Czyje geny miał Jezus?

Czyli rozmowy o naturze Boga i Objawienie Jego w Osobie Ojca, Jezusa Chrystusa, rozmowy także na temat Ducha Świętego, Jego działanie, prowadzenie Kościoła przez Niego, itp.
Awatar użytkownika
Synek
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 24 maja 2021
Wysłał podziękowań: 9 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Czyje geny miał Jezus?

Post autor: Synek » 2021-10-04, 20:55

chemiczka pisze:
2021-09-30, 12:27
Człowiek ma 46 chromosomów, 23 od ojca, 23 od matki. Jezus był prawdziwym Człowiekiem, więc chyba miał zdrowy organizm i normalne geny, ale co z 23 chromosomami od ojca? Przecież Jezus miał tylko ludzką Matkę, a Ojca w niebie.

Tak samo grupę krwi dziedziczy się po obojgu rodzicach, z tego robi się krzyżówkę genetyczną i wychodzi prawdopodobieństwo wystąpienia takiej czy innej grupy krwi u dziecka. Po kim Jezus odziedziczył grupę krwi?
A czy już samo to, że jak wierzymy (również i muzułmanie tak wierzą) - Jezus zrodził się z Maryi a Jego Ojcem był Bóg nie jest cudem wymykającym się logice i prawom natury ?

Cechą ludzką jest dziedziczność. Mówimy na przykład wykapany ojciec, wykapany syn - podobni jak dwie krople wody.
Pytanie o ilość chromosomów u Jezusa, jest w jakimś stopniu pytaniem o kontynuacje cudu Jego poczęcia i narodzin, w który wierzymy. Jak to bowiem w ogóle możliwe, żeby począć się w łonie kobiety bez zbliżenia z mężczyzną ? Jak to możliwe, że będac mężczyzną posiadał 46 chromosomów matki ? (bo cechą ludzką jest dziedziczność).

Przy okazji i ja bym się chciał podpiać do pytania. Czy zdarzyło się komuś zastanowić, jak niewiarygodnie podobny musiał być Jezus do swojej Matki, nie mając ziemskiego ojca ?



Awatar użytkownika
Jozek
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 4308
Rejestracja: 18 lut 2020
Ostrzeżenia: 1
Wysłał podziękowań: 924 razy
Otrzymał podziękowań: 449 razy

Re: Czyje geny miał Jezus?

Post autor: Jozek » 2021-10-04, 21:01

skad taki wniosek, przeciez Bog mogl mu dac-stworzyc kazda inna sekwencje DNA.
Wiemy z Pism ze jedynie Ewa miala DNA Adama, bo Bog stworzyl ja na podstawie zebra Adama, wiec mozna taki wniosek wyciagnac.
W przypadku Jezusa nie ma najmniejszych podstaw by wyciagac wnioski o podobienstwie do Miriam, czy kogokolwiek innego.
Ostatnio zmieniony 2021-10-04, 21:12 przez Jozek, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
Andej
Legendarny komentator
Legendarny komentator
Posty: 12138
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 2349 razy

Re: Czyje geny miał Jezus?

Post autor: Andej » 2021-10-04, 21:06

Synek pisze:
2021-10-04, 20:55
Czy zdarzyło się komuś zastanowić, jak niewiarygodnie podobny musiał być Jezus do swojej Matki, nie mając ziemskiego ojca ?
Zapewne nie, albowiem nie ma żadnych podstaw do takiego mniemania.

Jezus miał SWOJE geny. Ludzkie geny. Czy na prawdę uważacie, że Niepokalane Poczęcie było dziełem bardziej skomplikowanym niż stworzenia Adama? Albo całego świata?

Takie tematy wymyśla się po to, aby ludzi odciągać od wiary. Aby kombinowali, wymyślali sprzeczności, dywagowali.


Wszystko co piszę jest moim subiektywnym poglądem. Nigdy nie wypowiadam się w imieniu Kościoła. Moje wypowiedzi nie są autoryzowane przez Kościół.

Awatar użytkownika
Synek
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 24 maja 2021
Wysłał podziękowań: 9 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Czyje geny miał Jezus?

