Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Porozmawiajmy przy filiżance kawy. Luźne rozmowy, plotki i ploteczki. Dział przeznaczony na wszystkie inne tematy dotyczące offtopicu.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1081
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 147 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: ToTylkoJa » 2019-11-05, 19:54

A ja myślę, że Dominik ma rację.
Ja niewielkie mam pojęcie o wielu kwestiach, to dla mnie czarna magia i z różnych względów nie potrafię niektórych rzeczy zrozumieć.
Dlatego, jeśli pojawi się temat X, to ten temat inaczej należy przedstawić mnie, prostszymi słowami, bez zbędnego kręcenia, prosto i zwięźle.
Ale jeśli z jakiegoś powodu Dominik no ma pojęcia o temacie X, można mu wyjechać ze specjalistycznym nazewnictwem, przedstawić wszystkie zawiłości itd. bo on bardziej to wszystko zrozumie.

Na tej samej zasadzie:
Adam ma wykształcenie inżynierskie z czegoś tam.
Ania dopiero uczy się w tym kierunku, a Marcin jest na filologii i nigdy nie miał głębszej styczności z takimi tematami.
Jeśli Ania zapyta Adama o coś, czego nie do końca zrozumiała z wykładów, może on z całą pewnością posługiwać się całym tym technicznym bełkotem, bo Ania go musi znać.
Jeśli jednak Marcina zaciekawi ten temat i zapyta o niego Adama, to postara się on wytłumaczyć mu to "jak krowie na rowie", bo Marcin nie zrozumie technicznego gadania.
W każdym przypadku Adam będzie mówił o dokładnie tym samym, ale w inny sposób, żeby lepiej trafić do rozmówcy.



Awatar użytkownika
Gral
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 4 lis 2019
Wysłał podziękowań: 13 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Gral » 2019-11-05, 20:05

Dominik pisze:
2019-11-05, 19:50
Nie zrozumiałeś chyba o co mi chodziło.
Jest jedna prawda, ale inaczej się układa odpowiedz w zależności od pytającego.

Np. pewien człowiek zapyta, co to oznacza
$liczba1=(float)'3.4';
Jeśli wiem, że ktoś jest informatykiem to odpowiem mu krótko, jest to nadanie zmiennej liczba1 typu zmiennoprzecinkowego i zapisanie w niej liczby 3.4.

Czy takie wytłumaczenie wystarczyło by komuś kto mieszka w Afrykańskim buszu?
Jest to powielenie poprzedniej wypowiedzi, które mnie nie przekonuje. Pozostańmy zatem przy swoich zdaniach. A tak na marginesie: będą to już dwie prawdy. I jakie skrajne.

Dodano po 6 minutach 21 sekundach:
ToTylkoJa pisze:
2019-11-05, 19:54
A ja myślę, że Dominik ma rację.
Ja niewielkie mam pojęcie o wielu kwestiach, to dla mnie czarna magia i z różnych względów nie potrafię niektórych rzeczy zrozumieć.
Dlatego, jeśli pojawi się temat X, to ten temat inaczej należy przedstawić mnie, prostszymi słowami, bez zbędnego kręcenia, prosto i zwięźle.
Ale jeśli z jakiegoś powodu Dominik no ma pojęcia o temacie X, można mu wyjechać ze specjalistycznym nazewnictwem, przedstawić wszystkie zawiłości itd. bo on bardziej to wszystko zrozumie.

Na tej samej zasadzie:
Adam ma wykształcenie inżynierskie z czegoś tam.
Ania dopiero uczy się w tym kierunku, a Marcin jest na filologii i nigdy nie miał głębszej styczności z takimi tematami.
Jeśli Ania zapyta Adama o coś, czego nie do końca zrozumiała z wykładów, może on z całą pewnością posługiwać się całym tym technicznym bełkotem, bo Ania go musi znać.
Jeśli jednak Marcina zaciekawi ten temat i zapyta o niego Adama, to postara się on wytłumaczyć mu to "jak krowie na rowie", bo Marcin nie zrozumie technicznego gadania.
W każdym przypadku Adam będzie mówił o dokładnie tym samym, ale w inny sposób, żeby lepiej trafić do rozmówcy.
Zrozumiałem to tak, że naukowcy piszący swoje prace, wcześniej powinni dokonywać analizy poziomu wiedzy i wykształcenia swoich przyszłych, potencjalnych czytelników czyli odbiorców. Chociaż różnimy się w tej materii to pozostaje z szacunkiem do Twojego poglądu, bowiem każdy ma prawo do swego.



