Bóg - obiektywny czy subiektywny?

Czyli rozmowy o naturze Boga i Objawienie Jego w Osobie Ojca, Jezusa Chrystusa, rozmowy także na temat Ducha Świętego, Jego działanie, prowadzenie Kościoła przez Niego, itp.
Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2209
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 363 razy
Płeć:

Re: Bóg - obiektywny czy subiektywny?

Post autor: ToTylkoJa » 2019-11-02, 20:44

Tam jest napisane dosłownie, że Bóg nakazał go ukamienować. Że to były słowa Boga, że mężczyznę należy ukamienować.
Jeśli tutaj wolno przekłamać słowa Boga (bo biblia przekazuje, że Bóg powiedział, że należy mężczyznę dosłownie ukamienować, ale Ty mówisz, że tak naprawdę mówił tylko o karze), to gdzie jeszcze było wolno?



Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu

Re: Bóg - obiektywny czy subiektywny?

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2019-11-02, 21:51

Kazdy zapis ( w tym Biblijny ) jest przefiltrowany przez osobe, ktora go podaje.
Dlatego jesli ja otrzymam objawienie typu prorockiego, to juz w mojej swiadomosci zostaje ono zinterpretowane na miare mijegowychowania w kulturze , w ktorej przyszlo mi zyc i w czasach, ktore sa dane w okreslonej epoce.
Polecenie brzmi n.p: usun balwochwalstwo: 4000 lat temu nie bylo ani policji ani systemu panstwowego takiego, jaki dzis funkcjonuje. Dlatego prawdopodobnie wykorzystalbym dlazwalczenia balwochwalstwa srodki i metody dostepne mi w tamtych czasach. Czyli ukamieniowanie, jako forme realizacji prawa.
Dzisiaj prawdopodobnie skorzystalbym z metod dostepnych w danym panstwie: we Francji bylby to tylko pozew o naruszenie moich uczuc prywatnych ( a jesli w obiekcie sakralnym to sprawa sadowa ).
W Arabii Saudyjskiej ukamieniowanie.
W Austrii czy Polsce bylaby to interwencja policji.
Na Madagaskarze banicja.
W Tybecie - osrodek reedukacyjny ( oboz koncentracyjny ).

Jak widzisz - polecenie jest okreslone, ale mozliwosci realizcji zroznicowane: zalezne od kultury, stopnia rozwoju technologicznego, posiadanych srodkow czy odniesien religijnych.



Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2209
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 363 razy
Płeć:

Re: Bóg - obiektywny czy subiektywny?

Post autor: ToTylkoJa » 2019-11-02, 22:53

Czyli zgadzasz się z tym, że to wcale nie były słowa Boga?
Interpretacja, interpretacją. Ale czemu w Biblii (ergo, jedynym spisanym przez samego ducha Świętego sposobem komunikowania się Boga z ludźmi) zmienia się słowa wypowiedziane przez Boga wedle własnych intencji?
Tekst nic by nie stracił na tym, gdyby tam rzeczywiście było napisane, żeby Mojżesz UKARAŁ mężczyznę.
Wtedy nie miałabym problemu z przyznaniem Ci racji, bo wtedy mentalność była inna i to nic dziwnego. Wtedy zrozumiałabym interpretacje Mojżesza, jako... Po prostu interpretację najważniejszą na tamten czas.
Ale tutaj polecenie jest jasne, ukamienować.
Jeśli to jest efekt "subiektywnej oceny" osoby spisującej, to co jeszcze nim jest? Może te fragmenty, na którym dziś chrześcijaństwo opiera filar?



Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu

Re: Bóg - obiektywny czy subiektywny?

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2019-11-02, 23:13

Moja droga - Bog jest nie tylko drobnym przedsiebiorca, ale szefem calego wszechswiata.
Dlatego Bog rzuca haslo/idee ... a caly korpus inzynieryjny opracowuje szczegoly.
I ta zasada jest zastosowana rowniez w Biblii co do decyzji ludzkich: te decyzje podejmuja ludzie na podstawie idei od Boga. I ludzkie umysly opracowuja, a ludzkie usta usta wypowiadaja teksty dyrektyw, ktore sa motywem wykonawczym idei ustawodawczej ( czyli Bozej)

Obrazem jest zwykly dzien w zwyklej rodzinie: ojciec np. 10 lat temu dal synowi polecenie/idee, zeby pokoj byl czysty.
To jest idea.
Syn te idee wyslowil naszepujaco: w kazdy wtorek myje okna, a w kazdy czwartek trzepie dywan. To jest zarejestrowana w slowach/w pismie idea utrzymania czystosci.
I do tego dolacza sie sposob wykonania: myje okna plynem i szmatka ... albo mozna inaczej - gumowym zbierakiem ... albo jeszcze inaczej - myjka cisnieniowa ( "ukamieniowanie").
Ale zasada jest jasna - ma byc pokoj sprzatniety.
Idee mozna ubrac/wyrazic riznorakim tekstem -tekst jest tylko narzedziem, idea jest celem.

Dlatego ... niestety, caly Twoj wywod jest bledny.

Gdyz czlowiek w realizacji zyciowych postanowien ( tych z nieba danych i tych typowo bytowych ) jest wolny co do ich sposobu wykonania. Jest w pelni wolny i w pelni skazony grzechem pierworodnym - dlatego w tej wolnosci zawsze jest zanurzony w swoich czasach i w swojej kulturze ... a ta jako wytwor ludzki zachowuje wszelkie ograniczenia i mozliwe bledne zrozumienia ... ktore moze w jakis sposob ograniczyc, ale tylko na sposob swoich czasow.

