Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Ogólnie o Biblii. Dlaczego powinniśmy Ją czytać, jak powinno się czytać Pismo Święte, itp.

Moderator: Junior moderator

Awatar użytkownika
Antagonista
Bywalec
Bywalec
Posty: 84
Rejestracja: 15 wrz 2018
Wysłał podziękowań: 13 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Płeć:

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Antagonista » 2018-10-14, 14:06

@david491
Aż zacytuję samego siebie:
Antagonista pisze:
2018-10-07, 22:33
Według Kościoła Katolickiego, Wiara jest Cnotą Boską. Razem z Nadzieją i Miłością jak wiemy. Znaczy to, że jest irracjonalna, w pewnym sensie romantyczna. Nie można doświadczać jej rozumem. "Dlaczego wierzymy" brzmi trochę jak błąd logiczny. Wiara nie ma uzasadnienia, podobnie jak Miłość czy Nadzieja.
To co napisałem nie wyklucza, że z biegiem lat i badań pewne dowody mogą się pojawić. Uważam jednak, że bez nich można wierzyć. Wypowiedzi tych prawników/profesorów/historyków to nie dowody, tylko świadectwa wiary. Dowód nie pozostawia żadnych wątpliwości. Na miłość też potrzebujesz dowodów, czy jednak możesz ją odczuć pozarozumowo?

Co do tych ateistów pod Grunwaldem - chodziło mi między innymi o niszczenie pogańskich miejsc kultu w Europie.

Różnimy się mniej, niż Ci się wydaje. Poza tym, nie jestem ateistą. Chciałbym uwierzyć, stąd moja wizyta na tym forum. Nie potrzebuję jednak badań nad boskością Jezusa, tylko ludzi, dla których wiara jest motywacją do czynienia dobra.
Ostatnio zmieniony 2018-10-14, 14:16 przez Antagonista, łącznie zmieniany 3 razy.
Mając umysł stateczny czynić, co należy,
Niech moja łódź, gdzie pędzi wola Boża, bieży
I przy brzegu, który mi Bóg naznaczył, stanie,
Jeśli nie jest bezportne ludzkie żeglowanie.
Mikołaj Sęp Szarzyński - Pieśń IX

Tags:

Awatar użytkownika
Kalart
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 430
Rejestracja: 10 cze 2018
Ostrzeżenia: 1
Wysłał podziękowań: 9 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy
Płeć:

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Kalart » 2018-10-14, 17:53

david491 pisze:
2018-10-14, 13:10
W słowa Pana Jezusa, że niektórzy z Jego słuchaczy "nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w Królestwie swoim".Nie jest to jedyna wypowiedź Pana Jezusa, w której pojawia się obietnica, że ktoś dzięki Niemu nie zazna śmierci.
Na dowód że przepowiednie Chrystusa się spełniają, wymieniłeś akurat taką, która nie została spełniona. Katolicyzm mówi, że dusza jest nieśmiertelna - czyli w znaczeniu istnienia duszy, wszyscy będą żyć wiecznie. Po prostu niektórzy będą żyć w piekle.
david491 pisze:
2018-10-14, 13:10
ale o śmierci naprawdę strasznej, tej śmierci, która polega na nieobecności Boga w człowieku.
Życie bez Boga to stan zwany piekłem, a nie śmiercią. Życie jest połączeniem ciała i duszy. Bez ciała, mowa o śnie wiecznym. Biorąc pod uwagę że śmierć jest w Biblii niejednokrotnie eufemistycznie nazywana snem...
Warto przypomnieć jak rozumieli te słowa pierwsi chrześcijanie. Rozumieli je tak, że potrafili nie budować domów czy nie obsiewać pól, bo po co - skoro lada chwila, lada dzień będzie Sąd Ostateczny. Uwierzyli w Chrystusa, nie rozumiejąc Jego słów...
Albo mamy ludzi, którzy żyją od dwóch tysięcy lat i ciągle czekają na spełnienie obietnicy powtórnego przyjścia Jezusa przed ich "zapadnięciem w sen śmierci", albo Chrystus złamał obietnicę. Nie widzę innych logicznych, zgodnych z katolicką teologią rozwiązań.

