Depresja

Tutaj możesz porozmawiać na tematy dotyczące życia, życiowych mądrości, jak żyć w sposób zgodny ze światem
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1081
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 147 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: ToTylkoJa » 2019-10-05, 20:46

A co robisz, żeby zaakceptować siebie?
Co Ci się w sobie nie podoba. Konkretnie.
Mi kiedyś nie podobała się moja fryzura, spojrzałam w lustro i uznałam, że wyglądam brzydko. Bałam się zmiany, ale poszłam do fryzjera i ścięłam włosy o połowę. Poczułam się lepiej.
Kiedyś uznałam, że nie podoba mi się moja figura. Poszłam na siłownię i przyjęłam zasadę "zero wymówek". Chodziłam 2-3 razy na tydzień. Nigdy mniej. Z czasem nawet to polubiłam.
Ale najpierw wymagało to ode mnie zaangażowania mimo niechęci.
Teraz, kiedy patrzę w lustro jestem zadowolona ze swojego wyglądu, ale co włożyłam w to czasu i nerwów to moje.

Zmiany same nie przyjdą. Musisz na nie zapracować.
Jeśli na każdą radę będziesz znajdował sobie kolejna przeszkodę to nigdy nic nie zdziałasz.



Tagi tematu:

Awatar użytkownika
takisobie
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 254
Rejestracja: 20 sie 2019
Wysłał podziękowań: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: takisobie » 2019-10-05, 21:40

Nie zamienisz mojej nieśmiałości w śmiałosc albo niepewności w pewność tak że nie ma sensu o tym rozmawiać. Mimo wszystko dzięki za chęci.



Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1081
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 147 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: ToTylkoJa » 2019-10-05, 21:43

Oczywiście że ja nic nie zrobię.
Tylko że ty sam blokujesz sobie jakąkolwiek drogę.
Nie chodzi o to, żeby nagle stać się duszą towarzystwa. Tylko żeby żyć w miarę normalnie.
Jeśli nie chcesz tego- Twój wybór. Nie mogę nic z tym zrobić.



Awatar użytkownika
takisobie
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 254
Rejestracja: 20 sie 2019
Wysłał podziękowań: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: takisobie » 2019-10-05, 21:47

ToTylkoJa pisze:
2019-10-05, 21:43
Nie chodzi o to, żeby nagle stać się duszą towarzystwa. Tylko żeby żyć w miarę normalnie.
Właśnie o to chodzi żeby się stać, bo w miarę normalnie tzn byle jak podobnie jak teraz a kogo byle jakość satysfakcjonuje ?



Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5726
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1006 razy
Otrzymał podziękowań: 860 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: Magnolia » 2019-10-05, 21:56

A co robisz żeby być dusza towarzystwa? Wychodzisz z kolegami na piwo? Nauczyłeś się kilku nowych dobrych żartów? Masz coś ciekawego z doświadczenia do opowiedzenia?

Być dusza towarzystwa to cel jak każdy inny, warto się do tego przygotować, przemyśleć jak to zrobić i krok po kroku zrealizować.


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 28, 7 Pan moją mocą i tarczą! Moje serce Jemu zaufało, doznałem pomocy, więc moje serce się cieszy i pieśnią moją Go sławię.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6528
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 757 razy
Otrzymał podziękowań: 508 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Depresja

Post autor: Dezerter » 2019-10-05, 21:57

takisobie pisze:
2019-10-05, 20:31
Dezerter pisze:
2019-10-05, 19:48
To co ci napisała nastolatka ToTylkoJa jest bardzo mądre, prawdziwe i wartościowe, a wiem, że ona wie o czym mówi ...
Korzystaj z jej rad i rad wielu innych.
Korzystaj z rad, to znaczy - wybierz jedna konkretną, która ci jest bliska i zacznij ją systematycznie realizować - systematycznie, czyli codziennie. Tylko zacznij...
Przepraszam żadna nie jest mi bliska, bez akceptacji siebie to się nie uda a akceptacja siebie jest odległa jak mars i na tym się zamyka koło wszelkich prób.
Całkowicie się z tobą zgadzam :!:
Widzę, że "zwykła" pomoc nie dociera do ciebie - pomyślałem, że powinieneś spróbować u charyzmatyków:
viewtopic.php?f=26&t=45&hilit=rekolekcje
poczytaj ten wątek i wybierz coś dla siebie - to zmienia życie i sprawia, że zaczniesz kochać Boga, siebie i bliźnich


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1081
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 147 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: ToTylkoJa » 2019-10-05, 22:00