Awatar użytkownika
Dominik
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2774
Rejestracja: 23 sie 2015
Lokalizacja: Ostrowiec
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 89 razy
Otrzymał podziękowań: 189 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Dominik » 2019-11-05, 20:17

Skąd się biorą dzieci?
Dziecko zapyta się, wystarczy mu powiedzieć że jak tatuś i mamusia się kochają to w brzuszku pojawia się dzidziuś i lekarz go wyjmuje w szpitalu.
Koniec, dziecko nie będzie dalej zadawać pytań, wystarczy mu odpowiedz.

Czy 14-latkowi wystarczy taka odpowiedz?
Czy nie powinno się mu coś więcej powiedzieć, nawet jeśli nie zapyta?


Chcesz mnie wesprzeć? Jeśli tak to kliknij TUTAJ

Awatar użytkownika
Gral
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 4 lis 2019
Wysłał podziękowań: 13 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Gral » 2019-11-05, 20:26

Dominik pisze:
2019-11-05, 20:17
Skąd się biorą dzieci?
Dziecko zapyta się, wystarczy mu powiedzieć że jak tatuś i mamusia się kochają to w brzuszku pojawia się dzidziuś i lekarz go wyjmuje w szpitalu.
Koniec, dziecko nie będzie dalej zadawać pytań, wystarczy mu odpowiedz.

Czy 14-latkowi wystarczy taka odpowiedz?
Czy nie powinno się mu coś więcej powiedzieć, nawet jeśli nie zapyta?
Wnioskuję z Twojej wypowiedzi Dominiku, że Kopernik nie powinien napisać swojej :" O obrotach sfer niebieskich" bo zdawał sobie sprawę, że go współcześni mu nie zrozumieją i może mieć kłopoty. Niestety kłopoty miał ale na szczęście nie dopasowywał swojej prawdy do poziomu odbiorców.

Dodano po 3 minutach 16 sekundach:
Widzę, że nadal podtrzymujesz swój pogląd zatem proponuję ponownie aby pozostać przy swoich zdaniach.



Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1081
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 147 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: ToTylkoJa » 2019-11-05, 20:32

Są książki naukowe i popularnonaukowe.
Są przeznaczone dla innych odbiorców.
Np. "błękitna kropka" jest książką popularnonaukową, ergo napisana jest tak, żeby każdy choć troszkę zainteresowany tematem, albo chociażby ciekawy tematu, mógł ją zrozumieć.
Ale jeśli sięgniesz po pracę naukową profesora X, który napisał, nie wiem, o supernowych, słownictwo jest specjalistyczne, sam styl również jest specyficzny. Bo książka jest przeznaczona do konkretnego, dosyć wąskiego grona odbiorców- osób zaznajomionych w temacie.
Jest tylko jedna prawda- np. jeśli gwiazda umiera i jeśli ma jakąś tam masę to zamienia się w czerwonego olbrzyma (przykład, nie wiem, czy cokolwiek co piszę na ten temat jest do końca prawdą). Ale zostanie ona przekazana na dwa różne sposoby.
W publikacji popularnonaukowej językiem prostym, tak żebym ja czy Ty mogła to zrozumieć.
W publikacji naukowej stricte naukowo, czyli jeśli ja bym to odtworzyła to jedyne, co czego bym doszła to "o mój jeżu, o czym on gada?".
Publikacja popularnonaukowa będzie oparta na publikacjach naukowych. Jednak będzie to wiedza zaczerpnięta z tych publikacji przekazana w sposób dostosowany dla większego grona odbiorców.



Awatar użytkownika
Gral
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 4 lis 2019
Wysłał podziękowań: 13 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Gral » 2019-11-05, 21:06

