Grzechy przeciw czystości

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lika
Przybysz
Przybysz
Posty: 1
Rejestracja: 8 gru 2019
Płeć:

Grzechy przeciw czystości

Post autor: Lika » 2019-12-08, 09:42

Witam. Mam problem ze spowiedzią. Jestem skrupulantką i często popadam w obsesje dotyczące wyznawania grzechów. Mam pytanie czy wyrywanie włosów z narządów intymnych, podchodzi pod masturbację i jest grzechem ? Jeśli tak to lekkim czy ciężkim ? Ostatnio miałam sytuację, że ogarnęło mnie uczucie podniecenia seksualnego ( nie wywołałam go celowo ) nie było przy tym dużo nieczystych myśli, ale jeśli się pojaeiały to nie było ich dużo i trwały krótko. Zaczęłam czytać książkę i na wzmiankę o małżeństwie pojawiło się podniecenie, ale to chyba nie było dokońca dobrowolne. Czy to jest grzech ? Lekki , ciężki ? Będę wdzięczna za odpowiedź.



Awatar użytkownika
Niezapominajka
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 286
Rejestracja: 28 wrz 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 82 razy
Otrzymał podziękowań: 63 razy
Płeć:

Re: Grzechy przeciw czystości

Post autor: Niezapominajka » 2019-12-08, 10:12

Witaj na forum Lika :ymhug:

Kochana, ja również jestem (raczej) skrupulantką. Samo dbanie o siebie i miejsca intymne mnie przeraża, że może popełniam grzech. Ale zawsze mówię wtedy głośno albo w myślach "Boże ja nic złego nie robię, przecież to nie jest grzech". Trzeba kierować się rozumem. Jeśli nie masz złych intencji, chęci zgrzeszenia pod przykrywką dbania o siebie to z pewnością nie jest to żaden grzech!

Musisz odrzucać nieskromne/nieczyste myśli. Ja również mam tak, że zalewa mnie fala nieczystych myśli i pojawia się podniecenie ale mówię sobie STOP i proszę Boga żeby je zabrał bo ja ich nie chcę, nie akceptuję, staram się je odrzucać na wszelkie sposoby. Podniecenie to reakcja organizmu na pewne bodźce i nie jesteśmy w stanie na tyle panować nad ciałem i emocjami żeby ono się w ogóle nie pojawiało! Ale jeśli Ty go nie chcesz, nie pogłębiasz, nie cieszysz się gdy ono się pojawia i nie wchodzisz w to nadal, nie rozmyślasz o tym wręcz przeciwnie - nie chcesz tego, to nie masz się o co martwić. Dla spokoju sumienia możesz wyznać na spowiedzi że miewasz nieczyste myśli, lecz starasz się je odrzucać. Ja zawsze tak robię.

Serdecznie Cię zapraszam, jako jeszcze młody i raczkujący forumowicz do pozostania z nami, poszperania po innych wątkach, zakładania nowych i do udziału we wszelkich dyskusjach. Po swoim krótkim pobycie na tym forum śmiało mogę stwierdzić, że jest tutaj wiele pozytywnych treści i bardzo dużo wiedzy, którą można śmiało czerpać. A grono Administracyjne i ogólnie forumowe jest wspaniałe @};-


Oz 11:4 bt5 ~ Pociągnąłem ich ludzkimi więzami, a były to więzy miłości. Byłem dla nich jak ten, co podnosi do swego policzka niemowlę - schyliłem się ku niemu i nakarmiłem je.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5700
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1001 razy
Otrzymał podziękowań: 846 razy
Płeć:

Re: Grzechy przeciw czystości

Post autor: Magnolia » 2019-12-08, 11:48

Witaj na forum,

Z tego co piszesz to jedynym grzechem sa myśli nieczyste.

Dbanie o siebie, usuwanie owłosienia, mycie się to kwestie higieniczne, jesli taka jest tylko Twoja intencja to problemu nie ma.

Poczytaj też proszę te wątki:
viewtopic.php?f=13&t=9553&hilit=skrupuły
viewtopic.php?f=75&t=8482&hilit=koszmar+skrupułów

Znajdziesz wiele wskazówek jak sobie radzić ze skrupułami...

Jeśli potrzebujesz poczytać o moralnym aspekcie masturbacji to także mamy takie wątki, wykorzystaj wyszukiwarkę.

Pozdrawiam


Jr 31,3 Ukochałem cię odwieczną miłością
Ps 28, 7 Pan moją mocą i tarczą! Moje serce Jemu zaufało, doznałem pomocy, więc moje serce się cieszy i pieśnią moją Go sławię.

Awatar użytkownika
bei
Początkujący
Początkujący
Posty: 62
Rejestracja: 11 lis 2019
Wysłał podziękowań: 5 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Płeć:

Re: Grzechy przeciw czystości

Post autor: bei » 2019-12-08, 21:39

Magnolia pisze:
2019-12-08, 11:48
Witaj na forum,

Z tego co piszesz to jedynym grzechem sa myśli nieczyste.

Dbanie o siebie, usuwanie owłosienia, mycie się to kwestie higieniczne, jesli taka jest tylko Twoja intencja to problemu nie ma.

Poczytaj też proszę te wątki:
viewtopic.php?f=13&t=9553&hilit=skrupuły
viewtopic.php?f=75&t=8482&hilit=koszmar+skrupułów

Znajdziesz wiele wskazówek jak sobie radzić ze skrupułami...

Jeśli potrzebujesz poczytać o moralnym aspekcie masturbacji to także mamy takie wątki, wykorzystaj wyszukiwarkę.