I tyczy sie to rowniez i mnie i Ciebie ... i wszelkich pokolen az do konca dziejow ludzkosci.

I co wazne - ta wolnosc, ktora otzrymalismy od Boga mowi jednoznacznie,iz nie jestesmy automatem/maszyna - to my wybieramy i opracowujemy sposoby realizacji zamierzen, wykorzystujac do tego nasze zdolnosci,i znieksztalcajac o nasze uprzedzenia, nieudolnosci, bledy czy zapatrywania polityczne albo kulturowe ... itd.
Ostatnio zmieniony 2019-11-02, 23:20 przez Biserica Dumnezeu, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2209
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 363 razy
Płeć:

Re: Bóg - obiektywny czy subiektywny?

Post autor: ToTylkoJa » 2019-11-02, 23:23

Więc dlaczego, kiedy w Biblii mówi się "rzekł do niego Pan", nie podaje się rzeczywistych słów, a jedynie ich interpretację?
I gdzie jest to tylko interpretacja, a gdzie rzeczywiste słowa?
Oraz oczywiście, jak je rozróżnić?



Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu

Re: Bóg - obiektywny czy subiektywny?

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2019-11-02, 23:45

Biblia jest opisem, a nie relacja reporterska.

Zrob taki eksperyment: wybierz sie z kims na spacer godzinny albo i dwugodzinny.
A pozniej siadz sobie i napisz relacje z tego spaceru: ujmij opisy krajobrazu, temat rozmow i postaraj sie napisac, jakie padly slowa.
I niech to samo u siebie zrobi Twoja kolezanka czy kolega.
A potem porownajcie teksty, ktore napisaliscie.

To wykaze Tobie , w czym tkwi blad Twego rozumowania.
Ostatnio zmieniony 2019-11-02, 23:45 przez Biserica Dumnezeu, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 2209
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 22 razy
Otrzymał podziękowań: 363 razy
Płeć:

Re: Bóg - obiektywny czy subiektywny?

Post autor: ToTylkoJa » 2019-11-03, 03:06

Tylko że ja, stosując opis takiego wydarzenia, powiedziałabym np. "i wtedy ona opowiedziała mi o swojej nowej pracy". Nie stosowałabym cytatów, bo bym ich po prostu nie znała.
Dlatego inny miałabym odbiór tego fragmentu, gdyby napisano "i wtedy Pan poinformował Mojżesza o konieczności ukarania człowieka". To już nie jest wciskanie nigdy niewypowiedzianych słów, a odbiór jest taki sam.



Awatar użytkownika
Biserica Dumnezeu

Re: Bóg - obiektywny czy subiektywny?

Post autor: Biserica Dumnezeu » 2019-11-03, 08:32

Trafilas w sedno - Ty napisalabys tak, a ktos inny napisalby na opak.
Oboje napisalibyscie prawde.
Ale ona ujeta bylaby w rozne, nawet bardzo odmienne ( pochodzace nawet z antypodow wzgledem siebie ) formy.
W dodatku tylko po wynalezieniu blyskawicznych metod zapisu mozliwe stalo sie dzialanie w stylu reporterskim ( kamera, mikrofon; rzadziej papier i dlugopis).
Przez tysiaclecia ludzkosc nie miala takich mozliwosci - dlatego bazowano na zawodnej pamieci, na interpretacji ( zanurzonej w kulturze swoich czasow ) czy na celu dydaktycznym przytoczonego opisu.

Dlatego brzmienie slow nie bylo wazne - ale ich cel. A cel ( czyli dojscie do wypelnienia przekazu ) realizowac mozna na milionowe sposoby.



Awatar użytkownika
Andy72
Bywalec
Bywalec
Posty: 165
Rejestracja: 18 kwie 2018
Wysłał podziękowań: 5 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Płeć:

Re: Bóg - obiektywny czy subiektywny?

Post autor: Andy72 » 2021-07-21, 13:26

Kalart pisze:
2019-01-21, 22:16
Najważniejsza kwestia jest poruszona w ostatnim pytaniu. Moim zdaniem coś takiego jak obiektywne dobro nie istnieje. Pojęcie dobra jest zawsze względem czegoś.

Bóg jest obiektywny czy subiektywny? Jestem przekonany, że subiektywny.
Jeśli Bóg jest subiektywny to co w takim razie obiektywne?



Awatar użytkownika
sądzony
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4111
Rejestracja: 20 lut 2020
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wyznanie: Chrześcijanin
Wysłał podziękowań: 473 razy
Otrzymał podziękowań: 620 razy
Płeć:

Re: Bóg - obiektywny czy subiektywny?

Post autor: sądzony » 2021-07-21, 14:54

Viridiana pisze:
2019-01-21, 14:17
Tak se czytam ostatnimi czasy książkę "O filozofii i sztuce" z różnymi rozprawami W. Tatarkiewicza i skłania mnie ona do refleksji. Jak sądzicie, dobro jest wartością obiektywną czy subiektywną? Czy Boga możemy uznać za obiektywnego? Co to znaczy "być obiektywnym"?
Wierzę, że Bóg jest obiektywny. Jednakże Jego obiektywizm ma się nijak do tego co my rozumiemy pod tym pojęciem.
Wydaje mi się, że człowiekowi b. trudno jest być obiektywnym, choć nie jest to niemożliwe.


„Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni.” Jn 10.16

ODPOWIEDZ