Zadośćuczynienie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jakub
Przybysz
Przybysz
Posty: 12
Rejestracja: 1 lip 2021
Płeć:

Zadośćuczynienie

Post autor: Jakub » 2021-09-18, 09:19

Mam pytanie
Kilka miesięcy temu zakończyłem znajomość z pewną osobą w dość niefajny sposób, bo przez internet i tak w ogóle zaszły jakieś niedomówienia itp. Od pewnego czasu zastanawia mnie czy powinienem te osobę przeprosić jako zadośćuczynienie po spowiedzi, czy nie rozdrapywać starych ran i np się za nią pomodlić? I czy moje inne spowiedzi od tego czasu były ważne jeśli nie zrobiłem powyższej rzeczy.
Pozdro



Awatar użytkownika
sądzony
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 4890
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 631 razy
Otrzymał podziękowań: 762 razy
Płeć:

Re: Zadośćuczynienie

Post autor: sądzony » 2021-09-18, 09:27

Dobre pytanie. Choć ja na nie nie odpowiem, bo sam z tym problem. Skrzywdziłem sporo ludzi przez 25 lat swego marnego żywotu. Chyba będę zadośćuczyniał do śmierci.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
Lunka
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1051
Rejestracja: 26 sty 2021
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 681 razy
Otrzymał podziękowań: 287 razy
Płeć:

Re: Zadośćuczynienie

Post autor: Lunka » 2021-09-18, 10:31

@Jakub nie da się odpowiedzieć na to pytanie nie znając tej drugiej osoby oraz nie znając reakcji jakie Was łączyła. Czy ta osoba coś do Ciebie czuła? Wiesz powiem Ci z własnego doświadczenia, że kiedyś jak starałam się zapomnieć o chłopaku, który dał mi kosza właśnie tak przez wiadomość bardzo cierpiałam. Ale jak minęło kilka miesięcy i ta osoba ponownie się odezwała z życzeniami to było mi jeszcze ciężej.
Nie znam więc niestety odpowiedzi..rozumiem Twoje zmartwienie, sama mam na sumieniu też takie potraktowanie niefajne i już chyba nic z tym nie zrobie 😔


"Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona."
Łk 10,41-42

Awatar użytkownika
lambda
Biegły forumowicz
Biegły forumowicz
Posty: 1546
Rejestracja: 7 gru 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 70 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy
Płeć:

Re: Zadośćuczynienie

Post autor: lambda » 2021-09-18, 21:20

Jakub pisze:
2021-09-18, 09:19
Mam pytanie
Kilka miesięcy temu zakończyłem znajomość z pewną osobą w dość niefajny sposób, bo przez internet i tak w ogóle zaszły jakieś niedomówienia itp. Od pewnego czasu zastanawia mnie czy powinienem te osobę przeprosić jako zadośćuczynienie po spowiedzi, czy nie rozdrapywać starych ran i np się za nią pomodlić? I czy moje inne spowiedzi od tego czasu były ważne jeśli nie zrobiłem powyższej rzeczy.
Pozdro
Nie rozdrapywać, pomodlić sie



Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 12186
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 2369 razy

Re: Zadośćuczynienie

Post autor: Andej » 2021-09-18, 23:03

Zawsze, gdy komuś sprawi się ból, należy przeprosić. Za sprawienie bólu. Co nie znaczy, że należy przepraszać za wszystko, bez analizy. Czasem postępujemy słusznie, a jednak ranimy. Wtedy przeprosiny tylko za sprawiona przykrość.

Niedomówienia warto wyjaśnić. Ale spokojnie. Też via Internet. I bez oczekiwania na odpowiedź.

A modlitwa jest zawsze dobrem. Niezalenie od przeprosin, warto się jest modlić w intencji każdej osoby. Którą znasz, znałeś, a może i nie znasz. Bo każdy potrzebuje modlitwy.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

ODPOWIEDZ