Gdzie szukać pomocy gdy jestes w ciąży i rozważasz aborcję?

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 8519
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1548 razy
Otrzymał podziękowań: 2021 razy
Płeć:

Gdzie szukać pomocy gdy jestes w ciąży i rozważasz aborcję?

Post autor: Magnolia » 2019-12-20, 08:33

W ubiegłym tygodniu działalność w Polsce rozpoczął fundusz aborcyjny ułatwiający i finansujący aborcję. Prezentujemy alternatywne rozwiązania i opcje pomocy dla kobiet i dziewcząt.

Największy wpływ na to, czy kobieta / dziewczyna zdecyduje się na aborcję, ma jej otoczenie. Jak postępować i gdzie się kierować, gdy znamy kobietę bądź jej partnera albo jej rodziców rozważających aborcję?
Przede wszystkim należy powstrzymać się przed oceną moralną sytuacji. Jeśli ciąża jest wynikiem „wpadki”, gwałtu czy romansu – kobieta w takim położeniu już prawdopodobnie wystarczająco jest oceniona i przestraszona.

Drugi krok to wyrażenie akceptacji i zapewnienie o pomocy oraz przedstawienie różnych scenariuszy na przyszłość. O jakie scenariusze chodzi?

1. W każdej sytuacji można zadzwonić pod nr 608 752 142, gdzie natychmiastową pomoc zaoferują pracownicy Fundacji Małych Stópek.

2. Jeśli kobieta nie ma środków do życia, może udać się do jednego z lokalnych Domów Samotnej Matki i tam zamieszkać na czas ciąży, połogu oraz tak długo, jak będzie potrzebowała.

3. Kobieta w trudnej sytuacji materialnej oraz mieszkaniowej może otrzymać pomoc w postaci mieszkania i wszystkich niezbędnych do życia środków poprzez fundacje do tego powołane, np. Bractwo Małych Stópek.

4. Kobieta, która nie chce lub nie może wychowywać dziecka może je przekazać do adopcji.

5. Dziecko po urodzeniu kobieta może zostawić w szpitalu. W ciągu 2 tygodni ma możliwość zmienić zdanie.

6. Dziecko można zostawić także w Oknie Życia. Jednak ta opcja jest bardziej kłopotliwa niż zostawienie w szpitalu, z uwagi na anonimowość. Niemowlę trafi do adpocji dopiero po ustaleniu pochodzenia. To jest długotrwały proces i powoduje zatrzymanie dziecka w domu małego dziecka przez dłuższy czas.

7. Kobieta która obawia się, że nie będzie w stanie utrzymać siebie i dziecka może otrzymywać pomoc finansową z fundacji wspierających kobiety w ciąży i matki, np. Bractwo Małych Stópek, Polskie Stowarzyszenie Obrońców Człowieka.

8. Kobieta, która spodziewa się dziecka chorego może także liczyć na pomoc powyższych fundacji, np. z Funduszu Dziecka Chorego Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Człowieka.


Każdy może pomóc zmniejszyć liczbę aborcji

Oprócz wsparcia mentalnego pomocą są także pieniądze i rzeczy codziennego użytku, np. pieluchy. Pomagają w zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa i zadbaniu o mamę i dziecko. Można bezpośrednio zaoferować taką pomoc kobiecie bądź przelać pieniądze na konto fundacji. Również zbędne przedmioty tj. łóżeczko czy wózek można przekazać fundacji, aby trafiły do przyszłej mamy, która zrezygnuje z aborcji, a nie może liczyć na powzięcie odpowiedzialności ojca dziecka czy wparcie rodziny.



Fundacja Małych Stópek
tel. 608 752 142


Obecnie pomaga 1 kobiecie na tydzień, ratując ją i jej dziecko od aborcji. Wspiera materialnie, psychologicznie, medycznie i gwarantują swoją obecność, nie zostawiając samej żadnej kobiety, która się zgłasza. BMS to ks. Tomasz Kancelarczyk, pracownicy i wolontariusze, którzy działają natychmiastowo. Mają bardzo duże doświadczenie.

Koszt każdej interwencji, czyli wsparcia kobiety w ciąży to co najmniej 20-30 tys. zł. Oprócz bezpiecznego i godnego miejsca zamieszkania otrzymuje środki do życia i zapewnienie o utrzymaniu i zadbaniu o wszystkie potrzeby mamy i dziecka przez 2-3 lata. Pieniądze na pomoc kobietom pochodzą od darczyńców fundacji.

