaniec
Wyznanie: Katolicyzm
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Kontakt:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Sebastian » 2018-05-17, 11:20

Niekiedy początek możę być fajny, nie można być ciągle na topie :) chociaż....
Totus Tuus

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3982
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 345 razy
Otrzymał podziękowań: 224 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Dezerter » 2018-05-26, 23:49

Wszystkim Mamom dużo miłości od dzieci i dużo Miłości od Ojca
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
chastek
Bywalec
Bywalec
Posty: 77
Rejestracja: 18 gru 2015
Wysłał podziękowań: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: chastek » 2018-05-28, 08:46

Kiedy budzisz się i dół... Powinnam być przyzwyczajona ale za każdym razem trzeba sobie z tym radzić.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2056
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 380 razy
Otrzymał podziękowań: 258 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Magnolia » 2018-05-28, 09:04

Chastek Kochana. Nie jestes sama.
Mam na mysli siebie, jestem przy Tobie myślami. Samej jest mi ostatnio trudno pokonywać kolejne dni.
Ale tymbardziej doceniam w trudnych chwilach to co daje nam Chrystus w Kościele. Od samego rana można skorzystać z sakramentu pojednania - miłosierdzia Bożego dostąpić. A pózniej przystąpić do komunii św. Zjednoczyć sie z Miłością Boga, przyjąć Wielkiego Boga do mojego małego serca. Cud. Tak od rana cuda 😊 Słowo które karmi, Chrystus który karmi i do serca przygarnia. I znowu mam siły by iść.
Z modlitwą chastek pozdrawiam Cie.
"Jestem tu by wielbić, by oddawać Bogu chwałę "

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3002
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Andej » 2018-05-28, 10:03

chastek pisze:
2018-05-28, 08:46
Kiedy budzisz się i dół... Powinnam być przyzwyczajona ale za każdym razem trzeba sobie z tym radzić.
Kiedy kolejny raz udaje się wyjść. Zobaczyć słońce. Poczuć dumę z tego, ile się dokonało. Jaki przykład się dało otoczeniu (Które udaje, że nie zauważyło Twojej pracy, ani Twojego wkładu, ale wszystko obserwuje. W dobrym lub złym celu.)
Codzienna walka nie tylko męczy. Ale jest też treningiem przed przyszłymi wyzwaniami.

Czyż nie piękne jest każde wyjście z "doła"?

Awatar użytkownika
chastek
Bywalec
Bywalec
Posty: 77
Rejestracja: 18 gru 2015
Wysłał podziękowań: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: chastek » 2018-05-28, 15:25

@Magnolia podziwiam Twój optymizm mimo trudności i dostrzeganie małych a może właśnie wielkich szczegółów. Dzięki. :)

Awatar użytkownika
chastek
Bywalec
Bywalec
Posty: 77
Rejestracja: 18 gru 2015
Wysłał podziękowań: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: chastek » 2018-05-28, 15:44

@Andej Nie wiem czy u mnie są wyjścia. Po prostu mija samo i jakoś funkcjonuje a potem znowu to samo. I właśnie czy próbując jak umiem zawierzając się Bogu czy nie, jest tak samo.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2056
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 380 razy
Otrzymał podziękowań: 258 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Magnolia » 2018-05-28, 19:29

chastek pisze:
2018-05-28, 15:25
@Magnolia podziwiam Twój optymizm mimo trudności i dostrzeganie małych a może właśnie wielkich szczegółów. Dzięki. :)
Chastek. Tego się można nauczyć. Nie urodziłam się taka. Nadal nie wiem czy to jest optymizm, tak o sobie nie myślę. Miewam tez słabe chwile.
Ale dziś miała naprawdę dobry dzień.
Po pogotowiu i lekarzu z pomocy świątecznej którzy nie kiwnęli palcem w kierunku pomocy mojemu teściowi w końcu lekarz rodzinny pomógł. Skierował teścia do szpitala, załatwiła tez transport medyczny. Po kwadransie był transport i dwóch rosłych panów sprawiło że to co wydawało się wszystkim niemożliwe - wyjście teścia z domu - stało się możliwe. Potem jeszcze jazda karetka na sygnale przez najbardziej zakorkowana ulice Warszawy. W tej całej sytuacji miałam chwile prawdziwej radości. A potem stał się cud conajmniej trzeci tego dnia czyli udało się teścia wyjąc z karetki. A zapierał się, że to niemożliwe. Chwała Panu
A od trzech godzin siedzę z mężem na ostrym dyżurze i czekamy na badania teścia i decyzje czy zostaje. I jest super. Mam swoje krzesło i męża obok. I nikt nic ode mnie nie chce. Normalnie wypoczywam.
I jeszcze mam ciut ciut baterii żeby tu zajrzeć. Chwała Panu
Zauważania i doceniania dobrych rzeczy trzeba się nauczyć. A siły czerpię z porannej komunii bo jakoś czasu na jedzenie nie było za wiele.
Mam już tylko nadzieje na w miarę spokojną noc. Czyli ufam 😀
"Jestem tu by wielbić, by oddawać Bogu chwałę "