ToTylkoJa pisze:
2019-11-05, 20:32
Są książki naukowe i popularnonaukowe.
Są przeznaczone dla innych odbiorców.
Np. "błękitna kropka" jest książką popularnonaukową, ergo napisana jest tak, żeby każdy choć troszkę zainteresowany tematem, albo chociażby ciekawy tematu, mógł ją zrozumieć.
Ale jeśli sięgniesz po pracę naukową profesora X, który napisał, nie wiem, o supernowych, słownictwo jest specjalistyczne, sam styl również jest specyficzny. Bo książka jest przeznaczona do konkretnego, dosyć wąskiego grona odbiorców- osób zaznajomionych w temacie.
Jest tylko jedna prawda- np. jeśli gwiazda umiera i jeśli ma jakąś tam masę to zamienia się w czerwonego olbrzyma (przykład, nie wiem, czy cokolwiek co piszę na ten temat jest do końca prawdą). Ale zostanie ona przekazana na dwa różne sposoby.
W publikacji popularnonaukowej językiem prostym, tak żebym ja czy Ty mogła to zrozumieć.
W publikacji naukowej stricte naukowo, czyli jeśli ja bym to odtworzyła to jedyne, co czego bym doszła to "o mój jeżu, o czym on gada?".
Publikacja popularnonaukowa będzie oparta na publikacjach naukowych. Jednak będzie to wiedza zaczerpnięta z tych publikacji przekazana w sposób dostosowany dla większego grona odbiorców.
Chyba poszedłeś ze swoimi rozważaniami w innym kierunku. W różnicy zdań pomiędzy mną a Dominikiem chodziło o to czy aby usłyszeć odpowiedź na moje pytanie powinienem się przedstawić szerzej i powiedzieć o sobie czy niekoniecznie. Nie wiem jaki z tym ma związek wydania, czy napisania książki popularnonaukowej czy naukowej. Zapytam wprost: czy autorzy tych książek domagają się danych przyszłych potencjalnych czytelników? Nie. Piszą z ewentualnym zamysłem czy adresatami tej książki będzie węższe czy szersze grono odbiorców. Ale w obu przypadkach odbiorcy są anonimowi.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6104
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 658 razy

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Andej » 2019-11-05, 21:10

Mądra odpowiedź powinna być dostosowana do poziomu pytającego. Każdy temat można ująć na różnych poziomach. W zależności od wiedzy, inteligencji osoby, do której jest skierowana. To nie znaczy, że któraś ma być nieprawdziwa. Ma być zrozumiała.
A Kopernik nie pisał dla ignorantów. To praca naukowa. Skierowana do osób zajmujących się daną dziedziną.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5726
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1006 razy
Otrzymał podziękowań: 860 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Magnolia » 2019-11-05, 21:59

Grali, myślę o tej naszej wymianie zdań od wczoraj i zastanawia mnie jedno... czy jest Ci naprawde obojętne kto udzieli CI odpowiedzi na nurtujące pytania odnośnie wiary?
Przecież to kwestie zasadnicze dla naszego życia teraz i w wieczności. Chciałbyś by odpowiadał CI ktoś z wyobraźni, z pamięci z katechezy sprzed 30 lat, czy raczej wolałbyś katolika czynnie uczestniczącego w sakramentach albo kapłana, albo teologa?
Czy każdy z nich odpowie tak samo? Tym samym językiem i z tego samego poziomu wiedzy? No nie.

Dlatego na kady temat odpowiada tu wiele osób, z różnych swoich życiowych doświadczeń wiary i z równą wiedzą.
A co do Prawdy - jest jedna, ale można mieć różny do niej stosunek, to Ci próbuje wyjaśnić Dominik.
Ty uważasz, że nie musisz dać się poznać (twój wolny wybór, szanujemy go), by uzyskać odpowiedź na swoje pytania. Dominik i ja i kilka innych osób, uważamy że poznanie jest zaletą i daje możliwość dostosowania odpowiedzi do odbiorcy.
I każdy kto dał się trochę poznać doświadczył tego na sobie.
Tak więc możemy pozostać przy swoich zdaniach, nic nie stoi na przeszkodzie. Ale wydawało mi sie że jesteś tu poszukujący, więc proszę staraj się zrozumieć też innych.


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 28, 7 Pan moją mocą i tarczą! Moje serce Jemu zaufało, doznałem pomocy, więc moje serce się cieszy i pieśnią moją Go sławię.

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1081
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 147 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: ToTylkoJa » 2019-11-05, 22:12

*poszłaś
Nie jestem pewna, czy próbujesz wziąć pod uwagę to, co inni piszą. Mam wrażenie, że całkowicie rozumiesz co się do Ciebie mówi, ale z jakiegoś powodu to odrzucasz.