Oprócz pieniędzy fundacja przyjmuje także pieluchy, wózki, łóżeczka, nosidełka – wystarczy zgłosić się mailowo bądź telefonicznie do Fundacji Małych Stópek, a pracownicy zajmą się odebraniem przedmiotów i transportem.


Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka
tel. (12) 421-08-43


Pomaga finansowo kobietom w ciąży i po porodzie, a także kobietom z chorymi dziećmi, prowadząc kilka specjalnie do tego dedykowanych funduszy: Fundusz Wsparcia Rodziny, Fundusz Ochrony Życia Dziecka Poczętego Chorego i Niepełnosprawnego.


Fundacja Javani
tel. 506 822 449


Wspiera małoletnich rodziców w wychowywaniu dzieci, zdobyciu wykształcenia i podjęciu pracy zawodowej. Służy także rodzicom nastolatków i nauczycielom. W zespole są mediatorzy, prawnicy, lekarze, położne, pielęgniarki, księża, psychologowie, naprotechnolog i doradca zawodowy.


Fundacja Evangelium Vitae, siostry boromeuszki
tel. 798 988 903


Siostry oferują wsparcie prawne, pomoc psychologa i psychoterapeuty, doradcy rodzinnego także dla osób głuchoniemych i niedosłyszących oraz terapeuty NEST dla kobiet po traumie związanej z przemocą domową, poronieniem, aborcją lub obawiających się, czy podołają psychicznie opiekować się dzieckiem niepełnosprawnym.


Fundacja Uśmiech Dziecka
tel. 12 656 14 33


Dla bardzo młodych kobiet i dziewcząt w ciąży, które nie mogą liczyć na pomoc bliskich. Fundacja wspiera w poczuciu odrzucenia i przerażenia. Zapewnia opiekę nad dzieckiem w trakcie kontynuowania nauki przez młodą mamę, a także pomoc wychowawcy, psychologa, lekarza pediatry, psychiatry, rehabilitanta, logopedy, prawnika i pracownika socjalnego.


Fundacja Pomocy Kobietom Eurohelp
tel. 34 361 21 17

Fundacja pomaga w opiece nad noworodkiem kobietom, które zrezygnowały z aborcji i zdecydowały się na macierzyństwo. Ponadto oferuje pomoc prawną, socjalną – kobietom, które potrzebują tymczasowego miejsca zamieszkania na czas ciąży oraz konsultacje psychologiczne i terapię grupową.

https://pl.aleteia.org/2019/12/19/gdzie ... eYQ5o03-wg


Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili i wy im czyńcie! Mt 7, 12

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 8519
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1548 razy
Otrzymał podziękowań: 2021 razy
Płeć:

Re: Gdzie szukać pomocy gdy jestes w ciąży i rozważasz aborcję?

Post autor: Magnolia » 2020-02-17, 09:12

Magnolia pisze:
2019-12-22, 08:28
BŁĘDY ABORCJONISTÓW
· moje przemyślenia ·
1.Mężczyźni nie mają prawa wypowiadać się w temacie aborcji, bo nigdy nie będą rodzić!
2.Zarodek/płód/zlepek komórek to nie człowiek – moje ciało, moja decyzja!
3.Nie wolno mieszać religii do polityki ani prawa!
4.W takim razie wierzycie, że polucje i masturbacja to zabijanie milionów niewinnych ludzi!
5.Nie można nazywać aborcji morderstwem, skoro zdarzają się poronienia!
6.Nie wolno zmuszać nikogo do heroizmu – co z życiem matki?!
7.Jesteście okrutni zmuszając nastolatki by rodziły dzieci gwałcicieli!
8.Chcecie żeby kobiety rodziły potwory – dzieci bez mózgu, które i tak umrą krótko po narodzinach!
9. Przez was nastąpi koniec badań prenatalnych!
10.Każdy powinien mieć prawo do własnego zdania!
11.Zamiast zabraniać aborcji trzeba pomagać kobietom, tłumaczyć, bo jak ktoś nie rozumie, że coś jest złe, to wymuszanie prawem i tak nie zadziała i stworzy się podziemie aborcyjne, a kobiety będą umierać przez złe warunki!
12.Powiedz lepiej ile chorych dzieci zaadoptowałeś i czy zapewniłeś pomoc jakiejś zgwałconej kobiecie!
13.Kluzula sumienia to szkodliwy wymysł!
14.Wy po prostu nienawidzicie kobiet!