Post autor: Synek » 2021-10-04, 21:21

Andej pisze:
2021-10-04, 21:06
Synek pisze:
2021-10-04, 20:55
Czy zdarzyło się komuś zastanowić, jak niewiarygodnie podobny musiał być Jezus do swojej Matki, nie mając ziemskiego ojca ?
Zapewne nie, albowiem nie ma żadnych podstaw do takiego mniemania.

Jezus miał SWOJE geny. Ludzkie geny. Czy na prawdę uważacie, że Niepokalane Poczęcie było dziełem bardziej skomplikowanym niż stworzenia Adama? Albo całego świata?

Takie tematy wymyśla się po to, aby ludzi odciągać od wiary. Aby kombinowali, wymyślali sprzeczności, dywagowali.
Pytanie było retoryczne Andeju, bo podobieństwo fizyczne Jezusa do Maryi jest oczywistą konsekwencją jego poczęcia i narodzin. Co zaś się tyczy samego pytania i intencji, ja osobiscie nic zdrożnego w tym nie widzę. Tego typy dywagacje i stwierdzenia dotyczące ich podobieństwa, można na przykład znaleźć w książkach o Maryi sprzedawanych w Częstochowie na Jasnej Górze. Towarzyszy im zachwyt autora, zarówno nad planem Bożym jak i Jego dziełem wcielenia.
Miłego wieczoru.



Awatar użytkownika
Jozek
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 4308
Rejestracja: 18 lut 2020
Ostrzeżenia: 1
Wysłał podziękowań: 924 razy
Otrzymał podziękowań: 449 razy

Re: Czyje geny miał Jezus?

Post autor: Jozek » 2021-10-04, 21:29

Problem jest w tym ze takie jak to nazwales retoryczne pytania nadaja dziwnych sugestii odnosnie Poczecia Jezusa i napedzaja antykatolickie wymysly przeciwko wierze.
Podobienstwo Jezusa do Matki Miriam jest czysto teoretyczne, tak samo jak prawdopodobienstwo podobienstwa kazdego syna do matki, czyli znikome prawdopodobienstwo bo mezszczyzni rzadko maja fizyczne podobienstwo do matki.
W genetyce wyglada to tak ze syn albo podobny jest do ojca, albo do ktoregos z przodkow w linii meskiej obojga rodzicow, a bezposrednie podobienstwo fizyczne do matki to wrecz wyjatki.
Ostatnio zmieniony 2021-10-04, 21:48 przez Jozek, łącznie zmieniany 3 razy.



Awatar użytkownika
abi
Super gaduła
Super gaduła
Posty: 1341
Rejestracja: 3 mar 2021
Wysłał podziękowań: 157 razy
Otrzymał podziękowań: 224 razy

Re: Czyje geny miał Jezus?

Post autor: abi » 2021-10-04, 21:56

2021-10-04 21.55.33.jpg


nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości

Awatar użytkownika
Synek
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 24 maja 2021
Wysłał podziękowań: 9 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Czyje geny miał Jezus?

Post autor: Synek » 2021-10-04, 22:32

Jozek pisze:
2021-10-04, 21:29
Problem jest w tym ze takie jak to nazwales retoryczne pytania nadaja dziwnych sugestii odnosnie Poczecia Jezusa i napedzaja antykatolickie wymysly przeciwko wierze.
Nie znam, co prawda intencji autorki tego postu, ani nie wiem czym się osobiście kierowała stawiając pytanie dotyczące ilości chromosomów, ale mnie jej pytanie zaintrygowało. Pomyślałem wówczas, jak wielkim cudem jak i tajemnicą musiało być wcielenie Jezusa, z punktu widzenia nauki. Dla mnie, to pytanie było sposobnością dostrzeżenia jeszcze większej wielkosci Boga. Być może dlatego moje myślenie poszło w takim własnie kierunku, bo było wolne od podejrzeń o złe intencje autora.