Chodzi o dostosowanie przekazu do odbiorców, a to był przykład.
Kopernik pisał dla ludzi uczonych, "błękitna kropka" jest dla przeciętniaków.
Tak samo inaczej należy sformułować odpowiedź na pytanie dotyczące wiary katolickiej dla katolika, protestanta, ŚJ i ateisty.



Awatar użytkownika
Gral
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 4 lis 2019
Wysłał podziękowań: 13 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Gral » 2019-11-06, 09:29

ToTylkoJa pisze:
2019-11-05, 20:32
Są książki naukowe i popularnonaukowe.
Są przeznaczone dla innych odbiorców.
Np. "błękitna kropka" jest książką popularnonaukową, ergo napisana jest tak, żeby każdy choć troszkę zainteresowany tematem, albo chociażby ciekawy tematu, mógł ją zrozumieć.
Ale jeśli sięgniesz po pracę naukową profesora X, który napisał, nie wiem, o supernowych, słownictwo jest specjalistyczne, sam styl również jest specyficzny. Bo książka jest przeznaczona do konkretnego, dosyć wąskiego grona odbiorców- osób zaznajomionych w temacie.
Jest tylko jedna prawda- np. jeśli gwiazda umiera i jeśli ma jakąś tam masę to zamienia się w czerwonego olbrzyma (przykład, nie wiem, czy cokolwiek co piszę na ten temat jest do końca prawdą). Ale zostanie ona przekazana na dwa różne sposoby.
W publikacji popularnonaukowej językiem prostym, tak żebym ja czy Ty mogła to zrozumieć.
W publikacji naukowej stricte naukowo, czyli jeśli ja bym to odtworzyła to jedyne, co czego bym doszła to "o mój jeżu, o czym on gada?".
Publikacja popularnonaukowa będzie oparta na publikacjach naukowych. Jednak będzie to wiedza zaczerpnięta z tych publikacji przekazana w sposób dostosowany dla większego grona odbiorców.
Mówimy o dwóch różnych sprawach. Bo czy to większe grono odbiorców czy mniejsze to chyba nie musi się przedstawiać autorowi przed napisaniem książki jak ma na imię , kim jest z wykształcenia, gdzie pracuje, ile ma dzieci, jakie ma poglądy polityczne, ile ma lat itp. ? Trudno się nam porozumieć gdy mówimy o dwóch różnych sprawach. Bo to wygląda mniej więcej tak: na rozważany problem czy to jabłko jest bardziej czerwone czy bardziej żółte ktoś z uporem powtarza, że ta gruszka jest bezsprzecznie zielona.

Dodano po 19 minutach 5 sekundach:
Andej pisze:
2019-11-05, 21:10
Mądra odpowiedź powinna być dostosowana do poziomu pytającego. Każdy temat można ująć na różnych poziomach. W zależności od wiedzy, inteligencji osoby, do której jest skierowana. To nie znaczy, że któraś ma być nieprawdziwa. Ma być zrozumiała.
A Kopernik nie pisał dla ignorantów. To praca naukowa. Skierowana do osób zajmujących się daną dziedziną.
Absolutnie się z Tobą nie zgadzam. Kopernik opisał to co odkrył, do czego doszedł i nie sądzę by pisząc myślał czy będą czytali to ignoranci czy osoby zajmujące się daną dziedzina. Ale tak na prawdę to ani TY ani ja nie wiemy czy on czynił podobne rozważania. Może inaczej Jeżeli matematyk stawia tezę i rozwiązuje zadanie to myśli dla kogo je pisze czy podaje ściśle to rozwiązanie (zakładając że jest jedno) bez względu na to czy nie zrozumie tego 99% a nawet 100% widzów czy czytelników. Jego zadaniem jest podać taką wersję rozwiązania, która według niego jest prawdziwa. I jeszcze jedno, co to takiego jest : "mądra odpowiedź"? Tu na forum ktoś bardzo ciekawie mówił o mleku, śmietanie i maśle, czy masło jest śmietankowe czy maślane.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6104
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 658 razy