1. Mężczyźni nie mają prawa wypowiadać się w temacie aborcji, bo nigdy nie będą rodzić!
Nikt nie wymaga aby sędzia osądzający kradzież był złodziejem, ginekolog sam był w ciąży, a ornitolog był ptakiem. Prawda pozostaje prawdą bez względu na to, kto ją wypowiada. Poza tym, dziecko ma zawsze nie tylko matkę ale i ojca, który jest za nie współodpowiedzialny.

Ale mimo to, oddajmy głos Giannie Jessen, która nie tylko jest kobietą i matką, ale osobą na której przeprowadzono nieudaną aborcję, po czym wyrzucono do kosza na śmieci jako odpad medyczny:



2. Zarodek/płód/zlepek komórek to nie człowiek – moje ciało, moja decyzja!

Nie mówimy nigdy, że jesteśmy grypą, ale że mamy grypę. Zdajemy sobie bowiem sprawę, że wirus grypy nie jest nami. Nie ma zatem żadnych racji ku temu, by organizm o odrębnym DNA niż kobiety i mężczyzny, który ją zapłodnił utożsamiać z ciałem w którym się rozwija (szczególnie jeśli to nowe DNA tworzy unikalne połączenie genów tej kobiety i tego mężczyzny). Poza tym, jeśli rzeczywiście przed urodzeniem nie mamy do czynienia z człowiekiem i kobieta ma prawo do swojego ciała, to dlaczego krytykujemy kobiety, które będąc w ciąży upijają się alkoholem, zażywają narkotyki itp.? I dlaczego o zlepku komórek mówi się tylko wtedy, gdy ciąża jest niechciana, a gdy któraś z bliskich nam kobiet żyjących w szczęśliwym małżeństwie jest np. w 19 tygodniu ciąży i pokazuje nam brzuch, dalecy jesteśmy od uświadamiania jej, że tam jest tylko jakiś zlepek komórek? I wreszcie – płód czy zarodek to nazwa etapu rozwoju człowieka i bynajmniej nie mamy tutaj na myśli ciężarnej kobiety.

Jeśli nawet mielibyśmy wątpliwość co do tego, czy to już człowiek czy jeszcze nie (choć pewne jest, że nowe życie powstaje w momencie zapłodnienia) i tak powinniśmy kierować się zasadą in dubio pro reo, tzn. skoro istnieje jaka możliwość, że jest to człowiek to założyć na wszelki wypadek, że tak właśnie jest. Wyobraźmy sobie, że przymocowaliśmy do drzewa tarczę i rzucamy w nią toporkiem, nożem, albo strzelamy z wiatrówki. Czy jeśli ktoś powie nam, że za tym drzewem może chować się dziecko, zbagatelizujemy sprawę uznając, że to mało prawdopodobne, czy jednak chcąc wykluczyć całkowicie możliwość zabójstwa zaprzestaniemy tego działania i dokładnie zbadamy sprawę by na pewno nikomu nie stała się krzywda?

3. Nie wolno mieszać religii do polityki ani prawa!

Za ochroną życia nienarodzonych opowiadają się nie tylko osoby wierzące, ale także ateiści (np. https://www.facebook.com/ProLifeAtheists), gdyż twierdzenie, że ludzkie życie zaczyna się od poczęcia, nie wynika z żadnej doktryny religijnej, ale stanowi wniosek wyciągnięty z badań naukowych. Dla uczciwości należy dodać, że termin „od poczęcia” jest niejasny i nie wiemy dokładnie w którym momencie, w której sekundzie się to dokonuje. Jednak jako, że mamy do czynienia z życiem ludzkim, powinniśmy zakładać zawsze opcję korzystniejszą dla ochrony tego życia, mając świadomość możliwego zakresu błędu.

4. W takim razie wierzycie, że polucje i masturbacja to zabijanie milionów niewinnych ludzi!

To nieprawda. Z samego plemnika czy z samej komórki jajowej nowe życie nie powstanie. Powstaje ono dopiero poprzez ich połączenie. Dopiero od tego momentu rozpoczyna się nieodwracalny proces konstytuowania się nowego organizmu.

5. Nie można nazywać aborcji morderstwem, skoro zdarzają się poronienia!

Analogicznie nie można by nazywać morderstwem umyślne zepchnięcie kogoś ze schodów, skoro zdarza się, że ktoś przypadkiem z nich spada – w ogóle należałoby przestać używać pojęcia morderstwa, skoro każdy kiedyś w sposób naturalny umiera. Otóż czym innym jest zdarzenie przypadkowe czy naturalne, a czym innym działanie z premedytacją. Nie ma żadnych podstaw do automatycznego wszczynania postępowania karnego przeciw kobiecie, która poroniła.

