Wielość religii, objawień - argument do niewiary

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Marcin Jóźwiak
Przybysz
Przybysz
Posty: 13
Rejestracja: 31 lip 2021
Wysłał podziękowań: 9 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: Marcin Jóźwiak » 2021-08-04, 14:51

Jak odpowiedzieć na:

,,Dlaczego mam wierzyć w Boga chrześcijańskiego, skoro w innych religiach też są poświadczenia, że ktoś miał objawienia lub były tam cuda itd.?"

Jak się odpowie, że to sprawki demonów, człowieka to:

,,Naciągane, tak to można wszystko wytłumaczyć. Skąd mam wiedzieć, że cuda itd. w chrześcijaństwie, to nie też iluzja, demon czy zwiedzenie?"



Awatar użytkownika
sądzony
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 4890
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 631 razy
Otrzymał podziękowań: 762 razy
Płeć:

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: sądzony » 2021-08-04, 15:47

Marcin Jóźwiak pisze:
2021-08-04, 14:51
Jak odpowiedzieć na:
,,Dlaczego mam wierzyć w Boga chrześcijańskiego, skoro w innych religiach też są poświadczenia, że ktoś miał objawienia lub były tam cuda itd.?"
Nie "mamy", a chcemy.
Wiara nie ma nic wspólnego z przymusem.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
Marcin Jóźwiak
Przybysz
Przybysz
Posty: 13
Rejestracja: 31 lip 2021
Wysłał podziękowań: 9 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: Marcin Jóźwiak » 2021-08-04, 16:50

sądzony pisze:
2021-08-04, 15:47
Marcin Jóźwiak pisze:
2021-08-04, 14:51
Jak odpowiedzieć na:
,,Dlaczego mam wierzyć w Boga chrześcijańskiego, skoro w innych religiach też są poświadczenia, że ktoś miał objawienia lub były tam cuda itd.?"
Nie "mamy", a chcemy.
Wiara nie ma nic wspólnego z przymusem.
To teraz zakładając, że taka osoba chciałaby uwierzyć, jak odpowiedzieć?



Awatar użytkownika
Dezerter
Złoty mówca
Złoty mówca
Posty: 9942
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 1870 razy
Otrzymał podziękowań: 1729 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: Dezerter » 2021-08-04, 17:44

Marcin Jóźwiak pisze:
2021-08-04, 14:51
Jak odpowiedzieć na:

,,Dlaczego mam wierzyć w Boga chrześcijańskiego, skoro w innych religiach też są poświadczenia, że ktoś miał objawienia lub były tam cuda itd.?"

Jak się odpowie, że to sprawki demonów, człowieka to:

,,Naciągane, tak to można wszystko wytłumaczyć. Skąd mam wiedzieć, że cuda itd. w chrześcijaństwie, to nie też iluzja, demon czy zwiedzenie?"
Zła ta odpowiedź z tymi demonami założycielami, bo bardzo mało religii jest prowadzących do zła tak systemowo
Bóg Jahwe nie jest Bogiem tylko chrześcijan, był znany na Bliskim Wschodzie i Egipcie zanim powstał Izrael i Judaizm, którego jest Bogiem, Jesty Bogiem również Islamu, z tego samego źródła Biblia + dodatek i interpretacja Mahometa. W sumie robi się nam Objawienie dominujące na świecie. Pozostaje pytanie czemu nie najstarsze i nie jedyne?, czemu w Indiach, Chinach i w Ameryce nie było Objawienia, tylko musieli sami kombinować tworząc swoje wierzenia i religie? Jest to pytanie o plan zbawienia ludzkości, którego ja po ludzku i ułomnie nie rozumiem. Z tego co wiem, Boży plan zbawienia związany był z Izraelem, malutkim ludem o twardym karku, który miał przyjąć i przechować Boże Prawo/Torę i wydać Mesjasza Zbawiciela i to dopiero on polecił nieść dobrą nowinę na cały świat - co moim zdaniem wypełniliśmy.
Ja oceniałem jakość objawienia innych religii, święte księgi, ich genezę i początki rozwoju i wyszło mi, że nasze chrześcijaństwo jest najbardziej wiarygodne.


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie.

Awatar użytkownika
krystian.zawistowski
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 216
Rejestracja: 5 gru 2020
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 34 razy
Otrzymał podziękowań: 68 razy
Płeć:

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: krystian.zawistowski » 2021-08-04, 19:04

Marcin Jóźwiak pisze:
2021-08-04, 14:51
Jak odpowiedzieć na:

,,Dlaczego mam wierzyć w Boga chrześcijańskiego, skoro w innych religiach też są poświadczenia, że ktoś miał objawienia lub były tam cuda itd.?"