Nie jestem duszą towarzystwa. Nigdy nie byłam i nie będę.
Mam 2 przyjaciół, z którymi czuję się dobrze. Kiedyś myślałam, że coś jest ze mną nie tak. Przecież muszę być strasznie nudna, skoro tylko 2 osoby chcą się że mną zadawać?
Otóż że nie. Ja jestem taka. Nie potrzebuje więcej ludzi wokół siebie. Nie potrzebuję tłumów.
Co z tego, że nie wychodzę na imprezy?
Że w sobotę zamulam w grę, albo siedzę nad książką, zamiast wyjść na miasto?
To nie jest bylejakość. To jestem ja.
Też musisz się zastanowić nad tym, czy ty tak naprawdę potrzebujesz niewiadomo ile znajomych, czy po prostu uznałeś "że to jest fajne, a ty chcesz być fajny".
Nieistotne jest to, co inni Ci mówią. Tylko to, co ty sam czujesz.
Jeśli naprawdę czujesz, że chcesz być z ludźmi cały czas, to kto Ci broni?
Poznaj kogoś. Tylko ludzie nie lubią nijakości. Znajdź pasję. Pokaż, że się czymś jarasz. To przyciąga ludzi. Serio.



Awatar użytkownika
takisobie
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 254
Rejestracja: 20 sie 2019
Wysłał podziękowań: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: takisobie » 2019-10-05, 22:12

Magnolia pisze:
2019-10-05, 21:56
Być dusza towarzystwa to cel jak każdy inny, warto się do tego przygotować, przemyśleć jak to zrobić i krok po kroku zrealizować.
Piszesz o jakiejś aktorskiej roli , napisać scenariusz przygotować się i odegrać. Czy to będzie oznaczać że jestem sobą? Nie sądze , poza tym nawet na takie gierki trzeba mieć odwagę i śmiałosc.
Chyba nie rozmawiamy o tym samym ale trudno o precyzyjny dialog w temacie kiedy nie znasz cudzych potrzeb motywów uczuć itd.



Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1081
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 147 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: ToTylkoJa » 2019-10-05, 22:15

@takisobie
A ja ci od początku mówię, że sam musisz zrozumieć, czego chcesz.
Nie słuchasz moich rad, więc Magnolia zaproponowała co innego.
Przykro mi, ale nikt nie może Ci tutaj pomóc, bo sam zakopujesz się w tej beznadziei.
Nie szukasz rady, tylko potwierdzenia tego, jak Ci źle.



Awatar użytkownika
takisobie
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 254
Rejestracja: 20 sie 2019
Wysłał podziękowań: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: takisobie » 2019-10-05, 22:28

ToTylkoJa pisze:
2019-10-05, 22:15
@takisobie
A ja ci od początku mówię, że sam musisz zrozumieć, czego chcesz.
Nie słuchasz moich rad, więc Magnolia zaproponowała co innego.
Przykro mi, ale nikt nie może Ci tutaj pomóc, bo sam zakopujesz się w tej beznadziei.
Nie szukasz rady, tylko potwierdzenia tego, jak Ci źle.
Szukam czegoś co do mnie trafi a póki co podajecie rzeczy typu : jak masz złamane nogi to odstaw kule i zacznij chodzić a poczujesz się lepiej.



Awatar użytkownika
bambam
Bywalec
Bywalec
Posty: 180
Rejestracja: 15 sie 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: bambam » 2019-10-05, 23:10

takisobie pisze:
2019-10-05, 22:28
ToTylkoJa pisze:
2019-10-05, 22:15
@takisobie
A ja ci od początku mówię, że sam musisz zrozumieć, czego chcesz.
Nie słuchasz moich rad, więc Magnolia zaproponowała co innego.
Przykro mi, ale nikt nie może Ci tutaj pomóc, bo sam zakopujesz się w tej beznadziei.
Nie szukasz rady, tylko potwierdzenia tego, jak Ci źle.
Szukam czegoś co do mnie trafi a póki co podajecie rzeczy typu : jak masz złamane nogi to odstaw kule i zacznij chodzić a poczujesz się lepiej.
dokładnie tak...
@takisobie, chyba nie ma sensu gadać z ludźmi, którzy nie cierpią na problem depresji i/lub samotności (poza tymi którzy zajmują się tymi problemami zawodowo). Oni nie zrozumieją. Najlepiej by było znaleźć osobę, co też miała podobne problemy i z nich wyszła.



Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1081
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 147 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: ToTylkoJa » 2019-10-05, 23:19

@bambam
Nie wiem, czy mój przekaz był może za mało prostolinijny, ale ja kiedyś prezentowałam tą samą postawę, co @takisobie
Nistety, problemy same się nie rozwiązują.
Taki odmawia pomocy specjalisty (bo specjalista nie daje gotowego rozwiązania, tylko pomaga go znaleźć) i osoby bliskiej. Odmawia tegoż co mi pomoglo-szukanie hobby bardzo uparcie,
Odmawia tego, co zaproponowała Magnolia- dążyć do celu, krok po kroku,
Gdybym zaproponowała zaangażowanie się w pomoc innym-co dla mnie mnie osobiście również pomogło otworzyć się na ludzi- odpowiedziałby, że nie. Bo nie ma gdzie/ bo nie wie jak/ bo to nie dla niego/ bo on jest nieśmiały i w ogóle nie.
Jak ktoś chce znaleźć wymówkę, to znajdzie.
Teraz mogę tylko zaproponować moje motto, które nadal powstrzymuje mnie przed zapędami samodestrukcyjnymi: "Żadnych usprawiedliwień. Absolutnie żadnych. Kiedy człowiek ma jakieś dobre usprawiedliwienie, otwiera drzwi złym usprawiedliwieniom."
I tego się wszyscy trzymajmy, bądźmy jak Vimes- jak coś trzeba zrobić, to trzeba to zrobić. Choćby się paliło i waliło.



Awatar użytkownika
bambam
Bywalec
Bywalec
Posty: 180
Rejestracja: 15 sie 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 14 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: bambam » 2019-10-05, 23:30

Ten filmik widziałeś? Przeklejam jeszcze raz...
bambam pisze:
2019-09-15, 14:53
Apropos słynnego "nie jojcz" czy innych porad w stylu "znajdź sobie dziewczynę" / "wyjdź do ludzi":

od 23 do 24 minuty:


"to pokazuje jak bardzo ktoś może nie rozumieć
istoty depresji.
To tak jakby powiedzieć człowiekowi, który
ma zapaleni krtani "pośpiewaj sobie to rozruszasz głos".
Jest to fizycznie niemożliwe, i to mówię z pełnym przekonaniem,
w depresji wykonanie pozytywnego myślenia (...) jest fizycznie nie możliwe.
Biochemia mózgu nie pozwala, żeby hop! przestawić się z jednego sposobu myślenia na drugi."
Ostatnio zmieniony 2019-10-05, 23:30 przez bambam, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 1081
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 6 razy
Otrzymał podziękowań: 147 razy
Płeć:

Re: Depresja

Post autor: ToTylkoJa » 2019-10-05, 23:35

Czy ja tu mówię o pozytywnym myśleniu?
Ja akurat jestem skrajnym pesymistą, wiem doskonale, że "myśl pozytywnie", to rada na zasadzie "jeśli jesteś smutny... To przestań być smutny".
Kompletne niezrozumienie. W pierwszej kolejności proponowałam specjalistę, ale ta opcja została odrzucona. Więc jedynej co mogę zrobić to zaproponować toż co mi pomogło.
Niestety, stąd nie ma prostego wyjścia i jeśli ktoś szuka drogi bez zakrętów... To się nigdy nie wyrwie.
Wyście z takiego stanu. Nawet z lekkiego stanu depresyjnego jest ciężkie. Nawet nie powiem jak ciężkie, bo takie słowa są tutaj niedozwolone.
Ale jeśli nie zrobi się pierwszego kroku, to nie będzie następnych.
Jeśli ktoś prosi o pomoc z musi być gotowy te pomoc przyjąć.
Chciałabym, żebym mogła pomóc Takiego, naprawdę, doskonale wiemy przez co on przechodzi. Ale tylko on sam może sobie pomóc.



Awatar użytkownika
Wolfi

Re: Depresja

Post autor: Wolfi » 2019-10-05, 23:44

bambam pisze:
2019-10-05, 23:10
Najlepiej by było znaleźć osobę, co też miała podobne problemy i z nich wyszła.
Ale przeciez tacy wlasnie daja wam rady, ja mysle, ze mimo duzych checi Totylkoja, Magnolii, i reszty pomocy wam chlopaki, to to jest tylko takie, aby zeby sb popisac, bezproduktywne. Szkoda was chlopaki, bambam ty mordeczko jestes czlowiek depresja, strasznie ja gloryfikujesz, jak i tak jakby sb, jako cierpiacego, nie mowie ze tak nie jest, wspolczuje Ci, i zycze jak najlepiej, takisobie ty natomiast ziomeczku masz motto "Gdybym chcial to chcialbym chciec".
Wiem, ze jest wam trudno, ale mysle ze wam potrzebny jest impuls taki, zainteresowanie sie waszym problemem przez kogos, ale w realnym zyciu, nie tu.



Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