6. Nie wolno zmuszać nikogo do heroizmu – co z życiem matki?!

Powstrzymanie się od odebrania komuś życia nie jest heroizmem, ale respektowaniem prawa do życia tej osoby. Natomiast w sytuacji zagrożenia życia matki, lekarz ma obowiązek ratować jej życie, nawet jeśli konsekwencją tego będzie śmierć jej nienarodzonego dziecka – chyba, że kobieta zadecyduje inaczej. Ustawa o którą toczy się obecnie spór to wprost uwzględnia.

7. Jesteście okrutni zmuszając nastolatki by rodziły dzieci gwałcicieli!

Dziecko poczęte w wyniku gwałtu nie powinno ponosić kary śmierci za przestępstwo dokonane przez jego ojca na jego matce. Dziecko ma dwoje rodziców – ojca i matkę. Jest ono zatem nie tylko dzieckiem gwałciciela, ale także kobiety, która padła ofiarą gwałtu. Kobieta w takiej sytuacji, która decyduje się na aborcję, zabija zatem nie tylko dziecko człowieka, który ją zgwałcił, ale swoje własne.


8. Chcecie żeby kobiety rodziły potwory – dzieci bez mózgu, które i tak umrą krótko po narodzinach!

Wiele chorób czy to w okresie prenatalnym czy późniejszym powoduje, że człowiek zaczyna wyglądać odrażająco. Nie przestaje jednak przez to być człowiekiem i nie można odmawiać mu z tego powodu prawa do życia. To, że ktoś wygląda odrażająco, albo jest terminalnie chory i nie pozostało mu wiele czasu życia nie daje nam prawa, by to życie mu bezkarnie skracać. Skoro nie akceptujemy bezkarnego zabijania osób chorych na raka czy trąd i odbierania im prawa do sprzeciwu, to dlaczego mielibyśmy akceptować bezkarne zabijanie nienarodzonych dzieci, u których zdiagnozowano prawdopodobieństwo wystąpienia jakiejś choroby, np. zespołu Downa? I dlaczego nie pozwolić im żyć aż do śmierci, skoro nie mamy przecież żadnej pewności, że sami dożyjemy jutra?

9. Przez was nastąpi koniec badań prenatalnych!

Wręcz przeciwnie. W momencie kiedy nienarodzone dziecko będzie traktowane jako pełnoprawny pacjent, lekarz będzie zobowiązany nie tyle poszukiwać w nim wad dla podjęcia decyzji o jego unicestwieniu, ale dbać o jego zdrowie i rozpocząć ewentualne leczenie na jak najwcześniejszym etapie rozwoju, bądź zaplanować jego podjęcie tuż po opuszczeniu łona matki. W uzasadnionych przypadkach konieczne jest także przeprowadzenie badań inwazyjnych, gdyż umożliwiają one precyzyjne zdiagnozowanie szerokiego spektrum zaburzeń w rozwoju płodu i ich brak mógłby uniemożliwić podjęcie właściwego leczenia w odpowiednim czasie. Diagnostyka tego rodzaju powinna bowiem z zasady służyć życiu i zdrowiu dziecka, a nie eugenicznej selekcji ludzi.

10. Każdy powinien mieć prawo do własnego zdania!

Skoro odmawiamy prawa do zabijania murzynów, Żydów, kobiet czy homoseksualistów tym, którzy nie uznają ich za ludzi, to analogicznie powinniśmy także odmawiać prawa do zabijania nienarodzonych dzieci tym, którzy nie uznają ich za ludzi. Dyskryminacja pod względem stopnia rozwoju jest taką samą dyskryminacją jak pod względem rasy, płci, orientacji seksualnej, stopnia sprawności fizycznej czy umysłowej itd.

11. Zamiast zabraniać aborcji trzeba pomagać kobietom, tłumaczyć, bo jak ktoś nie rozumie, że coś jest złe, to wymuszanie prawem i tak nie zadziała i stworzy się podziemie aborcyjne, a kobiety będą umierać przez złe warunki!

Dlaczego więc karać za kradzież kogoś, kto nie rozumie, że należy szanować czyjąś własność? Dlaczego karać zwykłych morderców, którzy nie rozumieją, że morderstwo jest czymś złym? Przecież jeśli ktoś nie może ukraść legalnie, to zrobi to nielegalnie. Jak ktoś nie może legalnie opłacić płatnego zabójcy, a chce kogoś zabić, to i tak kogoś znajdzie w podziemiu – i może przez to sam być poszkodowany, zadając się z typami spod ciemnej gwiazdy. Otóż należy ludzi uświadamiać o tym, że coś jest złe, jednak nie stoi to wcale w sprzeczności z tym, że najpierw należy ich powstrzymać przed dokonywaniem zła względem innych ludzi i temu właśnie służy prawo. To prawda, że należy pomagać kobietom i zapewniać im wszelką możliwą pomoc, jednak nie można tego postulatu przeciwstawiać istnieniu sprawiedliwego prawa – te dwie rzeczy winny się uzupełniać.

