Mormoni

Awatar użytkownika
Tomaszek
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 622
Rejestracja: 13 wrz 2015
Lokalizacja: Polska
Wysłał podziękowań: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Płeć:
Kontakt:

Mormoni

Post autor: Tomaszek » 2015-09-14, 20:37

Czy zetknęliście się z tym ugrupowaniem? Czy znacie ich zasady, historię powstania? Oni też raczej nie zaliczają się do protestantów.
"Aby rozumieć przypowieść i przenośnię, słowa mędrców i ich zagadki."

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4481
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 441 razy
Otrzymał podziękowań: 257 razy
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Dezerter » 2015-09-15, 22:04

Mi jeszcze trudniej ich zaliczyć do chrześcijan niż ŚJ, bo oni nie mają przynajmniej swojej księgi tylko trzymają się Biblii a mormoni mają Księgę Mormona :-? :oops:
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Tomaszek
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 622
Rejestracja: 13 wrz 2015
Lokalizacja: Polska
Wysłał podziękowań: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Tomaszek » 2015-09-15, 23:30

Widziałem nawet takie wydanie: Biblia plus Księga Mormona w formie jednej książki. Preferują King James Version. Ale jest jeszcze trzecia księga. Nazywa się Nauki i Przymierza. Chyba. No i jest jeszcze regularne czasopismo, nie pamiętam nazwy.
Ciekawie wygląda ich działalność misjonarska. Otóż przypomina to trochę służbę w wojskową. Wydaje mi się, że trwa dwa lata jak w wojsku. Otóż wysyłają ich do określonego kraju. Na przykład do Polski. Trzy miesiące wcześniej młodzi, naprawdę młodzi ludzie uczą się języka kraju do którego jadą. Potem przez dwa lata prowadzą działalność "misjonarską". Zawsze parami. I często ich przerzucają z miejsca na miejsce. Dzięki czemu jak trafią na rozmówcę, który mógłby dać im do myślenia, nie zdążą się "zainfekować."
No i ciekawa jest kwestia wielożeństwa. Oficjalnie już nie wolno im mieć dwóch, trzech i więcej żon. Ale są ortodoksi, którzy trzymają się starych zasad.
Nie wierzą na przykład w Jednego Boga w trzech osobach, ale wierzą, że Ojciec, Syn i Duch Święty są oddzielnymi bogami. Tak samo każdy człowiek w ich nauce może zostać bogiem i dostać swój własny świat, planetę, którą będzie rządził. Możliwe, że trochę upraszczam czy przekręcam, ale tylko trochę. Ich prorok Smith powiedział, że gdybyśmy mogli ujrzeć boga, ujrzelibyśmy normalnego człowieka. Oni tak wierzą. Bardzo dziwna nauka.
"Aby rozumieć przypowieść i przenośnię, słowa mędrców i ich zagadki."

Awatar użytkownika
Pinchas

Post autor: Pinchas » 2015-09-17, 18:05

9 Faktów o których Mormoni nie chcą abyś wiedział!

Awatar użytkownika
Tomaszek
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 622
Rejestracja: 13 wrz 2015
Lokalizacja: Polska
Wysłał podziękowań: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Tomaszek » 2015-09-17, 21:16

Obejrzałem. O większości rzeczy słyszałem. Na przykład o bieliźnie czy o tym jak JS tłumaczył księgę m. Również wiem o symbolach masońskich w świątyni tego wyznania. Ale niektóre rzeczy słyszałem po raz pierwszy.
Dzięki za zamieszczenie filmiku.
"Aby rozumieć przypowieść i przenośnię, słowa mędrców i ich zagadki."

Awatar użytkownika
Migdałek
Bywalec
Bywalec
Posty: 130
Rejestracja: 23 sie 2015
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Migdałek » 2015-09-17, 22:09

Naprawdę uważacie, że uściśnięte dłonie to symbol masoński? ( o oku opatrzności już nawet nie wspominam). :shock: Uściśnięte dłonie występują w publikacjach wszystkich chrześcijan jako symbol braterstwa, pomocy, jedności

Filmik ma sporo faktów, ale i sporo naciąganych historii jak z tymi dłońmi. Jest mało wiarygodny jak i cały kanał. A jak by ktoś miał wątpliwości to polecam serie z tego kanału: Fakt o którym krk nie chce abyś wiedział Kto wie cokolwiek o kk wychwyci łatwo manipulacje dlatego obawiam się, że filmik o mormonach też nie jest za rzetelny.

