Kiedyś pedofilia i homoseksualizm były normą. Chrześcijaństwo to zmieniło.

Awatar użytkownika
TOMVAD 45
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 236
Rejestracja: 25 cze 2020
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 49 razy
Otrzymał podziękowań: 48 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Kiedyś pedofilia i homoseksualizm były normą. Chrześcijaństwo to zmieniło.

Post autor: TOMVAD 45 » 2020-06-29, 14:17

Ten cały temat jest szokujący. Nie ze względu na to jak przebiega dyskusja ale chodzi i sam temat - czyli to czego o dotyczy.

I wybaczcie że powiem dosyć twardo ale na pewno nie zamierzam nikogo obrażać. Posłużę się też jednym szczegółem ze środowiska polityki, ale bardzo jest to istotne dla tego co powiem.Nie zamierzam rozwijać kwestii politycznych a tylko skorzystać z pewnego zachowania czy tez słów wypowiedzianych przez polityka - ba, polityka z grupy która uważa się za katolicką.

Otóż gdy usłyszałem słowa pana Korwina Mikke w stosunku do chorych dzieci - sprowadzając ich do określenia debile to mnie aż zatkało,chociaż po nim można się spodziewać wszystkiego.

Gdy czytałem posty w tej dyskusji gdy opisywaliście jak to było kiedyś i patrząc się na to co jest obecnie to przepraszam że to powiem wobec tak ohydnego i zwyrodniałego postępowania jakim jest pedofilia - skoro jest to w obecnych czasach i czyni się to na dzieciach aby zaspokajać swoje potrzeby to ma się wrażenie jakby się schodziło do poziomu wyjątkowego jakiegoś debilizmu.Oczywiście to określenie dotyczy tych którzy tak podle postępują z dziećmi.

I teraz popatrzmy: taki Korwin określa niewinne niczego chore dzieci takim mianem więc jak nazwać takich ludzi którzy w bestialski zwyrodniały sposób tak krzywdzą dzieci? Wiązanie kulturowych zachowań sprzed setek lub tysięcy lat wobec tego co jest teraz jest poważnym błędem. Czym innym było wydawanie młodych dzieci za mąż a czym innym jest typowa pedofilia która kieruje się typowym wykorzystywaniem dzieci dla przyjemności seksualnych.

I bez wahania mówię że tacy kapłani którzy się tego dopuścili powinni wylecieć z kapłaństwa i trafić na długie lata za kratki,tak jak każdy inny pedofil.
Niektórzy mówią że tacy kapłanami będą do końca, że nie da się ich wyrzucić. Tak, oni będą kapłanami do końca życia na mocy sakramentu, ale to tylko w tym wymiarze duchowym, natomiast w wymiarze fizycznym nie może być miejsca dla nich w stanie kapłańskim.

Gdy patrzę na swoje dzieci a zwłaszcza na najmłodszą 7letnią córeczkę to szlag mnie trafia jak można być taka zwyrodniałą kanalią aby krzywdzić tak podle dzieci. Nasuwa się często myślenie że takich to powinno się wykastrować aby już nigdy żadnego dziecka nie skrzywdzili. Ale ta świadomość że jest się chrześcijaninem sprowadza człowieka do innego myślenia i ograniczam się wtedy tylko do wieloletniego więzienia,gdyż bierze się pod uwagę że to jacyś wyjątkowo chorzy ludzie są, więc nie można ich tak karać, nie można tez odpłacać złem za zło.

Gdy patrzę na aborcję wobec niewinnych dzieci i na pedofilię to też odnoszę wrażenie że aborcja mimo że jest wyjątkowym mordem to jest małą wobec pedofilii- patrzeć się na dziecko które podle się wykorzystuje dla przyjemności to już jest szczyt zboczenia, zwyrodnialstwa i podłości. Oba jednak czyny są wyjątkową zbrodnią na niewinnych dzieciach i za to powinny być jak najsurowsze kary, nawet z dożywociem włącznie jeśli taki człowiek ma na koncie skrzywdzenie wielu dzieci.