12. Powiedz lepiej ile chorych dzieci zaadoptowałeś i czy zapewniłeś pomoc jakiejś zgwałconej kobiecie!

Czy to, że nie przygarnąłeś do swojego domu żadnego bezdomnego, chorego staruszka i nie udzieliłeś bezpośrednio żadnego wsparcia ludziom, którzy im pomagają np. w noclegowniach czy jadłodajniach, jest wystarczającym powodem do tego, by odmawiać bezdomnym, chorym staruszkom prawa do życia, a Tobie prawa do stawania w tego życia obronie? Oczywiście, że nie i podobnie jest z nienarodzonymi dziećmi. To prawda, że pomagać należy człowiekowi także po jego narodzeniu i stąd m.in. takie inicjatywy jak Okna Życia, Domy Dziecka czy Domy Samotnej Matki.

13. Klauzula sumienia to szkodliwy wymysł!

Lekarz odmawiający dokonania aborcji nie musi powoływać się na klauzulę sumienia podając jako powód swoje przekonania religijne. Wystarczy, że powoła się na Przysięgę Hipokratesa, w której mowa jest przecież o tym, że w żaden sposób nie będzie szkodził ani krzywdził pacjentów, nikomu nie poda zabójczego środka ani nawet nie udzieli w tym względzie rady, nie poda kobiecie środka poronnego, obca mu będzie nieprawość czy nie będzie dokonywał na pacjentach czynów lubieżnych. A zatem, takie działania jak np. amputacja zdrowej kończyny, eutanazja czy aborcja, stoją przede wszystkim w sprzeczności ze sztuką lekarską – bez względu na to, czy są one wykonywane na prośbę pacjenta czy bez jego zgody.

14. Wy po prostu nienawidzicie kobiet!

Przeciwnie. Pragniemy, aby każda poczęta kobieta miała szansę się narodzić, nie będąc uprzednio zabitą za winy swojego ojca, bądź z powodu nie bycia doskonałą.

Źródło http://templumchristi.pl/bledy-aborcjon ... rBpP0Jrw9k


Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili i wy im czyńcie! Mt 7, 12

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 8519
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1548 razy
Otrzymał podziękowań: 2021 razy
Płeć:

Re: Gdzie szukać pomocy gdy jestes w ciąży i rozważasz aborcję?

Post autor: Magnolia » 2020-02-17, 09:15

Grzech zabicia dziecka w łonie matki, nazywany aborcją, Kościół zalicza do tzw. grzechów zastrzeżonych. „Chodzi o to, by uświadomić ludziom powagę tego grzechu” – wyjaśniał w 2010 roku ówczesny regens Penitencjarii Apostolskiej (zastępca Wielkiego Penitencjarza) bp Gianfranco Girotti. Kodeks Prawa Kanonicznego w kanonie 1398 stwierdza: „Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa”.
Osoba ekskomunikowana nie może przystępować do sakramentów. Nie może uzyskać rozgrzeszenia z tego grzechu, także wtedy, gdy w pełni pojmuje popełnione zło, żałuje, ma mocne postanowienie poprawy i pragnie zadośćuczynić, dopóki nie zostanie z niej zdjęta kara ekskomuniki. Nie każdy ksiądz może to zrobić. Uprawnienia ma biskup i wyznaczeni przez niego kapłani.

Kongregacja Nauki Wiary nazywa grzech aborcji poważnie niemoralnym, czyli chodzi tu o grzech ciężki. Odpowiedzialność karna dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy nie ma żadnych wątpliwości, że nastąpiło przestępstwo aborcji, które polega na działaniu bezpośrednio ukierunkowanym na zabicie płodu ludzkiego niezależnie od tego, czy znajduje się on w łonie matki, czy poza nim, a sam skutek zabicia płodu zostaje osiągnięty.

