Co ma globalne ocieplenie do katolicyzmu (argumentum ad globcium)

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
krystian.zawistowski
Bywalec
Bywalec
Posty: 92
Rejestracja: 5 gru 2020
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 20 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy
Płeć:

Co ma globalne ocieplenie do katolicyzmu (argumentum ad globcium)

Post autor: krystian.zawistowski » 2021-01-13, 22:00

W metodologii naukowej mamy pojęcie dowodów predyktywnych. To znaczy hipoteza ma przewidywać jakiś przyszły, nieprawdopodobny obrót wypadków i ma się okazać to prawdą. Na przykład Einstein przewidział w 1915 ugięcie światła gwiazd podczas zaćmienia słońca, a Eddington zaobserwował to w 1919 i to jest jakiś dowód na teorię względności.

Jest to zbliżone do typowego ludzkiego sprawdzania czy pomysły działają i wyrzucania tych które nie działają. Bardziej jednak usystematyzowane i rozbudowane, ze względu na skomplikowane problemy i konieczność koordynowania pracy wielu ludzi.

Odróżnić należy rozumowanie w oparciu o sprawdzone predykcje (falsyfikacjonizm) od interpretacji faktów przeszłych (historycyzm). Te pierwsze są obiektywnie lepsze i pewniejsze od tych drugich, co jest szeroko omówione w literaturze.
Rozważmy dla przykładu dwie wymyślone sytuacje.
1. Mechanik mówi: jeśli nie zmieni pan oleju to prędko uszkodzi pan silnik. Następnego dnia silnik się popsuł.
2. Silnik się zepsuł. Mechanik mówi - to przez stary olej.

W 1. wypadku widać od razu że mechanik pewnie miał rację, bo przewidział dokładnie co się stanie. W 2. sytuacji już trudniej to stwierdzić czy ma rację.

W nauce mamy i falsyfikacjonizm i historycyzm. Sprawdzone przewidywania dają nam dużo więcej pewności. Jeśli nie da się zastosować to naukowcy interpretują dowody z przeszłości, co nie znaczy, że to nauka jest “gorsza”, po prostu przewiduje bardzo niepewnie, bo jej przewidywania nie zostały obiektywnie sprawdzone (teorie niefalsyfikowalne)

Ważne przykłady takich niefalsyfikowalnych teorii to makroekonomia i teoria o globalnym ociepleniu wywołanym przez człowieka, w oparciu o modele klimatu. Ważne bo w XXI wieku przełożyły się na programy polityczne o wartości (sic) trylionów dolarów. Cieszy się to nawet dużym poparciem społeczeństwa i społeczności akademickiej. Polityki te mają uchronić ludzkość przed klimatyczną katastrofą (spodziewanym ociepleniem klimatu o około 3 stopnie w ciągu 100 lat), czy w wypadku makroekonomii kryzysem i recesją.

Na zarzuty typu, że modele klimatu opracowane na podstawie tak ograniczonych dowodów mogą się mylić i myliły się w przeszłości odpowiada się że rzecz w uchronieniu się przed niezerowym ryzykiem katastrofy, a nie w udowodnieniu, że ona na pewno nadejdzie - co jest poza naszym zasięgiem poznawczym. Jest to logiczna obserwacja.

Zastosujemy ją do czegoś innego. W Fatimie miał miejsce tak zwany “Cud Słońca”. Wizjonerzy przewidzieli wielki cud w określonym czasie i miejscu i cud, prawdopodobnie największy w historii, wydarzył na oczach tysięcy świadków, także ateistów i naukowców. Stanowi to potwierdzoną, wysoce nieprawdopodobną predykcję, więc dowód większy niż reinterpretacja historii i nie sposób go w łatwy sposób podważyć. Dowód na nadnaturalne pochodzenie tych objawień, o piekle i konieczności nawrócenia i pokuty. Po szczegóły odsyłam do literatury np. Johna Hafferta. https://web.archive.org/web/20161128200 ... df#page=90
Pisałem też o tym krótko np tutaj: https://www.churchmilitant.com/news/art ... ay-believe

Oczywiście nie udaję, że wiem na pewno co się tam wydarzyło i, że nie mamy do czynienia z monstrualną mistyfikacją, która nie zostawiła po sobie śladów, jest to poza moim zasięgiem. Ale żadna taka wiedza mi do dalszego rozumowania niepotrzebna.

Tego czy prognozy klimatyczne są poprawne nie wiemy również, ale nie przeszkadza nam to wydawać trylionów dolarów. Cóż więc w wypadku dowodu predyktywnego a więc lepszego niż w klimatologii i to z ryzykiem dużo gorszym, niż ocieplenie o 3 C?
Stosując powszechnie akceptowane rozumowanie o klimacie logiczne jest że powinno się postąpić tak, jakby te objawienia były prawdziwe, to jest podjąć nawrócenie z grzechów, modlitwę i inne wymienione kroki. Mimo niemożliwej do usunięcia niepewności co do prawdziwego obrotu wypadków, gdyż tego rodzaju niepewności nie przeszkadzają podejmować tego rodzaju kroków w innych sytuacjach, jak pokazaliśmy.
Ostatnio zmieniony 2021-01-13, 22:01 przez krystian.zawistowski, łącznie zmieniany 1 raz.


"Rzetelnie poznałem, bez zazdrości przekazuję." Mdr 7:13

Awatar użytkownika
krystian.zawistowski
Bywalec
Bywalec
Posty: 92
Rejestracja: 5 gru 2020
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 20 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy
Płeć:

Re: Co ma globalne ocieplenie do katolicyzmu (argumentum ad globcium)

Post autor: krystian.zawistowski » 2021-01-26, 13:01

Zli lekarze nie sprawiliby że nie wierzyłbyś w penicylinę, a dobrzy szamani nie sprawiliby że wierzyłbyś w zupę z nietoperza. Należy rozpatrzyć wpierw dowody na to jak jest w rzeczywistości.

Co do JPII którego moja ocena jest dość krytyczna, twoje obrazki oskarżają go o pewne przestępstwo bez żadnych dowodów by je popełnił ani nawet próby udowodnienia. Znasz takie słowa jak "oszczerstwo" i "naruszenie dóbr osobistych"?

Dodano po 48 minutach 26 sekundach:
EDIT -odpowiedź na post jakiejś osoby ktora została usunieta


"Rzetelnie poznałem, bez zazdrości przekazuję." Mdr 7:13

ODPOWIEDZ