Jak się odpowie, że to sprawki demonów, człowieka to:

,,Naciągane, tak to można wszystko wytłumaczyć. Skąd mam wiedzieć, że cuda itd. w chrześcijaństwie, to nie też iluzja, demon czy zwiedzenie?"
Ja badałem cud słońca z Fatimy z 1917, tutaj mój tekst:

viewtopic.php?f=35&t=12001

To i parę innych rzeczy: cuda Eucharystyczne, niektóre uzdrowienia jak np odrośnięte kończyny, nieniszczejące relikwie i inne artefakty) jest dużo lepsze niż to co można znaleźć w innych religiach - gdzie cuda niby wydarzyły się jedynie w dawnych czasach i nie ma na nie podobnie dobrych dowodów. Tu mamy a) współczesne cuda, b) regularność cudów w każdym wieku, więc nie są wyjątkiem. c) badane przez naukowców.

Mówię tu wyłącznie o religii katolickiej. Protestanci na ogół wyznają cesacjonizm (brak wiary we współczesne cuda), albo ewentualnie jakieś wydarzenia które nie są porównywalnie wiarygodne, typu te zielonoświątkowe proroctwa i języki - w tym drugim wypadku na ogół są to ruchy tzw "Low Church" więc nikt specjalnie nie zadaje sobie trudu by jakoś to rygorystycznie badać.

Inne religie to też prawie zawsze cesacjonizm + często jak w wypadku islamu zbyt prymitywny systme, żeby w ogóle odróżnić czy coś jest cudem, por te ich rzekome naukowe cuda w Koranie.

W pdf o Fatimie jest rozdział o "Of Miracles" D. Hume co jes jakimś sposobem by odróżnić wiarygodne świadectwa o cudach od niewiarygodnych.

Dodano po 18 minutach 27 sekundach:
Hume'go z resztą uważa się powszechnie za ateistę i sceptyka który prawie pogrzebał wiarę w cuda - ale jego przesłanki są nieuzasadnione w wypadku cudów KK . Szkopuł w tym, że on je wziął od protestantów, którzy sami musieli ostro pracować nad podważeniem katolickich cudów, żeby uzasadnić własne wymysły (np list do króla Francji w Institutio religionis christianae Kalwina) - a Hume nie musiał się za bardzo z nikim innym niż oni konfrontować w materii religii.

Można powiedzieć, że większość wiary w cuda w chrześcijaństwie pogrzebali nie Hume, a Kalwin z Lutrem- wymazali katolickich cudotwórców i zostawili wiarę w starożytne cuda z Ewangelii pod srogimi karami ofc. To była tylko kwestia czasu, aż ludzie wychowani w tej tradycji zaczną wątpić w cuda w ogóle.
Ostatnio zmieniony 2021-08-04, 19:12 przez krystian.zawistowski, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 12186
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 2369 razy

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: Andej » 2021-08-04, 19:49

Marcin Jóźwiak pisze:
2021-08-04, 16:50
To teraz zakładając, że taka osoba chciałaby uwierzyć, jak odpowiedzieć?
Miłością i przykładem. Werbalną przepychanka nie zdziałasz wiele. Nie argumenty słowne, ale postawa może przekonać. Oddanie Bogu i ludziom. Bo ten człowiek patrząc na Twoje zachowanie będzie oceniać Boga, do którego się przyznajesz.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
sądzony
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 4890
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 631 razy
Otrzymał podziękowań: 762 razy
Płeć:

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: sądzony » 2021-08-04, 21:17

sądzony pisze:
2021-08-04, 15:47
Marcin Jóźwiak pisze:
2021-08-04, 14:51
Jak odpowiedzieć na:
,,Dlaczego mam wierzyć w Boga chrześcijańskiego, skoro w innych religiach też są poświadczenia, że ktoś miał objawienia lub były tam cuda itd.?"
Nie "mamy", a chcemy.
Wiara nie ma nic wspólnego z przymusem.
Nie cuda i nie objawienia są istotą wiary. Przynajmniej nie dla mnie.
Z mojego punktu widzenia mogłoby ich nie być.

Z drugiej strony cudem jest całe Boże stworzenie, każde piękno, dobro i miłość.

...
Jeżeli ktoś chce wierzyć, będzie szukał, a jeżeli będzie wytrwały - znajdzie.
Tak jak pisał @Andej wiara to czyn, postawa, przykład.
Wydaje mi się, że to "spokój" pomimo "zewnętrznej burzy" oraz wewnętrznych "ruchów perystaltycznych".


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
Abstract
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 248
Rejestracja: 27 cze 2021
Wysłał podziękowań: 16 razy
Otrzymał podziękowań: 43 razy
Płeć:

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: Abstract » 2021-09-16, 22:31