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3002
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Andej » 2018-05-29, 09:11

chastek pisze:
2018-05-28, 15:44
@Andej Nie wiem czy u mnie są wyjścia. Po prostu mija samo i jakoś funkcjonuje a potem znowu to samo. I właśnie czy próbując jak umiem zawierzając się Bogu czy nie, jest tak samo.
Teraz jednoznacznie zdefiniowałaś problem. Nie wiesz, bo nie widzisz. Oczekujesz spektakularnych działań. Gwałtownych reakcji. A tu nic. Nie czujesz zmiany. Skoncentrowana na sobie widzisz i czujesz to, co boli.
Niestety, nie pocieszę Cię. Nie ma wyjścia. Ten typ tak ma. I będzie mieć. Ale to nie znaczy, że tak jest źle. Twoje opanowanie jest potrzebne. Twoja stabilność.
A może jesteś potrzebna w tym dołku? Może właśnie tam wpływasz na losy świata (efekt motyla)? Po prostu żyj dobrze i czyń dobrze. Bez oczekiwania na laury. Wbrew pozorom, ludzie widzą Ciebie i Twoje dzieła. Widzą i doceniają. Nie pieją. Czemu? Może zazdroszczą, że tak nie potrafią? A może uważają za obciachowe wartości, którymi promieniujesz? A może rzeczywiście mając głowy zawrócone imprezowaniem niewiele widzą.

Jest jeszcze Ktoś. Widzi tyle co Ty. A nawet więcej. I docenia każde dobro czynione przez Ciebie.

Jeśli zmienić się nie da, to zaakceptuj tę drogę.

Awatar użytkownika
chastek
Bywalec
Bywalec
Posty: 77
Rejestracja: 18 gru 2015
Wysłał podziękowań: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: chastek » 2018-06-02, 12:40

Właśnie z ostatnich dni utkwiło mi w głowie zdanie, że szczęście to dla nas spełnienie wszystkich marzeń. Wydaje się, że wtedy będziemy szczęśliwi- znjadę dobrą pracę, dobre mieszkanie, zdam prawo jazdy, wyjdę za mąż - wtedy mogę być szczęśliwa (to nie są moje marzenia, tylko przykład).
A nie umiemy być szczęśliwi teraz, w tym bagnie w ktorym jestesmy. I nie chodzi mi tutaj o to, by cieszyć się ze swoich grzechów czy biedy. Tylko, żeby to zaakceptować i czerpać te małe radości, małe plusy.
Albo wyjściem dla mnie jest akceptacja tego kim jestem i jaka jestem. Nie myśleć o tym, że mi ciężko być taką, że nie chce sie wstac, nie chce sie funkcjonowac, ze od poniedzialku do nowej pracy po bardzo dlugiej przerwie, i ze sie boje, ze nie podolam, ze na kazdym kroku boje sie ludzi, nie akcpetuje. i tak naprawde ze zycie i ja jestesmy dla siebie wrogami. i miec to wszystko gdzieś, cieszyc sie z tego...

Awatar użytkownika
Marcin_

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Marcin_ » 2018-06-02, 12:59

chastek pisze:
2018-06-02, 12:40
ze na kazdym kroku boje sie ludzi, nie akcpetuje. i tak naprawde ze zycie i ja jestesmy dla siebie wrogami. i miec to wszystko gdzieś, cieszyc sie z tego...
W sumie zazdroszczę tym którzy potrafią się z tym konfrontować na co dzień , nie boją się ludzi ani życia.

Awatar użytkownika
chastek
Bywalec
Bywalec
Posty: 77
Rejestracja: 18 gru 2015
Wysłał podziękowań: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: chastek » 2018-06-02, 14:28

robisz coś żeby to się u Ciebie stało?

Awatar użytkownika
Marcin_

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Marcin_ » 2018-06-02, 16:27

Próbuję ale wychodzi mi to tak jak bym próbował gry na skrzypcach.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2056
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 380 razy
Otrzymał podziękowań: 258 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Magnolia » 2018-06-02, 16:52

A nie dodaje odwagi myśl, że jednak są ludzie którzy nauczyli się grac nawet na skrzypcach?

Codzienna konfrontacja ze sobą i światem dotyka każdego z nas, naprawdę każdego. W różnym stopniu i zakresie, ale chyba nie spotkałam nikogo kto byłby od tego wolny, kto by się nie zmagał.
Mnie pociesza myśl, że tyle ludzi codziennie rano mobilizuje sie do pracy, do/dla dziecka, mobilizuje się dla siebie czy dla męża. Też chce mi się mobilizować, bo przykład innych mnie pociąga.
"Jestem tu by wielbić, by oddawać Bogu chwałę "

ODPOWIEDZ