Pozdrawiam
Ja tez jestem skrupulatna ale odkad pamietam tyczy sie to mnie a jak czytam np. wypowiedzi innych to wydaje mi się że patrzę na to zdrowo.
Mam wątpliwości czy nieczyste myśli w tym przypadku są grzechem. Człowiek nie jest w stanie kontrolować tego czy jakas mysl mu się w głowie pojawi czy nie.



Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6069
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 656 razy

Re: Grzechy przeciw czystości

Post autor: Andej » 2019-12-08, 21:50

Czy grzech nie jest świadomym działaniem w określonym celu?



Awatar użytkownika
Niezapominajka
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 286
Rejestracja: 28 wrz 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 82 razy
Otrzymał podziękowań: 63 razy
Płeć:

Re: Grzechy przeciw czystości

Post autor: Niezapominajka » 2019-12-09, 08:12

Andej pisze:
2019-12-08, 21:50
Czy grzech nie jest świadomym działaniem w określonym celu?
Dokładnie, jeśli chodzi o myśli to grzeszne są te które specjalnie wywołujemy aby pojawiło się w nas albo podniecenie albo chęć krzywdy kogoś, aby podjudzić zło, gniew. Jeśli myśli nas atakują i przelatują przez głowę a ja wręcz jestem nimi przerażona i ich nie chce boje się ich odrzucam i myśle o czymś innym to nie grzeszę.

Zdarza się tak ze w momencie ataku nieczystych myśli nagle pojawia się podniecenie ale gdy ja tego nie akceptuje i nie chce w to dalej iść wręcz odrzucam to tez wydaje mi się ze grzechu nie ma.


Oz 11:4 bt5 ~ Pociągnąłem ich ludzkimi więzami, a były to więzy miłości. Byłem dla nich jak ten, co podnosi do swego policzka niemowlę - schyliłem się ku niemu i nakarmiłem je.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6069
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 656 razy

Re: Grzechy przeciw czystości

Post autor: Andej » 2019-12-09, 09:14

Masz całkowitą rację. W końcu nie na darmo prosimy: Nie wódź nas na pokuszenie!. Pokusy wciąż się pojawiają i będą się pojawiać. I nie jest to naszą winą. Winą człowieka jest dopiero uleganie im. A poważną winą lubowanie się w tym.
Dlatego pojawiające się pokusy, przeganiane doznania są czymś, co hartuje. Co wzmacnia siłę woli.
Zamiast samozadręczania się tym, że może to być grzech, należy dziękować Bogu za umiejętność odganiania pokus. Dziękować za każde zwycięstwo.



Awatar użytkownika
Simon
Początkujący
Początkujący
Posty: 27
Rejestracja: 22 wrz 2019
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 20 razy
Płeć:

Re: Grzechy przeciw czystości

Post autor: Simon » 2019-12-09, 17:18

Lika pisze:
2019-12-08, 09:42
Witam. Mam problem ze spowiedzią. Jestem skrupulantką i często popadam w obsesje dotyczące wyznawania grzechów. Mam pytanie czy wyrywanie włosów z narządów intymnych, podchodzi pod masturbację i jest grzechem ?
Zdefiniujmy najpierw co to jest masturbacja.Kościół naucza, że "przez masturbację należy rozumieć dobrowolne pobudzanie narządów płciowych w celu uzyskania przyjemności cielesnej." (KKK 2352).Jeżeli owa czynność o której wspomniałaś, to zwykła higiena intymna, to oczywiście nie jest to żaden grzech.Jeśli natomiast opisywana przez Ciebie czynność, miała na celu wywołać przyjemność cielesną, to rozpatrywał bym to wtedy w kategoriach możliwości popełnienia grzechu.
Ostatnio zmieniony 2019-12-09, 17:20 przez Simon, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 6493
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 756 razy
Otrzymał podziękowań: 504 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Grzechy przeciw czystości

Post autor: Dezerter » 2019-12-09, 18:51

Lika pisze:
2019-12-08, 09:42
Witam. Mam problem ze spowiedzią. Jestem skrupulantką i często popadam w obsesje dotyczące wyznawania grzechów. Mam pytanie czy wyrywanie włosów z narządów intymnych, podchodzi pod masturbację i jest grzechem ? Jeśli tak to lekkim czy ciężkim ? Ostatnio miałam sytuację, że ogarnęło mnie uczucie podniecenia seksualnego ( nie wywołałam go celowo ) nie było przy tym dużo nieczystych myśli, ale jeśli się pojaeiały to nie było ich dużo i trwały krótko. Zaczęłam czytać książkę i na wzmiankę o małżeństwie pojawiło się podniecenie, ale to chyba nie było dokońca dobrowolne. Czy to jest grzech ? Lekki , ciężki ? Będę wdzięczna za odpowiedź.
Samo pojawienie się podniecenia, pożądania, czy myśli o sexie nie jest jeszcze grzechem, a normalnym, zdrowym odruchem u człowieka - mam to ja, ksiądz, biskup (wiem, bo mi mówili ;) ), bo jest czymś nieświadomym, odruchowym i niedobrowolnym.
Grzechem się staje jeśli ty po zaobserwowaniu tego zaczynasz za tym podążać, rozwijać, fantazjować, lub przechodzisz do czynów - tu już zaczyna się działanie świadome i dobrowolne a więc sfera grzechu.
Podam mój sposób na takie myśli, uczucia (zazwyczaj skuteczny)
- jak się połapię/uświadomię sobie, że myślę o jakiejś pięknej kobiecie, która nie jest żoną, to mówią sobie "ech Dezerter! - nie idź tą drogą!" - takie przywoływanie siebie do porządku daje efekt.
Albo mówię tak - "idź precz myśl grzeszna - Jezus jest moim Panem i Zbawicielem" - wobec takiej deklaracji znika jak kamfora
Ostatnio zmieniony 2019-12-09, 22:00 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