Już na pewno ta "obietnica" nie jest żadnym dowodem na prawdziwość Biblii, bo nawet w tak nielogicznym rozumowaniu jak Twoim, jest ona możliwa do wypełnienia dopiero, gdy nastąpi Sąd Ostateczny.
Ostatnio zmieniony 2018-10-14, 18:01 przez Kalart, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Viridiana
Gaduła
Gaduła
Posty: 825
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 189 razy
Otrzymał podziękowań: 133 razy
Płeć:

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Viridiana » 2018-10-15, 17:27

Kalart pisze:
2018-10-14, 17:53
Życie bez Boga to stan zwany piekłem, a nie śmiercią.
Do piekła możemy trafić po śmierci i wtedy możemy powiedzieć, że dusza jest w stanie śmierci, bo nie odrodzi się do życia wiecznego, ale stwierdziłeś, że "życie bez Boga to stan zwany piekłem". Chwila, moment, co.
Kalart pisze:
2018-10-14, 17:53
Już na pewno ta "obietnica" nie jest żadnym dowodem na prawdziwość Biblii, bo nawet w tak nielogicznym rozumowaniu jak Twoim, jest ona możliwa do wypełnienia dopiero, gdy nastąpi Sąd Ostateczny.
No akurat tu się zgodzę.

Ogółem to się trochę gubię, więc tak bym poprosiła o jasność, o jakiej śmierci lub życiu (ciała czy duszy) mówimy.
Omnia vincit Amor et nos cedamus Amori (Wergiliusz, Eklogi)

Awatar użytkownika
david491
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 452
Rejestracja: 6 lut 2017
Wysłał podziękowań: 16 razy
Otrzymał podziękowań: 64 razy

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: david491 » 2018-10-15, 19:12