Kara wiążąca mocą samego prawa (latae sententiae) polega na tym, że przestępca wpada w nią przez popełnienie tego zabronionego czynu. Niepotrzebny jest wtedy wyrok skazujący sądu kościelnego ani oficjalne orzeczenie biskupa, ani innej kompetentnej władzy kościelnej, aby kara ta nabrała mocy prawnej.
Z drugiej strony należy podkreślić, że kara wiążąca mocą samego prawa nie działa jak ekspres do kawy: naciskam guzik i automat wydaje mi napój. Prawo kościelne przewiduje w pewnych wypadkach całkowite odstąpienie od kary: gdy przestępca nie ukończył 16. roku życia; gdy naruszył zakaz z ignorancji niezawinionej; gdy działał pod przymusem fizycznym lub z powodu ciężkiej bojaźni; gdy jest osobą niepoczytalną (por. kan. 1323 KPK).
Ponadto kara powinna być złagodzona lub zastąpiona pokutą, jeśli przestępca działał pod wpływem środków odurzających (np. był pijany) lub bez pełnej poczytalności, w afekcie; jeśli ukończył 16. rok życia, ale nie zaczął 18.; jeśli działał przymuszony ciężką bojaźnią albo z konieczności; jeśli bez swej winy nie wiedział, że za to przestępstwo przewidziana jest kara (kan. 1324 KPK). W tym ostatnim przypadku nie chodzi o to, że przestępca musi wiedzieć, że za aborcję jest konkretnie kara ekskomuniki, ale przynajmniej ogólnie wie, że oprócz tego, że jest to ciężki grzech, to przewidziana jest jakaś dodatkowa kara kościelna.

W Roku Miłosierdzia padły słowa papieża Franciszka: "Chciałbym podkreślić z całą mocą, że aborcja jest grzechem ciężkim, ponieważ kładzie kres niewinnemu życiu. Jednakże z równą siłą mogę i muszę stwierdzić, że nie ma żadnego grzechu, którego nie mogłoby objąć i zniszczyć Boże miłosierdzie, gdy znajduje serce skruszone, które prosi o pojednanie się z Ojcem."
(Misericordia et misera, nr 12).
Papież zastosował tutaj zasadę zawartą w ostatnim kanonie Kodeksu prawa kanonicznego: "Zbawienie dusz najwyższym prawem" (Salus animarum suprema lex) (por. kan. 1752 KPK).

Natomiast niezmieniona zostaje praktyka, według której przed rozgrzeszeniem z aborcji spowiednik powinien zobowiązać penitenta do stanowczej poprawy na przyszłość i nałożyć odpowiednią pokutę, a także zobowiązać do zadośćuczynienia za popełnione przestępstwo. Samo zaś rozgrzeszenie sakramentalne w Kościele rzymskokatolickim winno być poprzedzone wypowiedzeniem formuły przez spowiednika: "Na mocy udzielonej mi władzy uwalniam ciebie z więzów ekskomuniki. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego". Penitent odpowiada: "Amen".


*****


Poszukaj pomocy, nie zabijaj swojego dziecka - to zabójstwo to nie tylko grzech ciężki, miłosierdzie Boże jest od niego większe, Bóg wybaczy, ale to wydarzenie odciska piętno na psychice kobiety, która je dokonała. W psychologii jest znany termin syndrom postaborcyjny, który oznacza traumę przeżywaną przez kobietę latami.

Aborcja jest tak traumatycznym doświadczeniem, że psychika próbuje bronić się przed jej skutkami – kobieta stosuje różne mechanizmy obronne po to, żeby nie skonfrontować się ze swoimi uczuciami. Latami kobiety noszą głębokie poczucie nieprzebaczenia samej sobie, cierpią na depresję, aborcja wywołuje ogromny wewnętrzny konflikt, który rodzi się stąd, że kobieta decyduje się na dokonanie zabójstwa integralnej części siebie.
Większość kobiet po aborcji doświadcza licznych następstw fizycznych, które trwają od dwóch do czterech tygodni po zabiegu. Są to następujące dolegliwości: ból brzucha, nudności, gorączka, plamienia, wymioty, biegunka. Do poważniejszych fizycznych skutków aborcji zalicza się: krwotoki, tworzenie blizn, uszkodzenie szyjki macicy, infekcje. Jednak okazuje się, że psychologiczne skutki aborcji mogą znacznie bardziej utrudnić życie.

Syndrom postaborcyjny może wiązać się z:
* stałym napięciem psychicznym,
* silnym uczuciem wstydu lub złości,
* lękami (np. czy uda się zostać matką w przyszłości),
* utratą apetytu,
* depresją
* nadużywaniem leków, używek,
* bezsennością i problemami ze snem,
* bólami głowy,
* niechęcią do partnera i do seksu,
* wahaniami nastroju,
* problemami z koncentracją,
* izolowaniem się od społeczeństwa,
* trudnościami w nawiązywaniu kontaktów z innymi ludźmi,
* obsesyjnym myśleniem o usuniętym dziecku, np. zastanawianie się nad płcią oraz jaki byłby jego wiek.
Najczęściej kobieta wymaga terapii i wieloletniej pomocy psychologicznej.