Bóg dał człowiekowi mózg więc dzięki temu ma rozum i może wybierać co jest dobre a co złe, tym bardziej osoba dorosła jest w stanie to ocenić.Tylko osoby chore psychicznie można w jakiś sposób usprawiedliwić bo one nie wiedzą co robią. Kapłani czy inni zdrowi- pełniący różne funkcje nie są chorzy psychicznie więc nie ma dla nich żadnego usprawiedliwienia.

Można zrozumieć że kapłani to też ludzie i mogą upadać, ale są pewne granice. Pedofilia tym bardziej ze strony duchownych to jest totalne jej przekroczenie. Nie może być miejsca w stanie kapłańskim dla takich duchownych,bez względu na to czy jest to zwykły ksiądz czy biskup.
Biskupi którzy ukrywają takie rzeczy także powinni opuścić stan kapłański,gdyż są tak samo winni,gdyż zamiast z tym walczyć to takie podłości ukrywali.

W stanie kapłańskim nie ma miejsca ani na homoseksualizm jak i tym bardziej na pedofilię. Kapłan który sieje zgorszenie nie może być pasterzem wiernych,gdyż sprowadzi ich z drogi prowadzącej do Boga.

Ale pedofilia to nie tylko problem samych duchownych, pedofilia to problem społeczny z którym trzeba walczyć. Każdy kto się tego dopuścił bez względu na funkcję powinien być z funkcji wywalony i stanąć przed sądem.Ale potrzeba też Ewangelizacji, także w sferze nauki o czystości, nauki o współżyciu. Bez tego tego ciężko będzie zmienić sytuację. Także w obecnych czasach za mało się mówi o grzechach, o karach za nie. Słyszy się tylko jak to Bóg kocha każdego człowieka. Oczywiście, kocha, ale trzeba mówić o konsekwencjach grzechów. Kiedyś księża grzmieli z ambon na te tematy a dziś? Aby tylko wierny nie wyszedł z Kościoła to mówi się o tym co ludzie lubią, o przyjemnych rzeczach aby tylko nie dotknąć kwestii grzeszności,bo jeszcze wpadną w stres i opuszczą Kościół. Niech opuszczają. Jezus jasno mówił:

«Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien.
Nie martwił się tym co powiedzą ludzie na te słowa, powiedział to co jest ważne. Dla Jezusa ważniejsze jest to by ludzie poznawali prawdę,bez głaskania ich. Nie wahał się też mówić o potępieniu, o grzechach. Pomijanie takich tematów bardziej człowiekowi zaszkodzi niż mówienie o nich.


TE DEUM LAUDAMUS -WIELKI HYMN UWIELBIENIA BOGA

Awatar użytkownika
marcin07
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 249
Rejestracja: 26 kwie 2020
Ostrzeżenia: 2
Wysłał podziękowań: 13 razy
Otrzymał podziękowań: 23 razy
Płeć:

Re: Kiedyś pedofilia i homoseksualizm były normą. Chrześcijaństwo to zmieniło.

Post autor: marcin07 » 2020-06-29, 15:41

Pedofilia , homoseksualizm , wyuzdanie , zboczenie seksualne nigdy nie było normalnością i było potępiane przez Boga .
Ten temat już byl tak wałkowany na tym forum ze ponowne przytaczanie przykładów i wersetów biblijnych nie ma sensu .
Co zmieniło chrześcijaństwo w tej sprawie ?
Nic , nic nie zmieniło i nic nie zmieni , od stuleci kapłani , wierni babraja sie w tym grzechu , większość jest ukrywany tych przestępstw wobec Boga a nawet KK.Biskupi , papieże napisali tomy ksiąg na ten temat i mimo to jest jak jest .
Ten problem nie dotyczy tylko kapłanów lecz także wszystkie rodzajów zawodów i osób prywatnych .
Dzisiaj homoseksualizm jest propagowany przez niektóre partie polityczna , ludzie o tych skłonnościach windują się na szczyty władzy chwaląc się swa odmiennością .
Co najgorsze środowiska te juz dobierają się do dzieci , chcą je przyuczać o masturbacji , seksualizacji w młodym wieku , to co sie dzieje jest naprawdę niepokojące .


Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Mt. 7,21

ODPOWIEDZ