Kalart pisze:
2018-10-14, 17:53
Na dowód że przepowiednie Chrystusa się spełniają, wymieniłeś akurat taką, która nie została spełniona.
Akurat ta przepowiednia się spełniła i nadal się spełnia. Nie rób kłamcy z samego Chrystusa. Otóż w Kościele katolickim wierzymy, iż prawdziwa jest obietnica Chrystusa, że wszystkich, którzy do Niego należą, wskrzesi w dniu ostatecznym (J 6,39n). Ale wierzymy również, że prawdziwa jest Jego obietnica, iż kto wierzy w Niego, „nie umrze na wieki” (J 11,26). Pierwsza dotyczy wskrzeszenia ciał, druga obietnica mówi o tym, że nawet śmierć ciała nie przerywa naszej jedności z Chrystusem, jeśli tylko byliśmy z Nim złączeni w życiu doczesnym. Przypatrzmy się teraz licznym wypowiedziom Nowego Testamentu, z których wynika, że obietnica Chrystusa: „Kto zachowa moją naukę, nie zazna śmierci na wieki” (J 8,52) obejmuje również okres między naszym odejściem z tego świata a wskrzeszeniem naszych ciał. Zacznijmy od 1 Listu do Tesaloniczan w którym czytamy, że Chrystus „za nas umarł, abyśmy czy to gdy czuwamy, czy gdy zaśniemy razem z Nim żyli. Śmierć ciała jest tu nazwana zaśnięciem, a zarazem stwierdza się tu wyraźnie, że również po tym zaśnięciu wyznawcy Chrystusa nadal żyją razem z Nim. Powtórzę jeszcze raz. Z wypowiedzi tych jasno wynika, że Pan Jezus nie mówił tu o tej śmierci, którą lekarze nazywają zgonem, ale o śmierci naprawdę strasznej, tej śmierci, która polega na nieobecności Boga w człowieku.
Kalart pisze:
2018-10-14, 17:53
Katolicyzm mówi, że dusza jest nieśmiertelna - czyli w znaczeniu istnienia duszy, wszyscy będą żyć wiecznie. Po prostu niektórzy będą żyć w piekle.
Nigdzie temu nie przeczyłem, ale sądu ostatecznego jeszcze nie było. Zaprawdę powiadam wam: niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w chwale". W zdaniu tym Jezus mówi zarówno o zachowaniu niektórych swoich uczniów od śmierci, jak o swoim chwalebnym przyjściu. Na pewno nie jest tu mowa o śmierci którą lekarze nazywają zgonem.
Kalart pisze:
2018-10-14, 17:53
Życie bez Boga to stan zwany piekłem, a nie śmiercią.
Jak na razie to Zycie bez Boga to droga do samozagłady.
Kalart pisze:
2018-10-14, 17:53
Życie jest połączeniem ciała i duszy.
Nigdzie temu nie przeczyłem, nawet napisałem we wcześniejszym komentarzu: człowiek jest bytem zbudowanym z istnienia i istoty, ta zaś jest kompozycją duszy rozumnej i ciała. Śmierć niszczy ciało, pozostaje jednak dusza rozumna oraz istnienie. Po śmierci człowiek pozostaje nadal osobą ludzką, ma jednak niepełną, jakby wybrakowaną istotę, co zostanie naprawione przez zmartwychwstanie.
Kalart pisze:
2018-10-14, 17:53
Warto przypomnieć jak rozumieli te słowa pierwsi chrześcijanie. Rozumieli je tak, że potrafili nie budować domów czy nie obsiewać pól, bo po co - skoro lada chwila, lada dzień będzie Sąd Ostateczny. Uwierzyli w Chrystusa, nie rozumiejąc Jego słów...
Tak to prawda W samych bowiem Ewangeliach znajduje się świadectwo, że pierwsi uczniowie wyszukiwali w swojej pamięci takie powiedzenia Pana Jezusa, które pobudzałyby ich nadzieję, iż przyjdzie On jeszcze za ich życia. Sam Apostoł Jan musiał przeciwko temu protestować: ,,Rozeszła się wśród braci wieść, że uczeń ów nie umrze: ale Jezus nie powiedział mu, że nie umrze, lecz: Jeśli Ja chcę, aby pozostał, co tobie do tego?" (J 21,23).
Kalart pisze:
2018-10-14, 17:53
Albo mamy ludzi, którzy żyją od dwóch tysięcy lat i ciągle czekają na spełnienie obietnicy powtórnego przyjścia Jezusa przed ich "zapadnięciem w sen śmierci", albo Chrystus złamał obietnicę. Nie widzę innych logicznych, zgodnych z katolicką teologią rozwiązań.
Ani jedno ani drugie, a na pewno nie to że Chrystus złamał obietnicę.

Bardzo ładnie to opisuje O. prof. dr hab. Jacek Salij
Pisze On tak. Zaprawdę powiadam wam: niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w chwale". Otóż zauważmy, że w zdaniu tym Jezus mówi zarówno o zachowaniu niektórych swoich uczniów od śmierci, jak o swoim chwalebnym przyjściu. Warto wiedzieć, że ilekroć mówił o pierwszym, mówił przede wszystkim o strasznej śmierci oddzielenia od Boga, ilekroć zaś mówił o swoim chwalebnym przejściu, mówił w taki sposób, aby nawet Jego pierwsi słuchacze liczyli się z możliwością, że nastąpi to już za ich życia.

Chodziło Mu bowiem o to, aby każde pokolenie Jego wyznawców — nie wyłączając pokolenia współczesnego Apostołom wyczekiwało z tęsknotą Jego powrotu i lękało się zgnuśnienia w wierze. Właśnie dlatego porównywał siebie do złodzieja, który przychodzi akurat wtedy, gdy się go nikt nie spodziewa. Dlatego też zostawił nam przypowieść o dziesięciu pannach, a kiedy wprost mówił o swoim przyjściu w chwale, połączył to z zapowiedzią zburzenia Jerozolimy, tak aby móc prawdziwie powiedzieć słowa: ,,Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie" (Mt 24,34). W ten sposób niecierpliwe oczekiwanie pierwszego pokolenia chrześcijan stało się wzorem dla każdego następnego pokolenia. Nie oczekiwalibyśmy dzisiaj z takim utęsknieniem przyjścia Pańskiego, gdyby pierwsi chrześcijanie myśleli o nim jako o czymś jeszcze bardzo dalekim.