Warto przeczytać:

https://pl.aleteia.org/2017/07/13/dziew ... rzeczytac/
https://pl.aleteia.org/2016/10/03/kiedy ... o-aborcji/


Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili i wy im czyńcie! Mt 7, 12

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 8519
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1548 razy
Otrzymał podziękowań: 2021 razy
Płeć:

Re: Gdzie szukać pomocy gdy jestes w ciąży i rozważasz aborcję?

Post autor: Magnolia » 2020-02-17, 18:34

Ojcowie Misjonarze Miłosierdzia, kapłani z uprawnieniami do zdejmowania ekskomuniki, otrzymanymi od samego papieża:
Lista z telefonami i adresami:

https://nowaewangelizacja.org/8890-3/

Warto jeszcze zajrzeć tu:
http://www.torun.paulini.pl/home/adopcja01.php


Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili i wy im czyńcie! Mt 7, 12

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 8519
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 1548 razy
Otrzymał podziękowań: 2021 razy
Płeć:

Re: Gdzie szukać pomocy gdy jestes w ciąży i rozważasz aborcję?

Post autor: Magnolia » 2020-05-20, 17:34

Telefon Zaufania Pro-Life świadczy doraźną pomoc kobietom, które znalazły się w niespodziewanej ciąży i nie po-trafią lub nie chcą zaakceptować tej sytuacji. Dyżuruje przy nim doświadczona psychoterapeutka, pracująca na co dzień z rodzinami, osobami dorosłymi i młodzieżą, specjalizująca się m.in. w etyce seksualnej i metodach rozpoznawania płodności.

Telefon (numer 798 636 493) jest czynny w środy od godz. 19.00 do 21.00 oraz w piątki w godz. 10.00-12.00, ale pomysłodawcy deklarują, że jeśli będzie taka potrzeba, dyżury będą częstsze i dłuższe.

Porady są bezpłatne (cena za połączenie zgodna z taryfą operatora). Z Telefonu Zaufania Pro-Life mogą skorzystać także ojcowie spodziewający się narodzin swojego dziecka oraz inne bliskie osoby kobiety w ciąży, która znalazła się w kryzysie.

Jak w każdym telefonie zaufania, dyżurujący zapewnia absolutną dyskrecję (osoba dzwoniąca nie podaje żadnych danych osobowych), wysłuchuje rozmówców bez krytykowania i potępiania oraz okazuje życzliwość w myśl zasady „Nie oceniamy. Słuchamy”. Na prośbę telefonującego psychoterapeutka może poinformować, do jakiej instytucji zwrócić się o pomoc.

– Wiele osób zwraca się do naszego biura i prosi o polecenie godnego zaufania ginekologa, psychologa, psychiatry, prawnika i innych specjalistów. Cieszymy się, że będziemy mogli pomagać także przez Telefon Zaufania Pro-Life – zaznacza Marcin Nowak.

Fundusz Ochrony Macierzyństwa

Kolejną formą wsparcia dla kobiet jest Fundusz Ochrony Macierzyństwa, zapewniający pomoc finansową mamom w ciąży, równocześnie znajdującym się w bardzo trudnej sytuacji materialnej i rodzinnej. – Mamy świadomość, że decyzja o urodzeniu dziecka jest czasem decyzją heroiczną. Chcemy realnie pomóc kobietom, które borykając się z trudnościami finansowymi, obawiają się, czy będą potrafiły zapewnić swojemu dziecku godne warunki życia. Chcemy im powiedzieć: „Mamo, nie jesteś sama” – wyjaśnia Marcin Nowak.

W ramach Funduszu Ochrony Macierzyństwa kobieta otrzymuje comiesięczne wsparcie w wysokości 500 zł. Środki są wypłacane już w ciąży, dzięki czemu mama może m.in. skompletować wyprawkę dla noworodka, zapłacić za wizyty lekarskie, kupić pieluchy. Wsparcie jest przyznawane do ukończenia przez dziecko drugiego roku życia.

