Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Ważna sprawa dla chrześcijan

Moderator: Junior moderator

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3742
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 652 razy
Otrzymał podziękowań: 502 razy
Płeć:

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: Magnolia » 2019-03-09, 20:48

Czy mówisz o tym fragmencie?
1 P 1, 14-16
[Bądźcie] jak posłuszne dzieci. Nie stosujcie się do waszych dawniejszych żądz, gdy byliście nieświadomi, 15 ale w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał, 16 gdyż jest napisane: Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty
Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia...Flp 4, 13

Awatar użytkownika
robbo1
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 422
Rejestracja: 8 lip 2018
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: robbo1 » 2019-03-10, 10:34

Nie podałem rozdziału.Idzie mi o 1 Pt.3:15-16
"...bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego,kto domaga się od was uzasadnienia nadziei waszej...".BT
Nasze tłum.wer.15 część II
"lecz czyńcie to w łagodnym usposobieniu i z głębokim respektem".
"Ale [czyńcie to] z łagodnością i z szacunkiem" Bp
Nie mniej istotne jest godziwe .życie,żeby nie oskarżono nas ,jako [obrońców] swoich przekonań o obłudę.
Z tej przyczyny poza przejawem łagodności w swoim przekonywaniu ,należy mieć czyste sumienie:
"...,aby przez to,czym jesteście szkalowani,zostali zawstydzeni ci,którzy znieważają wasze dobre postępowanie...".
Tak to reprezentantem,obrońcą wiary ,czy swoich przekonań,nie może być ten,kto ma nieczyste sumienie,i jest nieprawym człowiekiem.

Awatar użytkownika
konik

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: konik » 2019-03-10, 16:33

A kto ma czyste sumienie?

Awatar użytkownika
Praktyk
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 640
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 112 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: Praktyk » 2019-03-10, 17:26

konik pisze:
2019-03-10, 16:33
A kto ma czyste sumienie?
Ten kto pozwoli się oczyścić
Ostatnio zmieniony 2019-03-10, 17:27 przez Praktyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5616
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 603 razy
Otrzymał podziękowań: 377 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: Dezerter » 2019-03-10, 20:49

Robbo jak w dyskusji na forum chcesz pokazać "czyste sumienie"?
Praktyku - jestem pod wrażeniem twojego podejścia do niekatolików - jest nie tylko mocno chrześcijańskie, ale i skuteczne.
Ostatnio zmieniony 2019-03-10, 20:50 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Fedorowicz
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 261
Rejestracja: 10 lut 2019
Wysłał podziękowań: 104 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Płeć:

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: Fedorowicz » 2019-03-11, 04:29

robbo1 pisze:
2019-03-09, 19:39
..Tylko,że nie idzie o nauki słowne, czy tylko takie, ale o posiadanie :"czystego sumienia",wtedy to zarzuty dotyczące przynajmniej nieetycznego zachowania, zostają bezpodstawne.
Według nauczania Jana Pawła II sumienie pojmowane całościowo jest zupełnie swoistym wysiłkiem osoby zmierzającym do ujęcia prawdy w dziedzinie wartości – przede wszystkim wartości moralnych. Jest ono naprzód szukaniem tej prawdy i jej dociekaniem, zanim stanie się pewnością i sądem. Nierzadko zdarza się jednak, że sumienie błądzi z powodu nieprzezwyciężonej niewiedzy, nie tracąc przy tym swojej godności. Nie można zaś tego powiedzieć, gdy człowiek niewiele troszczy się o dochodzenie do prawdy i dobra, a sumienie na skutek przyzwyczajenia do grzechu stopniowo ulega niemal zupełnemu zaciemnieniu.

Dodano po 36 minutach 18 sekundach:
Dezerter pisze:
2019-03-10, 20:49
Robbo jak w dyskusji na forum chcesz pokazać "czyste sumienie"?
User Robbo sugeruje, że utożsamia się z wierzeniami i zasadami Świadków Jehowy.
Zastanawiam się, jak można zachować czyste sumienie odmawiając ratowania życia ludzkiego za pomocą transfuzji ? Na dodatek każdy głosiciel Towarzystwa Strażnica obowiązkowo nosi przy sobie oświadczenie, podpisane przez innego "brata w prawdzie" że odmawia zabiegu przetaczania krwi. To oświadczenie należy pokazać w razie choroby czy wypadku lekarzowi.
To samo dotyczy dzieci SJ.

Awatar użytkownika
robbo1
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 422
Rejestracja: 8 lip 2018
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: robbo1 » 2019-03-11, 11:34

Nie trzeba być wielkim egzegetą,żeby zrozumieć o co idzie w wersetach 15 i 16 - 3 rozdz.1 Piotra.
I dywagacje na temat sumienia,czym jest itp.nie stanowią istoty poruszonych tam zagadnień.
Nie ma potrzeby roztrząsać,to co nie jest tam istotne.
Idzie o to,że nie można ze swobodą mowy przekonywać innych o skuteczności oddziaływania swoich wierzeń na życie,gdy żyje się np.w grzechu itp.
"Zachowując czyste sumienie...
po co?
...aby wszyscy ci,którzy obrzucają obelgami wasze...
co?
uczciwe życie...
musieli się wstydzić...
czego?
swoich oszczerstw".
Nie wierzący swojego postępowania,tylko inni,tego,że zarzucają im to,co nie jest prawdą,ukazywaną na co dzień.w swoim życiu.
A kwestia krwi,to temat nie na temat.
Temat bardziej dotyczy,tego co np.polski papież powiedział ,a możemy przeczytać w książce:
"MUSICIE OD SIEBIE WYMAGAĆ".
A tak jak czytamy w przedmowie od wydawcy zobowiązuje :
"Dzisiaj ,kiedy zmagamy się o przyszły kształt naszego życia ,pamiętajcie,że ten kształt z a l e ż y
od tego
j a k i
będzie człowiek".