Krótko mówiąc, dwie rzeczy powiedział Pan Jezus w tym jednym zdaniu, że niektórzy z Jego uczniów nie zaznają śmierci aż do dnia Jego chwalebnego powrotu — a głęboki sens obu tych twierdzeń chrześcijanie mieli zrozumieć dopiero z czasem. Powiedział, po pierwsze: ,,przyjdę niedługo!" Ale musiało upłynąć trochę czasu, zanim chrześcijanie uprzytomnili sobie, że chodzi tu o boskie ,,niedługo", jako że miary Boga nie są miarami ludzkimi i ,,jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień" (2 P 3,8).

Kalart pisze:
2018-10-14, 17:53
Już na pewno ta "obietnica" nie jest żadnym dowodem na prawdziwość Biblii, bo nawet w tak nielogicznym rozumowaniu jak Twoim, jest ona możliwa do wypełnienia dopiero, gdy nastąpi Sąd Ostateczny.
Moje zdanie jest takie że jest. Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. (43) Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.

Awatar użytkownika
Zibi
Początkujący
Początkujący
Posty: 54
Rejestracja: 21 sty 2019
Wysłał podziękowań: 1 raz

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Zibi » 2019-01-21, 10:27

Viridiana pisze:
2018-10-07, 12:53
Na początek chciałabym zaznaczyć: Nie zakładam tego wątku z powodu wątpliwości, bo wątpliwości nie mam.
To, co zainspirowało mnie do założenia tego wątku, to dyskusja na innym forum na ten temat. Od kilku stron dyskutuję z tam ateistą. Więc tak sobie pomyślałam: a może tutaj też założę wątek na ten temat? Może doda mi to inspiracji w dyskusji na tym drugim forum?
Więc dlaczego wierzycie, że Biblia mówi prawdę? Zainspirujcie mnie. :)

Dla tych, którzy chcieliby moje wypowiedzi na tym drugim forum przeczytać:
https://www.dyskusje.katolik.pl/viewtop ... &start=780
Wypowiadam się tam od 53 strony (tak bardziej "merytorycznie")i do tej właśnie podrzuciłam link.
Biblie fałszowano od początku, miedzy przekładami są różnice, może nie bardzo istotne , ale wystarczające by wprowadzić w błąd. Dlatego dobrze mieć do dyspozycji różne przekłady i sprawdzać w nich co na dany temat pisze w różnych miejscach biblii.

Dodano po 1 minucie 32 sekundach:
Viridiana pisze:
2018-10-15, 17:27
Kalart pisze:
2018-10-14, 17:53
Życie bez Boga to stan zwany piekłem, a nie śmiercią.
Do piekła możemy trafić po śmierci i wtedy możemy powiedzieć, że dusza jest w stanie śmierci, bo nie odrodzi się do życia wiecznego, ale stwierdziłeś, że "życie bez Boga to stan zwany piekłem". Chwila, moment, co.
Kalart pisze:
2018-10-14, 17:53
Już na pewno ta "obietnica" nie jest żadnym dowodem na prawdziwość Biblii, bo nawet w tak nielogicznym rozumowaniu jak Twoim, jest ona możliwa do wypełnienia dopiero, gdy nastąpi Sąd Ostateczny.
No akurat tu się zgodzę.

Ogółem to się trochę gubię, więc tak bym poprosiła o jasność, o jakiej śmierci lub życiu (ciała czy duszy) mówimy.
Dusza to istota żywa, niekoniecznie człowiek , również zwierzę. Zobacz relacje ze stwarzania - przekład Gdański, do tego Ezechiela 18:4.

Awatar użytkownika
konik

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: konik » 2019-01-21, 11:19

Wydales zibi opinie calkowicie bledna. W kazdym tlumaczeniu dokonywanym na kazdym tekscie ( wspolczesne teksty w to wlaczajac ) beda roznice, poniewaz zaden jezyk nie pokrywa sie identycznie z innym jezykiem. Dlatego mamy kilka wersji tlumaczen w kazdym przypadku, a to, jakie tlumaczenie zostanie wydrukowane ( czyli wprowadzone w obieg ) zalezy od wielu czynnikow, rowniez estetycznych. Czesto zdarza sie, ze na rynku wydawniczym funkcjonuje kilka tlumaczen tego samego dziela ... bo w tlumaczeniu wazna jest zawartosc tresci, a nie formalny wydzwiek uzytych wyrazen.