Awatar użytkownika
Tomaszek
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 622
Rejestracja: 13 wrz 2015
Lokalizacja: Polska
Wysłał podziękowań: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Tomaszek » 2015-09-17, 22:30

Wiesz, ja interesuję się ogólnie religioznawstwem. W związku z tym z przedstawicielami tego wyznania rozmawiałem wielokrotnie. Byłem też ze dwa razy na ich zgromadzeniu. Wiem o nich sporo, podobnie jak o innych ugrupowaniach.
Nie chodzi o uściśnięcie dłoni, ale o specyficzne że się tak wyrażę zgodne z wzorem podanie ręki.
Poza tym są to niezwykle mili ludzie. Bardzo uprzejmi i dobrze wychowani. Nie wiem też cy wiesz, ale słynna saga Zmierzch została napisana przez wyznawczynię tego wyznania.
Jednak fakt jest taki, że zasady wiary Mormonów są wyjątkowo naiwne. Czytałeś Księgę Mormona? Ja próbowałem, ale nie przebrnąłem przez nią. Lubię,bardzo lubię czytać i czytam na różne tematy. Ale Księga Mormona jest tak nudna, tak banalna i tak nieudacznie próbuje naśladować styl biblijny, że po prostu nie da się tego czytać.
"Aby rozumieć przypowieść i przenośnię, słowa mędrców i ich zagadki."

Awatar użytkownika
Pinchas

Post autor: Pinchas » 2015-09-17, 23:54

Migdalek pisze:Naprawdę uważacie, że uściśnięte dłonie to symbol masoński? ( o oku opatrzności już nawet nie wspominam). :shock: Uściśnięte dłonie występują w publikacjach wszystkich chrześcijan jako symbol braterstwa, pomocy, jedności
No co tam poganskie oko horusa :) Przeciez my tez mamy i mase obeliskow itd.
Prawie jak w Egipcie ;) ale nie przejmuj sie tak samo jest u SJ i ad7 .. :)

[ Dodano: 2015-09-17, 23:54 ]
Tomaszek pisze:Wiesz, ja interesuję się ogólnie religioznawstwem. W związku z tym z przedstawicielami tego wyznania rozmawiałem wielokrotnie. Byłem też ze dwa razy na ich zgromadzeniu. Wiem o nich sporo, podobnie jak o innych ugrupowaniach.
Nie chodzi o uściśnięcie dłoni, ale o specyficzne że się tak wyrażę zgodne z wzorem podanie ręki.
Poza tym są to niezwykle mili ludzie. Bardzo uprzejmi i dobrze wychowani. Nie wiem też cy wiesz, ale słynna saga Zmierzch została napisana przez wyznawczynię tego wyznania.
Jednak fakt jest taki, że zasady wiary Mormonów są wyjątkowo naiwne. Czytałeś Księgę Mormona? Ja próbowałem, ale nie przebrnąłem przez nią. Lubię,bardzo lubię czytać i czytam na różne tematy. Ale Księga Mormona jest tak nudna, tak banalna i tak nieudacznie próbuje naśladować styl biblijny, że po prostu nie da się tego czytać.
Nie czytalem tej bajki to jak ksiega uranti :D
Trzy glowne/najwieksze demoninacje/sekty pomstmillerowskie
zostaly zalozone albo... zinfiltrowane przez masonerie..warto tez wspomniec o branhamie :)

http://thywordisverypure.faithweb.com/pyramid101.html

https://en.wikipedia.org/wiki/Mormonism_and_Freemasonry

http://www.michaeljournal.org/mormon.htm


Occult Theocrasy - Mormons/Freemasons



Mormonism: The Masonic Deception

Awatar użytkownika
Abraham45
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1195
Rejestracja: 30 wrz 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 375 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy
Kontakt:

Re: Mormoni

Post autor: Abraham45 » 2018-01-24, 20:36

Ci mormoni to chyba te młode pary z czarnymi znaczkami z napisem Kościół Jezusa Chrystusa?
"Chwalebny krzyż Zmartwychwstałego Pana jest drzewem mojego zbawienia. W jego korzeniach wzrastam, w jego gałęziach odpoczywam" :YMPRAY:

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4069
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 160 razy
Otrzymał podziękowań: 525 razy

Re:

Post autor: Marek_Piotrowski » 2018-01-24, 21:09

Migdałek pisze:
2015-09-17, 22:09
Naprawdę uważacie, że uściśnięte dłonie to symbol masoński?
Może jakiś taki symbol jest, ale nie sądzę, by miał związek z mormońskim uściskiem.
Widziałem zresztą parę tekstów wmawiających podobne bzdury temu czy innemu papieżowi (JPII, BXVI itd).