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Andej » 2019-11-06, 09:56

Gral pisze:
2019-11-06, 09:29
... nie musi się przedstawiać autorowi przed napisaniem książki jak ma na imię , kim jest ...
Doskonały argument. Jest wprawdzie wykręceniem kota ogonem, ale inteligentnym i kulturalnym. To mi się autentycznie podoba. Ale też dotknąłeś zjawiska, które od samego początku towarzyszy dziełom pisanym (i nie tylko). Dotyczy to wszelkiej działalności człowieka. Bo na przykład producent brzytew nie robi ich rzeczywiście dla konkretnych osób. Nie wie, czy kobieta czy mężczyzna kupi. Czy będzie golić brodę czy nogi. A może tylko rozdzielać włosy na czworo. A może dziecko weźmie brzytwę dziecko, myśląc, że to harmonijka ustna. A może bandyta, aby poderżnąć gardło.
Tak samo ze słowem pisanym. Pisane może być pod konkretnego adresata, jak też pisane bez jego określenia. Na przykład skrypt akademicki? Kto poń sięgnie? Student, by się uczyć. Doktorant, by mieć satysfakcję z błędów popełnionych przez autora. Uczeń, aby podłożyć pod nogę chwiejącego się stołu. Gospodyni, aby zabić muchę. Uczeń, aby wydrzeć kartkę i zrobić samolot. Turysta, aby rozpalić ognisko. Masz rację. A w czym nie masz racji?
Ano w tym, że pisząc DO KOGOŚ list, odpowiadając na CZYJEŚ pytanie, nie piszemy do ogółu. Byłoby to brakiem uszanowania. Dotyczy to też odpowiedzi publicznych. Publicznych, ale skierowanych w szczególności do kogoś. Zastanów się, czy powiadając o jakimś zdarzeniu, nawet neutralnym, przyjaciółce, koledze, mamie, wrednemu sąsiadowi użyjesz tych samych sformułowań? A gdy opowiadasz o tym osobie bliskiej uczestnikowi zdarzenia, to też będą to te same słowa?
I kolejna sprawa - zabarwienie emocjonalne. Ono też wpływa na przekaz. Zarówno formę jak i treść. Rozmawiając z komukolwiek, najbardziej tajemniczym, jednak nawiązujemy jakąś relację intymną. Nie ważne, pozytywną czy negatywną. Ale jakaś relacja powstaje i ma ona wpływ na treść i formę.

Zastanawiam się, czy przykręceniu się w kółko z niniejszym tematem, tytułowe offtopy nie muszą okresowo przechodzić przez offdowny? I co się dzieje z ontopami i ondownami?



Awatar użytkownika
Gral
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 4 lis 2019
Wysłał podziękowań: 13 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Gral » 2019-11-06, 10:59

ToTylkoJa pisze:
2019-11-05, 22:12
*poszłaś
Nie jestem pewna, czy próbujesz wziąć pod uwagę to, co inni piszą. Mam wrażenie, że całkowicie rozumiesz co się do Ciebie mówi, ale z jakiegoś powodu to odrzucasz.

Chodzi o dostosowanie przekazu do odbiorców, a to był przykład.
Kopernik pisał dla ludzi uczonych, "błękitna kropka" jest dla przeciętniaków.
Tak samo inaczej należy sformułować odpowiedź na pytanie dotyczące wiary katolickiej dla katolika, protestanta, ŚJ i ateisty.
Znalazłem sie na tym forum z myślą porozmawiania o różnych sprawach związanych z moją religią, których do końca nie rozumiem, albo mam jakieś wątpliwości, ale zamiast tego dałem się wciągnąć w sposób niezamierzony w różne polemiki dotyczące sposobu zadawania pytań, udzielania odpowiedzi, czy zakresu pojęcia "prawda". Spostrzegłem przy tym, że mój sposób myślenia, rozumowania, postrzegania, logiki jest przestarzały, niezrozumiały dla innych czyli nie mający sensu. Świat poszedł przez te kilkadziesiąt lat do przodu i ja się nie załapałem. Według moich, przestarzałych już, przekonań, że dyskusja ma sens wtedy gdy interlokutorzy starają się mówić na ten sam temat, o tym samym, nie ma racji bytu. Doskonale to widać w politycznych debatach telewizyjnych gdy po zadaniu pytania przez dziennikarza, każdy z uczestniczących polityków mówi na zupełnie inny temat. I gołym okiem widać, że nie ma najmniejszych szans na porozumienie. Mało tego, często polityk politykowi wmawia,że coś powiedział czego nie powiedział. Wracając na nasze podwórko przypisujesz mi, że odrzucam to co sie do mnie mówi. Nie wiem na jakiej podstawie bo ja niczego nie odrzucam, wręcz przeciwnie podzielam większość poglądów zawartych w tych wypowiedziach. Problem polega na tym, że mój spór z Dominikiem (wyrazy szacunku) polega w skrócie na tym, że on twierdzi, że przed udzieleniem odpowiedzi na pytanie pytający powinien przedstawić odpowiadającemu swoje cv , bo od tego uzależnia odpowiedź, ja natomiast uważam, że wypowiadając swoje zdanie, swoją opinię, swoją myśl (być może bardzo subiektywną) artykułuję ją jednakowo bez względu na to czy odbiorcą jest katolik, protestant, ŚJ czy ateista jak raczyłaś napisać. Nie może być inna prawda dla katolika, protestanta, ŚJ czy ateisty. Zwłaszcza gdybyśmy chcieli go pozyskać jak zbłąkanego baranka. Dodam jeszcze, że bez różnicy czy jest to człowiek stary czy młody, kobieta czy mężczyzna. Tego dotyczy nasza rozbieżność poglądów. Natomiast dla mnie nie ma znaczenia czy myśl wypowiedziana jest językiem prostym, naukowym, poważnym, czy nawet żartobliwy. Gdy czegoś nie zrozumiem - zapytam. Natomiast większość włączających się do naszego "sporu" mówi właśnie o dostosowaniu formy języka. No coż, tak jak wcześniej powiedziałem, moje poglądy już się zdezaktualizowały, są przestarzałe i obecnie w użytkowaniu nie występują. Chociaż nadal nie jestem przekonany do słuszności innych.