Tak wiec ideologiczny poglad na temat Biblii, ze jakoby ja falszowano, jest jedynie Twoim zafalszownym poglade wynikajacym z niewiedzy na temat pracy tlumacza, a nie z faktu rzeczywistego.

Ps: w jaki sposob przetlumaczysz to, co jest tym samym: przyklad z niemieckiego - " Wie spät ist es?" - " Wie viel Uhr ist es" - " Was für eine Uhr haben wir jetzt?" ... znacza DOKLADNIE TO SAMO - ktora godzina? ... ale mozna uzyc innych sformulowan , bardziej eleganckich albo bardziej tresciwych, ktore zmienia forme formalna, niee zmieniajac istoty tresci: " jak pozno juz jest?" . "ktora teraz mamy?" , "co tam z czasem?" itd.itd.

Po prostu nie pisz bzdur.

Awatar użytkownika
Zibi
Początkujący
Początkujący
Posty: 54
Rejestracja: 21 sty 2019
Wysłał podziękowań: 1 raz

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Zibi » 2019-01-21, 12:11

konik pisze:
2019-01-21, 11:19
Wydales zibi opinie calkowicie bledna. W kazdym tlumaczeniu dokonywanym na kazdym tekscie ( wspolczesne teksty w to wlaczajac ) beda roznice, poniewaz zaden jezyk nie pokrywa sie identycznie z innym jezykiem. Dlatego mamy kilka wersji tlumaczen w kazdym przypadku, a to, jakie tlumaczenie zostanie wydrukowane ( czyli wprowadzone w obieg ) zalezy od wielu czynnikow, rowniez estetycznych. Czesto zdarza sie, ze na rynku wydawniczym funkcjonuje kilka tlumaczen tego samego dziela ... bo w tlumaczeniu wazna jest zawartosc tresci, a nie formalny wydzwiek uzytych wyrazen.

Tak wiec ideologiczny poglad na temat Biblii, ze jakoby ja falszowano, jest jedynie Twoim zafalszownym poglade wynikajacym z niewiedzy na temat pracy tlumacza, a nie z faktu rzeczywistego.

Ps: w jaki sposob przetlumaczysz to, co jest tym samym: przyklad z niemieckiego - " Wie spät ist es?" - " Wie viel Uhr ist es" - " Was für eine Uhr haben wir jetzt?" ... znacza DOKLADNIE TO SAMO - ktora godzina? ... ale mozna uzyc innych sformulowan , bardziej eleganckich albo bardziej tresciwych, ktore zmienia forme formalna, niee zmieniajac istoty tresci: " jak pozno juz jest?" . "ktora teraz mamy?" , "co tam z czasem?" itd.itd.

Po prostu nie pisz bzdur.
Bzdury to ty piszesz. Przeczytaj tę książkę, potem pogadamy.

http://zboryboze.pl/wp-content/uploads/ ... Ehrman.pdf

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4779
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 495 razy

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Andej » 2019-01-21, 13:00

Zibi pisze:
2019-01-21, 10:29
...
Biblie fałszowano od początku, miedzy przekładami są różnice, może nie bardzo istotne , ale wystarczające by wprowadzić w błąd. Dlatego dobrze mieć do dyspozycji różne przekłady i sprawdzać w nich co na dany temat pisze w różnych miejscach biblii.
...
Dusza to istota żywa, niekoniecznie człowiek , również zwierzę. Zobacz relacje ze stwarzania - przekład Gdański, do tego Ezechiela 18:4.
Biblia - zgodnie z regulaminem Forum i zasadami pisowni języka polskiego należy słowo Biblia pisać z wielkiej litery.

Nie fałszowano, tylko tłumaczono. Fałszowano znacznie później, patrz: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata.