Nie oznacza to, że sprawa związków mormonizmu (przynajmniej w osobie założyciela) z masonerią jest jasna. Nie umiem ocenić wiarygodności, ale tu https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/sm ... neria.html jest ciekawy artykuł.
Tomaszek pisze:
2015-09-15, 23:30
No i ciekawa jest kwestia wielożeństwa. Oficjalnie już nie wolno im mieć dwóch, trzech i więcej żon. Ale są ortodoksi, którzy trzymają się starych zasad.
na początku mormonizmu też nie wolno było mieć wielu żon. Dopiero jak Józefowi Smithowi zachciało się pewnej kobietki, to prędko "dorobił" w tej sprawie dodatkowe objawienie :)
W pierwszym wydaniu mormońskich "ksiąg objawionych" z 1835 roku jest zakaz poligamii. Potem jednak Joseph Smith 'zrozumiał" że poligamia jest wolą Boga - oficjalne "potwierdzenie" nastąpiło w 1845 roku.

„Zaprawdę powiadam, aby moja służebnica wybaczyła mojemu słudze Josephowi, a i jej będą wybaczone wykroczenia, którymi zgrzeszyła przeciwko Mnie. Niech moja służebnica Emma zaakceptuje wszystkie kobiety, jakie zostały dane mojemu słudze Josephowi, gdyż są one w moich oczach cnotliwe i czyste”

Stąd już blisko do:
„Jeśli mężczyzna pojmuje dziewczynę za żonę, a następnie pragnie poślubić jeszcze inną i pierwsza żona zgadza się, aby i drugą pojął za żonę – pod warunkiem, że w czasie zaślubin obie były dziewicami i nie zostały przyrzeczone innemu mężczyźnie – jest usprawiedliwiony. I jeśli to samo prawo daje mu dziesięć dziewic, nie popełnia cudzołóstwa, ponieważ wszystkie zostały mu dane i do niego należą” (Doctrine and Covenants 132, 61-62)

Historycy nie są zgodni, ile żon miał założyciel mormonizmu (niektórzy mówią o setce, w momencie jego smierci żyło - wg różnych źródeł - od 29 do 33).
7 z nich podczas zawierania małżeństwa było niepełnoletnich.

Jego następca (Brigham Young) miał od 56 do 150 żon (znowu rozbiezne źródła), przy czym jednak zastrzegał, że cześć była "na wieczność" a część tylko "czasowo".

"Teolog" mormoński, współpracownik Younga, twierdził, że Jezus został ukrzyżowany za to, że... miał kilka żon. Tak wierzą do dzisiaj.

Więcej ciekawostek tu http://www.fronda.pl/a/gra-hormonow-w-r ... 19092.html

Awatar użytkownika
Abraham45
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1195
Rejestracja: 30 wrz 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 375 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy
Kontakt:

Re: Mormoni

Post autor: Abraham45 » 2018-01-24, 21:36

Nie wiem co to za strona, ale widzę, że jest sporo rzeczy na ich temat, może kogoś zaciekawi, oczywiście bez zgłębiania ich nauki, aby nie zaszkodziła komuś i nie zrezygnował ze swojej.

https://chlebznieba.pl/index.php?id=366
"Chwalebny krzyż Zmartwychwstałego Pana jest drzewem mojego zbawienia. W jego korzeniach wzrastam, w jego gałęziach odpoczywam" :YMPRAY:

Awatar użytkownika
konik
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1763
Rejestracja: 10 gru 2015
Wysłał podziękowań: 62 razy
Otrzymał podziękowań: 435 razy