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5726
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1006 razy
Otrzymał podziękowań: 860 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Magnolia » 2019-11-06, 11:15

Gralu. Jesteśmy w wątku gdzie jest możliwa dyskusja swobodna na każdy temat. Dlatego sobie rozmawiamy o pytania i odpowiedziach. Jak wyżej.
W innych wątkach tematycznych rozmowa powinna toczyć się na jeden konkretny temat. I to na pewno dostaniesz. Powiedz z czym masz jeszcze wątpliwości podeślę link do
konkretnego wątku.
Nikt nie oczekiwał od Ciebie pełnego Cv. Wiek, imię, wyznanie w zupełności nam wystarczy by pomagać. Tyle nam się przedstawiłeś wiec przejdźmy do twoich wątpliwości i wyjaśniania ich. Serdecznie zapraszamy do tego byś nie czuł się jak dinozaur bo nie ma powodu. Są tu forumowicze w twoim wieku i chętnie się udzielają w rozmowie.


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 28, 7 Pan moją mocą i tarczą! Moje serce Jemu zaufało, doznałem pomocy, więc moje serce się cieszy i pieśnią moją Go sławię.

Awatar użytkownika
Dominik
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2774
Rejestracja: 23 sie 2015
Lokalizacja: Ostrowiec
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 89 razy
Otrzymał podziękowań: 189 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Dominik » 2019-11-06, 17:44

Takie pytanko do Was
Założyłem jakiś czas temu stronkę z modlitwami + jakieś hasła, jakie są cnoty, dary Ducha Świętego itp.
https://modlitwy.zchrystusem.pl

Teraz wracam do niej, będę ją dalej tworzył. Jestem na etapie grupowania modlitw, drobnych zmian w wyglądzie strony.
Czy macie jakieś propozycje, uwagi?


Chcesz mnie wesprzeć? Jeśli tak to kliknij TUTAJ

Awatar użytkownika
Niezapominajka
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 286
Rejestracja: 28 wrz 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 83 razy
Otrzymał podziękowań: 63 razy
Płeć:

Re: Porozmawiajmy o ... wszystkim - temat dla lubiących offtopy

Post autor: Niezapominajka » 2019-11-06, 18:57

@Dominik Myślę, że kolor czcionki można zmienić na np. czerwony (różowy mi jakoś nie pasuje). Równiez, jeśli jest możliwość, zmienić typ czcionki - nagłówki inną a treści inną. Reszta jest super :)
Jakbyś miał jakieś zdjęcie nadające się na tło zamiast białego, też można coś ustawić. Musi to być jednak stonowane i żeby się nie gryzło z treścią. Ale nie jest konieczne. Tak jak jest (z białym) też jest ok ;)


Oz 11:4 bt5 ~ Pociągnąłem ich ludzkimi więzami, a były to więzy miłości. Byłem dla nich jak ten, co podnosi do swego policzka niemowlę - schyliłem się ku niemu i nakarmiłem je.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