Przy okazji stawiania tego rodzaju pytań i konfrontowania pewnych prawd Biblijnych z nauką...
Czy wiecie, że bardzo dużo ludzi, również sceptyków i ateistów, doszło do wiary szukając potwierdzenia Biblii w nauce? Początkowo zaczynali badać Biblię konfrontując ją z faktami, kierując się złą intencją własnie. Chcieli dowieść, że Biblia i zawarte w niej fakty są jest kłamstwem. Z czasem, nie mogąc zaprzeczyć faktom które potwierdziła również i nauka, stopniowo ich wątliwości zaczynały przeradzać się w zarzewie wiary. Polecam przy okazji film <Sprawa Chrystusa>. Dlatego czystośc intencji lub ich brak, powinniśmy zostawić Bogu.


Podobienstwo Jezusa do Matki Miriam jest czysto teoretyczne,
Nie nie jest. Cecha ludzka jaką jest dziedzicznosć jest faktem. Teoretyczne dywagacje dotyczące podobieństwa Jezusa do Maryi mogą dotyczyć jedynie jego stopnia, a nie samego faktu. Zresztą, jeszcze raz to powtórzę. Pełne zachwytu tezy dotyczące tajemnicy wcielenia zawarte są np. w ksiązce Życie Maryi Matki Bożej - Jean Jacques Nicolas pod redakcją ks. Eugeniusza Dąbrowskiego. Książka sprzedawana była na Jasnej Górze, bynajmniej nie po to aby u pątników rodzić wątliwości, ale wzbudzić jeszcze większy zachwyt nad tą tajemnicą. Dlatego wybaczcie panowie, ale kompletnie nie podzielam waszych obaw. Są one dla mnie nie zrozumiałe.
tak samo jak prawdopodobienstwo podobienstwa kazdego syna do matki, czyli znikome prawdopodobienstwo bo mezszczyzni rzadko maja fizyczne podobienstwo do matki.
Jestem żywym dowodem na to, jak bardzo chybione jest to stwierdzenie. \:D/
Ja i moja mama, jesteśmy jak dwie krople wody.
W genetyce wyglada to tak ze syn albo podobny jest do ojca, albo do ktoregos z przodkow w linii meskiej obojga rodzicow, a bezposrednie podobienstwo fizyczne do matki to wrecz wyjatki.
A niby do kogo miał być podobny Jezus, który zrodził się z Maryi ? Kompletnie nie rozumiem po co tak uporczywie zaprzeczać faktom i jakie z tego dobro?

ps.
Z mojej strony temat uważam za wyczerpany. Dziekuje panowie za dyskusję w tym temacie.
Z Panem Bogiem.



Awatar użytkownika
Jozek
Mistrz komentowania
Mistrz komentowania
Posty: 4308
Rejestracja: 18 lut 2020
Ostrzeżenia: 1
Wysłał podziękowań: 924 razy
Otrzymał podziękowań: 449 razy

Re: Czyje geny miał Jezus?

Post autor: Jozek » 2021-10-04, 22:53

o jakim zaprzeczaniu faktom piszesz, bo zadnych tego typu faktow na podobienstwo Jezusa do Miriam nie ma w Pismach.
to ze jestes podobny do matki to tylko potwierdza to co napisalem ze to rzadki przypadek, nic poza tym.
po prostu jestes jednym z tych rzadkich przypadkow i nie ma to zadnego wplywu na to ze jest innaczej niz pisalem.
Znajdz wiecej niz 1 na 100osob w danym konkretnym miescie to przyjme to za dobry argument w tej kwestii, choc wiem ze trudno by znalesc 1na tysiac.
moze zmienie pytanie , znajdz mi 2 na tysiac, bo to powinno byc latwiejsze. Rzecz oczywista 10-cio krotnie latwiejsze. ;)
pojde nawet dalej, znajdz w 50-cio tysiecznem miescie 75-iu takich jak ty podobnych do matki?
Nie znajdziesz, bo prawdopodobienstwo wystapienia podobienstwa do matki u mezszczyzny jest znacznie mniejsze niz 1/ tysiac.
obawiam sie ze trzeba by zejsc z proporcjami do 1/ dziesiatki tysiecy, co w najmniejszym stopniu nie ma zadnego wplywu na to ze jestes jakims wyjatkiem, czy kims szczegolnym w kontekscie poczecia Jezusa, co probowales podkreslic.
Ostatnio zmieniony 2021-10-04, 23:26 przez Jozek, łącznie zmieniany 9 razy.



ODPOWIEDZ