Re: Mormoni

Post autor: konik » 2018-01-24, 21:43

Wszystkie kobiety poddane obrzedowi zamazpojscia sa u mormonow zonami. Te na wiecznosc ( tyczy sie to obu malzonkow) sa zawierane tylko w Swiatyni ( specjalny obrzed) i oznacza, ze po smierci beda rowniez na planecie iwedlug stanu ich wiary nierozlaczni jako malzenstwo ( nie ma piekla w doktrynie mormonskiej po smierci). Sa za to poziomy zbawiena: terezjarny ( dla nie mormonow, ale sprawiedliwych w oczach Boga), telestialny ( dla mniej swietych mormonow) i celestialny ( dla najswietszych - przede wszystkim prorokow, prezydentow kosciola, starszych i biskupow, a takze grupy zaangazowanej w rozne kwora i rady koscielne). Niegodni beda unicestwieni.
Zwykle malzenstwo ( nie na wiecznosc) mozna brac ( obecna wykladnia ) po smierci poprzedniego wspolmalzonka. I nie musi byc zawarte w kaplicy, wystarczy w urzedzie cywilnym. Dopuszcza sie rozwody ... ale kosciol dazy do tego, aby odwodzic od takich krokow.
Swityn maja na swiecie chyba ok 150, a dla spotkan sa kaplice. Do Swiatyni nie tak latwo dostac skierowanie ... musi to byc jakas wazna sprawa" np. slub na wiecznosc. Ale najpierw trzeba uzyskac zgode biskupa kaplicy, ktorej z roznych powodow mozna nie otrzymac.
Szatan jest btratem Jezusa, ktory nie zdal egzaminu. Bog jest Ojcem, majacym dwoch synow. Tworza oni troista wspolnote. Duch Swiety to jest cos pomiedzy osoba, a energia.

Ps: radze uwazac na "chleb znieba" ...raczej bardzo skrecaja w strone sekciarska.

Awatar użytkownika
Abraham45
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1195
Rejestracja: 30 wrz 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 375 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy
Kontakt:

Re: Mormoni

Post autor: Abraham45 » 2018-01-24, 21:58

Nie wiem, nie znam tej strony, ale znalazłem tam info o Mormonach i tylko dla informacji ją podałem.
"Chwalebny krzyż Zmartwychwstałego Pana jest drzewem mojego zbawienia. W jego korzeniach wzrastam, w jego gałęziach odpoczywam" :YMPRAY:

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 4481
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 441 razy
Otrzymał podziękowań: 257 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Mormoni

Post autor: Dezerter » 2018-01-24, 21:59

Abraham45 pisze:
2018-01-24, 21:36
Nie wiem co to za strona, ale widzę, że jest sporo rzeczy na ich temat, może kogoś zaciekawi, oczywiście bez zgłębiania ich nauki, aby nie zaszkodziła komuś i nie zrezygnował ze swojej.

https://chlebznieba.pl/index.php?id=366
Nie nie wiem ;) mieć tak z 30 żon, co rok nowa i młodsza, zamiast mojej jednej :-? - panowie chyba mnie zachęciliście *-:) - konik ma kontakty, więc mnie wkręci, tylko jak tym przywódcą zostać? :-\
Jak myślicie mam szansę na powodzenie B-)
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Abraham45
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1195
Rejestracja: 30 wrz 2017
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 375 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy
Kontakt:

Re: Mormoni

Post autor: Abraham45 » 2018-01-24, 22:11

Lepiej nie próbuj. Twoja ci się znudziła? Jak tak to pomyśl, że miałbyś takich 20 i każda by czegoś od ciebie chciała. Zwariowałbyś. Lepiej mieć już jedną. Poza tym bara bara mógłbyś się dorobić 30-ga dzieci i jak ich utrzymasz albo się nimi będziesz zajmował? :D Nie wystarczy,że jesteś przywódcą we własnym domu? :D
Ja chwilami to jednej mam dosyć. :D Ale oczywiście kocham ją i nie chciałbym innej. Ale 30? To za dużo.
Tak może tylko na zimę aby było cieplej w łóżku - tak z 5-8 jakby mnie oblazło to nie potrzebowałbym nawet kołdry, bo byłoby gorąco. :D
"Chwalebny krzyż Zmartwychwstałego Pana jest drzewem mojego zbawienia. W jego korzeniach wzrastam, w jego gałęziach odpoczywam" :YMPRAY:

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