I to to jakimi jesteśmy uwiarygadnia nasze głoszenie,czy przekonywanie do...
O to idzie w tych wersetach,i o "czystym sumieniu".
Ostatnio zmieniony 2019-03-11, 11:37 przez robbo1, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
konik

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: konik » 2019-03-11, 18:07

To nie wyjasnia problemu. Bo mamy w ewangelii o czlowieku, ktory mial czyste sumienie i Bog go nie wysluchal, a obok byl czlowiek z niezbyt czystym sumieniem - i tego Bog wysluchal.
Czyste sumienie nie uwiarygadnia - choc z pewnoscia bywa pomocne.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3742
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 652 razy
Otrzymał podziękowań: 502 razy
Płeć:

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: Magnolia » 2019-03-11, 20:17

konik pisze:
2019-03-11, 18:07
To nie wyjasnia problemu. Bo mamy w ewangelii o czlowieku, ktory mial czyste sumienie i Bog go nie wysluchal, a obok byl czlowiek z niezbyt czystym sumieniem - i tego Bog wysluchal.
Czyste sumienie nie uwiarygadnia - choc z pewnoscia bywa pomocne.
Z ciekawości, jaką biblijną scenę masz na myśli?
Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia...Flp 4, 13

Awatar użytkownika
Praktyk
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 640
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 112 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: Praktyk » 2019-03-11, 20:19

Mówiąc do Boga nie musisz mieć czystego sumienia, musisz chcieć oczyszczenia. Mówiąc do człowieka o Bogu i czystym sumieniu wypadało by samemu takie mieć. Dla wiarygodności.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
konik

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: konik » 2019-03-11, 22:25

Faryzeusz i celnik w Swiatyni.
Praktyku - bardzo celna uwaga.
Ostatnio zmieniony 2019-03-11, 22:25 przez konik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Fedorowicz
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 261
Rejestracja: 10 lut 2019
Wysłał podziękowań: 104 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Płeć:

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: Fedorowicz » 2019-03-12, 01:56

robbo1 pisze:
2019-03-11, 11:34
..Nie ma potrzeby roztrząsać, to co nie jest tam istotne.
A kwestia krwi, to temat nie na temat..
..I to jakimi jesteśmy uwiarygadnia nasze głoszenie, czy przekonywanie do...
O to idzie w tych wersetach, i o "czystym sumieniu".
Jeżeli jesteśmy takimi, którzy odmawiają ratowania życia ludzkiego, to głoszenia o czystym sumieniu i uczciwym życiu powinniśmy bliźnim oszczędzić.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5566
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 313 razy
Otrzymał podziękowań: 699 razy

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-03-12, 08:32

Mieć czyste sumienie - bardzo dobrze/. Uważać że się ma czyste sumienie to kiepsko. A jeszcze gorzej sugerować, że ma się je czystsze od rozmówców.
Nie wiem czy to większa pycha, czy buractwo.

Awatar użytkownika
Praktyk
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 640
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 112 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: Praktyk » 2019-03-13, 07:56

Marek_Piotrowski pisze:
2019-03-12, 08:32
Mieć czyste sumienie - bardzo dobrze/. Uważać że się ma czyste sumienie to kiepsko. A jeszcze gorzej sugerować, że ma się je czystsze od rozmówców.
Nie wiem czy to większa pycha, czy buractwo.
Pycha z czystego sumienia sugeruje mocno, że czyste nie jest. Radość z czystego sumienia przeciwnie. Bo to żadna zasługa, tylko dar. Dar, przez który chce się sławić moc Jezusa. Chce się świadczyć o tym, że ta moc istnieje i działa !
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4551
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 467 razy

Re: Dyskusje z niekatolikami - co nam dają?

Post autor: Andej » 2019-03-13, 08:21

Praktyk pisze:
2019-03-13, 07:56
... Pycha z czystego sumienia sugeruje mocno, że czyste nie jest. Radość z czystego sumienia przeciwnie. Bo to żadna zasługa, tylko dar. Dar, przez który chce się sławić moc Jezusa. Chce się świadczyć o tym, że ta moc istnieje i działa !
Przykro mi praktyku, ale radość z czystego sumienia jest przejawem pychy. A także arogancji oraz uzurpowania sobie prawa do oceny tego, co zastrzeżone jest dla Pana. Jezus mówiąc o osobach wydłużających frędzle miał taką postawę na myśli (przynajmniej tak rozumiem).

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