Podwójna troska: o dziecko i o mamę

– Promotorzy aborcji wmawiają społeczeństwu, że przerwanie ciąży jest rozwiązaniem bezpiecznym i godnym oraz że nie różni się niczym od poronienia naturalnego. To aż trzy kłamstwa w jednym zdaniu – zauważa Marcin Nowak. – Bo „bezpieczna aborcja” nie istnieje, bo zabicie dziecka nie jest troską o niczyją godność, bo aborcja wywołuje drastyczne zmiany w organizmie kobiety, który niezależnie od jej woli troszczy się o rozwijającego się w jej ciele, odrębnego, małego człowieka – komentuje członek Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

Pro-lifer przypomina, że choć zdania psychiatrów na temat syndromu poaborcyjnego są podzielone, to jednak literatura medyczna szeroko opisuje bezpośrednie i odległe powikłania po aborcji. – Dlatego zawsze mówimy, że jedna aborcja to przynajmniej dwie ofiary: niewinne dziecko, które traci życie, i jego matka, druga ofiara aborcji, która żyje z tą świadomością do końca swoich dni. Zatem troszcząc się o dziecko, musimy zaopiekować się także jego mamą. To nasz społeczny obowiązek – mówi Marcin Nowak.

Badania pokazują, jak ogromną rolę w decyzjach aborcyjnych odgrywa najbliższe otoczenie kobiety, która w trudnej sytuacji życiowej oczekuje wsparcia, ale też boi się oceny. – Jak to możliwe, że feministki walczące o prawa kobiet, zamiast zapewnić opiekę kobietom w ciąży, chcą je narażać na ryzyko utraty zdrowia w wyniku tzw. domowej aborcji? – pyta Marcin Nowak.

O motywach decyzji aborcyjnych można przeczytać tutaj: www.pro-life.pl/dlaczego-kobiety-decydu ... na-aborcje

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka powstało w 1999 r. w Krakowie. Jego misją jest troska o ludzkie życie na każdym etapie jego rozwoju, czyli od poczęcia do naturalnej śmierci. Stowarzyszenie realizuje ją po-przez prowadzenie działań edukacyjnych, pokazujących piękno życia oraz poprzez pomoc materialną dla rodzin podejmujących trud wychowania niepełnosprawnego dziecka oraz matek w ciąży znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej. Organizacja wydaje materiały drukowane, nagrywa filmy, wideoblog i audycje, organizuje konferencje popularnonaukowe, konkursy dla dzieci, młodzieży i akademickie.

Funkcjonowanie Telefonu Zaufania Pro-Life oraz Funduszu Ochrony Macierzyństwa jest możliwej dzięki wsparciu darczyńców. Darowizny na ten cel można wpłacać na konto 93 1240 4650 1111 0000 5150 8401.

https://ekai.pl/powstal-telefon-zaufani ... R8-gGovBis
Ostatnio zmieniony 2020-05-20, 17:34 przez Magnolia, łącznie zmieniany 1 raz.


Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili i wy im czyńcie! Mt 7, 12

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 8255
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 1294 razy
Otrzymał podziękowań: 1323 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Gdzie szukać pomocy gdy jestes w ciąży i rozważasz aborcję?

Post autor: Dezerter » 2020-10-28, 21:12

https://www.dwiekreski.pl/

Nie oceniamy, pomagamy

Jeżeli zobaczyłaś Dwie Kreski i potrzebujesz wsparcia:
Zadzwoń 533 112 121
codziennie od 18.00 do 23.00
Napisz [email protected]


Stowarzyszenie Dwie Kreski zajmuje się pomocą kobietom w ciąży.

Prowadzimy telefon zaufania dla kobiet, które zobaczyły Dwie Kreski na teście i w związku z tym znalazły się w trudnej sytuacji życiowej. Otaczamy kobietę opieką i troską. Pomagamy znaleźć rozwiązania.

Nie musisz być z tym sama.

Dołącz do nas

Budujemy sieć wolontariuszy w całym kraju. Szukamy osób, które są gotowe udzielić wsparcia potrzebującej kobiecie – bez oceniania i krytykowania.

Przygotowujemy warsztaty dla wolontariuszy telefonu zaufania oraz osób, które chcą pomagać kobietom bezpośrednio - w swojej miejscowości.

Staramy się odpowiadać na potrzeby, jakie ma kobieta, dlatego szukamy specjalistów (psychologów, lekarzy, prawników, mediatorów, doradców laktacyjnych), a także ludzi dobrej woli, którzy chcą podzielić się swoim czasem, wspomóc materialnie.
Jeśli bliskie Ci są nasze wartości i chcesz dołączyć do naszego zespołu, napisz do nas na:
[email protected]


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Zablokowany