Dezerter pisze:
2021-08-04, 17:44
Pozostaje pytanie czemu nie najstarsze i nie jedyne?, czemu w Indiach, Chinach i w Ameryce nie było Objawienia, tylko musieli sami kombinować tworząc swoje wierzenia i religie? Jest to pytanie o plan zbawienia ludzkości, którego ja po ludzku i ułomnie nie rozumiem. Z tego co wiem, Boży plan zbawienia związany był z Izraelem, malutkim ludem o twardym karku, który miał przyjąć i przechować Boże Prawo/Torę i wydać Mesjasza Zbawiciela i to dopiero on polecił nieść dobrą nowinę na cały świat - co moim zdaniem wypełniliśmy.
Ja oceniałem jakość objawienia innych religii, święte księgi, ich genezę i początki rozwoju i wyszło mi, że nasze chrześcijaństwo jest najbardziej wiarygodne.
"I jeszcze jedna rzecz, która kiedyś zbijała mnie z tropu. Czy to nie jest strasznie nie fair, że nowe życie ogranicza się wyłącznie do ludzi, którzy usłyszeli o Chrystusie i zdołali w Niego uwierzyć? Ale wszakże Bóg nie wyjawił nam swoich zamiarów wobec innych ludzi. Wiemy tyle, że nikt nie może zostać zbawiony inaczej, niż przez Chrystusa. Nie wiemy jednak, czy zbawieni przez Niego zostaną tylko ci, którzy Go znają. A tymczasem — jeśli martwisz się o ludzi, którzy pozostają z boku — najbardziej nierozsądną rzeczą, jaką możesz zrobić, to samemu pozostawać z boku. Chrześcijanie są ciałem Chrystusa, organizmem, przez który On działa. Każdy dodatek do tego ciała pozwala Mu czynić więcej. Jeśli chcesz pomóc ludziom stojącym na uboczu, musisz dodać własną komórkę do ciała Chrystusa, który sam jeden może im pomóc. Byłoby rzeczą dziwną uciąć komuś palec, żeby przez to pilniej pracował."
Cleve Staples Lewis - Chrześcijanstwo po prostu

Dodano po 20 minutach 33 sekundach:
Słyszałem jeszcze bardziej wyszukany argument na nasz wybór i wielość religii. Że asekuracyjnie wybieramy Boga, który nie toleruje innych bogów przed sobą samym, bądź równolegle, bo szacujemy że jeśli to ten jest prawdziwy, to wiele ryzykujemy wybierając innych, którzy dopuszczaliby czczenie innego/innych bogów np równolegle, albo dla którego/których bogów jest to obojętne. Taki "zakład Pascala na sterydach".



Awatar użytkownika
Tek de Cart
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 714
Rejestracja: 4 wrz 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wysłał podziękowań: 43 razy
Otrzymał podziękowań: 282 razy
Kontakt:

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: Tek de Cart » 2021-09-17, 10:08

zasadniczo chrześcijaństwo ma bardzo dobry argument HISTORYCZNY - istniał taki człowiek jak Jezus z Nazaretu, który nauczał i zachowywał się jak Bóg wcielony, który został ukrzyżowany i po którym został pusty grób i grono 'przemienionych' uczniów


Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!

Awatar użytkownika
Repart
Bywalec
Bywalec
Posty: 171
Rejestracja: 5 sie 2021
Otrzymał podziękowań: 45 razy
Płeć:

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: Repart » 2021-09-17, 10:36

Przedmówcy doskonale odpowiedzieli już na ten temat. Dodam jedynie, że "wybierając" wiarę w jakiegoś boga warto zastanowić się, jakiego życia będzie Cię nauczał. Nie wiem ile wiesz o innych bogach oraz czego uczą, ale tylko Jezus naucza takiego życia, które może mieć sens. Jeżeli wszyscy ludzie przyjęliby Jezusa jako swojego nauczyciela, świat stałby się bez wojen, bez głodu, bez podziałów i przede wszystkim bez nienawiści do drugiego człowieka. Tylko Jezus naucza, jak prawdziwie kochać drugiego człowieka.



Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 12186
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 2369 razy

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: Andej » 2021-09-17, 10:44

sądzony pisze:
2021-08-04, 21:17
Z drugiej strony cudem jest całe Boże stworzenie, każde piękno, dobro i miłość.
Nie na temat, ale powyższe słowa przywołały wspomnienie mojej Mamy. Ona patrząc na liść, motyla, ptaka, widziała dzieło Boże. Podziwiała piękno, niepowtarzalność. Czerpała z tego miłość. Całe stworzenie uznawała za jedne wielki cud. Cud permanentny. Cała natura wzbudzała zachwyt Mamy. Widziała dobro i piękno. Widziała Bożą rękę. Złościłem się, bo Mama kontemplowała z zachwytem wszystko, całe otoczenie, a mi się gdzieś spieszyło. Zatrzymywała się patrząc na te cuda. A teraz zazdroszczę. Że tak nie potrafię. Że nie potrafię przystanąć i kontemplować. Że liść, to tylko liść. A nie jak jedyna róża Małego Księcia.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
sądzony
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 4890
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 631 razy
Otrzymał podziękowań: 762 razy
Płeć:

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: sądzony » 2021-09-17, 11:35

Andej pisze:
2021-09-17, 10:44
Że nie potrafię przystanąć i kontemplować.
Ja potrafię. Nie potrafię natomiast wielu innych ważnych rzeczy.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

Awatar użytkownika
Gzresznik Upadający
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 351
Rejestracja: 21 cze 2021
Wysłał podziękowań: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 47 razy

Re: Wielość religii, objawień - argument do niewiary

Post autor: Gzresznik Upadający » 2021-09-17, 12:05

:-bd A w której religii Bog dal Swojego Syna na okup za Swoje buntujace sie stworzenia?



ODPOWIEDZ