Którego boga/Boga wybrać i czym się kierować?

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 632
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy
Płeć:

Którego boga/Boga wybrać i czym się kierować?

Post autor: ToTylkoJa » 2019-01-10, 22:43

Dyskusja wydzielona z wątku o buddyzmie
Dezerter pisze:
2019-01-10, 22:32
Wierzę w Boga - przede wszystkim :!: - w to co ma sens i większe prawdopodobieństwo, że istnieje. Bóg dał nam rozum i wolna wole byśmy jej używali. U satanistów mam nagorodę tu i teraz a jednak ich nie wybrałem, więc wcale nie kieruję się nagrodą, jesli tak zabrzmiała moja wypowiedź, to błędnie. Moim hasłem zanim zastałem nawróconym katolikiem było
Nie ma większej religii pomad Prawdę
to ciągle moje hasło.

Właściwie z Bogiem zawsze będzie problem. Nie ma jednej definicji Boga. Jest mnóstwo rozłamów i każdy ma tyle samo szans, by być tym jednym prawdziwym (no, uznajmy, że ma). Nie możemy te powiedzieć "jest większe prawdopodobieństwo, że Bóg istnieje, niż że Bóg nie istnieje", nie mamy wystarczających dowodów na żadną z tych stron.
Nie mam żadnego mądrze brzmiącego motto, to mnie trochę smuci, ale w jakiś sposób utożsamiam się z "No cóż, nigdy nie wiadomo kiedy pojawi się ziemniak", to się liczy? Ja bym powiedziała, że się liczy.
Ostatnio zmieniony 2019-01-12, 18:39 przez Dezerter, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
konik

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: konik » 2019-01-10, 23:24

Ale tu tkwi ziarno falszu ( tym , ze definicja Boga moze stanowic o tym, czy ten bog ma byc tym jednym prawdziwym).
Jest tylko jeden, jedyny Bog.
Warto szukac tego Boga, a nie wymyslonych definicji.
Zas definicja prawdziwego Boga juz nie jest wymyslona, gdyz jest o prawdziwym Bogu. Wiec i taka definicja jest jedyna i prawdziwa.
Wiemy od Boga w Chrystusie, jaki to Bog i jaka to definicja. A podaje to z polecenia Chrystusa i pod opieka Ducha Swietego Kosciol. Ten Kosciol Katolicki.
Jesli idziesz do sklepu z ziemniakami i kupujesz ziemniaki, to zamiast kupic te prawdziwe ( wiadome, bojestes w sklepie ktory jest profesjonalny i wyspecjalizowany w temacie ziemniakow ) ... wymyslasz sobie kolejna definicje ziemniaka i ... "oswiecona" stwierdzasz, ze te ziemniaki to nie ziemniali, a te inne , ktore wymyslilas i utozsamilas z ziemniakami to sa wlasnie ziemniaki?
No coz - wolna Twa wola ... mozesz kupic kamienie, zaplacic jak za ziemniaki ... ale nigdy ich w zyciu nie zjesz.

Widzisz ... tutaj tkwi wlasnie ziarno falszu w takim rozumowaniu.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 632
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy
Płeć:

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: ToTylkoJa » 2019-01-11, 10:22

...Jest tylko jeden, jedyny Bog....
Jeśli jest bóg, to niewątpliwie, ale jaki i który? To jest właśnie pytanie, które zadaję.

Awatar użytkownika
Praktyk
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 636
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 110 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: Praktyk » 2019-01-11, 10:29

ToTylkoJa pisze:
2019-01-11, 10:22
...Jest tylko jeden, jedyny Bog....
Jeśli jest bóg, to niewątpliwie, ale jaki i który? To jest właśnie pytanie, które zadaję.
A który Bóg wydaje ci się jeszcze atrakcyjną alternatywą do naszego ?
Większość to bujdy na resorach. Personifikacje sił natury itp.
Buddyści nie mają Boga.
Hindusi mają i wydaje mi się, że to ten sam co nasz.
Żydzi mają tego samego.
Islamiści też, tylko bardzo daleko odeszli od prawdy o nim.
Wszelkie odłamy protestanckie, prawosławie itp. ten sam bóg, tylko mieszają się w interpretowaniu co z tego wynika.
Potwór spagetti się nie liczy :)
Ostatnio zmieniony 2019-01-11, 12:28 przez Praktyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 632
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy
Płeć:

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: ToTylkoJa » 2019-01-11, 12:48

A który Bóg wydaje ci się jeszcze atrakcyjną alternatywą do naszego ? [...]
Chodziło mi bardziej o to jaki Bóg jest. Bo jest mnóstwo "pomysłów" i mogę negować jakaś cechę Boga ze względu na >>powody<<, ale te powody znajdą się też na inną jego cechę. Dlatego nie chce szukać powodów, przez które mogę odrzucić Boga w takiej postaci, ale dlaczego mam go przyjąć akurat w takiej postaci.

Awatar użytkownika
Praktyk
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 636
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 110 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: Praktyk » 2019-01-11, 12:54

ToTylkoJa pisze:
2019-01-11, 12:48
A który Bóg wydaje ci się jeszcze atrakcyjną alternatywą do naszego ? [...]
Chodziło mi bardziej o to jaki Bóg jest. Bo jest mnóstwo "pomysłów" i mogę negować jakaś cechę Boga ze względu na >>powody<<, ale te powody znajdą się też na inną jego cechę. Dlatego nie chce szukać powodów, przez które mogę odrzucić Boga w takiej postaci, ale dlaczego mam go przyjąć akurat w takiej postaci.
Pełne poznanie Boga jest niemożliwe. "Rdzeniem" naszego jest prawda, miłość i wybaczenie. Dla mnie osobiście niewiele więcej ma znaczenie. Czy jest w 3 osobach, czy w jednej potrójnej... Czy tworzy świat słowem, czy różdżką. Te trzy elementy powodują, że wiem jak żyć.

Który Bóg chodzi Ci jeszcze po głowie ? Przeanalizujmy co proponuje i czy naprawdę tego chcesz.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 632
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy
Płeć:

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: ToTylkoJa » 2019-01-11, 13:21

Który Bóg chodzi Ci jeszcze po głowie ? Przeanalizujmy co proponuje i czy naprawdę tego chcesz.
Właściwie nie powiedziałabym, że nawet chrześcijański chodzi mi po głowie. Raczej szukam, a zaczepiam się na tym, co akurat mam ochotę się zaczepić. O ile np. Allaha mogę odrzucić od razu (bo nawet, jeśli istnieje, to to nie jest bog, którego będę w jakikolwiek sposób wysławiać) to generalnie jestem raczej otwarta.
Lubię np. koncepcję boga, który stworzył świat, zrobił swoje i się dalej nie interesuje. W jakiś sposób mi to pasuje, ale nie wiem.

Awatar użytkownika
Praktyk
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 636
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 110 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: Praktyk » 2019-01-11, 15:05

ToTylkoJa pisze:
2019-01-11, 13:21
Który Bóg chodzi Ci jeszcze po głowie ? Przeanalizujmy co proponuje i czy naprawdę tego chcesz.
Właściwie nie powiedziałabym, że nawet chrześcijański chodzi mi po głowie. Raczej szukam, a zaczepiam się na tym, co akurat mam ochotę się zaczepić. O ile np. Allaha mogę odrzucić od razu (bo nawet, jeśli istnieje, to to nie jest bog, którego będę w jakikolwiek sposób wysławiać) to generalnie jestem raczej otwarta.
Lubię np. koncepcję boga, który stworzył świat, zrobił swoje i się dalej nie interesuje. W jakiś sposób mi to pasuje, ale nie wiem.
U Boga nie ma "Dalej", nie jest związany czasem. Dla niego nasze "dziś" jest tak samo "teraz" jak moment wielkiego wybuchu.
Z tego powodu nie popełnia błędów, nie tworzy rzeczy zbędnych. Nie stworzył bubla, którym się nie interesuje :)
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
Quinque
Bywalec
Bywalec
Posty: 186
Rejestracja: 29 gru 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Płeć:

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: Quinque » 2019-01-11, 17:45

ToTylkoJa pisze:
2019-01-11, 12:48
A który Bóg wydaje ci się jeszcze atrakcyjną alternatywą do naszego ? [...]
Chodziło mi bardziej o to jaki Bóg jest. Bo jest mnóstwo "pomysłów" i mogę negować jakaś cechę Boga ze względu na >>powody<<, ale te powody znajdą się też na inną jego cechę. Dlatego nie chce szukać powodów, przez które mogę odrzucić Boga w takiej postaci, ale dlaczego mam go przyjąć akurat w takiej postaci.
No ale jedyny "sensowny" jest ten chrześcijański

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4528
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 461 razy

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: Andej » 2019-01-11, 19:36

ToTylkoJa pisze:
2019-01-11, 10:22
...Jest tylko jeden, jedyny Bog....
Jeśli jest bóg, to niewątpliwie, ale jaki i który? To jest właśnie pytanie, które zadaję.
Nielogiczne pytanie. Jeśli jest JEDEN, to jest jeden i nie ma innego. A wierzymy, że jest jeden, Ten Który Jest.

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 632
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy
Płeć:

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: ToTylkoJa » 2019-01-11, 19:42

Nielogiczne pytanie. Jeśli jest JEDEN, to jest jeden i nie ma innego. A wierzymy, że jest jeden, Ten Który Jest.
Chodzi mi bardziej o to, że różni ludzie postrzegają Boga (nawet tego konkretnego, chrześcijañskeigo) różnie. I tego dotyczy moje pytanie.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4528
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 461 razy

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: Andej » 2019-01-11, 22:19

Zupełnie tak, jak kolory. Każdy inaczej.

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 632
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 78 razy
Płeć:

Re: Buddyzm - Inny punkt widzenia

Post autor: ToTylkoJa » 2019-01-11, 22:32

Andej pisze:
2019-01-11, 22:19
Zupełnie tak, jak kolory. Każdy inaczej.
Nie porównała bym tego do kolorów.
Wiesz, że niektóre stowrzenia widzą więcej kolorów od nas? A moglibyśmy widzieć ich jeszcze mniej, gdyby nie czysty przypadek. Kto wie, może jest jeszcze mnóstwo nieodkrytych kolorów, które zmieniłyby nasz obraz świata. A może to, co widzimy jako zielone, w obiektywnej prawdzie jest niebieskie? Widzimy tak, a nie inaczej, bo nasz mózg postrzega to tak, a nie inaczej. Czegoś możemy nie dostrzegać, a do czegoś sobie dorobić resztę.
Zauważyłeś, że różne zwierzęta widzą w różny sposób Skąd wiesz, że to, co Ty widzisz jest akurat największą prawdą? Bo podobno jesteś na szczycie łańcucha pokarmowego? To przecież nic nie znaczy.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5611
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 602 razy
Otrzymał podziękowań: 376 razy
Płeć:
Kontakt:

Którego boga/Boga wybrać i czym się kierować?

Post autor: Dezerter » 2019-01-12, 18:13

Wątek wydzielony z Buddyzm - Inny punkt widzenia - zapraszam do kontynuacji dyskusji
Ja powtórzę moją podstawową zasadę, która mi przyświecała przy szukaniu Boga i religii, która najlepiej go opisuje
Nie ma większej religii ponad Prawdę
Ostatnio zmieniony 2019-01-12, 18:33 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5564
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 313 razy
Otrzymał podziękowań: 699 razy

Re: Którego boga/Boga wybrać i czym się kierować?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-01-12, 20:29

Którego Boga wybrać? Przecież jest jeden, nie ma więc żadnego wyboru.
Można co najwyżej Go wybrać albo odrzucić.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