Korzystanie z różnych przekładów jest oczywiste. Tak też czynimy. Każdy przekład zawiera jakiś element pochodzący od tłumacza, tego nuie da się uniknąć.

Duszę nieśmiertelną posiada, z pewnością, człowiek. Czy zwierzęta posiadają? Nie wiem. Ale sądzę, że warunkiem koniecznym jest posiadanie wolnej woli i rozumu. Czy zwierzęta posiadają?

Awatar użytkownika
Zibi
Początkujący
Początkujący
Posty: 54
Rejestracja: 21 sty 2019
Wysłał podziękowań: 1 raz

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Zibi » 2019-01-21, 13:06

Andej pisze:
2019-01-21, 13:00
Zibi pisze:
2019-01-21, 10:29
...
Biblie fałszowano od początku, miedzy przekładami są różnice, może nie bardzo istotne , ale wystarczające by wprowadzić w błąd. Dlatego dobrze mieć do dyspozycji różne przekłady i sprawdzać w nich co na dany temat pisze w różnych miejscach biblii.
...
Dusza to istota żywa, niekoniecznie człowiek , również zwierzę. Zobacz relacje ze stwarzania - przekład Gdański, do tego Ezechiela 18:4.
Biblia - zgodnie z regulaminem Forum i zasadami pisowni języka polskiego należy słowo Biblia pisać z wielkiej litery.

Nie fałszowano, tylko tłumaczono. Fałszowano znacznie później, patrz: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata.

Korzystanie z różnych przekładów jest oczywiste. Tak też czynimy. Każdy przekład zawiera jakiś element pochodzący od tłumacza, tego nuie da się uniknąć.

Duszę nieśmiertelną posiada, z pewnością, człowiek. Czy zwierzęta posiadają? Nie wiem. Ale sądzę, że warunkiem koniecznym jest posiadanie wolnej woli i rozumu. Czy zwierzęta posiadają?
W biblii pisze co innego.

Ezech.18:4 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

Oto wszystkie dusze są moje, tak dusza ojca, jak i dusza syna jest moja. Dusza, która grzeszy, ona umrze. :D

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4779
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 495 razy

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Andej » 2019-01-21, 13:09

Upominałem!
Będę interweniować.


Jaki ma sens oświadczenie, że umrzesz? Wiem o tym. Wszyscy wiedzą.

Awatar użytkownika
Zibi
Początkujący
Początkujący
Posty: 54
Rejestracja: 21 sty 2019
Wysłał podziękowań: 1 raz

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Zibi » 2019-01-21, 13:13

Dusza umrze, to zaprzecza tym co twierdzą że jest nieśmiertelna.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4779
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 495 razy

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Andej » 2019-01-21, 13:15

No cóż. Moja dusza jest nieśmiertelna. Od początku świata do jego końca. Tylko Ten, który mnie stworzył może położyć jej kres.

Awatar użytkownika
Zibi
Początkujący
Początkujący
Posty: 54
Rejestracja: 21 sty 2019
Wysłał podziękowań: 1 raz

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Zibi » 2019-01-21, 13:20

Andej pisze:
2019-01-21, 13:15
No cóż. Moja dusza jest nieśmiertelna. Od początku świata do jego końca. Tylko Ten, który mnie stworzył może położyć jej kres.
:D

Rodz.2:7 B.Gd. Wtedy PAN Bóg ukształtował człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. I człowiek stał się żywą duszą.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4779
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 495 razy

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Andej » 2019-01-21, 13:23

Rdz 2.7 wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą.
Czego w tym nie rozumiesz?

Awatar użytkownika
Zibi
Początkujący
Początkujący
Posty: 54
Rejestracja: 21 sty 2019
Wysłał podziękowań: 1 raz

Re: Dlaczego wierzymy, że Biblia mówi prawdę?

Post autor: Zibi » 2019-01-21, 13:26

Człowiek nie ma duszy, tylko jest duszą.

Rodz.2:7 B.Gd. Wtedy PAN Bóg ukształtował człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. I człowiek stał się żywą duszą.

Tłumaczę, bo chyba nie rozumiesz tego wersetu.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